POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Wtorek [06.01.2026, 01:19:26] • Świnoujście

Karnawałowy – 433. parkrun

Karnawałowy – 433. parkrun

fot. Robert Ignaciuk

433. edycja parkrun odbyła się w prawdziwie karnawałowych nastrojach. Początek nowego roku przyniósł nie tylko sportowe emocje, ale także sporą dawkę humoru i dobrej energii, którą na trasę wniosły barwne postacie spotykane na kolejnych kilometrach. Już na pierwszym zakręcie pojawił się pręgowany, pełen energii Tygrysek. Nie ryczał, nie straszył wręcz przeciwnie, wyglądał jak rasowy sprinter. Uczestnicy żartowali, że to nowy pacemaker, bo co rusz przyspieszał, skutecznie mobilizując biegaczy do utrzymania tempa. Zupełnie inny charakter miał Osiołek, który trasę przemierzał spokojnie i niewzruszenie, jakby pilnował porządku na całej pętli. Jego obecność działała zaskakująco motywująco. Najbardziej zmęczeni prostowali plecy i biegli dalej z godnością, jak przystało na prawdziwych parkrunowych wytrwańców. Prawdziwym mistrzem zamieszania okazał się Szop Pracz. Kręcił się pomiędzy uczestnikami, wyglądał jakby czegoś szukał może żelu energetycznego, a może banana. Na trzecim kilometrze, gdzie wielu mierzy się z kryzysem, wywoływał uśmiech niemal u wszystkich, skutecznie odciągając myśli od zmęczenia. Tam, gdzie zaczyna się finiszowa walka, mocnego dopingu udzielał Lemur. Każdy, kto na niego spojrzał, dostawał wyraźnego przypływu energii i dodatkowej motywacji do przyspieszenia.

A teraz czas na konkrety:
Na starcie stanęło 56 uczestników. Pierwszy na mecie zameldował się Tomasz Danielkiewicz z czasem 20:04, przed Michałem Binkowskim (20:45) i Robertem Cypryjańskim (22:57). Wśród kobiet najszybsza była Monika Murawska, która ukończyła bieg z czasem 29:15. Wielu uczestników poprawiło swoje rekordy życiowe, co dodatkowo podkreśliło sportowy wymiar spotkania.

Karnawałowy – 433. parkrun

fot. Robert Ignaciuk

Jak zawsze ogromne podziękowania należą się wolontariuszom, dzięki którym wydarzenie mogło odbyć się sprawnie i w przyjaznej atmosferze. 433. edycja parkrun po raz kolejny pokazała, że to nie tylko bieg na 5 km, ale przede wszystkim spotkanie ludzi, wspólna motywacja i dobra energia, która zostaje z uczestnikami na długo po przekroczeniu linii mety.

Karnawałowy – 433. parkrun

fot. Marcin Ruciński

Jak powiedziałby Kubuś Puchatek – „w bieganiu najważniejsze jest to, że biegnie się razem".

Karnawałowy – 433. parkrun

fot. Marcin Ruciński

Zespół parkrun Świnoujście


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■