Przedsiębiorcy mają dość kontroli na granicy. Zachodniopomorskie bez problemów, ale regionalny TSL ma problem z przejściami np. w Świecku
Eksperci sektora TSL powoli przystępują do podsumowania roku 2025. Niewąptliwie najważniejszym i budzącym najszersze dyskusje tematem jest wciąż sprawa kontroli na granicy polsko-niemieckiej. Strona niemiecka prowadzi je od 2023 roku, a Polska dołączyła latem, po serii protestów mieszkańców na granicy.
Jak wygląda sytuacja obecnie i jak przekłada się ona na działanie przedsiębiorców? Eksperci mówią o „dobrej współpracy” i „normalnym działaniu”, ale zaznaczają, że bywają momenty, gdy transport jest trudniejszym.
- Jeżeli chodzi o sytuację na zachodniej granicy to w zależności od przejścia granicznego wygląda to różnie, chociaż nie widać tu drastycznych problemów to okresowo, przy większych świętach czy dniach wolnych. W mojej ocenie generalnie sytuacja jest normalna, problemem stają się dni o znacznie zwiększonym ruchu takie jak mieliśmy przed świętami, ale i tu ma powodów do narzekań.
Pamiętajmy, że przejścia w województwie zachodniopomorskim nie są najbardziej uczęszczanymi przejściami na naszej zachodniej granicy. Ich przepustowości w połączeniu z nie największą liczbą pojazdów jaką aktualnie tam widzimy powodują, że kontrole graniczne nie wpływają na płynność ruchu – mówi Dariusz Matulewicz, prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych.
Eksperci dodają jednak, że ich oczekiwania obejmują ograniczenie kontroli wprowadzonych latem.
- To ułatwi pracę kierowcom i podniesie przewidywalność sytuacji transprtowej – dodaje prezes Matulewicz.
Na granicy z Niemcami i Holandią kontrole generują problemy
Dla zachodniopomorskich przedsiębiorców najważniejsze są relacje na pograniczu polsko-niemieckim. Na przejściu granicznym w Świecku zdarzają się kolejki albo znaczne spowolnienia ruchu sięgające daleko na teren Niemiec, a przy wyjazdach po wolnych dniach w Polsce pojawiają się utrudnienia po stronie polskiej.
Kontrole na pozostałych przejściach granicznych z Niemcami jak dotąd nie powodują większych problemów.
- Zachodniopomorscy przewoźnicy i ich kierowcy najczęściej skarżą się na spowolnienia na niemieckiej autostradzie A 12 prowadzącej do przejścia granicznego w Świecku, a powodowane przez organizację ruchu związaną z kontrolami. Choć samo ograniczenie jest stosunkowo niewielkie jednak powoduje zator na kilkunastu kilometrach przez granicą. Taka sytuacja miał miejsce przed samymi świętami, samochody poruszały się w bardzo wolnym tempie na odcinku około 15-20 km przez przejściem granicznym – przyznaje Dariusz Matulewicz.
- Kierowcy sygnalizują nam spowolnienia spowodowane przez kontrole niemieckich służb na przejściach z Holandią w Oldenzaal i Venlo. Podobnie jak w przypadku Świecka są to utrudnienia czasowe związane z okresowymi spiętrzeniami ruchu drogowego – dodaje Dariusz Matulewicz.
- Na największym przejściu w naszym województwie w Kołbaskowie-Pommelen kontrole graniczne nie powodują praktycznie żadnych spowolnień w ruchu pojazdów ciężarowych. Ruch odbywa się bez większych zakłóceń – przyznaje prezes Zachodniopomorskiego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych.
Michał Kaczmarek
Rzecznik Prasowy Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie















