Nie był to jeden mail. Nie była to jedna rozmowa ani jeden sygnał. Do redakcji napłynęły kolejne wiadomości od strażaków z wieloletnim stażem, ale także od młodszych funkcjonariuszy. Łączy je wspólny ton: zmęczenie, frustracja i poczucie, że w komendzie brakuje rozmowy.
„Bardzo rzadko proszę kogoś o interwencję, ale z racji stażu i zaufania ludzi, którzy są młodzi i boją się konsekwencji, to jest moim obowiązkiem” - pisze jeden z autorów.
Zarzuty: atmosfera, presja, brak dialogu
W przesłanych relacjach powtarzają się podobne wątki. Funkcjonariusze opisują narastającą presję, brak regularnych spotkań z komendantem oraz styl zarządzania odbierany jako represyjny. W ich ocenie nawet drobne uchybienia kończą się rozmowami wyjaśniającymi i karami, co zamiast porządkować sytuację pogłębia napięcie.
Pojawiają się też zarzuty o nierówne traktowanie strażaków, selektywne kierowanie na szkolenia oraz brak wsparcia dla funkcjonariuszy z wieloletnim doświadczeniem. Autorzy maili piszą o odejściach i przenosinach do innych jednostek, niekiedy oddalonych o kilkadziesiąt, a nawet ponad sto kilometrów tylko po to, by pracować w spokojniejszych warunkach.
Szczególne emocje budzą kwestie symboliczne. Wśród nich brak spotkania opłatkowego w 2025 roku, ograniczenia w odwiedzinach emerytowanych strażaków czy odmowa wyjazdu samochodu gaśniczego z obsadą na pogrzeb byłego funkcjonariusza z 30-letnim stażem. W relacjach pojawia się także wątek wizyty strażaków z Niemiec i zdaniem autorów maili nieprzestrzegania zasad podziału na strefy czystą, przejściową i brudną.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Stanowisko PSP: liczby i procedury
O stanowisko w sprawie zarzutów poprosiliśmy Komendę Miejską PSP w Świnoujściu. Odpowiedzi udzielił oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP.
W przekazanych informacjach PSP podkreśla, że w ostatnich latach nie prowadzono formalnych postępowań dyscyplinarnych.
„W 2024 i 2025 roku nie prowadzono postępowań dyscyplinarnych. Natomiast 4 funkcjonariuszy otrzymało najniższą przewidzianą ustawowo karę dyscyplinarną niewymagającą wszczęcia postępowania dyscyplinarnego tj. upomnienie na piśmie.”
Jak dodaje rzecznik, każdorazowo przed nałożeniem kary prowadzone są czynności wyjaśniające, a pojęcie „rozmowy dyscyplinarnej” nie funkcjonuje w przepisach PSP.
Kadry i nadgodziny
Jednym z najczęściej podnoszonych przez strażaków tematów są braki kadrowe i nadgodziny. Komenda przedstawia w tym zakresie konkretne dane.
„Na dzień 30 grudnia 2025 r. w Komendzie Miejskiej PSP w Świnoujściu stan etatowy wynosi 78 funkcjonariuszy oraz 2 pracowników. Nieobsadzony jest 1 etat funkcjonariusza i pół etatu pracownika.”
W 2024 roku strażacy w Świnoujściu mieli wypracować znaczną liczbę nadgodzin.
„Funkcjonariusze KM PSP w Świnoujściu w 2024 r. wypracowali 29 275 pełnopłatnych nadgodzin, za które została wypłacona rekompensata pieniężna.”
PSP nie odnosi się jednak do porównań z innymi komendami w województwie, które według relacji strażaków miałyby wskazywać na wyjątkowo wysokie obciążenie służbą w Świnoujściu.
Przeniesienia i odejścia
W mailach do redakcji pojawiają się sformułowania o „masowych odejściach”. Dane przekazane przez PSP są bardziej precyzyjne.
„W latach 2023-2025 przeniosło się do pełnienia służby w innych jednostkach organizacyjnych 9 funkcjonariuszy, natomiast odeszło na zaopatrzenie emerytalne 4 funkcjonariuszy.”
Komenda podkreśla, że przepływ funkcjonariuszy pomiędzy jednostkami jest naturalnym procesem i każda zgoda na przeniesienie analizowana jest pod kątem wpływu na służbę.
Strażacy spoza miasta i gotowość bojowa
Autorzy maili zwracają uwagę, że większość funkcjonariuszy pełniących służbę w Świnoujściu mieszka poza miastem, co – ich zdaniem – może mieć znaczenie w przypadku dużych zdarzeń.
PSP odpowiada jednoznacznie:
„W Świnoujściu mieszka 28 funkcjonariuszy, poza Świnoujściem 49 funkcjonariuszy. Ponadto informuję, że miejsce zamieszkania strażaka nie ma znaczenia ze względu operacyjnego na działania ratownicze ze względu na strukturę krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego.”
Opłatek, emeryci i stan alarmowy
Komenda potwierdza, że w 2025 roku nie odbyło się spotkanie opłatkowe, jednak wskazuje inną przyczynę niż autorzy maili.
„W 2025 roku w Komendzie Miejskiej PSP w Świnoujściu nie odbyło się spotkanie wigilijne i spotkanie opłatkowe, ponieważ żaden z funkcjonariuszy nie wyraził inicjatywy oraz woli zorganizowania takiego przedsięwzięcia.”
W kwestii wizyt emerytowanych funkcjonariuszy PSP powołuje się na bezpieczeństwo i obowiązujący stan alarmowy.
„Obowiązujące ograniczenia wizyt w Jednostkach Ratowniczo-Gaśniczych wynikają z zapewnienia funkcjonowania i gotowości bojowej w trakcie nagłego wyjazdu do zdarzenia. Ponadto ze względu na obowiązujący stan alarmowy BRAVO, zostały wprowadzone ograniczenia wejść wszystkich osób postronnych na obiekty KM PSP w Świnoujściu.”
Jednocześnie rzecznik zaznacza, że emerytowani funkcjonariusze mają wyznaczone miejsce spotkań w budynku komendy po wcześniejszym umówieniu.
Wizyta strażaków z Niemiec
W relacjach strażaków pojawia się zarzut naruszenia zasad bezpieczeństwa podczas wizyty gości z Niemiec. Komenda stanowczo temu zaprzecza.
„Tak. W Jednostkach Ratowniczo-Gaśniczych PSP w Świnoujściu cały czas obowiązują przepisy bezpieczeństwa i higieny służby i były przestrzegane podczas wizyty strażaków z Niemiec.”
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dwie narracje, jedno pytanie
Z jednej strony są osobiste, emocjonalne relacje funkcjonariuszy, którzy piszą o zmęczeniu, presji i braku dialogu. Z drugiej oficjalne stanowisko komendy, oparte na liczbach, procedurach i formalnych ocenach sytuacji.
Te dwie narracje funkcjonują równolegle i opisują to samo miejsce z zupełnie różnych perspektyw. Pytanie, które po ich zestawieniu pozostaje otwarte, brzmi: czy problemem jest wyłącznie sposób komunikacji i styl zarządzania, czy też coś więcej - różnica między tym, co da się wykazać w statystykach, a tym, co codziennie dzieje się na zmianach i dyżurach.
Redakcja będzie wracać do sprawy i analizować, czy do instytucji nadzorczych wpływały sygnały dotyczące sytuacji w Komendzie Miejskiej PSP w Świnoujściu oraz jak dane z tej jednostki wypadają na tle innych komend w województwie.
Bo w straży pożarnej obok regulaminów i procedur równie ważne jest zaufanie. A tego nie da się policzyć w żadnej tabeli.














ZAinteresujcie się sytuacją we Fregacie. Zatrudnianie na stanowiskach dyrektorskich koleżanek prezesowej. Brak podwyżek dla pielęgniarek. Zbyt duż liczba łużek w stosunku do personelu. JUż drugi techniczny uciekł ze stanowiaka. Kilka milionów długu. Co robi zarząd. Co robi rada nadzorcza >
Tak poprzedni tez mial genialne pomysly wyliczał listki papieru toaletowego dla każdego strażaka po 4 na dzień. W 2025 najwieksza liczba nadgodzin w województwie czemu? Brak chętnych do służby! Szach -mat
Sprawa dla TV Uwaga...,
Na młodych nakrzyczał kierownik i się chłopaki obrazili, miękiszony, zabrali zabawki i zadzwonili do mamy że idą bo tu pracować trzeba co jakiś czas.
Hmmm z tego co pamiętam to jest w straży Świnoujskiej już kolejny raz że nie podoba się strażakom Komendant, to jest chyba ich sposób na pozbycie się niewygodnego szefa... na poprzednich 2 czy 3 też były anonimy do mediów. Wstyd Panowie, anonimy mailem??!! Cóż to są za oskarżenia że wigilii nie było w czasie godzin służby?? W normalcyh zakładach pracy nie ma wigilii w czasie godzin!! za to że emeryt nie może wejść ?? Przecież to były pracownik a Komenda PSP jest obiektem MSWiA to NASZE bezpieczeństwo. W 2024 roku wypracowano dużo nadgodzin a dlaczego nie powołano się na 2025r. bo było ich mniej i jest to niewygodne? Jeśli jest dużo nadgodzin to z czego to wynika przecież nie z" widzimisię" Komendanta bo takiej władzy nie daje mu prawo... Dziwne wydaje się że nagle, równocześnie pisze kilku strażaków anonimy do mediów na Komendanta głównie" przedszkolnymi" zarzutami. Krótko pisząc jeśli kilku strażakom się nie podoba służba w PSP niech idą do innej pracy i zobaczą jak wygląda praca...
Temu panu się po prostu wydaje że jest najmądrzejszy...każde inne zdanie to brednie i on to mówi otwarcie, taki typ.
wszedzie juz tak jest. Ludziom robic sie nie cghce, albo z laska podchodza do wszystkiego. Brak szacunku, kultury osobistej dla innyego czlowieka, mobbing, szykanowanie sie nawzajem...nie tylko w strazy takie zachowania, nawet sluzbe zdrowia tak juz od dawna jest
Dobrze zrobiłeś, powodzenia w pracy i życiu - do451411
Pani Komendancie nie mogę oprzeć się wrażeniu że Pańscy podwładni nie mają co robić. Nie znam Pana. Myślę że strażacy mają dostatecznie dużo pracy poza interwencjami. Odnoszę wrażenie że w szeregach strażaków są rozpolitykowani lenie. Martwi mnie to co wynika z wpisów że obecna prezydent m-ta miesza.
Chłopaki nie męczcie się! Kwit o przeniesienie. Czasami warto dojechać 20km dalej i mieć spokój. Ja sie przeniosłem i to była moja najlepsza decyzja w życiu, mozna normalnie pracować. 3majcie się.
Zarzuty wobec komendanta nie są wyssane z palca. Ale uważam, że powinno to być załatwione drogą służbową a nie pisaniem anonimowych donosów do redakcji. Panowie, przełożony działa nie zgodnie z prawem, raport z pominięciem drogi służbowej. Nie bądźcie bierni gdy ktoś inny ma kłopoty… widzieliście jak ten człowiek traktował. Czemu się go tak wszyscy boją?
Jeden niezadowolony przypadek można uznać za incydent, dwóch za zbieg okoliczności, ale jeśli niezadowolona jest większość załogi, a do tego dochodzi konflikt z radnymi i samym prezydentem miasta, to nie jest już przypadek. Jeśli dodatkowo strażacy mieszkający w Świnoujściu przenieśli się do Szczecina i dojeżdżają po 200 km na służbę tylko po to, by mieć spokój, to ewidentnie problem tkwi w jednej osobie – komendancie. Pytanie brzmi: czy nastąpi realna zmiana, czy sprawa zostanie zamieciona pod dywan? Pamiętam, jak poprzedni komendant, mentor obecnego, przeprowadził audyt z psychologiem. Wyniki ankiety zniknęły, bo były zbyt niewygodne.
Podajcie nazwiska wszystkich jego przydupasów. .. będzie wesoło
Zarzuty wobec komendanta nie są wyssane z palca. Ale uważam, że powinno to być załatwione drogą służbową a nie pisaniem anonimowych donosów do redakcji. Panowie, przełożony działa nie zgodnie z prawem, raport z pominięciem drogi służbowej. Nie bądźcie bierni gdy ktoś inny ma kłopoty… widzieliście jak ten człowiek traktował. Czemu się go tak wszyscy boją?
Pewnie stanowisko po B. R dostanie jakiś młody a nie ja z wieloletnim stażem, bo tak to się odbywa..
Kup materiały (farbę, pędzle, gładzie) zrób remont. Komenda odda Ci w nagrodzie. Potem jeszczę cię opierd.. czeka
Im mniej polityki w pracy tym lepiej.
Pan komendant i jego fałszywi przyjaciele, którzy mu przytakują bo czerpią z tego profity - to coś okropnego. To jest żenujące ale z drugiej strony smutne i przykre. Służba mundurowa a kadra zachowuje się poniżej wszelkich standardów. Jest wiele świetnych strażaków w tej komendzie, wartościowych, wykształconych i fachowych. Mają jakieś zasady, potrafią kierować zespołem i coś sobą reprezentują. Ale cóż z tego skoro takich ludzi się odsuwa bo są niewygodni, bo zadają pytania a najlepsi dla komendanta są ci co pytań nie zadają i wykonują grzecznie każde polecenie bez refleksji i zastanowienia. komendant otoczył się małymi ludźmi, małymi robakami - mierny bierny ale wierny. Ta zasada obowiązuje. Kółko wzajemnej adoracji, kawiarenka. Banda śmiesznych pseudo fachowców na czele ze specjalista od fajerwerków. Napoleon i pomocnicy 😃 Jakby zebrać wszystko co się dzieje w tej komendzie to niejeden melodramat by nakręcił, niejedna komedie i bajki dla dzieci. A ile kabaretów. Podwójne standardy, kolesiostwo itd itd.
Jakoś nikt nie pamięta Piotrusia Osi..., też dużo mieszał, przydupas tego złamasa Lipka.Widocznie nie zasłużył na pamięć.
Mleko się rozlało
Niestety, ale km w Świnoujściu jest jest zażądaną strachem i kolesiostwem… komendant niema pojęcia o zarządzaniu ludźmi. Otacza się ludźmi takimi samymi jak on. Rzecznik mówi to ci mu każą, al mija się z prawdą. Wystarczy udać się do KW i tam się dowiedzieć o postępowaniach dyscyplinarnych które miały miejsce. Zapytać o raportach na obecnego komendanta a wtedy jeszcze na dowódcę jrg. Przykro to mówić ale strażacy pozwolili sobie na takie traktowanie biernością wtedy gdy inni mieli problemy z obecnym 01 a wtedy z dowódcą jrg2. Jak strażak który był na zwolnieniu lekarskim a pan W. chciał go za to zwolnić próżno mógł szukać wsparcia w innych… nie był to odosobniony przypadek, bo takie sytuacje miały miejsce wcześniej, ale jak pokrzywdzony strażak pisał raport to wszyscy byli bierni, bo ich to nie dotyczyło. No cóż teraz dotyczy a jedyne na co się zdobyli to anonimy do redakcji… panowie trzeba znaleźć jaja w spodniach i zrobić to tak jak się powinno. Nie anonimowo… mimo wszystko trzymam kciuki 👍
Im wyżej tym gorzej (czasami).
Komendancie zmień podejście do ludzi, bądź człowiekiem
W każdej grupie, instytucji, czy oddziale za atmosferę odpowiada szef. Nastały czasy tzw szefów jak szef naszego Parlamentu. Słuchać co POwiedział o niesobordynacji wczoraj nasze Słońce Maczu Pikczu.
Najlepiej by było, żeby Pan Komendant chociaż ten jeden raz pokazał odrobinę klasy, wyczucia, taktu i odwagi. Jeżeli jest w nim trochę z tych rzeczy to stanąłby i uznał swoje błędy i albo coś zmienił w swym postępowaniu albo podał się do rezygnacji. W takiej służbie powinno się budować przynajmniej jakieś podstawowe relacje w zespole a nie rządzić przez podziały, strach i kary. Opieranie dowodzenia na czymś takim może i jest skuteczne ale czy słuszne? Na dłuższą metę to się nie może udać. Karać owszem trzeba - to nie Przedszkole jak cześć osób pisze. Ale karać za faktyczne winy i zaniedbania a nie po to głównie, żeby wprowadzać atmosferę strachu i dawać innym przykład żeby nie podskakiwali. To nie ma sensu bo młodzi się boją angażować. Brak zaufania w pracy zespołowej? Jak to się ma jedno do drugiego? W slużbie gdzie od jednego zależy życie innych musi być zgranie. To się może źle skończyć - taka zarozumialosc kadry. Wywyższanie się i uznawane za lepszego bo ma sie wyższy stopień. Myli się każdy. Zwolnij się!
Co tam za oficerowie bez własnego zdania. Oficer powinien mieć jaja i bronić swojego zdania.Kiedys szef zmiany mal coś dopowiedzenia i bronił swojej racji a teraz slepo wykonuja polecenia.
Taka fajna praca a tu zjawi się dziad jakiś i wszystkim psuje przyjemność z fajnej roboty... Taki kierownik w prywatnej firmie wyleciałby z hukiem jak nie potrafił by zgrać drużyny, przecież w straży to najważniejsze. Zwolnij sie dziadu i daj żyć i w spokoju pracować strażakom
Muszę odnieść się do ataku na rzecznika prasowego KM. Chłopak młody ambitny, z niewielkim doświadczeniem, został postawiony przed trudna decyzją odniesienia się do błędów popełnionych przez komendanta. Wykonał polecenie służbowe za które spadła na niego fala krytyki. Znam go dobrze, wykonuje swoje obowiązki dobrze, potrafi przeprowadzić w profesjonalny sposób DZIEŃ STRAZAKA, wysłucha, podpowie. Pewnie wyciągnie na przyszłość z zaistniałej sytuacji pozytywne spostrzeżenia jak kierować komendą i osobami.Czas poza służbą który jest do jego dyspozycji nie powinien być poruszany.
Jak im źle to niech się zwolnią i idą do Remondis
A co oni wigili w domu nie mieli, że chcą w pracy ?
Moim zdaniem powołanie obecnego komendanta ze Świnoujścia od początku było decyzją nietrafioną. Już wtedy było widać, że ta funkcja go przerasta. Zamiast budować zespół i relacje oparte na zaufaniu, dominuje słabe podejście do ludzi, brak zrozumienia ich problemów oraz brak jakiegokolwiek zgrania w jednostce. Zarządzanie opiera się głównie na strachu, karach i zakazach, a nie na dialogu i współpracy. Wprowadzenie zakazu zamian służb tylko pogłębiło problem nadgodzin, które obecnie stanowią najwyższy współczynnik w województwie. Decyzje te pokazują brak umiejętności zarządzania personelem i realnymi potrzebami ludzi pełniących służbę. Wraz ze swoim poprzednikiem wprowadzili tak wiele zakazów i ograniczeń, że krążą o nich legendy w całym województwie, również wśród kolegów z innych jednostek. Niestety opinia o tej komendzie jest bardzo słaba. To nie jest styl nowoczesnego menedżera — to raczej model „pana i władcy na włościach”, który nie przystaje do realiów odpowiedzialnej służby.
Obecny komendant przyczynił się do masowych odejść na emeryturę strażaków którzy z powodzeniem by jeszcze służyli. To człowiek który się nie nadaje na to stanowisko. Wielu doświadczonych strażaków czeka na zielone światło żeby iść na szkołę aspirantów ale nic z tego...wysyłają gamoni którzy sprawdzają stan oleju na pracującym silniku i twierdzą że trzeba dolać 🤦No ale jak droga do sukcesu wiedzie przez Związki Zawodowe to gratuluję.👏👏👏
wigilijna kolacje je sie wdomu z rodzina. wzakladzie pracy sie pracuje i wszystko jasne.
Do ip 93.159, 5 czytajac tę opinie, nasuwa mi sie od raxu osoba, ktora podobnie wypowiadala sie o komendancie Andrzeju L. Otoz ta osoba nastawiala strazakow przeciwko komendantowi, jezdxila z donosami do warszawy, do szczecina, wywodzi sie z ubeckiej rodziny i widac ma to juz we krwi, ze musi szczuc, nastawiac i usmiechac sie metoda zmii, udajac ukochanie kolegow strazakow, , tej os⁸obie nie podobal sie lipek, bo nie pozwalal na prowadzenie podwojnej ksiegowosci, z powodu czego omijaly" zyski", widac historia sie powtarza w stosunku do obecnego komendanta..nievh ta osoba pamieta, ze zycie jest krotkie i bedzie trzeba kiedys rozliczyc sie przed Kims o wiele wazniejsxym i na pewno Sprawiedliwym!
Teraz oficerem zostaję się PO tygodniowym kursie wcześniej kurs na Akademi Tumanum
Aż się wierzyć nie chce, że w mundurówce takie nieodporne na stres towarzystwo! Trzeba było inny zawód wybrać, jak służba nie odpowiada.
To samo było w areszcie śledczym w Świnoujściu... Jedna toksyczna osoba w kierownictwie i aż przychodzić na służby się nie chciało... Kiedy była na urlopie, praca stawała się przyjemnością, złodziei do rany przyłóż, niemal zero problemów, tylko wrócił, po trzech dniach groził bunt... Najgorzej, jak przełożony myśli, że jest alfa i omega i bez niego nic nie funkcjonuje, a już dramat jest, gdy swoją służbę odbiera, jak misję, a wszystkich, którzy sądzą inaczej, traktuje jak wrogów i zagrożenie... Chora sytuacja i współczuję chłopaki. Ale karma wraca, wierzcie mi...
Podobno strażacy mają silną psyche... BUUHHAAHHAA!!
Cóż strażak pryncypał od początku nie współpracował z nową władzą, niestety musi nowa władza nauczyć się grę w tenisa ziemnego to może coś zmieni :) Janusz umiał grać w tenisa :)
Praca kierownictwa budzi poważne zastrzeżenia. Widoczny jest brak dialogu z podwładnymi oraz ignorowanie ich opinii i doświadczenia. Decyzje podejmowane są krótkowzrocznie, bez analizy długofalowych skutków dla funkcjonowania jednostki. Dodatkowo wyczuwalne jest wywyższanie się nad innymi, co niszczy atmosferę współpracy, obniża morale i zaufanie w zespole. Takie podejście nie sprzyja ani rozwojowi ludzi, ani skutecznemu działaniu straży pożarnej.
Czyli jest mobbing, brak szacunku do podwładnych, tak wynika z wpisów A co na komendant wojewódzki, ??
Naprawdę tego nie rozumiem. Dlaczego na forum poprzez portal są prane brudy ? Juz wiemy, że jest konflikt prezydent - komendant. Ale czego dotyczy ten konflikt? Nie uwierzę, że Pani prezydent bierze udział strażackich potyczkach, które dotyczą chłopczyka, który poszedł po tabletkę do apteki, bo go rozbolała głowa i opuścił jednostkę. Czyli... chce rządzić, jak u siebie na podwórku, to jej nie pozwoli ani komendant miejski a tym bardziej wojewódzki. Jedno się nasuwa. Zza bramą czeka nowy komendant, którego trzeba szybko wsadzić na stanowisko, a obecnego wywalić za byle co. Ale żeby na tym portalu poruszać takie kwestie ?? Nie jest potrzebny ten artykuł. I komendant i prezydent obrywają we wskaznikach. Kto nie napisze, ten i tak się domyśli o co chodzi.
A gdzie ten RZECZNIK tak dorabia ostro po służbach? A może w czasie służb? Gdzie te lody kręci? Najwyraźniej tak mało zarabia, że musi dodatkowe etaty ciągnąć w innych firmach. Biedaczysko.
Marek komediant to przecież namaszczony przez swojego poprzednika Pana Lipinskiego nastepca. Zaczęło się właśnie od tamtego jegomościa. Wszystko zaczęło się sypać, niektórzy mierni wierni karierowicze wyczuli okazję i szybo stali się poplecznikami i naturalnie wspólnikami tego stanu rzeczy. Takim to pasuje i w komentarzach bronią komendanta i to w tych kwestiach gdzie ewidentnie nie mają racji. Nie zrobić spotkania oolatkowego? Nawet nie przyjść na jednostki na chwilę rozmowy? To załoga ma wychodzić z inicjatywa? Przecież tutaj nikt nic nie l może. Ukarać potrafią ale jak trzeba coś załatwić, zorganizować to jeden ma drugiego się ogląda i nie ma mocnego. Nie wysłać asysty na cmentarz? Tłumaczyć się że nie było gdzie stanąć, a wojskowa straż jakoś miejsce znalazła. Tłumaczenie dziecka a nie poważnego człowieka. Miej komendancie teoche honoru i godności, chociaż ten jeden raz przyznaj się do błędu a nie zasłaniasz się takimi wymówkami. Tak trudno przyznać się do błędu? Prawdziwy mężczyzna by to zrobił...
Kkierownictwo Komendy zachowuje się typowo dla rządów autorytarnych.;"WSZYSTKO ZGODNIE PROCEDURAMI"Dla NICH nie ma ludzi, są podwładni.Być może w służbach nazywają się inaczej, ale sądzę, że we władzach brak CZŁOWIEKA.Jest tylko albo aż KOMENDANT i jego PRETORIANIE.
Straż pożarna to formacja mundurowa jak policja a czy wojsko. Dzieciaczki wigili bie mieli i sie pogniewali, , , dyskusje z przełożonym?? W żabce frajer by wylecial na pysk. Tym wszystkim przywrucilbym falę i na dwa lata do wojska, ale dawnego.
Pani prezydentka nasiała fermentu w swoim grajdole, a teraz próbuje mącić w Straży Pożarnej. To jest służba. Niech pamiętają o tym wszyscy. A chłop ma po prostu jaja i nie daje sobie w kaszę dmuchać. Tak trzymać Panie komendancie. Jest pan odpowiedzialny za Państwową służbę, a nie miejski grajdołek. Wszyscy normalnie myślący są z Panem👍
Całe zło zaczęło się walką z Andrzejem Mor..., a walczył obecny bizmesmen a ówczesny oficer Waldemar Bor...
Co kilka lat jest tu list strażaków że źle się im dzieje. No sorry, komendanci się zmieniają a załodze ciągle źle. Mam ogromny szacunek do strażaków ale powinni to rozwiązywać drogą służbową a nie prać brudy przez media bo to niepoważne.
Komendat Lossa to był fajny gosciu, , potem przyszerdł oklety chamski, , tylko rodzinke wciskał i uciekłaM DO INNEGO ZAWODU kOMENDANT TO FUNKCJA NIE ZAWOD, , , , sTRAZAK TO STRAZAK
Może jeszcze niech wyprawiają urodziny, imieniny, wieczorki poetyckie, chanuke i mamy niech przychodzą synków usypiać. To nie cyrk tylko SŁUŻBA
Podobno komendant nie współpracuje również z miastem i prezydentem. ??! To kpina ! Brak zaufania w zalłodze i władzach z miasta musi miec realne uzasadnienie.
Cała wina jest Lipka, gamoń zepsół całą atmosferę i nie których ludzi, którzy obecnie są przy władzy, to był drań do potęgi.Widział tylko swój nos.
Kolejny skandal portal rozpoczyna krucjatę przeciwko obecnemu komendantowi. Scenariusz ten sam jak w przypadku poprzednich komendantów. Niezadowolony strażak rozpoczyna atak na swojego szefa. Zarzuty śmieszne komendant nie zorganizował spotkanie opłatkowego a gdzie związki zawodowe. Komendant czuwa nad naszym bezpieczeństwem organizując pracę jednostki. Panie Komendancie był Pan zbyt łaskawy dla niektórych, którzy zasłużyli na surowe kary. Życzę powodzenia.
Ja bym się przyjrzał Ustawie antykorupcyjnej czy jest przestrzegana w komendzie.
Do gościa 91.94.16 zNie życzę Tobie żeby Ci się dupa zapalila ciekawe gdzie zadzwonisz do tej strazy z leniuchami. już nie jeden krytykował wyzywał strażaków później zmieniał zdanie
Ze wszystkich służb najbardziej szanuję strażaków. Jesteście wspaniali. Wszędzie w potrzebie jesteście pierwsi.Brawo.
Nie odnoszę się do reszty zarzutów, bo nie znam sprawy, ale brak spotkania opłatkowego z tekstem, że żaden strażak nie zorganizował to KPINA. Od tego jest dowództwo, aby taką organizacją zarządzić.
Czyli średnio rocznie wychodzi ok 400 nadgodzin.
A wystarczy rozstać się tylko z panem komendantem który niema szacunku do podwładnych i nie potrafi dogadać się z innymi instytucjami.Jeden robak zatruwa całe gniazdo.
A możecie swoje brudy prać i siebie. Czy to taka tradycja w straży?? A może wręcz procedura, że należy to przemielić przez portal iswinoujscie. Panowie strażacy to niby silne chłopaki. A w Świnoujściu to jakieś siuśmajtki, które płaczą i skarżą do redakcji. Komedia. I co my mieszkańcy many zrobić? Iść do Waszego komendanta i mu dać klapsa? Panowie, załatwcie to na swoim podwórku. My nie musimy znać waszych problemów i to takich wykastrowanych. Wstyd
Prawda jest taka ze akurat świnoujscy strażacy sa idealnym przykladem nierobów, leni, i gnoi ktorzy maja gxzies pomoc innemu a Marcinek jest tego idealnym przykladem, i pisze to w doswiadczamy tego na codzien jak banda leni przychodzi dorabiać dk pensji strażaka
Gość • Sobota [03.01.2026, 11:38:59] • [IP: 91.94.28.***] Wstyd!!? Mało powiedziane, skur... stwo! Ten strażak emerytowany z prawie 30 letnim stażem budował, remontował komendę, nie ma centymetra gdzie by ręki nie przyłożył a oprócz tego pełnił służbę, ratował życie i mienie, był na każde zawołanie. To jest świństwo i draństwo.
Komendant Straży powinien stworzyć atmosferę w naszej straży, aby nie było konfliktów, i niedomówień.Powinien rozmawiać z ludźmi, o ich problemach i starać się, aby praca była zespołowa, ponieważ Strażacy to bardzo odpowiedzialna praca.Wiele zgłoszeń i wezwań, dotyczy np. Pogotowia czy ratowania zwierząt, trzeba szanować pracę strażaka i kierować całą komendą tak aby była pełna zgoda i zaufanie, ktoś musi to zrozumieć, jeśli nie potrafiło powinien podać się do dymisji 🤔
Jaki rząd, takie służby. Wstyd.
No to kuzwa otworzyliście puszkę pandory w świnoujskiej straży pozarnej. Gorzej jak to przejdzie na inne komendy.
Dlaczego jest żle w komendzie ? Czy dlatego, że dowodzi jednostką AUTOMAT a nie człowiek ? A jakie decyzje podjął przełożony jednostki nadrzędnej, czy rozmawiał z funkcjonariuszami ze Świnoujścia. Pewnie komendant / z wielkim EGO/ marzy o karierze i awansie na stopień generała brygadiera. Na autorytet trzeba sobie zapracować bo to co na pagonach to nie wszystko !
Według Marka strażak podoficer nie nadawał się do służby i do zwolnienia. Przeniusł się do Szczecina z nieciekawą opinią i tam teraz będzie oficerem. A do zwolnienia wedłuk Komendanta w Świnoujściu bo niebył pokorny.
Komendant na stanowiska pcha swoich chcesz awansować masz należeć do Sol... i wtedy aspirant wyprzedza oficera. W Polsce się mówi chcesz się dośtać do Straży idź do Świnoujścia. Tam Komendant mówi niech popracuje 2-3 lata i się zrobi że się przeniesie.
Panie Rzeczniku rozumiem, że Pańska funkcja wymaga ujmowania w słowa kłamstwa tak aby wydawało się prawdą, ale są pewne granice przyzwoitości. Skąd - od kogo Pan czerpie takie wzorce? Zapewne nie wytrzymuje pan ciśnienia że strony przełożonych. Warto czasem wyrazić swoje zdanie, stanąć w prawdzie, sprzeciwić się i zachować przyzwoicie. Daleko Pan na takim zachowaniu nie pociągnie. I niech Pan pamięta, że nie jest żadna tajemnica to co Pan robi i czym się zajmuje po służbie, w czasie wolnym. Jeżeli zaznajwmia się podwładnych z pewnym poradnikiem, który ma przeciwdziałać zachowaniom koruocyjnym warto samemu go respektować. Chyba on dotyczy wszystkich czy tylko podwladnych.
Dzisiaj każdy tylko żąda. Faceci zniewieścieli i mają dwie lewe ręce do wszystkiego.
I te wielkie silne związki co rozdały stanowiska, teraz będą je po koli zabierać 😂🤣😂🤣 no jak to się szybko zmieniło 🤷♂️🤷ϓ
4;️😎 Coś ewidentnie nie poszło w tą stronę 🤭🤭
To ogromny wstyd, że na uroczystościach pogrzebowych byłego strażaka zabrakło przedstawicieli PSP. Zakazano zmianie służbowej oddania ostatniego hołdu koledze. Nic dziwnego, że chłopaki się buntują – mają ku temu powody. Nieliczni mają odwagę walczyć o resztę załogi i spokój na służbie. Dokładnym przykładem jest przeniesienie jednego z funkcjonariuszy do Szczecina – komendant twierdził, że się nie nadaje i chciał się go pozbyć, a dziś ten sam strażak jest oficerem, pełni nienaganną służbę i cieszy się wzorową opinią. Tyle że już nie tutaj, a w Szczecinie. Wstyd na całe województwo.”
Kto, gdzie i dlaczego ukrywa wyniki audytu psychologicznego w naszej jednostce strażackiej? Jakie niewygodne dla ''znajomych królika'' szokujące fakty ujawnił ten audyt?
PSP kolejnie miejsce produkujące 40-o letnich emerytów styranych ciężko służbo...
Do [03.01.2026, 07:34:24] • [IP: 91.94.28.***] bardzo słuszny wpis, pewnie zginie w natłoku innych.Bardzo ważny temat, niestety dziś z pewnych względów pomijany.Pytanie dlaczego?
"Samowolne opuszczenie miejsca pracy to ciężkie uchybienie, grozi dyscyplinarką! Szczególnie w służbach mundurowych. W wojsku to dezercja i przestępswo" - człowieku nie rozśmieszaj mnie, nasi żołnierze w czasie" służby" to potrafią całą działkę skosić i nikt nawet nie zauważa ich nieobecności.
Najprostsze rozwiązanie wysłać na emeryturę komendanta, on jest do zastąpienia, strażacy już nie, to samo w innych instytucjach
Tak myślałem że tak się skończy kariera Mareczka, ale tak to jest jak się odbiera obowiązki komendanta Brygadierowi a pełnienie tej funkcji powierza Mobingowcowi... Idź na emeryturę i daj pracować spokojnie chłopakom.
Gość • Sobota [03.01.2026, 09:18:14] • [IP: 92.118.165.***] bo głupiś jak but !
Jeden niezadowolony przypadek można uznać za incydent, dwóch za zbieg okoliczności, ale jeśli niezadowolona jest większość załogi, a do tego dochodzi konflikt z radnymi i samym prezydentem miasta, to nie jest już przypadek. Jeśli dodatkowo strażacy mieszkający w Świnoujściu przenieśli się do Szczecina i dojeżdżają po 200 km na służbę tylko po to, by mieć spokój, to ewidentnie problem tkwi w jednej osobie – komendancie. Pytanie brzmi: czy nastąpi realna zmiana, czy sprawa zostanie zamieciona pod dywan? Pamiętam, jak poprzedni komendant, mentor obecnego, przeprowadził audyt z psychologiem. Wyniki ankiety zniknęły, bo były zbyt niewygodne.
No to komendant straży ognistej powinien jeszcze wprowadzić modlitwę południową oraz popołudniowy różaniec, a w wigilię łamać się z każdym strażakiem opłatkiem i życzyć jak najmniej pożarów. Ci co nie mają służby to mają wigilię w domu. Tych wszystkich co sie zbuntowali od razu powinni dostać łyżwy i porządnego kopa na zapęd.🔴🔴🔵
Pamiętam takie powiedzenie" Strażakiem się jest a nie bywa", tu widzę raczej zaprzeczenie tego powiedzenia.
Strażacy Ratują Nasze Życie i im Chwała oraz Ukłony lecz takiego komendanta wywieźć na wózku. Strażak powinien mieć spokojna wartę i spokój zapewniony. Dziękuję Wam Strazakom za Ratowanie Ludzkiego Życia, bądźcie zdrowi i szczęśliwi ❤️
Takich strażaków co są wkurzeni jest więcej, ci byli nad odważniejsi poszli po bandzie i dali informację, bo dłużej już tak się nie da w tej formacji.
Jak chcesz strażaku jeden z drugim wyjść do apteki po lekarstwo to się zapytaj czy możesz. A jak nie możesz to siedź na dupie w pracy. Samowolne opuszczenie miejsca pracy to ciężkie uchybienie, grozi dyscyplinarką! Szczególnie w służbach mundurowych. W wojsku to dezercja i przestępswo. Gościu niech się cieszy że go komendant nie wywalił z roboty na pysk. Widocznie nie zasłużyliście na wigilię. Komendant to ocenił i podjął taką decyzję męską i surową. Szacunek. Widać po wpisach że SŁUSZNĄ!
248 - tumanie się pisze - dziwne te procedury w Świnoujściu, zawsze minimum dwa wozy bojowe widać, jak nie trzy.W Szczecinie często tylko jeden, inne procedury? Do kota na drzewie muszą jechać dwa zastępy?Takiemu koniowi jak ty możesz bajki opowiadać.
W sprawie odwiedzin zwykły straza czy jego rodzina nie może odwiedzać strażaków ale były komendant moze parkować samochód chodzić po strazy i jest ok. To też kłamstwo. Panie rzeczniku
Największa beka to te spotkanie opłatkowe 🤣 Zwalniam się bo nie podzieliłem się opłatkiem z Komendantem. To jeszcze PSP czy Przedszkole" Biedroneczki"
Miesza bo chce swojego człowieka z Łunowa wsadzić? otwórzcie oczy!
Pracowałem przepraszam funkcjonariusz Straży Pożarnej służy więc służyłem w straży za komendanta Zimmera było raz lepiej raz gorzej ale nikt na siłę nie trzymał. Skoro przestało mi się podobać i moje oczekiwania w szkoleniu nie spełniono to zrezygnowałem, Zastanawiają mnie procedury bo są od czapy strony. Procedury mówią o liczbie strażaków do konkretnego wyjazdu.Zatem jak szef zmiany przy brakach kadrowych rozłoży zmianę ma cztery pojazdy to tyle jedzie tych samochodów-marnotrastwo. A dyspozytor to jest w szczecinie. Gdy wyciągano gościa z kanału to po fakcie przyjechało 5 pojazdów.??
Informacje o rzekomej „wizytacji” niemieckiej delegacji w komendzie mijają się z prawdą. Na oczach komendanta goście z Niemiec rażąco naruszyli obowiązujące przepisy — weszli do wszystkich pomieszczeń w butach oraz ubraniach bojowych. To jawne pogwałcenie zasad, które… sami wcześniej wprowadzili i których bezwzględnie wymagano od funkcjonariuszy. Trudno zrozumieć, dlaczego wobec własnych ludzi stosuje się rygorystyczne kary za najmniejsze uchybienia, a wobec zagranicznych gości nagle przymyka się oczy na wszystko. Gdzie tu konsekwencja? Gdzie równe traktowanie? Jeśli zasady mają obowiązywać — to wszystkich, a nie tylko wybranych.
praca strazaka odpowiedzialna szanuje to ale dlaczego przechodzac na emeryturę wlicza im się pracę na roli majac wypracowane lata a ja jak przechodziłam na emeryture to liczyło by sie tylko gdyby brakowało mi lat pracy i3 lata pszły sie rypac
Marek kurcze" żaden z funkcjonariuszy nie wyraził inicjatywy oraz woli zorganizowania takiego przedsięwzięcia." Kto ma zorganizować wigilię dla strażaków JA zwykły strażak. Troszkę Cię poniosło. Jeździłeś na spotkania opłatkowe, łamałeś się opłatkiem a własnych chłopaków masz w d... Teraz może się trochę ogarniesz. Nie zapominaj że tylko dzięki Solidarności jesteś na tym stanowisku i dzięku nam możesz z niego.. .. Pozdrawiam
widać że komendant do luftu trzeba go szybko wymienić to morale wrócą...
Decyzje obecnego komendanta coraz częściej budzą zdumienie i sprzeciw. Brak organizacji spotkania wigilijnego, brak podstawowych relacji z podwładnymi – nawet zwykłe przywitanie przerasta standardy, które sam sobie narzucił. Zamiast budować zespół, woli parkować auto i znikać do domu, odcinając się od ludzi, którymi zarządza.Niepokojący jest także narastający konflikt na linii prezydent miasta – komendant. Zamiast współpracy dla dobra jednostki i mieszkańców, obserwujemy napięcia i chaos organizacyjny.Warto też zapytać publicznie: dlaczego karano funkcjonariuszy za wyjście po lekarstwa do apteki oddalonej o 10 metrów, będąc na służbie? Dlaczego zakazano udziału w uroczystościach pogrzebowych? To nie tylko brak empatii – to zwyczajny wstyd.Komendant zdaje się specjalizować wyłącznie w karaniu za drobiazgi, jednocześnie trzymając ludzi w permanentnym strachu przed dyscyplinarką – nawet za dorobienie pilota do bramy. Atmosfera represji zamiast motywacji nikogo jeszcze nie wzmocniła. A nadgodziny? Skąd one się Skąd one się biorą? Odpowiedź jest prosta: nikt nie chce tu pracować. Doświadczeni, wykształceni funkcjonariusze dawno się przenieśli, a nowi nie przychodzą. Jeśli tak dalej pójdzie, pozostanie już tylko liczenie papieru toaletowego – jak za poprzednich rządów
A to ten komendant co ciągle grał w tenisa z byłym prezydentem? Korty tenisowe na terenie straży. Stare nawyki już czas zostawić.
Panowie strażacy miejcie odwagę i ujawnijcie swoje zarobki dodatki i PRZYWILEJE których nie dają inne firmy, nawet te budżetowe...CZEKAM! Tylko nie piszcie bajek o ciężkiej służbie że WAM śię należy. W Polsce PSP od pewnego czasu stało śię państwem w państwie.pytanie czy te gigantyczne nakłady są uzasadnione.
Normalnie jak w przedszkolu gdzie babcia chciała wnusia odwiedzić bo się zesrało. Żenada
Ten komediant to trzyma się pazurami stołka, bo co będzie robił na emeryturze jak nic nie umie, tak samo jak w policji komediant były siedział aż w końcu zniknął aura minęła stał się szarakiem eh
A ja zaprotestuję tysięczny raz w sprawie zlikwidowania hydrantów w budynkach mieszkalnych oraz gaśnic jak to dawniej było obowiązkowe wyposażenie każdego obiektu nawet szopy. Tak samo na wybrzeżu były punkty wyposażone w koła ratunkowe i bosaki. Wszystko zostało zlikwidowane. Nawiązując do tragedi w Szwajcarii gdzie zginęło ponad 40 osób a ok. 120 osób rannych i poparzonych🔥. Ci ludzie zginęli przez ludzką głupotę brak choćby jednej gaśnicy. 🧯 Pytanie czy służby zawsze zdążą, NIE ZAWSZE. Dzisiaj jest tak że człowiek się nie liczy jego mienie też nie, no chyba że jest bogaty i banda zbrodniarzy chce go okraść i zamordować. Złe decyzję wydają ci ktorzy działają przeciw ludzkości. 👹👺☠️
Jestem strazakiem emerytem. Odwiedzam kolegow jak mam czas i wiem skad to wszydtko. Panowie strazacy WSTYD!! Bylem za czasow kom. Andrzeja M- goscia tez strazacy zniszczyli falszywymi oskarzeniami, goscia zdegradowali. Jak sie wyjasnilo to dosluzyl w innym miescie ale syf mu zrobili. Na kom. Witka K. tez pisali obrzydliwe donosy. Potem Andrzej L- dokladnie taki sam artykul jak ten, te same zarzuty- zgnoili goscia na maksa (byl trudny ale robote robil nalezycie). Teraz powtorka. Marko, porzadny gosc z zasadami- dlugo pracowalismy razem. Nie pije i nie kradnie- to sie nie podoba. Za moich czasow nie placili za nadgodziny, teraz ciagniecie po kilkanascie tysiecy. Nagrody macie kilka razy w roku a nie jak kiedys. I nickt nie chce przejsc do biur bo 8h i nigdy tyle nie zarobia.Co sie tu wyprawia!!To robota 3 zakompleksionych i ich dowodcy. WSTYD Panowie! Wszyscy wiedza kto to robi i dlaczego. Ci co zostali ukarani tylko nagana pisemna- dziekujcie ze tylko tyle, za moich czasow byscie odczuli!Emeryt
Mam ogromny szacunek dla strażaków, ale wygląda na to że po prostu jest tam jakiś kret, któremu non stop się coś nie podoba, bo ten temat wypływa co roku. Sam chciałbym żeby moje nadgodziny były wypłacane tak, jak te na które narzekają strażacy, ale ja o moje nadgodziny muszę walczyć żeby pracodawca wogóle je zaewidencjonował pomimo że to też państwówka. Generalnie Ś-cie jest miasteczkiem w którym się nie pracuje, tylko zap-dala i to niezależnie od tego co się robi, czy to straż, pogotowie, gastronomia, hotelarstwo, kurierka, handel itd. Wszędzie jest zap-dol i modlitwa żeby ci za to uczciwie zapłacili.
Fajnie by było jakby ściszyli te sygnały jak jadą na akcję o 3 w nocy.
Wstyd, ze strazacy tak paskudnie sie zachowują, napuszczajac na wlasnych kolegow ogol spoleczenstwa.jestem emerytowanym strazakiem i wiem co to znaczy sluzba i wiem, ze koledzy nie za bardzo sie przemeczali, jedynym ich" ciezarem"bylo wylegiwanie sie na swietlucy przed telewixorem na przewroconych krzeslach i granie w bilarda a jak byli zmuszani do obowiazkow, podnosil sie bunt, tak jest i teraz..mysle, ze mają za malo obowiazkow i dlatego ich glowy zajete sa spiskowaniem prz3ciw komendantowi.To nie komendant ma obowiazek organizowac tzw"wigilii a sa od tego dowodcy jednostek, d-cy sekcji, zmian..macie w swoich szeregach paskudnego, msciwego kreta, ktory z powodu ukrytej msciwosci szczuje i podburza strazakow do oskarzania komendanta..wstydzcie sie koledzy strazacy..emerytowany strazak
Gość • Piątek [02.01.2026, 23:57:53] • [IP: 89.151.17.***] i co myślisz że ratownicy medyczni też mają musztrę? przecież to też służba. myli ci się straż pożarna z wojskiem
Ten radny z Łunowa to jak bezdomny kundel wszędzie się pojawia. Łazi po po instytucjach, urzędach i okazuje nadprzeciętną uwagę wszystkim i wszystkiemu. PR taki.
Jestem rodziną byłego strażaka, kiedyś nie było problemu żeby podczas służby rodzina mogła wejść na teren jednostki. Można było w Święta, w Sylwestra a nawet w zwykły dzień odwiedzić męża, ojca. Dzisiaj absolutnie, jeśli jest coś do przekazania chłopaki muszą wychodzić przed jednostkę. Dowódcy byli kolegami, a nie panami z kijem w dupie, którym trzeba czapkować i meldować żeby się przypadkiem nie narazić.
To jest służba pierdoly a nie szkółka niedzielna. Jak się nie podoba dyscyplina i porządek to do biedry na magazyn.
Jak sięgam pamięcią to w tej straży to juz taka tradycja. Prać brudy i wymieniać komendanta atakując każdego kolejnego w mediach. Nieważne czy to prawda czy nie, ważne że można błotem bez konsekwencji pacnąć i powyżywać sie w komentarzach. Wstyd
Przyznać się. Komu komendant zrobił krzywdę. Wtedy wyda się kto napisał skargi. Ktoś dostał zbyt małą nagrode?
Panowie Strażacy jesteście w służbie a nie w przedszkolu.. Tu funkcjonuje zasada rozkazu, starszego stopniem a nie forma dialogu. W domu możesz sobie dyskutować z żoną, dziecmi. Nie podoba się wypad. . Ja swoje odsłużyłem w PSP Odra. Gdzie ludzie się szanowali. Byłem młodym podoficerem, gdzie miałem starszych STRAŻAKÓW oddemnie wiekiem ale nie stopniem których mama przyprowadziła do służby w Straży i zapomniała odebrać... ALE jak zagrały dzwonki to BYŁO wszyscy za jednego. ... jeden za wszystkich a po powrocie do strażnicy, choć był podział obowiązków nikt nikomu nie odmawiał pomocy. Sami robiliśmy sobie święta, imieniny awanse i było grubo tańce. ..również... Inne pokolenie. .. A wy się nadajecie do pchania karuzeli a nie do służby w Straży. ..
Tak nie było Wigili to go zwolnijcie :):):)Katolicy którzy wylewają pomyje na człowieka w internecie.Takie to dojrzałe i wogóle.Panowie emeryci jak wam się nie podoba w naszym mieście to zawsze możecie kupić domek w Karkonoszach.
Jak sięgam pamięcią to w tej straży to juz taka tradycja. Prać brudy i wymieniać komendanta atakując każdego kolejnego w mediach. Nieważne czy to prawda czy nie, ważne że można błotem bez konsekwencji pacnąć i powyżywać sie w komentarzach. Wstyd
Awans oraz delegację na szkoły dostają nie Ci którzy mają wiedzę, doświadczenie, lata wysługi tylko Ci którzy są świetnymi" kolesiami" i odpowiednio względem Komendanta się zachowują smutne ale prawdziwe. Do tego zarozumiałość i pycha bo ja" mam znajomości" powoduje że Komendant zapomina że nie jest na wierzchołku góry a gdzieś w środku i odpowiada przed zwierzchnikami a i tu nie ma zgody. Strażacy boją się odezwać więc o czym to świadczy? Brak dialogu między Komendantem a załogą to bardzo duży problem gdyż zła atmosfera w pracy przekłada się na jej jakość a nikt by nie chciał aby w chwili zagrożenia strażak stał i się zastanawiał co ma zrobić żeby później nie mieć problemów- działać czy nie działać oraz czym i jak- przy zagrożeniu życia nie mogą mieć miejsca takie dylematy a któż je tworzy jak nie Komendant przez nakładanie kar i prowadzeniu stresujących rozmów wyjaśniających? Zbyt mała liczba strażaków to efekt oszczędzania na etatach zarówno dla nowych jak i awansujących strażaków.Pora na zmiany i to pilne
Szkoda, że ci, którzy ciągle narzekają, nie wspomnieli o nagrodach, nagrodach przed świętami, corocznych nagrodach z okazji Dnia Strażaka. Szkoda też, że nie narzekają, że za nadgodziny wypracowane biorą po kilkanaście tysiecy co pół roku. Albo że każdy strażak ma praktycznie zarobkuje dodatkowo, bo pracuje kilka razy w miesiącu. Kto się mija z prawdą? Rzecznik, który pisze że jest jedno nieobsadzone wolne miejsce czy skarżący, który donosi że są braki kadrowe? Śmierdzi artykułem, mającym na celu obalić komendanta jak to było w 2019 rok, ale spoko obalić jest łatwo… gorzej później rządzić samemu
Podziekiwania dla Redaktora iswinoujscie.pl, że nie boi się publikować takich informacji. Wiadomo, że taki strażak z dołu nie może bronić się a jesli już to zrobi to jest skazany na porażkę. Komendiancie...odpalaj fajerwerki. Time to say Goodbye.
U nas w Przytorze też jest jakiś konflikt bo zakazali radnemu z Łunowa wejścia do remizy a może ktoś wie o co chodzi ?
Na Warszowie w remizie mieszkała imprezowa para grubo się tam alko leje i nie tylko mogliby się za wszystkich w końcu wziąć bo wstyd że tacy strażacy tam siedzą i sobie panienki ściągają 😂
Komendant to ten co prowadził gaszenie fajerwerków?
Komendantem jest ten co dowodził przy gaszeniu fajetwerków?
NIE BYŁO WIGILlI BO SAM WSZYSTKO ZEŻARŁEM
Skoro awansują najlepsi to czemu szwagry są dowódcami i aspirańci dowodzą ificerami?
Skoro jest tak pięknie to czemu Komendant Wojewódzki delegował strażaków z innych komend JRG z województwa?
Rzecznikowi sie oberwalo bo dostal polecenie bronic komendanta ktory ic karmi.Niech pan zrezygnuje bo to nie jest warte zadnych pieniedzy, niech sie tlumacza ci so tak zarzadzaja.Niech go broni ten maly co tak nie steruje moze on sprawdzi sie na tanowisku rzecznika i zobaczy jak to jest i zajma sie normalnymie sprawami a nie pierdilami.Marek spiworek, czerwona sznurowka, oposc szeregi strazy poki masz czas
Mareczku odejdź, olałeś swoich ludzi, bez ciebie straż będzie dalej funkcjonować, jak mozna nie zorganizowac Wigilii, świąt dla swoich strażaków, , na swięta rozwalułes toaletę, opowiadasz pierdoły o brawo a Ukraincy remontują toaletę bez żadnej listy i listy samochodów wjeżdżających.Wszystkie jednostki miały święta oprócz Świnoujścia.Nie umiesz zarządzać ludżmi, nie umiesz rozmiawiać z włodzrzami miasta.Wojewódzki powinien cię odwołać., bo tylko za ciebie się wstydzą mieszkancy świnoujscia.
Jeśli widać wyraźnie, że dane o" masowych brakach kadrowych" są przesadzone, to reszta zarzutów też wymaga dużej rezerwy sceptycyzmu.
Gość • Piątek [02.01.2026, 20:25:47] • [IP: 178.238.255.***] Do zdarzenia jedzie tyle zastępów i strażaków ile nakazują procedury i jeszcze jedno strażacy sami się nie wysyłają, robi to rsk i czy pojedzie jeden samochód czy dziesięć tyle samo zarobią TŁUMANIE!
Ktoś tu ewidentnie chce usunąć Pana komendanta, który wypełnia swoje obowiązki.Facet wykonuje swoje obowiązki jak należy.Trąci propagandą na kilometr.Przez internety łatwo, takie teraz czasy.W twarz nikt Ci nic nie powie.Jeżeli nie dostał awansu to znaczy że nie zasłużył.Kiedyś ludzie nie jęczeli, teraz jest pokolenie roszczeniowców, najwięcej płaczą ci co nic nie robią.W każdej służbie się znajdą płaczki.Trzymajcie się dowódcy współczuję wam że musicie dowodzić w takich czasach.
RZECZNIK MIJA SIĘ Z PRAWDĄ. WYJAŚNIENIA TYPOWO POD PUBLIKĘ, USTAWIONE. ILE LAT MA TO DZIECKO - RZECZNIK, BRAK DOŚWIADCZENIA
Jestem emerytowanym strażakiem i odwiedzam kolegów na jednostce. W momencie wyjazdu do zdarzenia muszę opuścić obiekt, bo nie mogę zostać sam na JRG, to normalne i zrozumiałe ze względów bezpieczeństwa. Takie zasady obowiązywały zawsze i nie ma w tym nic nadzwyczajnego.
zawsze lepiej usunąć że stołka jednego lub dwóch nieudolnych ludzi w krawatach niż stracić ludzi wyszkolonych wg mnie...ale jak to już bywało nie raz w firmach różnych, kolesiostwo i układy mają się dobrze, mówienie, że za bramą mam 20 na twoje miejsce..a jeden człowiek rzuci papierami to ossssrani biegają bo ludzi nie mają do pracy i jak to ciężko o pracownika. . strażacy nie dajcie się - jesteście jedyną sluzbą honorową i umundorowaną w tym skorumpowanym kraju. będzie trzeba - wszyscy do psychologa na L4 - mobbing (wtedy niech przełożeni biorą wiaderko i sami gaszą pożary)
KA też bałagan... wszyscy na stołkach zadowoleni. .. tylko ci pracujący pomijani
Panie rzeczniku nie ładnie tak kłamać w takim młodym wieku. Wszyscy wiedzą jaka panuje atmosfera w straży, brak wigilii to nie jest inicjatywa strażaków tylko komendanta to jest jego zasrany obowiązek, a pan pisze takie pierdoły, ale samochód potrafił przyprowadzić na plac. W 2024 tez nie było wigilii, , ale jak ktoś jest pokłócony z panią prezydent Świnoujścia to jego problem. NA takie spotanie trzeba zaprosić prezydent Świnoujścia ale o czym rozmawiać jak tam jest ewidentny konflikt. Jestem z osp i ten komendant z nami wcale nie współpracuje, pani prezydent owszem.Wszystkie służby zapraszają panią prezydent tylko nie straż. Ostatnio przekazanie samochodow policji pani prezydent Świnoujścia obecna, w wojsku obecna, dzień strazaka pani Agatowska brak zaproszeni ale były komendant AndrzeJ. L obecny ale po co. Panie rzeczniku kłamstwami da się dojść całkiem daleko, ale nie da się już wrócić. Niech pan nie oszukuje społeczności Świnoujścia bo oni mają czuć się bezpiecznie a pan taki młody i tak zaczyna od oszukiwania. Lepiej niech zrezygnuje z tej funkcji i ten co narozrabiał niech się sam tłumaczy. Emerytów w Świnoujściu nie zapraszają a w innych jednostkach wigilia oficjalna na stronach komend z rodzinami, emerytami, rodzinami i nikt nie ma problemy czy brawo. Komendant do wymiany, brak umietności rozmowy z ludzmi, nie sympatyczny, wstyd dla komendanta wojewódzkiego. Lepiej go wyżucić bo jak dalej to pójdzie to k. wojewódzki będzie się tłumaczy u głownego. W osciennej jednostce zorganizowana wigilia, komendant, emeryci, nikt nie powie o ty komendancie złego słowa. W poniedziałek chcem odwiedzić kolegów i gdzie jest to miejsce dla emeryta bo nie wyobrażam się stać na wysokości GALERI CORSO, straż z niemiec ma prawo wejścia a ja po przepracowaniu 25 lat nie mogę. Panie komendancie ty się nie nadajesz, masz problem, za bardzo byłeś głaskany ale jak się dostaje po układach to tak jest. U ciebie w jednostce SA bardziej wyksztalceni ludzie, którzy by ci pokazali jak się pracuje na podziale.Ludzie odchodzą bo nie mogą ogarnąć tej głupoty, tego zarządzania, kształci się i odchodzą i to jest wyrzucanie pieniędzy. Poniżanie ludzi i poruszanie tamatów nie związanych ze służbą. Odejdź człowieku zanim cie odwołają, nie psuj wizerunku Świnoujścia.
Przykra wiadomość, ze wszystkich służb w świnoujściu strażacy mają moje dozgonne wsparcie za działania i poświęcenie, mam wrażenie że to jedyna służba w której nie ma wyjątków jeśli chodzi o motywacje do niesienia pomocy, nawet mimo że czasem jadą w 10 zastępów do skręconej kostki, jakoś muszą w końcu zarabiać
Marek kurcze" żaden z funkcjonariuszy nie wyraził inicjatywy oraz woli zorganizowania takiego przedsięwzięcia." Kto ma zorganizować wigilię dla strażaków JA zwykły strażak. Troszkę Cię poniosło. Jeździłeś na spotkania opłatkowe, łamałeś się opłatkiem a własnych chłopaków masz w d... Teraz może się trochę ogarniesz. Nie zapominaj że tylko dzięki Solidarności jesteś na tym stanowisku i dzięku nam możesz z niego. ... Pozdrawiam
Strażak Gwiazda i Bohater
Skoro komendant nie potrafi zadbać o zdrowy klimat w jednostce to należy go przenieść na emeryturę.
Hahaha zabawne te oskarżenia od osób, które nie mają pojęcia o zarządzaniu ludźmi. Trochę pokory panowie wszystkowiedzący. Każdy komendant wam nie pasuje, bo sie od was wymaga. Czasy gdy się piło wodeczke na zmianie dawno minely, teraz zarabiacie dobre pieniądze, więc się wykazujcie! Tylko marudzicie i knujecie zamiast sensowniej pożytkować czas.
Wszędzie ten sam syf. Jak w każdej komórce podległej im. Trzymam kciuki
Zła atmosfera, brak dialogu, zmęczenie… klasyka. Jakby komuś nie przyszło do głowy, że służba to nie kawiarnia, tylko obowiązki.
Komendant był poprzedni i też marudzono, więc pytanie czy tu jest problem? Chyba rządowi nie podoba się, że to ostatnia służba, którą Polacy zwykle szanują i chce i z nich robić nieżyczliwe osoby podobnie jak stało się ze służbą zdrowia, policją, urzędami... Brak spotkania opłatkowego czy wyjazdu wozu na pogrzeb pokazuje, że najlepiej jak ludzi zastąpią maszyny, bez emocji, bez religii, bez empatii. Tego chcemy? Jaki rząd takie realia...i tak od ponad 20 lat.
A co ? Zrobił porządek z masowymi wyjazdami do kota na drzewie i dojenia kasy ? Tam powinien wejść prokurator.
Należy koniecznie zmienić komendanta!
Ktoś tu ewidentnie chce usunąć Pana komendanta, który wypełnia swoje obowiązki.Facet wykonuje swoje obowiązki jak należy.Trąci propagandą na kilometr.Przez internety łatwo, takie teraz czasy.W twarz nikt Ci nic nie powie.Jeżeli nie dostał awansu to znaczy że nie zasłużył.Kiedyś ludzie nie jęczeli, teraz jest pokolenie roszczeniowców, najwięcej płaczą ci co nic nie robią.W każdej służbie się znajdą płaczki.Trzymajcie się dowódcy współczuję wam że musicie dowodzić w takich czasach.
Brak spotkania opłatkowego ?
Od zawsze był" podział" i komenda, jedni zapierd...ają wchodzą w ogień a drudzy z za biurka strugają wielkich strażaków! Jest wielu emerytów, którzy służyli całe dekady, teraz pies z kulawą nogą o kich nie pamięta, nigdzie się ich nie zaprasza, pewnie sie ich wstydzą? Obwarowali się, jeszcze drut kolczasty zamontujcie, , to nikt nie wejdzie i nie zobaczy co robicie?! Mówicie o szacunku do munduru, to co robią funkcjonariusze z miotłami i grabkami, naprawdę nie ma do tego rodzaju prac odpowiednich służb?
Zmienić kierownictwo !! Ta służba ma i tak dużo stresów w codziennej pracy. Nie może być tak, żeby ich jeszcze swoi kopali.
Mają kogoś na stanowisko? zarzuty tylko od dołu?
To co, teraz będą czystki i 24h regulaminowo?
Zmienić komendanta 😠 nasi strażacy powinni mieć spokój bez presji oni i tak pracują w stresowych warunkach i tylko na nich zawsze można liczyć !!
Strażacy codziennie, tak codziennie, w lato wyjeżdżają na sygnale i to nie jednym wozem. To jest jakaś paranoja.
Niestety wszystko zaczęło się od kiedy komendantem został pan Andrzej L. A po nim kierowanie przejął ulubiony podopieczny pan Mark W. Pisma do komendantów Wojewódzkich i Glownych były kierowane już wielokrotnie... niestety bezskutecznie Obecny komendant daje awanse i wysyła do szkół tylko" swoich" to człowiek pozbawiony empatii. .TRAGEDIA. W Kamieniu była piękna Wigilia z emerytami i władzami miasta coś cudownego spotkać się ze starszymi kolegami... Kiedyś przyjeżdżali na kawę dziś już nie mogą pan Marek W nie pozwala dlaczego? Bo emeryci znają go doskonale i mogliby za dużo powiedzieć. Niestety dowódcy JRG 1 i 2 niestety " nie podskoczą" i wpisują się w jego narrację...Przykre
Ppwołac OSP i będzie rozwiązanie?
Najbardziej chwalebna służba mundurowa i jeszcze ich gnojom przełożeni - Polzga 2026 :(
Pozwalniaka się Polacy to naprzyjmujá Ukraińców Do tego to zmierza