POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Piątek [02.01.2026, 09:53:46] • Świnoujście

Kolęda 2025/2026 - kiedy księża chodzą po domach, po co przychodzą i jak się do wizyty przygotować? Bez presji, bez hejtu, do rozmowy

Kolęda 2025/2026 - kiedy księża chodzą po domach, po co przychodzą i jak się do wizyty przygotować? Bez presji, bez hejtu, do rozmowy

fot. Sławomir Ryfczyński / archiwum

Końcówka grudnia to w wielu domach czas pytań, a czasem i lekkiego niepokoju. Czy ksiądz już chodzi po kolędzie? Czy zacznie jeszcze w starym roku, czy dopiero po Nowym Roku? Trzeba się zapisywać czy nie? Ile „wypada” dać do koperty? A co, jeśli ktoś nie przyjmował od lat albo zwyczajnie nie chce? Kolęda, czyli wizyta duszpasterska od pokoleń jest częścią polskiej tradycji, ale jej forma i odbiór wyraźnie się zmieniają. Jak wygląda kolęda na przełomie 2025 i 2026 roku i czego można się spodziewać?

Czym właściwie jest kolęda i skąd się wzięła?

- Kolęda, formalnie nazywana wizytą duszpasterską, to zwyczaj sięgający wielu wieków. W Polsce na dobre zakorzenił się w XVII–XVIII wieku. Jej sens był prosty:
- modlitwa i błogosławieństwo domu,
- rozmowa z mieszkańcami,
- poznanie parafian i ich codziennych spraw.

To nie była „kontrola”, ale spotkanie - często jedyna okazja w roku, by ksiądz mógł spokojnie porozmawiać z rodziną poza kościołem.

Kiedy księża chodzą po kolędzie?

Najczęściej kolęda rozpoczyna się po świętach Bożego Narodzenia, czyli:
- od 27-28 grudnia,
- albo od 2-3 stycznia, po Nowym Roku.

W praktyce wygląda to różnie:
- w dużych miastach i parafiach kolęda często trwa od końca grudnia do lutego,
- w mniejszych miejscowościach bywa krótsza i kończy się szybciej.

Rok 2026 nie zapowiada żadnej rewolucji - księża w większości parafii będą chodzić według sprawdzonych schematów, choć coraz częściej z mniejszą liczbą odwiedzanych mieszkań.

Skąd wiedzieć, kiedy ksiądz przyjdzie?

I tu dochodzimy do dużej zmiany obyczajowej.
Kiedyś:
- ministranci pukali do drzwi i „zapowiadali kolędę”,
- informacje podawano ustnie, z domu do domu.

Dziś:
- ogłoszenia w kościele,
- kartki w gablotach parafialnych,
- strony internetowe parafii,
- profile parafii w mediach społecznościowych,
- coraz częściej - system zapisów (kartka, formularz online, lista w kościele).

To oznacza jedno: jeśli ktoś nie bywa w kościele, może zwyczajnie nie wiedzieć, kiedy jest kolęda. I to wcale nie jest rzadkie.

Czy trzeba się zapisywać?
Coraz częściej - tak.
W wielu parafiach obowiązuje zasada:
kolęda jest tylko u tych, którzy się zgłoszą.

Dlaczego?
- mniej osób przyjmuje,
- księża chcą uszanować prywatność,
- łatwiej zaplanować czas i trasę.

Brak zapisu nie jest żadnym „grzechem” ani demonstracją przeciwko Kościołowi. To po prostu informacja: „w tym roku nie zapraszamy”.

Jak przygotować się do wizyty?

Klasyczny zestaw wygląda tak:
- krzyż,
- świeca,
- woda święcona (choć księża często mają własną),
- stół lub ława, przy której można stanąć lub usiąść.

Ale prawda jest taka, że najważniejsza jest gotowość do rozmowy, a nie idealnie przygotowany stół.
Nie trzeba robić porządków „jak na święta”, nie trzeba też szykować poczęstunku.

Po co w ogóle przyjmować księdza?

Powody są bardzo różne:
- dla jednych to ważny gest religijny,
- dla innych - tradycja rodzinna,
- dla jeszcze innych - okazja do rozmowy, zadania pytania, podzielenia się wątpliwościami.

Są też osoby, które mówią wprost:
„Nie chodzę do kościoła regularnie, ale kolędę przyjmuję, bo to jedyny moment spokojnej rozmowy”.
I to też jest w porządku.

A jeśli ktoś nie chce lub nie może przyjąć?

To jedna z największych zmian ostatnich lat.
Coraz więcej osób nie przyjmuje kolędy i przyczyny są bardzo różne:
- brak praktyk religijnych,
- trudne doświadczenia życiowe,
- sytuacja rodzinna,
- zwyczajny brak potrzeby.

Księża się za to nie obrażają - przynajmniej w zdecydowanej większości parafii. Dla duchownych to również znak czasów, z którym muszą się mierzyć.

Ulubieni księża, dłuższe rozmowy i „kolędy z dawnych lat”

Wielu starszych mieszkańców wspomina czasy, gdy:
- ksiądz siadał przy stole,
- była herbata, czasem kolacja,
- rozmowy trwały dłużej niż kilka minut.

Dziś to rzadkość. Kolęda jest zwykle krótka, konkretna, dostosowana do tempa życia. Ale wciąż zdarzają się domy, gdzie relacje są bliższe, bardziej osobiste.

Ministranci ile się im daje?

Ministranci to cisi bohaterowie kolędy:
- czekają na klatkach schodowych,
- wchodzą na chwilę,
- idą dalej, często w zimnie.

Zwyczajowo daje się im symboliczny datek - drobne pieniądze, słodycze. Nie ma stawek ani oczekiwań. To gest wdzięczności, nie obowiązek.

Najtrudniejsze pytanie: ile daje się do koperty?

Nie ma jednej odpowiedzi. I nigdy jej nie było.
Najczęściej:
- od kilkudziesięciu do kilkuset złotych,
- czasem mniej, czasem więcej,
- czasem… wcale.

Księża nie mówią, ile „trzeba” dać.
Liczy się gest i intencja. Osoby skromniejsze nie muszą się wstydzić – kolęda nie jest rachunkiem do zapłacenia.

Czy trend się zmienia?
Tak. I to wyraźnie.
- mniej osób zaprasza,
- więcej zapisów zamiast chodzenia „w ciemno”,
- krótsze wizyty,
- więcej rozmowy, mniej formalności.

Kolęda przestaje być oczywistością, a staje się świadomym wyborem.

Kolęda 2026 - tradycja, która się zmienia

Kolęda wciąż ma sens, ale już nie dla wszystkich i nie w tej samej formie co kiedyś. I być może właśnie to jest jej przyszłość - mniej presji, więcej wyboru, więcej rozmowy.

Dla jednych pozostanie ważnym elementem wiary.
Dla innych - ciekawym spotkaniem.
Dla jeszcze innych - tematem do refleksji, a może… do odważnej pierwszej wizyty po latach.

Bo kolęda nie musi być obowiązkiem. Może być zaproszeniem.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 72, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-25 z 72

Gość • Poniedziałek [05.01.2026, 09:55:59] • [IP: 84.40.158.**]

48

Gość • Niedziela [04.01.2026, 23:12:50] • [IP: 37.31.37.*]

Do 37.30.38 ** część 2: Jeżeli uważasz się za osobę religijną to proponuję czytanie Biblii, czasopism religijnych, literatury religijnej.Natomiast atakując osoby mniej religijne nic nie osiągniesz żadnego efektu, bo każdy ma inne cele życiowe. Natomiast niechęć wielu ludzi do Kościoła i księży dzieje się z tego że Kościół przyjął określoną postawę wobec życia politycznego w Polsce, przyjmując stanowisko poparcia po określonej stronie sceny politycznej co jest błędem. W latach 90 w Kościołach można było kupić Katolicki tygodnik społeczno polityczny Tygodnik Powszechny w PRL-u jedyne legalnie działające pismo, które było niezależne od partii.Natomiast dzisiaj tego pismo nie można kupić w kościele, za to można kupić czasopisma religijne jak Niedzielę oraz tygodniki polityczne jak W sieci i Do Rzeczy, a w latach 90 wielu księży razem z młodzieżą kwestowało na rzecz WOŚP, dzisiaj już nie. Wymienione przykłady pokazują, że nastąpił pewien rozdźwięk, wiele osób sceptycznie podchodzi do księży i kościoła.

Gość • Niedziela [04.01.2026, 22:52:18] • [IP: 37.31.37.*]

Do 37.30.38** część 1: Na tle tej dyskusji i wypowiedzi odniosę się do tego co napisałeś, bo podjęte problemy są ważne, jednak to co tezy przedstawione przez ciebie gdyż tak samo jak wielu księży nie rozumiesz dlaczego kościół jest w wielkim kryzysie i nie może wyciągnąć (lub nie chce) wniosków. Antyklerykalizm nie wziął się znikąd, a już na pewno nie z dnia na dzień tylko z określonych postaw hierarchów kościelnych.Jeśli ktoś jest katolikiem, wierzącym i nie przyjmuje księdza to jest jego sprawa i wcale nie ma żadnego grzechu.Tak zwana kolęda praktykowana obecna jest w nielicznych państwach do których należy Polska, a przyjmowanie księdza nie jest wcale obowiązkowe, a nazywanie kogoś bezobjawowym katolikiem jest nie na miejscu i może być uznane za obelgę, bo każdy przeźywa religijność na swój sposób. Podjąłeś temat utraty majątku przez Kościół w okresie komunizmu, otóż Polska po 1989 roku zwróciła z nawiązką straty Kościołowi i należałoby sprawdzić czy Państwo nie oddało zbyt wiele.

Gość • Niedziela [04.01.2026, 19:16:23] • [IP: 176.221.125.***]

05:10:30] • [IP: 37.30.38.**] chodziło o Twoje piętnowanie antyklerykalizmu... żeby jakoś bez urazy pokazać że to nie jest tak jak do końca myślisz systemową niechęcią do księży, tylko wręcz coś co może być zdrowe i prozaicznie dobre dla Kościoła

Gość • Niedziela [04.01.2026, 10:54:31] • [IP: 178.238.251.***]

Mądrzy nie przyjmują, i tyle.

1392 • Niedziela [04.01.2026, 06:23:41] • [IP: 92.118.165.***]

Tylko 20% mieszkań przyjmuje po kolędzie. Moi pradziadkowie, dziadkowie, rodzice przyjmowali księdza po kolędzie to taka tradycja... nawet nie chodzi o sens (gdzie mógłbym wymienić z 5 powodów dla którego warto) ale o to co moi przodkowie by pomyśleli... każde pokolenie jest coraz mondrzejsze od poprzedniego ale czy to oznacza że tak drastycznie trzeba rezygnować z całej nauki jakie przekazało nam poprzednie pokolenie ?

Gość • Niedziela [04.01.2026, 05:10:30] • [IP: 37.30.38.**]

17:35 • 78.9.235.***] to dlaczego zacytowałes mi tę jego wypowiedź, ty lub ktoś inny, gdy pisałem o atakach na księży w odpowiedzi na ataki zawarte we wpisach, można te wpisy odczytać? Początek polemiki byl taki: pisałem, że znaczna częśc decyzji o nieprzyjęciu kolędy wynika z np.życia w konkubinacie (grzechu) lub wskutek uznania księży za środowisko złe, czyli po ulegnięciu propagandzie antyklerykalnej, które to zreszta ulegnięcie jest skutkiem niepraktykowania, nieobecnosci w Kościele - wtedy za" znajomość" Kościoła wystarczą tytuły w tabloidach. No i nagle tu ktoś wystrzeliwuje cytatem z PAPIEŻA krytykującego pewne negatywne zjawisko spotykane czasem w Kk. Jaki to ma związek z przyjeciem księdza na kolędzie?! Kolęda ma byc oznaką...klerykalizmu?!

Gość • Niedziela [04.01.2026, 04:54:40] • [IP: 37.30.38.**]

20:56- stygmatyzacja zbiorowa polega na przedstawianiu tego, co jeszcze nie zbadane jako pewnego, na żartach, zbitkach slownych, utrwalaniu skojarzeń danego zła z księżmi, na ciągłych nawiązaniach do jednego przypadku zła (doniesienie o podejrzeniu zła jest powtarzane, eksponowane w wielu mediach, co wg praw psychologii utrwala przeświadczenie że księża TACY SĄ) a zarazem milczy się o tym, co w danym środowisku się czyni ODWROTNEGO do tego zła - że formuje dla opanowania seksual. I tak np.tylko po podejrzeniu o coś złego pisały media o księdzu wskazanym z imienia i nazwiska, skróconego do pierwszej litery w określonej parafii, podając jej nazwę, lokalizację. To było w zasadzie ujawnienie osoby na razie tylko podejrzanej. Mimo że w ciàgu 30 lat od 1989 r. przypadków pedofilii wśród księży było 6 promili (nie procent) i 2 promile oskarżeń osób niewinnych, to stworzono iluzję jakoby to środowisko było pedofilskie - przy 99, 2 % księży nigdy nie karanych za pedofilię i nawet nieoskarżonych o to i 99, 4% niewinnych!

Gość • Sobota [03.01.2026, 20:56:41] • [IP: 37.31.37.*]

37.30.38 14:52:26 Jak się dzieje coś złego to należy to nagłaśniać i media są od tego żeby takie sprawy pokazywać, bo ludzie mają prawo wiedzieć wszystko, a nie tylko zamiatać pod dywan i uważać, że problemu nie ma, bo cierpią na tym wszyscy.Przedstawianie niewygodnych rzeczy to nie jest żadna nagonka, stygmatyzacja czy nienawistna kampania jak napisałeś. Żadna instytucja religijna w Polsce czy na świecie nie ma prawa do tego gdy w sytuacji dzieje się coś złego może udawać, że nic się nie dzieje albo nie przedstawiać faktów nawet jeśli jest niewygodna.

Gość • Sobota [03.01.2026, 20:26:47] • [IP: 176.221.124.***]

[IP: 37.30.38.**] czy ktoś wie z jakiej sekty jest ten wojujący katolik, ilu pedofili w kieckach ten bohater złapał? Wszystkich poucza, niech pokaże jakie ma sukcesy, ten cwaniak bardziej papieski od papieża.

Gość • Sobota [03.01.2026, 17:35:32] • [IP: 78.9.235.***]

15:48:30] • [IP: 37.30.38.**] pojęcie klerykalizmu jest zdefiniowane a papież Franciszek zdecydowanie potępiał klerykalizm - gdzie w tym cytacie było napisane że jest wrogiem wszystkich księży?

Gość • Sobota [03.01.2026, 15:48:30] • [IP: 37.30.38.**]

10:01•78.9.235.*** wyrwanym z kontekstu cytatem, bez ukazania, jak autor tekstu rozumie dane pojecia i co napisal w dalszych, niecytowanych partiach tekstu mozna udowodnic wszystko.Np.Jezus raz powiedzial" Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową (...)"(Mt 10, 34). Ale w innym miejscu mówi:" Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam..." - i co? i mamy zagwozdkę? No to trzeba sięgnąc po kolejny cytat zaraz po poprzednim zdaniu" Nie tak jak daje świat, Ja wam daję". Dochodzimy dzieki czytaniu W CAŁOŚCI tekstu do zrozumienia, że pokój od Jezusa nie opiera się na tanich korzyściach i płytkich interesach- wynika z Prawdy, która skonfrontowana z fałszem bedzie dzielić...nawet rodziny. Podobnie jest ze zrozumieniem, czym jest klerykalizm w tekscie Franciszka. Naprawdę sądzisz, że ktoś inteligentny uwierzy, że papież jest wrogiem księży i sprzymierzy się z prowadzącymi kampanię nienawiści względem duchowienstwa? Krzewiących antyklerykalizm?

Gość • Sobota [03.01.2026, 14:52:26] • [IP: 37.30.38.**]

13:05 •217.175.223.**-" Dziwny kraj"? dziwna to jest twoja glowa, muzeum socrealizmu - nawet w socjalizującej UE rzeczywistośc jest odwrotna niż postulujesz - Kościoły mają w UE pełnię praw, prawo do dotacji np.na renowację zabytkowego kościoła, prawo do prowadzenia lekcji religii w szkołach, prawo do głoszenia i wyznawania wiary wszędzie w przestrzeni publicznej. To se ne vrati, towarzyszu marzacy o księdzu zamkniętym z wyznawcami w zakrystii... A co do zarzutów wobec chrztu niemowląt prosze wpisac slowa kluczowe: DLACZEGO CHRZCIMY NIEMOWLĘTA?+Szukajacym drogi" - tekst teologa o.Salija ●10:14 - pisalem o rozwodnikach, ktorzy uznaja rozwód jako normalną ewentualność, bo wizja małżenstwa wg nich jest taka, że nie jest to sakrament, lecz kontrakt czasowy. Czym innym natomiast jest stwierdzenie nieważności małżeństwa, orzekane przez Kk - jest czym innym niż ideologia rozwodu.●Czym innym też jest potępianie konkretnego zła, a czym innym kampania nienawisci, stygmatyzacja zbiorowa ksieży, operowanie stereotypami

Gość • Sobota [03.01.2026, 13:05:19] • [IP: 217.175.223.**]

Ktoś tu napisał że najbardziej podnoszą głos Ci co ostatni raz - chrzest czy metryka ….to jak w drodze wyjaśnienia : jaki wpływ na swoje decyzje ma noworodek czy roczne dziecko albo komunia święta ?? Kwestionowanie pewnych czynności to wynik dorastania, wiedzy, doświadczenia itd … - przecież każdy wie że nastawienie do kleru zmieni się wtedy kiedy to człowiek dorosły sam tego chce a nie w momencie kiedy za niemowlaka decyzje podejmują rodzice, rodzina itd…. To się również zmieni o ile KK w Polsce nie dojdzie do dna …świadomie ustępując pola islamista ! Dla mnie ksiądz powinien zostać u siebie : numer konta, uregulowane kwestie darowizn, i cała ta reszta typu - religia na plebanię a nie w szkole … państwo rozdzielone od kościoła, zniesienie celibatu dla ksiedza itd itd … ale to NIGDY samo się nie zmieni w tym dziwnym kraju…

Gość • Sobota [03.01.2026, 12:09:48] • [IP: 104.28.131.***]

22:18 - to nawet nie o to chodzi. W ogóle nie rozumiesz, że ktoś może nie chcieć przyjąć księdza, bo są różni. W Świnoujściu wiele księży jest super.

:(( • Sobota [03.01.2026, 11:57:53] • [IP: 176.221.124.***]

Najgorzej ma ten, co chodzi do kościoła raz do roku " na św.Młodzianków", bo co roku się skarży, że" w kółko ta sama Ewangelię czytają i mam już dość słuchania, jak Herod te dzieci pomordował, jakaś obsesja, czy co"?

Gość • Sobota [03.01.2026, 11:33:16] • [IP: 176.221.125.***]

Do:245 Nie daję nic i nie zapraszam

Gość • Sobota [03.01.2026, 11:13:41] • [IP: 178.238.245.**]

ile dajecie do koperty ?

Gość • Sobota [03.01.2026, 10:43:02] • [IP: 178.238.251.***]

Najgorsi są ci co w kościele siedzą.

Gość • Sobota [03.01.2026, 10:14:36] • [IP: 37.31.37.*]

Do 37.30.38** z 8:15:28 Najlepiej popatrzyć na zachowanie własnego środowiska, a nie innych prawda jest taka że każdy żyje tak jak umie. Co do wartości chrześcijańskich to proponuję popatrzyć na ludzie, którzy działają w polityce i działają po prawej stronie sceny politycznej, którzy jak już napisałeś o innych osobach, to dla przypomnienia też są po przejściach i też są rozwodnikami i moje pytanie jest takie czy ich też należy potępić ? A dla twojej wiadomości Polska jest jednym z nielicznych krajów gdzie praktykowana jest kolęda. A jak się dzieje coś złego, szkodliwego nawet jeśli dzieje się to w instytucji religijnej to należy to potępić bez względu czy jest dla niej autorytetem czy nie.

Gość • Sobota [03.01.2026, 10:01:15] • [IP: 78.9.235.***]

08:15:28] • [IP: 37.30.38.**]" Klerykalizm należy przepędzić; ksiądz czy biskup, którzy dopuszczają się takiego zachowania, wyrządzają wielką krzywdę Kościołowi. To choroba, która zaraża. A gorsi od takiego księdza czy biskupa, którzy popadli w klerykalizm, są sklerykalizowani świeccy. To zaraza w Kościele" - oświadczył papież Franciszek...

Dyzio • Sobota [03.01.2026, 09:36:20] • [IP: 109.243.71.***]

Jak ktoś żebra pod sklepem to jest piętnowany przez Prawo a jak ktoś żebra po domach i jeszcze do tego zachęca nieletnich co Prawo milczy. ..

Gość • Sobota [03.01.2026, 08:15:28] • [IP: 37.30.38.**]

21:40• 176.221.125.*** no strasznie mi przykro, że jestem wojującym katolikiem, musze zamienic sie w takiego jak ty, BEZOBJAWOWEGO - mamy takich dużo w Ściu... ktorzy mają metrykę chrztu, ale w polemice nie przypomną o zjawisku konkubinatu lub o grzechu systemowej niechęci lub nienawisci do księży, czyli o antyklerykalizmie - efekcie braku życia wiary i wyboru mediów antychrzescijanskich jako tych z autorytetem (z ich dziennikarzami, czesto rozwodnikami... lubiacymi przyćpac... realizowac" ideały" LGBTQ, o czym malo sie mowi, bo to środowisko ma ochronę medialną).

Gość • Sobota [03.01.2026, 07:46:42] • [IP: 91.94.28.***]

A ja przyjmę księdza i dam 1000 zł, a co kto bogatemu zabroni, a ministrom po stówie, dolarów. 🤑

Gość • Sobota [03.01.2026, 00:07:21] • [IP: 37.109.166.**]

wcale nie będą łazić im tylko kasa a na kośćiuł zero/jak zwykle kłamią i biorą to co zwykle itd.

Oglądasz 1-25 z 72
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Zapowiadane na 8 stycznia 2026 spotkanie z dyrektorem MRM Lechem Trawickim, ze względów organizacyjnych zostało odwołane. O nowej dacie poinformujemy w osobnym mailu ■ Uwaga kierowcy i piesi. W nocy i nad ranem w regionie możliwa śliskość. Po opadach i dodatnich temperaturach nawierzchnie zaczynają zamarzać. Miejscami bardzo ślisko – zwłaszcza na bocznych ulicach i chodnikach ■