iswinoujscie.pl • Niedziela [30.11.2025, 19:14:14] • Świnoujście
„Świnoujście i świnoujścianie w fotografii własnej”. Prośba o dostarczenie zdjęć do Muzeum Rybołówstwa Morskiego

fot. Muzeum Rybołówstwa Morskiego
Jeśli macie w swoich rodzinnych archiwach fotografie sprzed kilku dekad, na których widać architekturę miasta, to serdecznie zachęcamy do kontaktu z pracownikami Muzeum Rybołówstwa Morskiego.
Oczywiście mogą to być zdjęcia, na których jesteście Wy a w tle miejska zabudowa. Za waszą zgodą zdjęcia zostaną zeskanowane i zaprezentowane publiczności. Taką prezentację planujemy na 17 grudnia (środa). Będzie to okazja do wspomnień, refleksji, dyskusji.
Muzeum Rybołówstwa Morskiego
Zdaniem niektórych mieszkańców miasto nam pięknieje. Ja mam raczej mieszane uczucia. Polski przemysł betonowy i polbrukowy spasł się na Świnoujściu. Developerom-zarobasom zrobiono dobrze, a co dla nas, dla ludzi?
Czyli dyrektor się wykaże, dostanie premie do i tak pewnie sporej pensji itp a reszta za friko.
Każde porządne miasto ma połączenie północ-południe, takie zrobiłli Niemcy, a my szkoda gadać.
Zapomnieliście dodać że jak wzrosła ilość samochodów to dawny plac był jednym hałaśliwym rondem a brud był taki że do wiosny piach zalegał przy krawężnikach. Syf kiła. Stare zgredy pamiętają tylko młodość i klepią sentymentalne bzdury
Jak wspominać to wspominać... Były też regularne potyczki do pierwszej krwi z dzieciakami oficerów radzieckich w lasku koło stadionu" ruskiego". Byli bez szans. Mieliśmy w ekipie kolegę z owczarkiem niemieckim, na ten wojenny czas przechrzszczonym oczywiście na Szarika ! A potem apele w szkole z komunikatem, że to robią tylko bardzo niegrzeczne dzieci. Do tego rzucanie kamieniami w ciężarówki CCCP jadącymi z masarni w okolicy tzw" bunkrów", koło SP6. Oj działo się...
Tam, na placyku Placu Wolnosci bylo Metro, najpierw zejście w dół, gĺęboko, tam można bylo odjechać - pamiętam publicystykę na scianach : H..J, P...DA, itd.
Ladne miasto kiedys bylo!!
kiedyś wracaliśmy z Gryfii i w tej budce telefonicznej spał na stojąco znany wszystkim Fernandel. Bardzo znana postać w tamtym czasie.Ładnie grał na akordeonie.
Co to za nieprecyzyjne określenie? Co to znaczy" sprzed kilku dekad"? Sprzed trzech też czy raczej tylko 7 czy 8 dekad?
dodam do 12, 34 - Wisienka, Agatka/ul.Toruńska/.Przy Piastowskiej NIT.
Niemcy bardzo dobrze ten plac wykonali, były nawet toalety oraz tak bardzo teraz cenne miejsca do parkowania. Dopóki komuchy tego zepsuli. Jest teraz betonowa chałtura i prowizora.
Do IP:125*** z 12:34! Masz rację można wtedy było gdzie pójść i zrealizować swoje 3XP w tych czasach. Czyli było gdzie: popić, potańczyć i poruchać.
Znalem Manko w porzadku gosc wiele przeszedl w czasie wojny a mimo to byl w porzadku. Zawsze krxyczelismy manko manko a on.nas gonil. bylo to sprawdzenie jego formy buha buha. Mial w tym kibelku swoim dziurke wyeiercona i podgladal baby.CWszystkie proxtytutki.u Manka bywaly na przecxyszczeniu taka mial armate - kindzała
11:25• 92.118.167.***] tak, serdeczne dla pijaków, towarzyszy PZPR i ludowych żołdaków...
12:34:09] • [IP: 176.221.125.***] podziękował...za wspomnienia.dodam jeszcze Wineta...NIT...czy Bim-Bom...{jak to było? kto ma dom ten piexxxxli bim-bom} Wiara przy przysłowiowej ćwiartce śię bawiła.lokale pełne, dziś siedzenie w domu na pejs-zbuku.Smutne to.
Pan Manko czy Jimmi Radyjko...dużo by pisać...pan Manko miał swoje miejsce w kinie Rybak, łebkiem wtedy byłem, ponad 50 lat zleciało, jak ten czas leci...
Takie piekne bylo to miasto pelno drzew ktore nikomu nie przeszkadzaly, klombow, stylowe latarnie---dlaczego inne miasta reweitalizuja swoje ulice amy placimy za niowe tandetne i n iepraktyczne projekty, jak wystyarczy ze starych zdjec odrestaurowac te ulicde, skwery, dom zdrojowy, plac kolo muszli koncertowej.
Bzdury niektórzy piszę, no i bywalców restauracji ..
Jestem troche starsza i o Manko wiem (były to toalety na śrotku Placu Wolności i Pan Manko) tam pracował lubił sobie porozmawiać kożystałam z tej miejskiej toalety. A płaciło się ile kto da. Pozdrawiam
Miasto jest piekne tylko motloch tu mieszkajacy na stale to zgroza. Buractwo bez kultury.
Żeglarska, Jantar, Teatralna, Penelopa, Gryfia, Albatros, Parkowa, Teksas, EWA, SKANDIA.TAM-TAM.BYLO TYLE RESTAURACJI GDZIE MOŻNA BYŁO IŚĆ POTAŃCZYĆ.A TERAZ??
11:25:01 Napisz swoje wspomnienia. Za 50 lat będzie jak znalazł.
Tak, to prawda. Kiedyś to miasto było serdeczne.
Proponuję Muzeum gromadzenie wspomnień pierwszych polskich mieszkańców Świnoujścia. Wspomnienia urzędników, marynarzy, budowlańców itp. Opisy wojen podwórkowych, występów pierwszych grup rockowych, zabaw na cmentarzu i dewastacji przy ul. Chopina. Opis portu, kutrów rybackich. A plaża i sezony letnie i Famę. A kto spacerowal po rózowych alejkach na stadionie. ...
Teraz nic się w Świnoujściu nie dzieje, nie to co.kiedys
Taki plac Wolności pamiętam i on był najładniejszy nie zabetonowany
Fakt Monko, Jimmi Radyjko, jaki mieszkaniec Świnoujścia ich nie kojarzył. Może jakieś skromne upamiętnienie?.
, , MANKO, , 😆 Niezwykły gość wszyscy go znali , kiedyś lekarz stwierdził że umarł i wywieźli go do kostnicy. Manko się w nocy obudził dostał szoku wyrwał kraty z okna i uciekł do domu. Rano patrzą trupa brak i jest manko. 🙉Pojechali do niego do domu, a Manko w domu śpi 😆.
Gadochan • Niedziela [30.11.2025, 23:28:50] • [IP: 91.231.122.**] mówiło się o tym metro ale bardziej w latach 90/00
23:28 - to ty nie korzystałes z Metra? Na Iswinoujscie pl zawsze o nim pisano, np.na forum pod artykułem z 2011 r. pt."Młodzi architekci zaprojektowali nowy Plac Wolności": ●Gość • Środa [14.09.2011, 13:00:33] • [IP: 80.54.123.***] OK! Wszystko pięknie, ale gdzie jest" metro"?? Hmm?? ~~~~~~Mam znajomego, gdy wyszedł z Gryfii i przewrócił się w Metrze, sam nie wiedział, jak znalazl się na Posejdonie. Znam wielu, ktorzy mieli odjazd tym Metrem.
Wymyśliłeś sobie to metro i na siłę próbujesz swoim pomysłem zaimponować ludziom. Tam się nie schodziło do metra tylko do Manka. I to Manko właśnie jest taką naszą świnoujską legendą, a nie twoje wyssane z palucha metro.
19:23- kiedyś to miasto bylo zaniedbane, częsciej konserwowane (z zachowaniem substancji niemieckiej, bo np. na skrzyżowaniu M.Casino i Boh.Wrzesnia jeszcze w latach 89/90 były tynki podziurawione kulami karabinowymi) niż rozbudowywane, a jeśli rozbudowywane, to prymitywnie, płytami betonowymi lub pustakami, że powstawały nielicujące z otoczeniem bloki - np.wstawiono kilka prymitywnych bloków w piękne otoczenie starej zabudowy między ulicami Piłsudskiego (wtedy Bohaterów Stalingradu) a Chopina. Powstało tez nieładne blokowisko między ul.Matejki, Konstytucji 3 Maja (kiedyś Żymierskiego) a Grunwaldzką plus paskudne" leningrady" wzdłuz Matejki. Dziś mnóstwo elementów miasta jest odnowionych, czesto z użyciem lepszych materiałów, choć duch koszarowych blokowisk wciela się nadal, np.w Radisson Blue z jego przyciężką urodą, gmach ten wygląda jak nadmuchany izolator...
Ach, nie bylo Beton Platzu, był Asfalt Platz, ale z metrem (narzędnik od" metro") i kawałkiem zieleniny, jak widać na fotce. Metrem nazywano znajdujący się pod powierzchnią placu WC.
Swego czasu (pięć - sześć lat temu) dałem propozycję dostarczenie zdjęć Świnoujścia z lat 1950-1980 do użytku Muzeum (”Świnoujście zatrzymane w kadrze'), wykonanych przez mojego ojca. ..niestety. ..do dzisiaj jest cisza. Z tego co wiem, kilka zdjęć wykonanych przez mojego ojca jest w posiadaniu Pana Plucińskiego (zamiana na archiwalne zdjęcia z kolekcji Pana Plucińskiego)
Kiedyś to miasto było serdeczne