Celem przedsięwzięcia jest stworzenie cyfrowego archiwum miasta, opartego na materiałach przekazanych przez mieszkańców: zdjęciach, dokumentach, nagraniach, wspomnieniach czy rodzinnych kronikach. Projekt będzie miał wymiar zarówno dokumentacyjny, jak i edukacyjny. Seniorzy podzielą się swoimi doświadczeniami i pamiątkami, a młodzież zajmie się ich digitalizacją, opisem i porządkowaniem. W ten sposób powstanie przestrzeń współpracy międzypokoleniowej, w której historia stanie się wspólnym dobrem, a pamięć o niej – żywą i dostępną dla kolejnych pokoleń.
Prace rozpoczną się we wrześniu 2025 roku i potrwają do lutego 2026. W tym czasie zaplanowano zbieranie materiałów, digitalizację zasobów, działania edukacyjne i wystawiennicze. Po zakończeniu głównego etapu archiwum będzie nadal rozwijane i systematycznie uzupełniane, stając się trwałą częścią działalności biblioteki.
To jednak nie jedyne wyróżnienie. Instytucja pozyskała także 69 500 zł od Fundacji ORLEN im. Ignacego Łukasiewicza na projekt „Qulturalne dzieciństwo – literatura, sztuka i teatr dla najmłodszych”. Od września 2025 do czerwca 2026 roku odbędzie się cykl wydarzeń kulturalnych skierowanych do dzieci i młodzieży. Program obejmie spotkania z autorami książek, warsztaty artystyczne, spektakle teatralne oraz inne działania rozwijające wyobraźnię i pasje twórcze najmłodszych czytelników.
Dzięki pozyskanym środkom biblioteka nie tylko zabezpieczy lokalne dziedzictwo, ale także stanie się przestrzenią twórczego rozwoju i kontaktu ze sztuką. To doskonały przykład, że współczesna biblioteka potrafi łączyć rolę strażnika pamięci z misją animowania życia kulturalnego mieszkańców.
Beata Olszewska
Inspektor
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych
Urząd Miasta Świnoujście
Na jego realizację świnoujska książnica pozyskała 22 720 zł. Co to za ochłapy? Pazerni kolesie z PO więcej sobie z KPO przytulili. Ale my będziemy to spłacać co oni ukradli.
Do tych co nie czytają więc nie chodzą do biblioteki: wstyd Takie rzeczy pisać i ujawniać swój niski intelektualizm.
"spotkania z autorami książek, warsztaty artystyczne, spektakle teatralne..." Lepiej personel wymieńcie bo starszy gość w bibliotece dla dzieci wyjątkowo tam nie pasuje...masakra.Młodzi powinni tam pracować.
Może biblioteka też rozrośnie się o stanowisko kronikarza ?
Ale sukces, gość na techno balkon z KPO dostał spro więcej 😂
A jak się nie podzielą? Czy biblioteka zatrudni do tej wykonania tej archiwizacji historyka?
Nikt z tej biblioteki nie korzysta.A osoby tam zatrudnione biorą panstwowe wypłaty za siedzenie i nic nierobienie.Bibloteka to przeżytek lepiej by to ludziom dali na mieszkania.
Już z KPO zabrakło pieniążków.?
Dlaczego ta powłoka na powierzchni elewacji , na której zawieszane są ogłoszenia jest tak zniszczona ? To świadczy o standardzie obiektu. Może ktoś wykona raz a dobrze pokrycie tej części budynku ?
Tak, sporo kasy a zero nowych ksiazek.
To cieszy. Na pewno dyrektor Gawroński dobrze wykorzysta tę dotacje.
Super sprawa! Brawo biblioteka!
Co by było zgodne z prawdą historyczną to proponuję zajrzeć do archiwum niemieckiego o ile udostępnią w bodajże Poczdamie. Niemcy naród dokładny jak były powodzie tysiąclecia na Dolnym Śląsku i nie tylko to przyjechali ze sprzętem do pomocy w ogarnięciu powodzi, otóż zajęli się archiwami miejskimi które starannie dobrane wzięli do siebie i ratowali przede wszystkim akty notarialne byłych właścicieli. Czy wróciły do tych archiwów to nie wiem ale na pewno kopie są i u nich. To samo dotyczy naszego miasta, jak chciałem zobaczyć księgi umarłych z lat tuż powojennych to dostałem informację że są one właśnie w Poczdamie chodzi o lata późne po 45 roku mn z cmentarza na Chopina i Karsiborskiej gdzie już za Niemca chowano zmarłych. Wiemy że tam są wszystkie informacje o mieście przedwojennym a to co nam pozostało w pamięci to tylko mnóstwo gruzów wypalone budynki i osiedle rybackie prawie nie ruszone z obozami pracy. A przy okazji pytanie dlaczego miejscowości od Alhbecku aż do prawie peeneminde zostały całe?
Dofinansowanie to socjalizm. Szkoda, że Morskiej Stoczni Remontowej nie dofinansowali tylko bibliotekę, z której nikt nie korzysta.