POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Środa [02.07.2025, 17:55:47] • Polska

Nie wiesz, że istniejemy! Ale bez nas nie doleciałbyś na wakacje!

Nie wiesz, że istniejemy! Ale bez nas nie doleciałbyś na wakacje!

fot. Organizator

Zanim pilot uruchomi silniki, a stewardesa zamknie drzwi, w powietrzu toczy się niewidoczna walka. Nie z awarią, nie z pogodą – a z ptakami. To one są jednym z najgroźniejszych przeciwników nowoczesnego lotnictwa. Dlatego zanim Ty wyruszysz na wakacje, sokolnik – wyszkolony myśliwy – z ptakiem drapieżnym na rękawicy oczyszcza niebo z zagrożeń. Bez jego pracy nie byłoby ani bezpiecznego startu, ani spokojnego powrotu.

W samym 2024 roku przez polskie lotniska przewinęło się ponad 49 milionów pasażerów – a ponad połowa z Polaków planuje tegoroczny urlop poza granicami kraju. Każdy z tych wakacyjnych lotów to precyzyjnie wyreżyserowana operacja – i każda z nich może zostać przerwana przez niepozornego intruza: mewę, szpaka albo bociana.

Wystarczy sekunda. Wystarczy jeden ptak w niewłaściwym miejscu.

W takich chwilach do akcji wchodzą oni – sokolnicy, czyli wyszkoleni myśliwi Polskiego Związku Łowieckiego, którzy razem ze swoimi skrzydlatymi podopiecznymi chronią przestrzeń powietrzną wokół portów lotniczych. To nie pokaz – to codzienna służba. Ich zadanie: wypłoszyć każdego ptaka, zanim naruszy strefę bezpieczeństwa.

– „Mamy kilka sekund, by zareagować. Samolot nie będzie czekał, ptak nie wróci. Musi go tam po prostu nie być” – mówi Dawid Kawiński, sokolnik z lotniska Warszawa-Modlin i Dęblin. Na rękawicy nosi sokoła wędrownego i raroga stepowego. – „Każdy z tych ptaków zna swój teren. Każdy z nich działa bezbłędnie. To nie maskotki. To dzięki nim nasz lot może odbywać się bezpiecznie i bez zbędnych niespodzianek”.

W ciągu roku notuje się w Europie tysiące tzw. bird strike’ów – zderzeń samolotów z ptakami. Te zdarzenia potrafią zniszczyć silnik, zmusić pilotów do awaryjnego lądowania, a pasażerów do nagłej ewakuacji. I właśnie dlatego obecność sokolników na lotnisku nie jest fanaberią, a standardem bezpieczeństwa.

Nie wszyscy wiedzą, że sokolnik na lotnisku to zawód wymagający nie tylko uprawnień łowieckich, ale także dodatkowego szkolenia, zdania państwowego egzaminu oraz uzyskania zgody Ministra Klimatu i Środowiska. – „To odpowiedzialna i trudna praca – musimy być gotowi 365 dni w roku, od świtu do zmierzchu” – podkreśla Mateusz Rodak, sokolnik z lotniska Chopina.

Co ciekawe, sokolnicy chronią nie tylko niebo. Na teren lotniska potrafią wtargnąć lisy, koty, zające, a nawet dziki. W takich przypadkach do akcji wkraczają psy myśliwskie przygotowane specjalnie do pracy w przestrzeniach otwartych. Jeśli nie da się wypłoszyć – dopuszczalny jest odstrzał, ale to zawsze ostateczność. „Ptak łowczy w powietrzu i pies na ziemi – to nasi dwaj główni pomocnicy” – tłumaczy Kawiński.

W zależności od pory roku zagrożenie zmienia się jak w kalejdoskopie. Wiosną to szpaki i mewy z wysypisk. Latem – bociany, jaskółki, błotniaki. Jesienią – gęsi i gawrony. Zimą – myszołowy i różne krukowate. – „Dobieramy ptaka do gatunku, który mamy wypłoszyć. Rocznie to nawet 20 ptaków. Każdy z nich ma inne umiejętności” – dodaje Rodak.

Na Lotnisku Chopina sokolnicy patrolują pasy codziennie. Każdego dnia 12 ptaków w powietrzu i na ziemi pilnuje, by loty startowały bezpiecznie. Bez hałasu. Bez ostrzeżeń. I najczęściej – bez świadomości pasażerów, że ktoś właśnie oddał im spokojny lot.

Służba sokolników obejmuje dziś praktycznie wszystkie cywilne porty lotnicze w Polsce – z wyjątkiem lotniska w Gdańsku – oraz coraz więcej lotnisk wojskowych. To cicha, ale krytyczna linia obrony bezpieczeństwa w ruchu lotniczym. A wszystko to dzięki doświadczeniu myśliwych i sprawności wyszkolonych ptaków łowczych.

Więc następnym razem, gdy Twoje dziecko przyłoży nos do szyby w oczekiwaniu na start – wiedz, że nad jego głową właśnie przeleciał sokół. A za nim – myśliwy, który czuwał, byście wystartowali i wrócili
bezpiecznie.

Więcej o tej niecodziennej, a jakże ważnej służbie myśliwych możesz zobaczyć tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=xU_ATMdC49w&t=8s

Tobiasz Szczesnowski, rzecznik prasowy Polskiego Związku Łowieckiego


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ W fili Miejskiego Domu Kultury na Warszowie odbędzie się Mikołajkowy Turniej Talentów. Zapraszamy wszystkie dzieci 6 grudnia o godzinie 13.00, każdy uczestnik otrzyma mały upominek od Mikołaja, oraz słodki poczęstunek. Na zwycięzców zaś czekają atrakcyjne nagrody. W turnieju mogą brać udział dzieci w wieku od 3 do 18 lat w kategoriach: śpiew, gra na instrumencie, recytacja, sztuki plastyczne oraz taniec. W każdej kategorii przyznane zostaną trzy miejsca oraz wyróżnienia. Serdecznie Zapraszamy!!! ■ Świnoujście: 38-latek z powiatu kamieńskiego kradł logotypy samochodów w centrum miasta. Kilkanaście pojazdów pozbawionych emblematu. Policja zbiera kolejne zgłoszenia. Straty dotyczą głównie aut marek premium, a w niektórych modelach Mercedesa wyrwany emblemat był jednocześnie częścią czujnika jednego z systemów wspomagających. Policja zatrzymała 38-latka i wciąż przyjmuje zgłoszenia od właścicieli uszkodzonych pojazdów. Z samochodów znikały znaki rozpoznawcze takich marek jak Mercedes, Volkswagen, Ford, Toyota czy BMW. W autach wyższej klasy wartość takich elementów potrafi być wyjątkowo wysoka. Kradzieże odnotowano na kilku odcinkach centrum: przy ulicy Konstytucji 3 Maja, przy ulicy Wyspiańskiego oraz na osiedlu Platan. Do funkcjonariuszy zgłosiło się już kilkanaście osób, choć liczba poszkodowanych może być większa. Sprawca został namierzony i zatrzymany. 38-letni mieszkaniec powiatu kamieńskiego trafił do policyjnego aresztu ■ Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki apeluje do władz Świnoujścia o uwzględnienie w konsultacjach głosów branży: – Zwracając się do Prezydent Miasta Świnoujścia liczymy, że głos branży reprezentowanej przez największych polskich importerów oraz dystrybutorów wyrobów pirotechnicznych, pozwoli na wypracowanie kompromisowych rozwiązań. Zdecydowanie sprzeciwiamy się planom wprowadzenia ograniczeń lub zakazów użycia fajerwerków przez niektóre z władz samorządowych – informuje Stowarzyszenie ■ Na rok 2026 została wyznaczona apteka „Centrum Zdrowia – 24H”, prowadzona w Świnoujściu przy ul. Grunwaldzkiej 21, do pełnienia dyżurów w godzinach od 21:00 do 23:00, codziennie w okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 roku ■