„Autobus party” na Placu Mickiewicza. Zobacz film!
fot. iswinoujscie.pl
Swoje XX-lecie Komunikacja Autobusowa świętowała z mieszkańcami na Placu Mickiewicza.
Po uroczystej gali w Sali teatralnej oraz otwartych drzwiach swojej bazy, w sobotę ulicami miasta wyruszyły zabytkowe autobusy. Wśród przyozdobionych w barwy miasta i firmy wozów uwagę mieszkańców przykuwały przede wszystkim „ogórki” marki San oraz kanciaste Jelcze. Po rajdzie dzielnicami lewego i prawego brzegu Świny, cała kawalkada zameldowała się na Placu Mickiewicza gdzie na mieszkańców czekały już także przyczepy z gastronomią oraz wodzirej.
fot. iswinoujscie.pl
Wzdłuż południowej pierzei placu ustawił się szpaler luksusowych limuzyn. Wypolerowane karoserie „krążowników szos” przyciągały wzrok ale tym razem musiały się zmierzyć z wielką konkurencją. Uwagę przybyłych przyciągały bowiem przede wszystkim starannie wypielęgnowane karoserie starych Jelczy i Sanów. Tu najchętniej przystawali ludzie z aparatami i komórkami. Setki zdjęć pozostaną w domowych archiwach na pamiątkę tego wyjątkowego święta.
fot. Robert Ignaciuk
Pamiątkowe kadry utrwaliły też nostalgiczne spacery po kabinach starych autobusów. Przy wejściu, ludzie z uśmiechem przystawali przy wydzielonym w starych Jelczach miejscem w którym przed laty konduktor sprzedawał bilety pasażerom. Gdy jedni zwiedzali wnętrza starych autobusów, inni korzystali ze świątecznej gastronomii. Najmłodszych natomiast przyciągał cyrkowo przebrany wodzirej-Norbert Śliwa. „Wodzirej z Pasją” zachęcał dzieci do konkursów z nagrodami. Przez cały czas, na Placu Mickiewicza rozbrzmiewały też ponadczasowe dyskotekowe przeboje sprzed lat. Świąteczny nastrój podkreślały też wielkie mydlane bańki. Za udział w konkursach każdy otrzymał nagrodę. Miłą pamiątką dla mieszkańców będą m.in. sympatyczne breloczki do kluczy z modelami starych autobusów. Nagrody i pamiątki wręczała osobiście dyrektorka Komunikacji Autobusowej Beata Radziszewska-Skorupa. Sobotni festyn z Komunikacją był okazją nie tylko do zabawy ale też przypomnienia faktów z historii spółki oraz prezentacji starych autobusów. Najmłodsi chętnie przymierzali się też do kierownicy nowoczesnych Solarisów, a kierowcy chętnie opowiadali o swojej pracy i obsługiwanym taborze.
fot. Robert Ignaciuk
Pogoda sprzyjała, a radosny nastrój spotkania z Komunikacją podkreślała muzyka. Mieszkańcom rozdano także mini-śpiewniki z tekstami popularnych piosenek biesiadnych. Muzyczne świętowanie jubileuszu Komunikacji Autobusowej przedłużyło się do wieczora, a ostatnim jego akcentem był koncert gwiazdy muzyki reggae. Na deskach amfiteatru świnoujścian rozbujał znany wykonawca tego gatunku Mesajach.
Byłem na Pl.Mickiewicza, stało kilka autobusów, w tym Solarisy, do których nikt nie zaglądał i 3 jelcze, dwa ogórki (długie, nieco obłe, niebieski i czerwony, i jedno akwarium, że tak nazwę jelcza już o prostopadlościennym kształcie) do których nieustannie wsiadali ludzie, głównie młodzi rodzice z dziećmi, ale co jakiś ludzie starsi, którzy, chciałoby się rzec, celebrując siadali na miejscach i... po prostu siedzieli przypominając sobie dawne, szczęśliwe w swojej istocie, ale komunistyczne czasy z rozszalałą cenzurą, z kolejkami po wszystko i z propagandą podobną do tej z TVN (dzis rano oglądałem tzw.informacje tej tv, w tv Metro, aż przysiadłem, tak gęsto cięli wypowiedzi 2 kandydatów, których zwalczają na rzecz Rafalali -ciągle zdania zagłuszał, dopełniał po swojemu głos z offu, podwójnie więc dziś cofnąłem się w czasie, też medialnie).Był pewien pan ze Szczecina, rozmawiał z emerytem-kierowcą ekipy autobusowej z Bydgoszczy - zdziwił ich na pół zrujnowany gmach przy Pl.Mick.-kompromitujace zaniechanie władz
A dzisiaj przejazdy z placu Rybaka zabytkami. Cieszymy się na kolejną atrakcję. Będziemy całą rodziną.
w tym Koszarowcu było Wojsko Niemieckie potem Polskie Potem Rosyjskie Dzisiaj Pustostan Sejm RP Musi zmienić Ustawę o Budynkach
Dziury w drogach polatajcie i ulice posprzatajcie a nie tylko jakies prymitywne imprezki pajacyjki robita
Byłem na Pl.Mickiewicza, stało kilka autobusów, w tym Solarisy, do których nikt nie zaglądał i 3 jelcze, dwa ogórki (długie, nieco obłe, niebieski i czerwony, i jedno akwarium, że tak nazwę jelcza już o prostopadlościennym kształcie) do których nieustannie wsiadali ludzie, głównie młodzi rodzice z dziećmi, ale co jakiś ludzie starsi, którzy, chciałoby się rzec, celebrując siadali na miejscach i... po prostu siedzieli przypominając sobie dawne, szczęśliwe w swojej istocie, ale komunistyczne czasy z rozszalałą cenzurą, z kolejkami po wszystko i z propagandą podobną do tej z TVN (dzis rano oglądałem tzw.informacje tej tv, w tv Metro, aż przysiadłem, tak gęsto cięli wypowiedzi 2 kandydatów, których zwalczają na rzecz Rafalali -ciągle zdania zagłuszał, dopełniał po swojemu głos z offu, podwójnie więc dziś cofnąłem się w czasie, też medialnie).Był pewien pan ze Szczecina, rozmawiał z emerytem-kierowcą ekipy autobusowej z Bydgoszczy - zdziwił ich na pół zrujnowany gmach przy Pl.Mick.-kompromitujace zaniechanie władz