POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Piątek [21.03.2025, 10:29:38] • zachodniopomorskie

Zażądali pieniędzy... nie miał, więc brutalnie pobili 15-latka i ukradli mu telefon. Sprawcy zostali zatrzymani i aresztowani!

Funkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komisariatu Policji II w Koszalinie wraz z policjantami Oddziału Prewencji Policji w Szczecinie zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy zaatakowali 15-letniego chłopca i dokonali na jego szkodę kradzieży telefonu komórkowego. Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 16:00 na dworcu PKP. Obaj sprawcy decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani.

Z ustaleń policjantów wynika, że 19-latek i jego 30-letni kolega podeszli do nastolatka bez żadnego powodu i zażądali, aby oddał im pieniądze. Kiedy okazało się, że ich nie ma zażądali, aby oddał telefon. Kiedy chłopiec zaprzeczył, że go posiada, sprawcy zaatakowali go – szarpali, przewrócili na ziemię i brutalnie pobili. Następnie zabrali mu telefon i pozostawili na miejscu. Cały przebieg zdarzenia został zarejestrowany przez monitoring dworca PKP.

Po analizie nagrań funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawców. W działania zaangażowani byli zarówno policjanci umundurowani, jak i kryminalni. Do akcji włączono także funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji w Szczecinie oraz przewodnika psa służbowego, który wraz ze swoim czworonożnym partnerem brał udział w tropieniu podejrzanych.

W wyniku tych wszystkich działań policjanci około godziny 21:00 na jednej z ulic zauważyli dwóch mężczyzn odpowiadających rysopisowi zabezpieczonemu na monitoringu. Po zatrzymaniu podejrzanych i ich przeszukaniu, przy jednym z nich odnaleziono skradziony telefon należący do 15-latka.

Dziś obaj zatrzymani usłyszeli zarzut rozboju. W związku z tym, że w przeszłości byli wielokrotnie karani za różne przestępstwa, śledczy wystąpili do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec nich tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku, co oznacza, że obaj sprawcy najbliższe miesiące spędzą za kratkami. Grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Komenda Miejska Policji w Koszalinie


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Poniedziałek [24.03.2025, 20:55:21] • [IP: 89.151.21.***]

Przywrócić karę śmierci dla takich! Oni są nienaprawialni!!

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■