Zaniepokojenie Czytelnika
„Widziałem, jak strażacy biegają między torami, a obok stała lokomotywa z czarnymi śladami na obudowie. Byłem przekonany, że to pożar” – relacjonował nam Czytelnik, który zaniepokojony sytuacją postanowił skontaktować się z redakcją.
Sprawdziliśmy u źródła
Po uzyskaniu informacji od Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Świnoujściu okazało się, że w rzeczywistości nie doszło do żadnego pożaru. Strażacy rzeczywiście byli obecni na torowisku, ale powód ich działań był zupełnie inny.
„W dniu dzisiejszym nie odnotowano tego typu zdarzeń. Na torowisku przy ul. Wolińskiej odbywały się ćwiczenia ratowniczo-gaśnicze w ramach doskonalenia zawodowego działań na torach” – wyjaśnił st. kpt. mgr inż. Paweł Piorun, Oficer Prasowy Komendy Miejskiej PSP w Świnoujściu.
Ćwiczenia strażaków – ważne dla bezpieczeństwa
Strażacy regularnie przeprowadzają tego typu manewry, aby doskonalić swoje umiejętności w sytuacjach zagrożenia na kolei. Tego dnia trenowano działania ratowniczo-gaśnicze, a czarna lokomotywa, która zwróciła uwagę, była jedynie elementem otoczenia – jej wygląd mógł sugerować pożar, ale był to jedynie zbieg okoliczności.
Warto sprawdzać informacje
To wydarzenie pokazuje, jak ważne jest sprawdzanie informacji, zanim wyciągnie się pochopne wnioski. Na szczęście w tym przypadku nie doszło do żadnego realnego zagrożenia, a strażacy mieli okazję przećwiczyć swoje procedury w warunkach zbliżonych do rzeczywistych.
Jeśli zauważysz podejrzaną sytuację, zawsze warto zgłosić ją odpowiednim służbom. Jednak zanim rozpowszechnimy informację o rzekomym zagrożeniu, warto upewnić się, że mamy do czynienia z prawdziwym zdarzeniem – tak, jak w tym przypadku, gdzie zamiast pożaru mieliśmy do czynienia z rutynowymi ćwiczeniami.
14:40• [IP: 78.10.206.**] a ty z pampersów, bo mając mentalność dziecka które musi z ukrycia rzucić patykiem, kręcisz sie wokół własnego tyłka, lekceważąc czyjąś wrażliwość społeczną.
Chciałbym mieć takie problemy, jak ten czytelnik, który co dopiero wyszedł z szafy.
Bo to Prawdziwy" WOLAK" zapewne posiada gen patriotyzmu i onegdaj wspierał PiC -owskich złodziei którzy defraudowali nasz Kraj swymi machlojkami.
23 dawaj do pieca ;-))
Kiedyś, w kościele, Jarek tak się skopcił, że przyjechali strażacy
16:48 • 37.109.167.***- ormowcy mieli rozeznanie po linii PZPR, co się nie zgadza z ideologiczną poprawnością - a ten Czytelnik po linii zwykłej ludzkiej empatii i wrażliwości a pewnie i patriotyzmu - szkoda, że tobie imponują nie ludzie czujący odpowiedzialnośc za sprawy wolnej Polski i za bezpieczeństwo Polakòw, lecz komunistyczni ormowcy, widzący wszystko przez filtr interesów partii i państwa policyjnego PRL.
i takie dzbany mają prawa wyborcze?
Gość • Piątek [14.02.2025, 13:20:33] • [IP: 37.31.148.**]...Kiedyś tymi sprawami zajmowało się ORMO oni wszystko wyniuchali i raport napisali ze swych obserwacji, te gnidy były tak skuteczne że nawet mysz przez drogę nie przebiegła spokojnie. Dzisiaj gościu myślał że lokomotywa się pali i narobił rabanu, bardzo słabe rozeznanie panującej sytuacji.. Tak że nie nadaje się na ORMO-wca, jest zbyt spanikowany..🏮🏮🏮
Procesja przez tory nie przejdzie, bo tory są dla pociągów, żeby przejeżdżały.
Jedzie pociąg z daleka Na nikogo nie czeka Maszynista pijany Obija się o ściany ...
A jakby tak wtedy przez tory przechodziła sobie akurat staruszka ? A to mogła być przecież wasza matka ! Albo gdyby tak przez tory wtedy przechodziła sobie procesja ?
Diesel musi dymić z tąd te okopcenie 😁
Hahhahahah
Dobrze , ze jest czujność - dzisiaj takim trzeba być.
Nie czytaĺem na razie tekstu oprócz tytułu, ale obstawiam, że hałda dmuchnęła przy przeładunku w porcie. Warszów: PGR przy Dworcowej, tam paszę ładują do hali. ..pachnie jak na wsi przy kombinacie rolniczym...i kopalnie. ..bo wieją czarne wiatry. A teraz przeczytam artykuł.