Jedna z mieszkanek zwróciła się z apelem do redakcji portalu; „napiszcie bo może Ci młodzi ludzie nie zdają sobie sprawy co robią!”. Kobieta opisała co przydarzyło się jej na jednym z podwórek przy ulicy Staszica. Szłam spokojnie w stronę domu. Nagle, tuż pod moimi nogami rozerwała się petarda. Nie było świetlnego wybuchu ale huk tak ogromny, że moje serce prawie stanęło. Przez moment stałam odrętwiała. Zanim odzyskałam spokój i mogłam ruszyć dalej minęło kilka minut.”-żali się kobieta. Internautka nie potrafi zrozumieć "owczego pędu" za ogłuszającymi wystrzałami, zwłaszcza w obliczu święta, które skłania ludzi do refleksji i zadumy a nie hałasu i dzikich zabaw petardami. Za naszym pośrednictwem apeluje także do służb porządkowych. „Proszę funkcjonariuszy Policji i strażników miejskich by w czasie patroli zwracali uwagę na młodych ludzi odpalających petardy. Ktoś może przypłacić te zabawy nie tylko stresem ale utratą zdrowia.”-pisze kobieta. I chyba trudno się z tym zdaniem nie zgodzić.





















Karać!! mandatami!! złapać gnoji i na policję
Trzeba zakaz sprzedazy petard jak i alkoholu, koniec z patusami
Już w halloween debile strzelali jakieś głupie petardy. Dziwne jest też skąd je mieli. Gdzie sprzedają to świństwo. Całkowity zakaz korzystania z tego typu rozrywki na zawsze, a tych którzy nie przestrzegają srogo karać. Tak młodych jak i ich opiekunów. Tyle w temacie.
Nie zaduszki tylko halloween.
Ja i mój pies zawsze po wystrzałach petardy mamy specjalne życzenia, ale nie mogę ich na pisać bo administrator nie dopuścić mojego komentarza 😡
Po zmianie władzy w mieście miało być" inaczej"! Na dzień dzisiejszy, to strach wyjść na spacer. Grupki pijanych albo naćpanych małolatów robią co chcą w centrum miasta i nie widać, żeby jakieś służby reagowały skutecznie? Jakiś niedorozwinięty sklecił z desek szafę, wsadził w nią głośnik i wepchnął do volsfagena kombi (zpl 656...) i zakłóca mieszkańcom w święto spokój, można by wiele wyliczać, jestem rozczarowana, że oddałam na was głos.
Na ul.Konstytucji przed punktowcem jakaś" oświecona" mamuśka przyozdobiła budynek po lewacku czyli. .. straszno i śmieszno
A kto pozwolił na sprzedaż fajerwerków na rynku bez jakichkolwiek wymagan
To lekarstwo na kundlozę miejską.
Miasto debili, wiec nic dziwnego. Patologia na kazdym rogu i bolszewickie wychowanie.
252 - komentarz oświeconego" prawaka" - raczej głupi niż śmieszny.
Petardy i inne środki pirotechniczne wystrzeliwane są również od kilku tygodni w okolicy Parku Zdrojowego, od strony szpitala. Nie można wyjść z psem po 20:00. Słychać również wrzaski i śmiechy małolatów na pół parku. Gdzie rodzice, Policja, Straż Miejska - pytam się. Strach z domu wyjść, co się w tym mieście wprawia.
To komusze dzieci orkiestry i rupta co hceta.
Debile dziś też strzelali.
Pewnie tęczowa lewacka zaraza.
Ulica Olsztyńska, tam od dawna facet bawi się strzelaniem w środku nocy.
Petardy sprzedawane są u" Chińczyka" przez cały rok, tak stwierdził mój syn. Może warto to sprawdzić...
W mojej klatce również wybuchła petarda, wieżowiec obok Kauflanda. Mieszkam w tym mieście 40 lat, ale to co się dzieje od dobrych kilku lat przechodzi ludzkie pojęcie.
to wszystko bolszewicka bojówka robi, ta cała antifa łowcy hiva. karać i do obozów wysłać@!
Mój pies cały się trząsł ze strachu. Nie mogłam go uspokoić : (