POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Piątek [14.01.2022, 08:21:46] • Polska

Oko na Malucha – wspieramy rodziców i noworodki

Oko na Malucha – wspieramy rodziców i noworodki

fot. Organizator

Fundacja Oko na Malucha razem z firmą Polski Lek rozwijają program umożliwiający rodzicom kontakt z nowonarodzonymi dziećmi na oddziałach neonatologicznych. W ramach akcji w najbliższym czasie w kolejnych trzech szpitalach w Polsce mają być zainstalowane kamery przy inkubatorach noworodków. Objęcie patronatu nad akcją Oko na Malucha to kolejny projekt firmy Polski Lek realizowany w ramach działań odpowiedzialności społecznej.

Pomysł na instalowanie kamer przy inkubatorach nowonarodzonych dzieci powstał w okresie pandemii, która uwypukliła problem braku możliwości przebywania rodziców z dzieckiem w szpitalu. Obecnie system monitoringu jest zainstalowany w jednym szpitalu położniczym w Polsce – w Szpitalu Klinicznym im. ks. Anny Mazowieckiej przy ulicy Karowej w Warszawie. Kamery funkcjonują dwukierunkowo, co oznacza, że dziecko słyszy swoich najbliższych, natomiast rodzina może obserwować noworodka.
– Wszystkie dzieci potrzebują kontaktu z rodzicami.

Dotyczy to również noworodków urodzonych przedwcześnie. Brak tego kontaktu może negatywnie wpłynąć zarówno na maluszka, jak i kondycję psychiczną jego rodziców. Z aplikacji Oko na Malucha mogą korzystać zarówno najbliżsi, jak i dalsi krewni, np. dziadkowie czy wujkowie, dzięki czemu kontakt jest częstszy, maluch może słyszeć znajome głosy, a rodzice mogą poczuć się lepiej psychicznie, wiedząc, co w danym momencie robi ich dziecko i że wszystko jest z nim w porządku. Chcemy, aby możliwość korzystania z Oka na Malucha stała się standardem w Polsce, a działanie monitoringu na Karowej służyło jako wzór dla szpitali w całym kraju – mówi dr Dariusz Madajczak, neonatolog ze Szpitala Klinicznego im. ks. Anny Mazowieckiej w Warszawie i prezes fundacji Oko na Malucha.

Pilotażowa instalacja w szpitalu przy ul. Karowej w Warszawie dowiodła skuteczności programu, co potwierdzają rodzice najmniejszych pacjentów szpitala, dlatego Fundacja wraz z firmą Polski Lek planują już rozszerzenie akcji na kolejne placówki. W najbliższym czasie w trzech szpitalach wojewódzkich planowane są tego typu inwestycje. Docelowo projekt ma objąć jak największą liczbę oddziałów neonatologicznych w całej Polsce, aby zmniejszyć ograniczenia, z jakimi borykają się rodziny w pandemii, a także umożliwić kontakt z noworodkami osobom mieszkającym w większej odległości od szpitala położniczego.

– Razem z Fundacją Oko na Malucha mamy wspólny cel: chcemy pomóc możliwie jak największej liczbie dzieci przebywających w inkubatorach oraz ich rodzinom, zapewniając im kontakt werbalny i wizualny za pomocą nowoczesnych kamer. Dziecko i rodzice potrzebują kontaktu. Dziś możemy dać im możliwość bycia razem poprzez dźwięk, a opiekunom spokój poprzez możliwość obserwacji swojego maluszka. To szczególnie ważne dla rodziców, a niesienie takiej pomocy ważne jest dla nas – mówi Elżbieta Gugulska, Dyrektor Generalna firmy Polski Lek.

Firma Polski Lek Sp. z o.o. od wielu lat stara się wspierać środowisko medyczne, działając w rozmaitych projektach społecznych, takich jak Oko na Malucha, ale także Szkoła Rodzenia Prenalen czy Akademia Rodziców Bobolen. Spółka zaangażowała się w ostatnim czasie także we wsparcie wystawy fotograficznej „Pielęgniarki na linii frontu” autorstwa Andrzeja Trawińskiego, którą w listopadzie br. można było oglądać na Placu Zamkowym w Warszawie.

– Firma Polski Lek w swojej wizji ma zapisaną odpowiedzialność za ludzi i otoczenie, dlatego pomysł wsparcia akcji Oko na Malucha od początku uznaliśmy za naturalny krok. Ponadto ze specjalistami pracujemy nad bezpieczeństwem i poprawą jakości życia wcześniaków, noworodków, dzieci i ich rodziców oraz bliskich. Nie tylko z pasją i zaangażowaniem podchodzimy do naszych produktów, cenionych przez specjalistów, ale również staramy się zmieniać świat każdego człowieka, szczególnie tego bezbronnego i delikatnego, na lepszy. Wierzymy, że dzięki naszym wysiłkom wspieramy rodziców w szczególnym dla nich okresie – w pierwszych miesiącach po przyjściu na świat ich maleństwa – mówi Elżbieta Gugulska, Dyrektor Generalna firmy Polski Lek, dystrybutora suplementu diety Actiferol.

Zuzanna Karasiewicz
Kuźnia PR Sp. z o.o.


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Od godz. 9 w Świnoujściu funkcjonują obie przeprawy promowe. O godz. 9 pierwszy prom Karsibór skierowany został na przeprawę Centrum. Na przeprawie Warszów wciąż kursują cztery promy, by jak najszybciej rozładować kolejki. Już o godz. 9.20 sytuacja po stronie zachodniej przeprawy Warszów jest opanowana, kolejki zostały rozładowane. Samochody ciężarowe przekierowane zostały na przeprawę Centrum. Normuje się również sytuacja na wyspie Wolin. Kierowcy przez CB Radio nadają komunikaty, by kierować auta na przeprawę Centrum, do działań włączyła się również Straż Miejska. ■ Ze względu na trudne warunki atmosferyczne, od czwartku (20 stycznia) od godz. 21.30 nie pływają promy Karsibór w Świnoujściu. Woda w kanale portowym przekroczyła stan alarmowy. Taki stan może utrzymać się nawet do godzin popołudniowych. Na przeprawie Warszów pływają obecnie trzy promy Bielik i jeden Karsibór. Ruch jest spory, wciąż ustawiają się kolejki, przede wszystkim dlatego, że na miejską przeprawę kierowane są wszystkie samochody ciężarowe. Według informacji od dyrektora Żeglugi Świnoujskiej Pawła Szynkaruka, taka sytuacja może utrzymać się nawet do godz. 14 w piątek. ■ Mieszkaniec podzielił się swoimi spostrzeżeniami z przechadzki po mieście. Jego uwagę zwrócił zły stan nawierzchni Placu Wolności. - Przechodząc przez centrum miasta (plac Wolności) i widząc odpadnięte duże płyty, należałoby zadać pytanie, czy w miejscu tym nie powinno się przeprowadzić kontroli stanu płytek i innej infrastruktury i zaplanować remont, zanim nastanie sezon letni, zanim tłumy turystów zapełnią plac? Do tego brudny wręcz zasyfiony. ■ Nowy Rok 2022 witamy w domach, wśród najbliższych, z nadzieją na lepsze 365 dni! ■ Dokładnie 15 minut trwała 57 sesja Rady Miasta. Po krótkiej dyskusji radni zatwierdzili wykaz wydatków, które nie wygasają z końcem roku budżetowego ■ Dwa tysiące dwadzieścia jeden lat mija od cudu Betlejemskiej Stajenki. Boże Narodzenie upływa nam w cieniu obostrzeń i informacji o kolejnych ofiarach koronawirusa. Mimo wszystko to najcieplejsze święta w roku. Świętujmy radośnie i… rozważnie! ■ Mieszkańcy Świnoujścia dołączyli do ogólnopolskich manifestacji przeciw Lex TVN - apel.tvn.pl ■ Mimo wątpliwości- radni przyjęli prezydencki projekt budżetu miasta na 2022. Poparcie rajców zyskał też projekt wieloletniej prognozy finansowej miasta do roku 2035 ■ Rada Miasta Świnoujście przyjęła apel do Sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi o wsparcie polskiej branży rybackiej w negocjacjach Rządu RP z Komisją Europejską w sprawie rekompensat za obecny oraz przyszłe zakazy połowów ryb. Przyjęcie apelu poprzedzone zostało wysłuchaniem przedstawicieli rybaków ■