POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Piątek [02.07.2021, 12:09:26] • zachodniopomorskie

Olej posmażalniczy z Norwegii nie wjedzie do Polski

Olej posmażalniczy z Norwegii nie wjedzie do Polski

fot. Organizator

Prawie 22 tony nielegalnych odpadów z Norwegii zatrzymała zachodniopomorska KAS. Pobrane próbki pozwoliły na identyfikację odpadu. Wszczęto postępowanie dotyczące ewentualnego zwrotu odpadów na teren Norwegii.

Zachodniopomorska Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) zatrzymała prawie 22 tony nielegalnych odpadów z Norwegii wwożonych do Polski.

Do odprawy celnej w Porcie w Świnoujściu zgłoszono odpady zapakowane w 26 tzw. pojemnikach IBC. Analiza dokumentów oraz rewizja celna nie pozwoliły na identyfikację przewożonego płynu w pojemnikach. Aby jednoznacznie stwierdzić z jaka substancją mamy do czynienia konieczne było pobranie próbek, które zostały wysłane do laboratorium. Podczas badań ustalono, że przewożona substancja jest olejem posmażalniczym.

Ponieważ w przedstawionym dokumencie dotyczących przesyłki wskazano podmiot, który nie jest uprawniony do zbierania czy też przetwarzania odpadów, skierowano wniosek do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska WIOŚ) w Szczecinie o ocenę czy przywożonego towar może być legalnie wwieziony na teren Polski. Odpady miały trafić do woj. łódzkiego.
WIOŚ zakwalifikował przewożony ładunek (zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska w sprawie katalogu odpadów) jako odpady, a jego transport jako nielegalne przemieszczenie.

Opinia ta byłą podstawą skierowania do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska w Warszawie (GIOŚ) informacji o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. GIOŚ przeprowadzi postępowanie mające na celu uregulowanie sytuacji odpadów oraz ewentualny zwrot do Norwegii.

Małgorzata Brzoza
Rzecznik prasowy
Izby Administracji Skarbowej
w Szczecinie


komentarzy: 2, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-2 z 2

Gość • Sobota [03.07.2021, 15:38:07] • [IP: 77.88.191.**]

Skoro w Norwegii nie nadaje się do użytku tzn że tutaj też nie. Użycie tego to trucizna. Może mieli to wylać gdzieś po drodze w lesie a przez upłynnienie tego g..na zarobić duże pieniądze. Szkoda, że kosztem zatruwania polskiej gleby.Trucie ludzi nie ważne, KASA W KIESZENI JEST WAŻNA. NIE WPUSZCZAJMY ŚMIECI DO POLSKI. KONTROLE CZĘSTE PROSIMY.

Gość • Piątek [02.07.2021, 15:43:25] • [IP: 176.221.123.***]

ile juz razy przewieziono zuzyty olej do smazenia? w tanich restauracjach w Łodzi sie smaży na takim oleju, by taniej, czynsze tam dzieki prezydent miasta są jedne z najwiekszych w Polsce, to jakos trzeba obnizyc koszty produkcji

Oglądasz 1-2 z 2
■ „DIADEM 2021” Dwa dni transgranicznych ćwiczeń i finał w Świnoujściu. Od Heringsdorfu po Świnoujście polskie i niemieckie służby ratownicze ćwiczą by w sytuacjach nadzwyczajnych móc skutecznie nieść pomoc poszkodowanym. Zakończenie tego wielkiego wspólnego treningu wyznaczono na terenie Uznam Arena w Świnoujściu. W ćwiczeniach udział wzięło 120 niemieckich i polskich ratowników, kilkudziesięciu pozorantów, instruktorów oraz fachowców z zakresu zarządzania. Szczególnym kontekstem jest nadzwyczajna sytuacja związana z pandemią. Ćwiczenia rozpoczęły się przy promenadzie w Heringsdorfie. Następnie uczestnicy ćwiczenia przenieśli się pod stację Pogotowia Ratunkowego w tym mieście. Punkt mobilizacyjny oraz centrum dowodzenia akcją ulokowane zostały na parkingu przygranicznym w Ahlbeck. Działania ratowników w tym okresie wymaga szczególnej wiedzy i świetnej koordynacji. Aby więc, w sytuacji szczególnego zagrożenia nie trzeba było szukać porozumienia, przedstawiciele wszystkich służb z obu stron granicy trenują wspólnie. Ćwiczenia z pewnością mocno przyczynią się do rozwoju naszej dobrej współpracy i ustabilizuje naszą sieć kontaktów czerwonokrzyskich, znacznie wykraczających poza oba regiony transgraniczne.■