POGODA

Reklama


Wydarzenia

Straż Graniczna • Środa [29.10.2008, 13:10:37] • Świnoujście

Odzyskali kradzione silniki

Odzyskali kradzione silniki

fot. Straż Graniczna

Dwa silniki do łodzi motorowych, o łącznej wartości ponad 80 tysięcy złotych, odzyskali wczoraj (28 października 2008) Koleczkowie, koło Wejherowa funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej z gdyńskiej Placówki SG współpracujący z Placówką SG w Świnoujściu i norweską Policją. To efekt ich międzynarodowych działań i kolejny w tym roku przypadek wykrycia przez funkcjonariuszy MOSG kradzionych silników jachtowych na terenie Norwegii.

Silniki, Yamaha 150 Four Stroke Fuel Injection o wartości ponad 80.000 zł. funkcjonariusze MOSG wykryli w ramach rozpracowywania sprawy przewożonych do Polski kradzionych na terenie Skandynawii i Niemiec jachtów i silników do nich. Te dwa silniki, z których każdy waży ok. 200 kg, zamontowane są do szybkiej łodzi hybrydowej i należały do firmy turystycznej z Wejherowa, która w lecie woziła turystów po Bałtyku. W lutym tego roku firma ta zakupiła je za sumę ok. 50.000.

W miniony weekend funkcjonariusze MOSG ze Świnoujścia w ramach tej sprawy odzyskali sześć silników zaburtowych o wartości ok. 75.000 zł. Pierwszy z nich to Yamaha V6 150 o wartości ok. 30.000 zł. funkcjonariusze: świnoujskiej Placówki SG i KMP wykryli podczas kontroli drogowej samochodu osobowego ford Eskort, którym jechał 26 letni Grzegorz R. z Międzyzdrojów. Przybył on właśnie do Polski promem Wawel. Kontrolującym oświadczył, że jest właścicielem tego silnika, który za 8.000 złotych nabył w Norwegii. Nie posiadał jednak przy sobie żadnego dokumentu własności (umowy kupna). Twierdził, że wszelkie dokumenty zostały w Norwegii, w miejscu jego zamieszkania. Niestety nie był w stanie dokładnie podać dokładnego adresu zamieszkania w Norwegii i od kogo kupił ten silnik. Oględziny silnika jednoznacznie wskazują, że jest on kradziony (przewody elektryczne i paliwowe oraz cięgła zostały przecięte nożem, a jego obudowa z jednej strony nosi liczne uszkodzenia wskazujące iż był on ciągnięty). Wczoraj uzyskaliśmy informację od norweskich Policjantów, że 4 lata temu został ukradziony na terenie Norwegii.

Odzyskali kradzione silniki

fot. Straż Graniczna

Pięć kolejnych silników zaburtowych o wartości ok. 45.000 zł funkcjonariusze ze świnoujskiej Placówki SG i szczecińskiej KMP ujawnili w jednym z garaży przy ulicy Kusocińskiego w Szczecinie. Właścicielem tego przybytku jest 36 letni Przemysław Ł., mieszkaniec województwa wielkopolskiego. Silniki: Tohatsu, Merkury, 2 x Suzuki oraz Force 1201x92C produkcji USA, Przemysław Ł. chciał sprzedać. W rozmowie funkcjonariuszy świnoujskiej Placówki SG z niemieckimi policjantami ustalono już, że tabliczki znamionowe umieszczone na tych silnikach są fałszywe.

Sprawa ma charakter rozwojowy, a silniki zajęto do toczącego się postępowania.

kmdr por. Grzegorz Goryński rzecznik prasowy komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej im. płk. Karola Bacza w Gdańsku


komentarzy: 11, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-11 z 11

Gość • Środa [21.08.2019, 18:57:20] • [IP: 195.191.162.**]

a gdzie spodziny

firma • Piątek [31.10.2008, 07:20:43] • [IP: 79.188.190.***]

J.P na 100 % ale sukces. .. jeden na 1000 znaleziony i to przypadkiem, , brawo MOSG hehe

Gość • Czwartek [30.10.2008, 15:40:40] • [IP: 93.94.184.***]

Podaj swoje to będziesz wiedział

Gość • Czwartek [30.10.2008, 15:05:21] • [IP: 83.21.30.***]

A tego, którego nazwisko i imie oraz adres podano w niedzielę i po krótkim czasie wymazano to policja sprawdziła ?

Gość • Środa [29.10.2008, 22:46:30] • [IP: 87.194.61.***]

Zajumać, zakosić, zapiepszyć, zajebać, podprowadzić, przywłaszczyć - słownik polski jest dość bogaty w te synonimy które tworzą kulturę narodową.

Gość • Środa [29.10.2008, 19:54:05] • [IP: 91.94.91.**]

Zagonić ich do wioseł, żeby pracowali jako silniki, jako napęd na naszych BIELIKACH przez dziesięć lat, to im się odechce.

Gość • Środa [29.10.2008, 18:49:36] • [IP: 80.245.176.*]

powinno sie odebrac im paszporty by nam wstydu nie przynosili.

Gość • Środa [29.10.2008, 18:02:02] • [IP: 88.156.232.***]

szkoda ze tylko takie sprawy zajmuja, czas strazy granicznej, bo o spirytusie wiele by pisac.

Tomasz Germanowski • Środa [29.10.2008, 14:02:28] • [IP: 92.42.117.***]

Chyba - W - Koleczkowie? ;P

Gość • Środa [29.10.2008, 13:35:56] • [IP: 93.94.188.**]

Polacy rozsławiają Nas na cały świat:/

Gość • Środa [29.10.2008, 13:33:32] • [IP: 79.190.202.***]

Pięknie

Oglądasz 1-11 z 11
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■