POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Środa [07.10.2020, 08:38:56] • zachodniopomorskie

Rośnie niepokój. Tysiąc miejsc pracy zagrożone. Co dalej z Dolną Odrą?

Rośnie niepokój. Tysiąc miejsc pracy zagrożone. Co dalej z Dolną Odrą?

fot. Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego

Ewolucja czy rewolucja? Jak przyszłość czeka Zespół Elektrowni Dolna Odra i jej pracowników? Sytuacji w elektrowni, możliwości podziału zakładu i redukcji etatów poświęcono kolejne posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, w którym wziął udział przedstawiciel PGE – właściciela elektrowni. W specjalnie przyjętym stanowisku do ministra aktywów państwowych Jacka Sasina wskazano, że narasta niepokój społeczny.

Już od wielu miesięcy działające w Zespole Elektrowni Dolna Odra  związki zawodowe alarmują, że przygotowywany podział ZEDO na część „węglową” i „gazową”, a także wydzielenie Elektrociepłowni Szczecin i Elektrociepłowni Pomorzany uderzy głównie w pracowników. Załoga ma słyszeć tylko ogólniki, brakuje analiz, a propozycji pracowników się nie uwzględnia. W sierpniu Prezydium WRDS wystąpiło o natychmiastowe spotkanie z Premierem, Ministrem Aktywów Państwowych i przedstawicielami PGE.

Na zaproszenie odpowiedział wiceprezes zarządu PGE Ryszard Wasiłek, który wyjaśniał -  Grupa PGE musi inaczej patrzeć na energetykę węglową, co nie zmienia naszej wrażliwości społecznej. Nie wiemy co będzie za rok, za dwa, nie można siąść i zadeklarować, że bloki będą pracowały do 2028 - 2030 r. Jest to niemożliwe przy tak zmieniających się uwarunkowaniach zewnętrznych. PGE ma wpisane zachowanie bezpieczeństwa energetycznego, ale jednocześnie jesteśmy spółką prawa handlowego i musimy znaleźć rozwiązania, które będą korzystne dla wszystkich i takiego rozwiązania szukamy

Związkowcy przypominali, że trudna sytuacja ZEDO wynika m.in. z centralnych zakupów węgla, które prowadzone lokalnie mogły by dać oszczędności rzędu nawet 100 mln zł rocznie.

- Jesteśmy otwarci na rozmowy, niech one będą trudne ale oparte o prawdziwe dane – mówiła Anna Grudzińska, Przewodnicząca NSZZ „Solidarność”  w ZEDO.

- Pan Prezes mówi, że respektuje porozumień. My pokazujemy, że porozumienie etatyzacyjne, inwestycyjne, nie jest respektowane - dodawał Mirosław Labuda, przewodniczący „Solidarności 80” w ZEDO.

- Nic pan prezes nie powiedział o pracownikach na blokach węglowych. Co z ludźmi, którzy pracują ciężko 40 lat w elektrowniach, o tym chcemy rozmawiać – podkreślał Roman Michalski, Przewodniczący ZZ PRC w ZEDO.

Związkowcy dodali, że aby uzyskać informacje o przedsiębiorstwie prosili o pomoc zachodniopomorskich parlamentarzystów. Członek Zarządu Województwa Stanisław Wziątek zachęcał do partnerstwa, prawdziwego dialogu i podkreślał, że problemy ZEDO to również problemy bezpieczeństwa mieszkańców i Pomorza Zachodniego.

- Mam wrażenie, że nie ma planu biznesowego, macie państwo chaotyczne ruchy. Jeśli plan biznesowy posiadacie, to proszę o przesłanie takiego dokumentu, tak by poznały go okoliczne samorządy. Tam gdzie będzie potrzeba wspierać zmiany, to chętnie się włączymy w ramach możliwości RPO. Zachęcam do partnerstwa, opierajmy się o wiarygodne informacje. Co robicie z uwagą strony społecznej, że straty wynikają z centralnych decyzji o zakupie węgla? Może warto dać więcej kompetencji na miejscu? – zachęcał Stanisław Wziątek.

Już wcześniej podczas posiedzeń WRDS również marszałek Olgierd Geblewicz wskazywał, że strona samorządowa powinna poznać konkretne plany, a proponowane przez PGE zmiany w ZEDO powinny być konsultowane z pracownikami.

- Energetyka w Polsce się zmienia, dyskutowaliśmy o tym wiele razy, w czasach poprzednich i obecnych rządów. Byłem zwolennikiem ewolucyjnej zmiany dla naszej Dolnej Odry. Zawsze takie rozwiązania będę wspierał, widzę wyzwania energetyczne, ale i te związane z załogą. Redukcja etatów powinna przebiegać w oparciu o odejścia emerytalne – mówił jeszcze w sierpniu marszałek Olgierd Geblewicz.

Dyskusję zamknięto przyjęciem stanowiska do Ministra Aktywów Państwowych Jacka Sasina. W piśmie czytamy, że WRDS z niepokojem obserwuje plany podziału ZEDO, a wdrażanie procesu optymalizacji bez harmonogramu i perspektywy czasowej, wpływa na rosnące niepokoje społeczne. Zdaniem strony społecznej zagrożone jest 1 tys. miejsc pracy. 

Biuro Prasowe
Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Prezydent: Podwyżki śmieci są niewielkie i konieczne. Agatowska: Mieszkańcy to nie bankomat! ■ Nowy sposób raportowania zakażeń SARS – CoV – 2. O sytuacji w powiatach dowiemy się z wizualizacji na rządowej stronie Nowy model raprotowania nowych przypadków zakażeń na SARS – CoV – 2 oparty jest na systemie informatycznym. Wojewódzkie oraz powiatowe Stacje Sanitarno - Epidemiologiczne nie będą już zatem codziennie przedstawiać danych o liczbie chorych na koronawirusa w poszczególnych regionach. We wtorek, 24 listopada pojawiły się pierwsze obawy, że nie dowiemy się, ile odnotowano zakażeń w powiatach. Jednak, już we wtorkowy wieczór minister zdrowia, Adam Niedzielski poinformował, że powstała właśnie rządowa strona, dzięki której za pomocą specjalnej wizualizacji dowiemy się o nowych przypadkach zachorowań na SARS – CoV – 2, również na poziomie powiatów. Pojawiły się już pierwsze głosy specjalistów, że dane są powierzchowne, mogą wprowadzać w błąd, a raport nie zawiera danych historycznych. Przypomnijmy, że decyzja o nowym sposobie raportowania zakażeń związana była z rozbieżnościami, jakie pojawiły się ostatnio w liczbie zakażeń ■ Piątek: Świnoujski strajk kobiet protestował z hasłem: Macie krew na rękach. Część uczestników została spisana przez policję ■ Co za czasy. Nie było wolnej karetki, a 71 - letniego mężczyznę do śmigłowca LPR-u przewieziono prywatnym samochodem w asyście wozów strażackich! Zobacz film! ■ Rada Miasta Świnoujście jednogłośnie przyjęła apel do Premiera Rządu R.P. o natychmiastowe wstrzymanie przetargu na tereny świnoujskiego oddziału Morskiej Stoczni Remontowej "Gryfia"S.A. ■ Infolinia dla Seniorów powyżej 70 lat: w ramach programu „Wspieraj Seniora” - 22 505 11 11 Jeśli jesteś Seniorem, który skończył 70 rok życia, nie masz rodziny, znajomych lub sąsiadów, którzy mogliby Ci pomóc w zakupach, zadzwoń na infolinię ■ Z informacji przekazanych nam przez poznańską prokuraturę wynika, że w trakcie brawurowej akcji żandarmów zatrzymano 5 osób: 3 żołnierzy i 2 osoby cywilne oraz zarekwirowano kokainę i marihuanę. Sprawa może mieć charakter rozwojowy, w tle pojawiają się poważne zarzuty. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty dotyczące posiadania, wprowadzenia do obrotu substancji psychotropowych, udzielania środków innym osobom oraz udzielania celem osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. - Wszczęte 25 października śledztwo dotyczy wprowadzenia do obrotu w Świnoujściu i Wolinie substancji psychotropowych, w tym kokaina i inne. Śledztwo prowadzi oddział Żandarmerii Wojskowej w Szczecinie, zatrzymano 3 żołnierzy i 2 osoby cywilne przedstawiono im zarzuty z art. 56 ust.1, art. 58. ust. 1, art. 59 ust. 1 i 62. ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. W trakcie przeszukań zabezpieczono narkotyki: marihuanę i kokainę – informuje rzecznik poznańskiej prokuratury, Łukasz Wawrzyniak ■ Ponad 200 pracowników i 100 kooperantów stoczni na bruk? Przyszły nabywca terenów stoczniowych w Świnoujściu nie będzie mógł prowadzić na nich działalności stoczniowej. - Ta decyzja będzie miała istotny wpływ na stan zachodniopomorskiej gospodarki morskiej - alarmuje Zachodniopomorski Klaster Morski. I pisze list otwarty ■