Kupno sadzonek, transport i ich posadzenie to koszt około 100 tys. złotych. Prace są w trakcie, wykonuje je firma ,,Mój Ogród” ze Świnoujścia.
DRZEWA LIŚCIASTE:
1. Buk zwyczajny odmiana kolumnowa z purpurowymi liśćmi 16 szt.
2. Klon pospolity 9 szt.
KRZEWY LIŚCIASTE
3. Pęcherznica kalinolistna odmiana z purpurowymi liśćmi 622 szt.
4. Forsycja 92 szt.
5.Trzmielina Fortune’a 224 szt.
6. Róża ‘Marathon’ 265 szt.
7. Róża pomarszczona 200 szt.
Poinformowała Hanna Lachowska z BIK UM Świnoujście
Troszkę drogo ale co tam miasto bogate
Co myślicie, że za darmo ktoś posadzi?
Widać, odzywają sie znawcy tematu... 100 tys to jest bardzo niska kwota. Czesto zlecamy w firmie takie prace i chyba sobie naprawde nie posiadacie wiedzy ile to kosztuje. Ktos ma ochotę sprawdzić zapraszam, pokaze fv.
no to drogie te krzaczki
Ale wałek
Brawo dla władz miasta za rozrzutność finansową.. najlepiej wyciąć wszystkie stare drzewa które dają w gorące upalne dni schornienie cień a co za tym idzie filtrują powietrze, wywalić kupe kasy na posadzenie kilku sadzonek i sie cieszyć... Powinno się politykom robić test na inteligencję. ...
A tak admin plułesz że brak zieleni
Wałek hhhaha
szkola nr.6 budynek B
Jeszcze trzeba doliczyć koszty nawodnienia bo mamy suszę geologiczną ! A tak przy okazji o drzewach. W parku przy fontannach na ul Chrobrego po stronie starej rosną piękne dęby, jeden z nich jest zaatakowany przez grzb o popularnej nazwie huba siarkowa lub żółta. Piękne owocniki już są widoczne a z wiadomości jakie prezentuje sieć to jest nie do uratowania a mało tego jest źródłem skaźenia następnych i stracimy dość dużą grupę drzew szlachetnych jakim jest dąb. Czy firma zajmująca się parkiem nie może zareagować? Czy wydział środowiska nie może reagować? Aktualnie jedynym ratunkiem dla pozostałych drzew jest pozbycie się owocników dopóki są młode i nie mają zarodników które zaatakują pozostałe drzewa w później wycięcie chorego drzewa z korzeniem i po jakimś czasie oskarżania terenu posadzenie nowego. Czy to jest trudne ? Jeszcze raz zadaj pytanie czy nie ma w mieście osoby odpowiedzialnej za stan zieleni której pomimo wycinki mamy jednak dużo? A martwych drzew jest dużo w parku
Za jakieś 25 lat szkoła i miasto będą szukały możliwości wycięcia tych drzew tak, jak było przy SP-6. Pani od biologii zaangażowała dzieci do sadzenia drzew wokół szkoły. Było miło, ładnie, estetycznie i sympatycznie do czasu, aż drzewa korzeniami zaczęły rozsadzać mury i podnosić ceglany płot. Więc 100 tysi przy koszcie wycinki to pikuś mały. A poza tym szkoły nr 7 już dawno nie ma.
A czy przetarg na wykonanie nasadzeń był?
Cooooo? Ja pierdziu. zmurkiewicz i michalska nie potraficie utrzymać trawników a taka kasa na drzewa?
I to właśnie trzeba zmienić.Wycieli dobrą zieleń a teraz wydali 100 tys na jej odtworzenie! Generalnie skandal.Czekam na nową prezydent miasta Agatowską żeby zrobiła z tym porządek
To jest szkoła nr6 budynek II. Nie ma już SP7.
Jestem absolwentem szkoły. Za komuny był koszmar, w tej chwili jest wspaniale. Często tędy przechodzę, jestem pod wielkim, pozytywnym wrażeniem.
Wieczorem codziennie wielkie sranie pupili szkoła nie reaguje to poco te kamery może nawóz potrzebny do sadzonek.
Haha 100 tys. brawo :D
Przecież to jest szkoła nr 7
a to nie 7 ?
Tylko? Droższych nie było? Niezły wał...
Lepsze te szuwary niż dać na tacę.