iswinoujscie.pl • Środa [06.06.2018, 08:29:35] • Świnoujście
Kto i za ile dba o czystość reprezentacyjnego placu i deptaka?

fot. Edmund Papski
Plac Wolności i jego okolice to ścisłe centrum naszego, wciąż piękniejącego, miasta. Właściwie o każdej porze roku są atrakcyjne nie tylko dla turystów. Teraz, kiedy słoneczne promienie i ciepłe dni zachęcają do przesiadywania w ogródkach kawiarnianych, wylegiwania się na drewnianych leżankach, odpoczynku przy fontannie, plac jest wyjątkowo oblegany. Redakcja portalu postanowiła dowiedzieć się, kto dba o czystość tych miejsc. Pytanie zadaliśmy Rzecznikowi Prezydenta.
"Czyszczenie placów i ulic, w tym mycie Placu Wolności oraz deptaka przy zbiegu ulic Piłsudskiego i Chopina ,realizowane jest w ramach umowy z firmą Remondis. Roczny koszt utrzymania porządku i czystości w mieście to około 3,6 mln złotych."- informuje Robert Karelus.
źródło: www.iswinoujscie.pl
CZY KOLO POCZTY NIE MOZNA POSADZIC DRZEWEK ZAMIAST TYCH KWIETNIKOW? LATEM BYLO BY ZIELONO I TROCHE CIENIA.MOZNA POSTAWIC ZE 2 LAWKI. PRZY OKAZJI DLACZEGO NAD SKLEPEM SOLDO- STOJA PUSTE LOKALE. KIEDY BEDA ODREMONTOWANE?---PRZECIEZ TO ZABYTKI.
Wałek na wałku.
Też tam mieszkamy i też jesteśmy budzeni wcześnie rano. W nocy mewy jazgoczą prawie bez przerwy a jak uda się zasnąć to zaraz budzą czyściciele chodnika. To jakaś paranoja.
żmurkiewiczem i Krezusem za darmo powinni ten plac posprzątać a i tym pajacem od kungfu na S z za dużym garniturem z bublexu
Haha TRZEBA BYLO SZARE ZAMONTOWAC ALBO Z KAMIENIA I 3.6MILIONA rocznie do przodu by byko !! Darmozjady bez muzgu
A chodnikami ulicy Sikorskiego to wołają pomstę do pana najwyższego takie krzywe i po wywalane kostki nogi można sobie po wykręcać, a jaki wstyd przed turystami od lat nic nie jest robione.
Gość Środa [06.06.2018, 14:57:27] [IP: 37.221.160.***] Nie kolego. To ty jesteś na tyle głupi że nie potrafisz przeczytać prostego komunikatu. 3, 6 mln złotych to łączny koszt usług za które miasto płaci remondisowi, a nie tylko czyszczenia placu. Mamy tu więc wywóz śmieci z publicznych koszy, mycie chodników i placów, zamiatarki liści etc.
żmurkiewiczem i Krezusem za darmo powinni ten plac posprzątać a i tym pajacem od kungfu na S z za dużym garniturem z bublexu
Jasne, że można robić to w innych godzinach. Bywały dni, ze Oni sobie tymi TRAKTORAMI szurali po placu od 6-7:30 potem po 9-tej, a jeszcze raz koło 21-22 ej. Czyli można w innych godzinach. Jednak notorycznie budzą mieszkańców. Kiedyś dzwoniliśmy na Policję w tej sprawie, ale echo! To jest tak głośne, że nie macie pojęcia. Siebie wzajemnie ledwo słychać, telewizora już nie. Dawno temu była tu inna firma, porządki robili tego dziadostwa i była cisza. Co do fontanny, to nawet nie jest to dla ucha przyjemny dźwięk, ja przystało na wodę Drażni i ulga dopiero jak wyłączą i jeśli wyłączą...
wolał bym tam zieleń i zapach koszonej trawy i kwiatów a nie spaliny i smród chemii
zatrudniam 10 osób do sprzątania płacę po 5 tys miesięcznie w roku na osobę wychodzi 60 tys doliczymy zus i podatki niech wyjdzie 10o tys. plus środki kolejne 100 tys a nawet dwieście rocznie i 200 rocznie płacę ludziom daje to 400 ok damy ekstra 600 tysi rocznie dobra 1 milion rocznie bo zwiększyłem zasoby ludzkie 2.6 mln czysty zarobek?? to miasto jest na tyle głupie że nie może ogarnąć sprzątania własnych śmieci a zapłać 8 tys, za miesiąc osobie sprzątającej i kalkuluj pajacu jeden z drugim i tak będziesz do przodu ale nie bo jak miasto samo będzie sprzątało to nikt koperty nie dostanie jak można zatrudniać Niemiecka firmę do sprzątania Polskiego miasta
Niesamowite komentarze poprostu łał.
Za czyszczenie placu niech Michalska ze zmurkiewiczem płaci z własnej kieszenie albo na kolana i szorowac. ich pomysł nie ponoszą konsekwencje
Ta biel płyt absolutnie nie pasuje w takim miejscu. Aż bije po oczach. No i będzie wiecznie niechlujnie wyglądać. No ale to pewnie ktoś kompetentny zatwierdził taki projekt.
ja zgósiłem i dowiedziałem sie tylko mnie to przeszkadza
co reprezytacyjnego? i dlaczego od szóstej rano w sezonie hałasują maszyny czyszczące zamzujace biały beton na szary budzac dzieci?
Później będą kafelki się kiwać i wypadać, bo bardzo mądry wzorowy mongoł umysłowy wpadł na mega pomysł, żeby wypłukiwać piasek między tymi kafelkami.
Wiele jest racji zwłaszcza w 2 pierw.postach, choc zaprawione sa goryczą, ale przyznam, że gdy przystanąłem koło fontann, to uderzył, mnie hałas, jaki wydają z siebie. Inaczej to się słyszy w otwartej przestrzeni, np. przy Chrobrego, inaczej, gdy fontanny otaczają" ekrany", ściany odbijające dźwięk. Co do hałaśliwego czyszczenia, to kiedyś zrozumiałem, że dziś aby pracownikom było łatwiej, zgodzić sie trzeba na wszechobecny hałas - np.kosi sie trawę hałaśliwymi kosiarkami, zmiata sie liście dmuchawami (gdzie podziały sie kosy?-sam sie nauczyłem kiedyś kosić nimi; gdzie podziały sie miotły?- no dobrze, zabawne byłyby kosy... ale są przecież na rynku CICHE kosiarki). Kiedys obserwowałem jak zwykle ludzi bez kultury, murarzy remontujących dom, nie potrafili zamieszać zaprawy ręcznie, lecz hałaśliwymi mieszadłami. Raz ZWiK robił przewlekły remont studzienki, nie pomysleli o ekranach, które by choć odbiły fale dźwięku. Kiedys przyjdzie czas, gdy pilnowac sie będzie ciszy, na razie skupili się na paleniu tytoniu.
Remondis AG & Co KG – niemieckie przedsiębiorstwo z sektorów: zbiórki i przetwarzania odpadów, gospodarki wodno - ściekowej i oczyszczania miasta. to już nie ma Polskich firm sprzątających czy nie płacą prywatnie tyle w kopercie tu jest Polska tu są rodzime firmy komuchy zacznijcie myśleć bo poza kopertą nic nie jest ważne
Do gościa z 10:27:56 napisz dlaczego się nie zgłosiłeś byłoby prawdopodobnie ciekawiej.
Czemu w innych rejonach miasta tak rzadko widać zamiatarki w tamtym roku było cały czas systematycznie sprzątane zamiatane w tym roku od czasu do czasu widać zamiatarki
Ten plac powinna na kolanach sprzątać na swój koszt pomysłodawczyni" Beton Lejdi".
3, 6 mln zl za sprzatanie, a sprzataczki grosze zarabiaja. 300 tys zl miesiecznie, a 10 tys zl dziennie koszt sprzatania? Ja bym to za polowe ceny zrobil.
To gratuluję, że za takie pieniądze nie stać miasta na to, aby nie zakłócać spokoju mieszkańcom. Dzięki tym maszynom jest taki hałas od 6 rano, a nawet czasami wcześniej, że nie da się tu mieszkać. Okna nie otworzysz, albo się dusisz albo masz lotnisko pod oknem. Oczywiście jeździ tym złomem godzinami, potem znów wraca nie wiedzieć po co... chyba popisy urządza, że tyle pracuje, a domownikom po złości...Fontanna mega głośna, też się zdarzyło, że całą noc chodziła. Godzina 10-ta nadal hałas, bo nagle wężem ogrodowym leją wodę po placu. To na cholerę brzęczy codziennie ta maszyna od 6-tej.?? Oczywiście, wcale ten Plac nie lśni, nawet efektu nie ma po tej maszynie. Najgorsze miejsce do zamieszkania.
Kto był taki mądry i zrobił jasny beton plac który co chwilę czyszcza, masakra jakie beztalencie generujace duże koszty.