POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [23.11.2017, 17:56:00] • zachodniopomorskie

Najpierw zabili, a potem zjedli ofiarę!

Najpierw zabili, a potem zjedli ofiarę!

fot. Policja

Policjanci z KWP w Szczecinie wykonują czynności w sprawie zabójstwa sprzed 15 lat, do którego doszło na terenie województw zachodniopomorskiego i lubuskiego. Jak ustalono po uprzednim pobiciu i pozbawieniu wolności ze szczególnym udręczeniem na okres trwający nie dłużej niż 7 dni dokonano zabójstwa mężczyzny ze szczególnym okrucieństwem i w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, a następnie po uprzednim odcięciu części ciała i ich upieczeniu dokonano ich częściowej konsumpcji, ograbienia z elementów ciała oraz ubrania zwłok pokrzywdzonego.

Prokuratura Okręgowa w Szczecinie powierzyła śledztwo do prowadzenia Wydziałowi Dochodzeniowo-Śledczemu Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Czynności wykrywacze realizował Wydział Kryminalny Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.
Dzięki pracy policjantów oraz Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, zebrano materiał dowodowy, dzięki któremu Prokuratura Okręgowa wszczęła śledztwo.

W połowie października policjanci przeprowadzili równoczesne zatrzymania na polecenie prokuratora czterech osób w wieku od 38 do 56 lat. Mężczyźni zatrzymani zostali w swoich mieszkaniach. Nie spodziewali się policjantów i byli zaskoczeni wizytą funkcjonariuszy. Trzy osoby zostały zatrzymane w zachodniopomorskiem, czwarta w Zielonej Górze. Wobec wszystkich zatrzymanych na wniosek prokuratury okręgowej zostały zostały zastosowane przez sąd tymczasowe areszty.
Ustalenia śledztwa wskazują, iż w zdarzeniu brało udział 5 mężczyzn, przy czym jeden z uczestników zdarzenia zmarł.

W toku postępowania zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów m.in. za zabójstwo czterem mężczyznom.
Prokurator Okręgowego w Szczecinie skierował wnioski do Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy, do którego sąd się przychylił.

Za zarzucaną zbrodnię podejrzanym grozi m.in. na podstawie art. 148 § 2 pkt 1 i 3 kk kara dożywotniego pozbawienia wolności.


Prokuratura Okręgowa w Szczecinie/ Zespół Prasowy KWP w Szczecinie


komentarzy: 3, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-3 z 3

Gość • Sobota [25.11.2017, 01:36:23] • [IP: 109.243.247.**]

23:06 - daruj sobie te wycieczki w stronę polskości, piszesz bzdury.

Gość • Czwartek [23.11.2017, 23:06:03] • [IP: 80.245.189.***]

Polak potrafi...:-((

Gość • Czwartek [23.11.2017, 20:27:59] • [IP: 184.168.46.**]

A co mieli jedzenie wyrzucić? Dobrze, że zjedli. -A co mieli zrobić jak byli głodni i burczało im w brzuszkach?

Oglądasz 1-3 z 3
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany. Do poważnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, przed budynkami znajdującymi się przy galerii Corso w Świnoujściu. Po uderzeniu w głowę 57-letni mężczyzna trafił do szpitala. Według nieoficjalnych informacji policja poszukuje sprawcy. Jak ustalili redaktorzy iswinoujscie.pl, do zdarzenia doszło około godziny 17.00. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadkowy atak. Mężczyźni mogli się znać, a pomiędzy nimi doszło do konfliktu, który zakończył się użyciem przemocy ■