St. sierż. Stanisław Kamiński w policji służył od ponad 32 lat. Jak wspominają jego znajomi oraz współpracownicy, zawsze cenił w swojej pracy kontakt z młodzieżą oraz propagowanie bezpiecznego zachowania na wodą, która nadal jest jego żywiołem!
fot. Archiwum rodzinne
Czy może być coś piękniejszego dla Policjanta, niż wdzięczność i szacunek społeczeństwa? Po publikacji informacji o przejściu na emeryturę st. sierż. Stanisława Kamińskiego, otrzymaliśmy wiele próśb o publikację podziękowań i życzeń od mieszkańców Świnoujścia!
St. sierż. Stanisław Kamiński w policji służył od ponad 32 lat. Jak wspominają jego znajomi oraz współpracownicy, zawsze cenił w swojej pracy kontakt z młodzieżą oraz propagowanie bezpiecznego zachowania na wodą, która nadal jest jego żywiołem!
fot. Archiwum rodzinne
Niewiele osób wie, że Pan Stanisław znaczną część swojej służby spędził właśnie za sterem, gdzie uczestniczył w akcjach ratowania zagrożonych jednostek oraz topiących się ludzi! Jego oczkiem w głowie była policyjna motorówka "Patrol", którą opiekował się od momentu odebrania ze stoczni, po ostatnie dni swojej służby. Jak udało nam się dowiedzieć, Panu Stanisławowi i "Patrolowi" życie zawdzięcza kilkadziesiąt osób...
fot. Archiwum rodzinne
Po publikacji informacji na temat odejścia Pana Stanisława ze służby, otrzymaliśmy wiele próśb o publikacje życzeń i podziękowań dla niego. Nie mogliśmy odmówić...
- Stasiu był jednym z najgrzeczniejszych policjantów, zawsze starał się człowiekowi pomóc. Młodsi koledzy powinni brać z niego przykład. Będzie nam Cię brakowało na ulicy.
- Znam Pana Stanisława od wielu lat. Gdy był jakiś problem, zawsze potrafił go rozwiązać. Stanowczy, zaradny i przyjazny człowiek.
- Stasiu i Dorotko, wszystkiego najlepszego. Odpoczywajcie czynnie, bierzcie udział w życiu publicznym.
- Oddał swojej pracy serce. Gdy odwiedzały go dzieci, zawsze przygotowywał dla nich upominki. Stanisław, byłeś porządnym gliną. Najlepszego.
fot. Kamil Zwierzchowski
- Nie tylko policja traci wspaniałego policjanta, żeglarze też tracą wspaniałego człowieka. Był zawsze pomocny, wiele osób zawdzięcza jemu życie.
My także ze swojej strony życzymy Panu Stanisławowi zasłużonego odpoczynku i przyłączamy się do życzeń!
źródło: www.iswinoujscie.pl
Wszystkiego najlepszego Stasiu milego wypoczynku na emeryturze.Ale ten czas leci, pozdrawiam
Stanisław to teraz łódeczka i rybki!! Dozobaczenia na wodzie kolego
wszystkiego dobrego na emeryturze, dużo zdrowia życzy cała załoga pogotowia ratunkowego. ''Libra''
Z tego co widzę to bardzo długo był st.sierżantem, brak perspektyw na dalszy awans ?
U Nas na Wsi jak Policjant chciał zostać to wiedział z e będzie wśród swoich a który był nie grzeczny to musiał wyjechać ze Wsi bo Ludzie by go nie wpuścili do Sklepu po zakupy
A co robił to wszystko w czynie społecznym? Raczej nie. Robił co do niego należało i za to miał płacone, nie rozumie podniecania się może zaliczyć gościa do świętych
Ludzie tego Pana chwalą w Komunistycznej Polsce odbył 2 letnią Ochotniczą
Szacun dla prawdziwego gliniarza, których prawie juz nie ma.
Stasiu podpadał bo był dobry dla ludzi, a nie lizał d... swoim przłozonym i miał swoje zdanie
PANIE STANISLAWIE JEST PAN DOBRYM CZLOWIEKIEM.
pracowalem z tym Panem tlumaczylem sie za niego w prokutaturze chyba wiecej nie trzeba dodawac...
Lepiej niech młodzi policjanci z niego przykładu nie biorą bo długo nie pracują w Policji, no niestety taka prawda!!
Wszystkiego dobrego :)
Ci co tu hejtują to pewnie PiS-owcy, dla nich każdy kto zaczynał służbę przed 89 rokiem to podejrzany któremu trzeba obciąć emeryturę. Ja człowieka nie znałem (tylko z widzenia) ale skoro go chwalą, to chyba był w porządku. Pozdrawiam!
Panie Stanisławie wielki szacunek dla Pana.Dużo zdrowia i powodzenia na emeryturce.
Można być dobrym ?Można.
Oj wy chyba nie do końca go znaliscie, dobrze że już ma emeryturę bo na nią nie zasłużył ale teraz będzie miał czas na Barkowy na rybki, gdzie najwięcej klusownikow wieczorową porą.
Jedyny policjant którego miło można wspomnieć w tym mieście
Ty Rex, może po prostu nie byli takimi ograniczonymi ludźmi jak Ty, uwierz, czasami to wystarczy;)
Musze przyznac ze dawno nie przeczytalem tyle pozytywnych komentarzy o czlowieku ze sluzb silowych, naprawde wyjatkowe.32 lata i nie podpasc ani u swoich ani u publiki, tzw dobry gliniarz, nigdy nie przestal byc czlowiekiem to zawsze najtrudniejsze.
Niepolejcie się z zachwytu co oni takiego zrobili.
Panie Stanisławie jest Pan człowiekiem o wielkim sercu, zrobił Pan kawał dobrej roboty tyle lat życia poświęcił Pan dla ludzi Wielki Szacun.
Szkoda miał zdrowe podejście do złodziei sklepowych. Teraz gnoje trochę odżyją.
o, kłusownik co sieci zarzucał ;)
Bo zawsze najwazniejszy jest człowiek a Ty Stasiu to doskonale wiedziałeś zawsze.Szacunek i dzieki za Twoje człowieczeństwo :)