Postanowiliśmy porozmawiać z ludźmi, którzy w wigilię zostaną niestety bez pierogów.
- Mam 8 osobową rodzinę i co ja mam im powiedzieć przy wigilijnym stole? Jest kilka osób, które uwielbiają pierogi, w tym moje dziecko. Gdybym wiedziała że ich nie dostane, to bym poszła gdzie indziej. Najbardziej było szkoda mi starszej Pani, która wyszła ze łzami w oczach... - mówi jedna z klientek pierogarni.
Niektórzy klienci słysząc że nie dostaną zamówionych pierogów, zapowiadali że wystąpią na drogę sądową za zepsucie świąt.
- To jest istny cyrk. Mam zepsute święta przez kogoś kto wziął zaliczkę i nie wywiązał się z umowy... Jeśli zostanę na święta bez pierogów, pójdę do sądu.- mówi inny zdenerwowany klient.
O przyczynę sytuacji, postanowiliśmy zapytać Panią obsługującą klientów.
- Nie było tyle ludzi do pracy. Niby ludzie pracy nie mają, ale nie było komu lepić. Szefowa wczoraj zasłabła, praktycznie nie spała. Takich klientów jest bardzo dużo. Dziewczyna pierwszy rok prowadzi firmę, przeliczyła się. Nie wzięła pod uwagę, że ludzie to nie maszyny. Osoby które deklarowały że pomogą, wystawiły ją do wiatru - informuje pracownik pierogarni.
Nie dziwię się, że tyle negatywnych komentarzy poleciało w stronę Marzeny sama byłam jej znajomą przez jakiś czas, dopóki nie zorientowałam się, że interesowna jest bardzo. Pewnie święta przepłakane, karma wraca!. Pomimo tego, że wyrządziłaś krzywdę wielu ludziom moja droga współczuję Ci bo takiej gleby jakiej zaliczyłaś, szczerze wrogowi się nawet nie życzy. Zimny kubeł przyda Ci się zapewne.
Katolicy. Kretyni. Ile w was życzliwości! Pani Marzenko, niech się Pani nie przejmuje baranami. Pierożki są znakomite od zawsze u Pani. A te barany po prostu zazdroszczą. Wesołych Świąt Kretyni. wam także.
Nie róbmy sensacji, pierogów było pełno w innych sklepach, to nie koniec świata ! Ja też zamówiłam i też mnie wystawili w innym sklepie ale nie dramatyzuję z tego powodu.Trochę wyrozumiałości, są Święta, czas radości i pojednania.
Ip. Zawsze można sprawdziçu administratora ;) wiec jak nie wiesz to sie nie udzielaj...
A może tak samemu zrobić? Odciągnąć dzieci/wnuki od smyrofonów/komputerów/konsol/telewizorów. Niech polepią pierogi, połączy sie wtedy przyjemne z pożytecznym. Czas spędzi z rodziną i dla rodziny. No chyba, że rodzice, albo dziadkowie sami nie potrafią...
Gość • Poniedziałek [26.12.2016, 12:04:42] • [IP: 77.114.33.***] W którym miejscu ona sympatyczna, bo jakoś nie zauważyłam a znam ja trochę. Ty też poznasz to się przekonasz.
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
zapier... po mrożone do Kauflanda
Sympatyczna p. Marzena dostała straszną szkołę, szkoda mi jej; takiego błędu już nie zrobi. ...
Do" Ateista" sądzę, że hejt się wylał, ponieważ ta kobieta jest nielubiana, ma złą opinię, zaszkodziła wielu ludziom. Pierogi na święta to była" kropla, która przelała czarę goryczy" A - kochaj bliźniego jak siebie samego, powinno odnosić się raczej do tej kobiety. Gdyby szanowała ludzi to nie byłoby hejtu, proste.
Święta to czas wybaczanie a tu co widzę? Złosć, jad, frustrację. Takie rzeczy po prostu się zdarzają, Ludzie trochę wyrozumiałości. Dziewczyna z jakichś powodów się nie wyrobiła, ale to przecież nie koniec świata. Czy bez tych pierogów to już nie będziecie mieli świąt? Jacy z Was katolicy, że tak naskoczyliście na tę biedną kobietę. Jej też nie jest miło, że nie zdążyła. Życzę wszystkim radosnych Świąt mimo braku pierogów. Acha, pierogi sama robiłam.
A ja się pytam, gdzie byli rodzice. Nie jestem fanem Mazenki ale nawet za pierogi nie należy się taki hejt. Wessłych świat i pamiętajcie o waszym regulaminie, np kochaj bliźniego swego jak siebie samego i jeszcze parę innych takich fajnych adekwatnych do sytuacji punktów.
Skąd wiesz że dużo wpisów z jednego IP, przecież trzy (dwie) ostatnie cyfry są zawsze niewidoczne.
Już chyba cała populacja Świnoujścia i okolic wypowiedziała się na ten temat a gdzie sama zainteresowana, nie jest zainteresowana wyprostowaniem czy wytłumaczeniem całej sytuacji chyba jakieś" przepraszam" się należy, to nie klienci nieudolnie lepili? bo jak na razie to najwięcej do wytłumaczenia mają jej koleżanki i tu i na fb jak się piwa uwarzyło to trzeba je wypić
Po kilkanaście komentarzy z jednego Ip (urządzenia). ... jakim frajerem trzeba być aby takie coś robić...ludzie lubią niszczyć życie innym. .. trzymaj sie Marzenka. ..
Te pierogi to nic specjalnego. Raz kupiłam z ciekawości, ale więcej tego zrobię. Dużo ciasta, farsz to same ziemniaki. Jak ktoś lubi albo nie jadł nigdy dobrych pierogów, to rzeczywiście można. Ale żeby tak się zabijać?
Wesołych świąt 😃😃😃
Gienka? A od kiedy lauro z tą panią gienką jesteście na ty?. .. wszedzie jest ona przez was wtrącana. .. mimo tego ze nie napisała tu żadnego słowa. .. pozdrawiam :)
Na panią trzeba zasłużyć. dziewczyno z jakiej choinki ty się urwałas? może w końcu będziecie patrzeć na swoje dupy które gówno miały i gówno widziały a nie wtrącacie na forach osoby trzecie.jak widzisz po IP ja nie komentowałamie wcześniej sytuacji z pierogam a wy najwyraźniej żyjecie tym w święta zazdrośni cy.
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
Kupne pierogi w święta? Co wy zwierzęta jesteście??
Ludzie Święta są czas wybaczania miłości i zrozumienia. A tu tylko jad jad i jad jak żmije a nie gatunek z mózgami, wstyd.A może wypadało by zadać sobie pytanie ' dlaczego tak się stało.
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
To wstyd i obciach. Jak mogła...