POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [24.09.2016, 20:48:21] • Świnoujście

Mężczyzna dźgnął kobietę na Modrzejewskiej. Ofiara zmarła w szpitalu

Mężczyzna dźgnął kobietę na Modrzejewskiej. Ofiara zmarła w szpitalu

fot. iswinoujscie.pl

Do dantejskich scen doszło w sobotę około godziny 13.00 w bloku przy ulicy Modrzejewskiej. Mężczyzna będąc prawdopodobnie w mieszkaniu ze swoją ofiarą, dźgnął kobietę w brzuch. Na miejsce wezwani zostali policjanci, którzy obezwładnili napastnika. Kobieta w ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala. Pomimo wielu starań ratowników medycznych i lekarzy, ofiara zmarła kilka godzin później w szpitalu.

Oprawca także został przewieziony do szpitala. W ambulansie eskortował go funkcjonariusz policji.

Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, mężczyzna który pchnął kobietę, jest w wieku około 44 lat.

Aktualnie w szpitalu pilnowany jest przez funkcjonariuszy policji.

- Dziś około godziny 13.00 interweniowaliśmy w bloku przy ulicy Modrzejewskiej w związku ze zgłoszeniem dotyczącym pobitej kobiety. Ze wstępnych ustaleń wynika, że pomiędzy 44-letnim mieszkańcem bloku a 61-letnią kobietą doszło do szarpaniny, w trakcie której mężczyzna zadawał kobiecie uderzenia. Pobita 61-latka trafiła do szpitala, gdzie w wyniku odniesionych obrażeń zmarła. 44-latka zatrzymaliśmy, mężczyzna był nietrzeźwy, miał w organizmie 3 promile. Aktualnie prowadzimy w tej sprawie czynności i ustalenia pod nadzorem prokuratora. - pisze oficer prasowy KMP w Świnoujściu asp. sztab. Beata Olszewska.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 79, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 76-79 z 79

Gość • Sobota [24.09.2016, 21:16:57] • [IP: 62.69.252.**]

Najstraszniejsze w tym wszystkim jest to, że dzieci w tym momencie bawią się pod oknami. Nie do pomyślenia...

Mieszkaniec • Sobota [24.09.2016, 21:12:35] • [IP: 188.146.3.**]

Witamy na Modrzejewskiej 20. Jeden amator Amaren z Biedronki mniej. BARDZO DOBRZE!

Gość • Sobota [24.09.2016, 21:00:13] • [IP: 80.245.190.**]

A mordercę dlaczego zawieźli do szpitala i nara zają pacjentów na niebezpieczeństwo ?

Gość • Sobota [24.09.2016, 20:58:18] • [IP: 94.254.243.***]

I znowu jakiś KUNDEL, ŚMIEĆ zabiera życie...UTYLIZACJA PROFILAKTYCZNIE dla meneli

Oglądasz 76-79 z 79
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■