POGODA

Reklama


Wydarzenia

infor.pl • Wtorek [04.03.2008, 00:50:14] • Polska

Rz: Nie będzie już przechowalni w NIK

Do końca stycznia na bezpłatnych urlopach w Najwyższej Izbie Kontroli było aż 73 pracowników. W tym czasie robili kariery w spółkach państwowych, polityce lub administracji rządowej - pisze "Rzeczpospolita".

Od stycznia prezes Izby Jacek Jezierski postanowił ograniczyć bezpłatne urlopy. "Po roku pracownik musi określić, czy wraca. Jeśli nie, umowa o pracę nie będzie przedłużona" - mówi Małgorzata Pomianowska, rzecznik NIK.

Jedną z rekordzistek pod względem długości urlopu jest Elżbieta Kruk, była szefowa KRRiT, obecnie posłanka PiS. Z delegaturą NIK w Lublinie rozstała się w 2000 r. "Jeśli wzięłam urlop, to znaczy, że mam plany, by tam wrócić" - zapewnia.

Władysław Stasiak, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, który poza NIK jest od 2002 r., nie chce oceniać decyzji Jezierskiego. "Zamierzam wrócić do pracy w NIK. Urlopu udzielił mi były prezes Mirosław Sekuła, dziś poseł PO" - przypomina.

Na urlopach w NIK są m.in. również biznesmeni: Artur Zawartko, obecnie prezes państwowej firmy PERN Przyjaźń, zajmującej się eksploatacją strategicznych ropociągów (wcześniej był wiceprezesem Nafty Polskiej) oraz Marek Bieńkowski, były komendant główny policji za rządów PiS, a od lipca 2007 r. prezes Orlen Ochrona sp. z o.o., wielkiej firmy ochroniarskiej dbającej o bezpieczeństwo płockiej rafinerii i ok. 700 stacji paliw.

"Urlopowicze nie blokują miejsc" - zapewnia rzeczniczka Małgorzata Pomianowska. "W ich miejsce zatrudniamy nowych ludzi. W NIK pracuje 1700 osób, co roku ok. 50 osób odchodzi na emeryturę. Nie spodziewamy się, by wszyscy nagle, jednego dnia, wrócili z urlopów" - mówi "Rzeczpospolitej".

źródło: infot.pl


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Środa [05.03.2008, 14:00:08] • [IP: 80.245.179.**]

Nigdy i nigdzie nie powinno być tak żeby wysoki funkcjonariusz bubliczny w tym przypadku z NIK uzyskiwał urlop na czas pełnienia innej ważnej funkcji publicznej. Ciekawe czy zwykły obywatel może postąpić analogicznie?

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany. Do poważnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, przed budynkami znajdującymi się przy galerii Corso w Świnoujściu. Po uderzeniu w głowę 57-letni mężczyzna trafił do szpitala. Według nieoficjalnych informacji policja poszukuje sprawcy. Jak ustalili redaktorzy iswinoujscie.pl, do zdarzenia doszło około godziny 17.00. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadkowy atak. Mężczyźni mogli się znać, a pomiędzy nimi doszło do konfliktu, który zakończył się użyciem przemocy ■