Gdy policjanci patrolowali nadmorską część Świnoujścia, złodziej przemierzał miasto. Skradziony samochód dostrzegła na ulicy 11 Listopada córka właściciela samochodu - Pani Ewelina.
- Jadąc ulicą 11 Listopada, zauważyłam samochód mojego taty, jednak kierował nim ktoś inny. Za chwilę dostałam telefon, że auto mojego taty zostało skradzione - mówi Pani Ewelina.
Gdy Pani Ewelina dostrzegła poszukiwany samochód, zgłosiła ten fakt na policję. Jadąc ulicą Szkolną, podążała dalej za złodziejem.
Do zatrzymania doszło około godziny 16.00 na końcu ulicy Mazowieckiej. Policjanci zajechali drogę kradzionemu golfowi, wyciągnęli broń i obezwładnili złodzieja.
Mężczyzna został skuty i wprowadzony do radiowozu. Na miejsce zatrzymania skierowane zostały łącznie 4 patrole policji.
Gdyby nie czujność i odwaga Pani Eweliny oraz Pana Adama, złodziej prawdopodobnie dalej by jeździł po ulicach miasta.
wsadził widelec w stacyjkę i odjechał
Demokracja jest zagrożona, bo za PO złodzieje mieli jak w raju.
Polac wodą i na krzesło elektryczne
Mazi, to nie twój ?Tak ładny amerykański
policja to poprostu geniusze:))))3godz.jezdził po wyspie, az kobieta go znalazła i pewnie powiedziała gdzie przebywa, wtedy WIELKA AKCJA w stylu amerykańskim.nie dziwne ze w tym miescie tak dobrze sie maja złodzieje, bandyci i dilerzy i wszelka patologia:)
szypka akcja trzy godziny dzieki corce wlasciciela?
dziubek a jak policja odnajdzie twoją komórę za 50 albo kompa za 100 to też będziesz krzyczał za dopłatą?
a ty bys pozwolil bezkaernie ukrasc sobie samochód? niewazne jaka wartosc wazne ze ukradl i powinien miec za to upierdzielone rece przy samej dupie.
po co mu ten golf
wsadził widelec w stacyjkę i odjechał
Monitoring, patrole samochodowe, 3 GODZINY BRAWO ZUCHY ;)
ciekawe jak on ukradł te auto ?
Policja nie mogła namierzyć skradzionego auta jeżdżącego od trzech godzin po Świnoujściu. Gratulacje. Teraz się nie dziwię że różnego rodzaju złodzieje włamują się i kradną bezkarnie. Przecież nikt ich nie szuka a już na pewno nie próbuje łapać. Jeszcze raz naszej policji gratuluję a komendantowi życzę dobrego samopoczucia.
Ale akcja. Szkoda sobie zawracać dupę jakimś starym VW Golfem. Co z tego, że wyciągnął broń, jak nigdy w życiu nie zdołałby pociągnąć za cyngiel, bo później by sobie typ nie poradził psychicznie...
Koszty akcji przekraczają wartość tego złomu, właściciel niech dopłaci różnice.
Brawo Ty - Brawo ja !!
Czy to ten od sanek? połasił się na golfa w cabrio.
Dziwny gościu