POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [23.02.2008, 22:29:57] • Świnoujście

Wiatr uszkodził zabytek

Wiatr uszkodził zabytek

Kościół w Karsiborze należący do Parafii Najświętszej Marii Panny w Przytorze.(fot. Qurak )

Najbardziej niezwykłą spośród interwencji, jakie podjęli świnoujscy strażacy w związku z huraganem była akcja w Karsiborze. Szalejąca przez kilka godzin wichura uszkodziła zwieńczenie wieży zabytkowego kościoła. Dyżurny Państwowej Straży Pożarnej otrzymał wezwanie do Karsiborza tuż przed osiemnastą. Informacja brzmiała dramatycznie; „wiatr nadłamał wieżę świątyni”, jednego z najcenniejszych zabytków na wyspach.

Do akcji skierowano strażaków z jednostki ratowniczo – gaśniczej nr 2 na Warszowie. Początkowo strażacy ustawili się w bezpiecznej odległości, na drodze dojazdowej. Okazało się jednak, że drabina nie sięgnie wieży. Wóz podjechał, więc do samej ściany, ale i stamtąd drabiny wystarczyło ledwie „na styk”. Dwóch strażaków starało się najpierw odciąć uszkodzoną iglicę by znieść ją na ziemię. Przy tej długości drabiny, jaką dysponowali, a także ze względu na porywisty wiatr mogło się to skończyć wypadkiem. Efektu nie dały też próby ręcznego wyprostowania iglicy. Strażakom udało się natomiast wykluczyć, że przyczyną wygięcia była nadwątlona konstrukcja. Konstrukcja została doraźnie zabezpieczona.

Wiatr uszkodził zabytek

fot. Qurak

Problem ma teraz parafia w Przytorze, do której należy świątynia. Proboszcz – ks. Wiesław Kruczyński nie wie jeszcze, w jaki sposób odbędzie się naprawa.
-”Muszę skonsultować się najpierw z Konserwatorem Zabytków, który sprawuje pieczę nad budynkiem kościoła. Gotycka świątynia na wyspie powstała już w XV wieku. Wieżę dobudowano 250 lat później.

Wiatr uszkodził zabytek

fot. Qurak

- „Nie pamiętam, aby kiedykolwiek zaglądano do wieży. Ja często nad tym się zastanawiałem, ale nigdy nie było sposobności by tam zajrzeć. Być może w wieży kryją się jakieś pamiątki.” - mówi proboszcz. Uszkodzenie w czasie ostatniej wichury da okazję to sprawdzić. W czasach, gdy powstawała konstrukcja budowniczowie zwykle pozostawiali np. dokument upamiętniający ich pracę. Być może podobny czeka w także we wnętrzu tej iglicy.

Na szczęście ozdobna iglica ocalała. Czeka ją jednak skomplikowana naprawa.

fot. Qurak

Wiatr uszkodził zabytek

fot.


komentarzy: 12, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-12 z 12

Gość • Poniedziałek [25.02.2008, 21:30:26] • [IP: 77.115.74.**]

Nie ma jednostki ratowniczo - gasniczen nr 2 na Warszowie, gdyż decyzją Komendanta Wojewódzkiego została zlikwidowana. W to miejsce utworzono Posterunek Warszów, do którego sa oddelegowani strażacy z JRG 1 w Świnoujściu w liczbie 3 na jednej zmianie służbowej, którzy przy tej obsadzie nie powinni podejmowaćżadnych działań a mimo tego dwojąsiei troją. Mieszkańcy Warszowa mogą podziekować Komendantowi Wojewódzkiemu obecnie z-cy KG. W perspektywi mają być wogóle zlikwidowani a obsługą bezpieczeństwa zajmąsię Międzyzdroje, które przyjadą po 20 min. Mieszkańcy prawobżerza wyrazy ubolewania.

jarek • Poniedziałek [25.02.2008, 17:32:58] • [IP: 88.156.233.**]

ale wasz dziadek go przedziurawił

Gość • Niedziela [24.02.2008, 18:29:32] • [IP: 217.97.199.*]

Skarbem jest cała wyspa.

Michał i Sylwia • Niedziela [24.02.2008, 15:54:01] • [IP: 217.97.199.*]

ładnie dziadek go w 46-tym podziurawił-ale oko to miał

Gość • Niedziela [24.02.2008, 10:33:16] • [IP: 80.245.176.***]

Opodal jest"Wyspa Skarbów", a czy ty tam byłeś, byłaś?

Gość • Niedziela [24.02.2008, 09:56:48] • [IP: 80.245.176.***]

ktoś musiał kiedyś nieźle ostrzelać tego kogucika;)

prof. Bralczyk • Niedziela [24.02.2008, 01:27:08] • [IP: 80.245.185.***]

...wezwanie do Karsiboru, nie do Karsiborza!

Jim • Sobota [23.02.2008, 23:42:17] • [IP: 80.245.176.***]

skarby ?? już się pewnie przykleiły komuś do łapy i nawet smród po nich nie został !

Gość • Sobota [23.02.2008, 23:42:01] • [IP: 80.245.176.***]

Może to zabytek ale napewno nie polski.

Gość • Sobota [23.02.2008, 23:40:02] • [IP: 88.156.233.**]

kto to tak podziurawił

Gość • Sobota [23.02.2008, 23:30:15] • [IP: 90.129.108.***]

e tam skarby Niczego cennego tam nie ma co najwyżej dokument fndacyjny

Gość • Sobota [23.02.2008, 22:41:07] • [IP: 195.117.222.**]

napewno sa tam jakies skarby;d

Oglądasz 1-12 z 12
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■