POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Środa [25.11.2015, 20:42:57] • Świnoujście

Jechał pomóc przyjacielowi. Okazało się, że był pod wpływem...

Jechał pomóc przyjacielowi. Okazało się, że był pod wpływem...

fot. Andrzej Ryfczyński

30-latek niemieckiego obywatelstwa został zatrzymany w nocy z czwartku na piątek do kontroli drogowej. Michał P. który zgodził się pomóc zatrzymanemu w Niemczech przyjacielowi, nie sądził że zaraz sam spotka się z nieprzyjemnościami podczas kontroli trzeźwości. Okazało się, że alkohol który spożywał w czasie minionego wieczoru, dalej znajduje się w minimalnych ilościach w organizmie kierowcy. Badanie które zostało powtórzone po około 10 minutach od pierwszego, wykazało wynik równoznaczny z popełnieniem wykroczenia i stanu po spożyciu alkoholu.

Jak zeznał kierowca niemieckiego obywatelstwa, minionej nocy spożywał szampana. Gdy po kilku godzinach snu, otrzymał telefon z prośbą o pomoc od przyjaciela znajdującego się w Niemczech, nie czuł że w jego organizmie jest jakikolwiek alkohol, a pozytywny wynik badania, był dla niego zaskoczeniem. Tłumaczył, że nigdy by nie wsiadł za kierownicę po alkoholu.

Kierowca jednak nie miał szczęścia do momentu, w którym wybrał się w podróż. Pierwsze badanie alkomatem wykazało 0,55 promila czyli 0,26 mg/l, co było wynikiem na granicy 0,5 promila, które Polskie prawo określa mianem granicy między przestępstwem a wykroczeniem drogowym.

Badanie ponowne, przeprowadzone po około 10 minutach, wykazało że kierowca ma 0,23 mg/l czyli poniżej 0,5 promila, co kwalifikowałoby jego czyn jako wykroczenie drogowe.

30-latek został zabrany na komendę, skąd po złożeniu zeznań, wrócił do domu.

O szczegóły dotyczące zatrzymania, poprosiliśmy oficera prasowego KMP w Świnoujściu.

- Po przebadaniu alkomatem okazało się, że siedzący za kierownicą 30-latek kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości, miał w organizmie nieco ponad 0,5 promila. Mężczyźnie zostało zatrzymane prawo jazdy - informuje st. asp. Beata Olszewska.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 27, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 26-27 z 27

Gość • Środa [25.11.2015, 20:52:39] • [IP: 62.69.252.***]

Tak to jest jak się pomaga innym, a wpada się sam.

Gość • Środa [25.11.2015, 20:51:08] • [IP: 83.20.87.***]

W Niemczech jest norma 0, 5 promila, więc mu się pomyliło:). W Anglii 0, 8 promila. Nie powinien wsiadać za kółko, ale nie robiłbym z niego przestępce...

Oglądasz 26-27 z 27
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■