POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Piątek [12.12.2014, 15:15:54] • Świnoujście

Kierował bez uprawnień...w aucie miał kij bejsbolowy

Kierował bez uprawnień...w aucie miał kij bejsbolowy

fot. Policja

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu zatrzymali w nocy 18-latka, który kierował samochodem bez uprawnień. Mężczyzna przewoził w pojeździe kij bejsbolowy oraz przedmioty przeznaczone do dokonywania kradzieży. Za popełnione wykroczenia grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.

Minionej nocy podczas patrolowania ulic miasta policjanci świnoujskiej komendy na ulicy Konstytucji 3 maja zwrócili uwagę na samochód marki BMW, który nas widok radiowozu nagle skręcił w inną ulicę. Mundurowi postanowili sprawdzić przyczynę nerwowego zachowania kierowcy.

Pojazdem tym podróżowało dwóch młodych mężczyzn ze Stargardu Szczecińskiego. Kierujący bmw 18-latek nie miał przy sobie dokumentu prawa jazdy. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że młodzieniec nie posiada żadnych uprawnień do kierowania pojazdami. Podczas kontroli okazał dowód rejestracyjny samochodu, który nie miał aktualnych badań technicznych.

Po chwili policjanci poznali kolejną przyczynę nerwowego zachowania kontrolowanych mężczyzn. W pojeździe znajdowały się przedmioty, których posiadanie jest zabronione prawem. Podczas sprawdzania zawartości bagażnika funkcjonariusze ujawnili nożyce do cięcia metalu, ponadto przy fotelu pasażera kij bejsbolowy, a pod siedzeniem metalowy łom. 18 - i 19-latek tłumaczyli, że nudzą się i nie mając co robić, dlatego dla rozrywki jeżdżą po mieście.

Kierujący bmw 18-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Dziś usłyszał zarzuty kierowania pojazdem bez uprawnień, przewożenia w nim narzędzia, którego używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu, jak również innych narzędzi przeznaczonych do dokonywania kradzieży.

18-letniemu mieszkańcowi Stargardu Szczecińskiego grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub wysoka grzywna.


st. asp. Beata Olszewska/AG


komentarzy: 51, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 51-51 z 51

Gość • Piątek [12.12.2014, 15:23:44] • [IP: 62.69.231.***]

A od kiedy, to nie wolno wozić narzędzi w samochodzie? Zamiast kija, lepiej jakby miał klucz do kół, albo jakiś większy klucz angielski, francuski czy szwedzki.

Oglądasz 51-51 z 51
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■