POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Poniedziałek [29.07.2013, 17:21:56] • Polska

Pospolite ruszenie dla środowiska!

Pospolite ruszenie dla środowiska!

fot. Organizator

Eko postawa, którą obserwujemy u wielu Polaków od kilku lat, to nie tylko trend, ale faktyczne zaangażowanie w działania proekologiczne. Pamiętna obrona Doliny Rospudy – wielkie pospolite ruszenie, które zyskało sympatię nie tylko w kraju, ale i w całej Europie. Jest to tylko jedna z licznych zielonych inicjatyw Polaków, która wskazuje, jak wielkie zmiany zaszły w naszym społeczeństwo w ostatnich latach.

Polacy coraz częściej podejmują także samodzielne inicjatywy proekologiczne. Jedną z nich jest projekt „Nie śmiecę na relaksie” organizowany przez Stowarzyszenie Zegrze 365 dni. Tworzą je zwykli ludzie, mieszkańcy okolic Zalewu Zegrzyńskiego, których połączyła miłość do tego miejsca. W tym roku, po raz pierwszy członkowie stowarzyszenia postanowili wyjść ze swoją inicjatywą do ludzi. Tak zrodziła się letnia akcja „Nie śmiecę na relaksie”. Ma ona jasny i prosty przekaz – zbierajmy swoje śmieci! – Chcemy przyjaznym i optymistycznym przekazem, zwrócić uwagę na problem. Nie zostawiam śmieci, jak się relaksuję, a także nie sprawia mi trudności, aby po zakończonym wypoczynku zabrać je ze sobą – tłumaczy Lenka Krych ze Stowarzyszenia Zegrze 365 dni. Inicjatywa ta jest dowodem na to, że wystarczy pomysł i zaangażowanie, by zrealizować swoją ideę. Członkom Stowarzyszenia udało się pozyskać patronat Marszałka Województwa Mazowieckiego, Starosty Powiatu Legionowskiego, Prezydenta Miasta Legionowo, Urzędu Gminy Nieporęt, Urzędu Gminy Wieliszew, Urzędu Miasta Legionowo oraz Komisariatu Rzecznego Policji i Urzędu Miasta i Gminy Serock. Dla każdego, kto planuje wypoczynek nad Jeziorem, organizatorzy, przygotowali eko worki Jana Niezbędnego, które bezpłatnie można otrzymać w lokalnych sklepach.

Kolejną inicjatywą, której celem jest edukacja i dbanie o środowisko, jest akcja „Czyste Tatry”. W tym roku w lipcu odbyła się już po raz drugi. Inicjatywa ta zyskuje coraz więcej sympatyków. W tej edycji na tatrzańskie szlaki wyruszyło ponad 3000 wolontariuszy – miłośników gór, którzy wyposażeni w eko worki i jednorazowe rękawice z zapałem zbierali śmieci w Tatrzańskim Parku Narodowym. Efekt akcji jest widoczny. W 2013 roku wolontariusze znieśli z gór o połowę mniej śmieci niż w roku poprzednim.

Takie akcje pokazują, że bycie eko w Polsce przestaje być modą, a staje się codziennością. Inicjatywy proekologiczne z roku na rok wspiera coraz więcej osób. A takie akcje jak „Nie śmiecę na relaksie” czy „Czyste Tatry” są jeszcze potrzebne – nie tylko po to aby edukować, ale także zwracać uwagę na problem.


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany. Do poważnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, przed budynkami znajdującymi się przy galerii Corso w Świnoujściu. Po uderzeniu w głowę 57-letni mężczyzna trafił do szpitala. Według nieoficjalnych informacji policja poszukuje sprawcy. Jak ustalili redaktorzy iswinoujscie.pl, do zdarzenia doszło około godziny 17.00. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadkowy atak. Mężczyźni mogli się znać, a pomiędzy nimi doszło do konfliktu, który zakończył się użyciem przemocy ■