POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Niedziela [20.01.2013, 19:20:02] • Świnoujście

Porażka w Bochum

Przygotowujący się do rundy wiosennej I ligi i rozgrywek Pucharu Polski piłkarze Floty Świnoujście przegrali w sparingowym meczu w Bochum 0:1 (0:1) z miejscowym VfL, występującym w 2. Bundeslidze. Gola w 38 minucie strzelił będący ostatnio w bardzo dobrej formie pomocnik Marc Rzatkowski (w dwóch ostatnich wygranych meczach ligowych zdobył dwie bramki i zaliczył cztery asysty).

Flota wystąpiła w składzie: Kasprzik - Jasiński, Damianow, Mysiak, Opałacz, Szałek, Bodziony, Gilewicz, Olszar, Arifović, Nwaogu. W drugiej połowie zagrali: Kupczanko - Fryc, Udarević, Damianow, Opałacz, Kieruzel, Niewiada, Wrzesień, Niedziela, Śpiączka, Aleksander.

W 15 minucie przed szansą na zdobycie gola stanął Krzysztof Bodziony, ale bramkarz Bochum obronił jego uderzenie z rzutu wolnego. W 38 minucie po dwóch błędach Rzatkowski wbiegł w pole karne z prawej strony i strzałem w długi róg zdobył jedynego gola w meczu.
- Gol padł po akcji po rzucie z autu dla Bochum, który powinien być nasz - poinformował dyrektor Floty, Jarosław Dunajko. - Zagraliśmy solidnie w obronie, gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, Niemcy mieli kłopoty ze stwarzaniem okazji. Cały zespół zagrał na podobnym poziomie.

W końcówce spotkania mógł wyrównać Arkadiusz Aleksander, który w dogodnej sytuacji zdecydował się na podanie wzdłuż bramki do Bartosza Śpiączki.
Jednak bramkarz VfL zdołał przeciąć podanie i odbił piłkę.
W drużynie Bochum zagrał m.in. obrońca polskiego pochodzenia Lukas Sinkiewicz.
Sparing z zespołem z 2. Bundesligi na pewno wyjdzie Wyspiarzom na dobre.

Pozdrawiam
Krzysztof Dziedzic
rzecznik prasowy


komentarzy: 4, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-4 z 4

Gość • Poniedziałek [21.01.2013, 07:29:45] • [IP: 31.63.221.***]

Dobrze, że przegrali. A Ty Kupa mało jeszcze w życiu widziałeś.

Gość • Poniedziałek [21.01.2013, 02:39:05] • [IP: 62.69.255.**]

Jest dobrze!!

Kuba • Niedziela [20.01.2013, 23:30:46] • [IP: 93.94.185.***]

Wynik całkiem całkiem. Tak naprawdę myślałem że będzie standard-w przerwie między sezonowej odejdzie połowa składu.A tu niespodzianka.Flota się wzmacnia.I to całkiem konkretnie...jestem pełen podziwu...:)) Miałem okazję zobaczyć zespół na siłowni w 10tce-wyglądali dobrze, w sumie wszystko wyglądało dobrze...Oby tak dalej a tak odległa ekstraklasa może okazać się bliżej niż wszyscy myślą...:)

Gość • Niedziela [20.01.2013, 20:06:14] • [IP: 79.186.1.***]

gdzie Zalepa?

Oglądasz 1-4 z 4
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■