POGODA

Reklama


Wydarzenia

Dr Józef Pluciński • Wtorek [21.06.2011, 01:53:01] • Świnoujście

Gdzie lekarze z tamtych lat…

Gdzie lekarze z tamtych lat…

Obecny Szpital Miejski w Świnoujściu jesienią 1946 r.(fot. Archiwum autora )

Szumek medialny, jaki w ostatnich tygodniach towarzyszy miejscowemu szpitalowi, a w szczególności osobie jego dyrektora, zainspirował mnie do przypomnienia polskich początków świnoujskiego szpitala i człowieka, który przed laty ów szpital życiu przywracał.

Gdy w październiku 1945 r., miasto oficjalnie przejęte zostało przez Polaków, ta właśnie placówka, wraz ze szczątkowym, niemieckim personelem, przekazana została przedstawicielom polskich władz. Dawny lazaret wojskowy, dokumentnie wyeksploatowany i zdewastowany, stał się polskim Szpitalem Powiatowym, mimo całkowitego wówczas braku polskiego personelu lekarskiego i pielęgniarskiego. Przez kilka miesięcy pracował tam personel niemiecki a kierownictwo placówki powierzano osobom przypadkowym, nie zawsze posiadającym odpowiednie kwalifikacje. Najwyższą fachowością mógł się wykazać felczer wojskowy Jerzy Zacharians, w związku z tym, że po wejściu do miasta polskiego garnizonu MW w kwietniu 1946 r. w szpitalu wydzielono mały pawilon na wojskową izbę chorych. Szpital zatem, jak to oceniały ówczesne władze polskie, przez wiele miesięcy swojej roli nie spełniał. Przeciętnie, znajdowało się w nim od 6 do 12 chorych przy prawie identycznej liczbie personelu. Brakowało wszystkiego: leków i środków opatrunkowych, instrumentów oczywiście pościeli i bielizny, ale też opału, wody, energii elektrycznej. W wielu oknach nie było szyb a tu i ówdzie brakowało drzwi. W szpitalu tym pracowali nadal, udzielając pomocy zamieszkującym jeszcze w mieście Niemcom, dwaj niemieccy lekarze, internista Ernst Koch i chirurg Willy Feige. Personel pielęgniarski i pomocniczy, stanowiły także Niemki.

Gdzie lekarze z tamtych lat…

Dr Roman Świtłyka, organizator polskiego szpitala w Świnoujsciu, 1947(fot. Archiwum autora )

Wiosną 1946 roku w mieście osiedlił się pierwszy polski lekarz, osadnik wojskowy dr Alfred Paciorkiewicz. Na polecenie polskich władz, krótko kierował on szpitalem, ale później organizował na ulicy Hołdu Pruskiego w jednym z mieszkań, w którym mieściła się dawniej mała niemiecka lecznica, punkt sanitarny PCK z 10 łóżkami, nazywany Ośrodkiem Zdrowia. W dalszym ciągu brakowało jednakowoż kandydata dla objęcia kierownictwa polskiego, przynajmniej z nazwy, szpitala. Dopiero jesienią 1946 r. szpitala objął przybyły do Świnoujścia lekarz dr Roman Świtłyk, mający opinię dobrego organizatora i pracowitego człowieka. Urodzony w 1913 roku, absolwent Akademii Medycznej w Poznaniu, do Świnoujścia przyjechał z Sieradza, ale uprzednio mieszkał i pracował w południowo-wschodnich rejonach II Rzeczpospolitej, w Kołomyi. Stanęło przed nim niewiarygodnie trudne zadanie przekształcenia zdewastowanego lazaretu w szpital. Mimo propozycji zajęcia którejś z pobliskich willi, dr Świtłyk wraz z rodziną zamieszkał w szpitalu, by być zawsze w pobliżu i na każde zawołanie nieść pomoc pacjentom. Zgodnie z tym, przez cały czas pobytu, wychodząc na spacer z rodziną czy do kościoła, zostawiał zawsze informację gdzie się znajduje i kiedy powróci.
Jeszcze przed nastaniem zimy należało załatwić tak prozaiczne sprawy, jak oszklenie okien, zdobycie opału, dokonanie chociażby w podstawowym zakresie, remontu wnętrz i dachów. I to jeszcze przed zimą zostało wykonane ! Kolejno urządzono salę operacyjną, salę porodową, pralnię, komorę dezynfekcyjną, zorganizowano najważniejsze oddziały, wreszcie wyposażono szpital w instrumenty i narzędzia lekarskie. Część wyposażenia pochodziła z darów UNRRA, część od Rosjan oraz służb medycznych MW. Wszystko to robiono i zdobywano w warunkach powojennej straszliwej biedy i rozprężenia. Podstawowe remonty wykonywane były jak to określono „systemem gospodarczym” angażując m.in. znajdujących się w mieście niemieckich fachowców oraz wspomagając się marynarzami z polskiego garnizonu Marynarki Wojennej.

Gdzie lekarze z tamtych lat…

Dr R. Świtłyk ( w butach „oficerkach”) i felczer Jerzy Zacharians, przed szpitalem, 1947 r.(fot. Archiwum autora )

Już w 1947 roku pracowały oddziały wewnętrzny, chirurgiczny, ginekologiczny, pediatryczny. W dwóch barakach na terenie szpitala istniał nadto wojskowy lazaret dla 30 chorych oraz oddział dla chorych zakaźnie. Tych zaś po wojnie, nie brakowało. Szerzyła się błonica, często jeszcze tyfus plamisty i brzuszny i bardzo wówczas powszechna gruźlica i oczywiście choroby weneryczne.

Gdzie lekarze z tamtych lat…

Świadectwo szczepienia z 1947 r.(fot. Archiwum autora )

Wkrótce też do szpitala doprowadzony został prąd a nadto zorganizowano własny agregat prądotwórczy i utworzono salę dla noworodków. Za wielki sukces uznano zakup dwóch mlecznych krów, by leczone dzieci mogły otrzymywać zdrowe mleko. Bardzo ważnym dla szpitala było uruchomienie własnej dużej pralni, kuchni oraz laboratorium analitycznego. Szpital prowadził na potrzeby własne hodowlę świnek posiadał też konia i wóz dla celów transportowych. Istotnym osiągnięciem było zdobycie w 1949 r. aparatu rentgenowskiego, wówczas jedynego w powiecie.

Przez cały czas, bardzo poważnym problemem była obsada lekarska. Poza wymienionymi dr Paciorkiewiczem i Świtłykiem, innych lekarzy w mieście nie było. Niemieccy lekarze opuścili je w II połowie 1946 r. pozostał tylko jeden nazwiskiem Alfred Trost pracujący w Ośrodku Zdrowia. Nieco lepiej było z pielęgniarkami. Już w 1946 r. pojawiły się w masie osadników pierwsze polskie pielęgniarki, które znalazły zatrudnienie w szpitalu. Nadal jednak tak w szpitalu, jak i w ośrodku zdrowia, były zatrudnione niemieckie pielęgniarki oraz salowe, pracownicy gospodarstwa pomocniczego, kuchni i pralni.

Gdzie lekarze z tamtych lat…

Małżonkowie Świtłyka w towarzystwie ówczesnego burmistrza Świnoujścia Ignacego Molika, 1948 r.(fot. Archiwum autora )

Poczynione przez dr Romana Świtłyka starania oraz nakłady ze środków samorządowych na ochronę zdrowia, wyraźnie sytuację poprawiły. Znacząco zmniejszył się wskaźnik śmiertelności do 2,25%, a więc poniżej ówczesnych wskaźników krajowych. I podkreślam że w całym opisywanym okresie, jedynym lekarzem w szpitalu, obsługującym wszystkie oddziały pozostawał jego dyrektor. Liczba zatrudnionego personelu wraz z administracją i pracownikami pomocniczymi osiągnęła w końcu 1949 r. stan 30 osób. Szpital dzięki organizacyjnym zdolnościom dr Świtłyka, zwolna pokrywać zaczął własne wydatki i w 1949 r. osiągnął pełną samowystarczalność finansową. Po stronie przychodów, w sprawozdaniach finansowych szpitala znajdowała się też pozycja: „Czynsz opłacany przez dr Świtłyka”, nawiasem mówiąc zawsze uregulowany.

Płynęły lata. Do odległego, zamkniętego przepisami granicznymi, zamienionego w wojskową bazę miasta, nie kwapili się mimo nakazów pracy lekarze, ani przedstawiciele innych medycznych zawodów. W maju 1951 w Szpitalu Powiatowym znajdowało się 85 miejsc dla chorych, których nadal leczył jedyny lekarz i dyrektor w jednej osobie, dr Roman Świtłyk.

Gdzie lekarze z tamtych lat…

Bohater naszej opowieści dr Roman Świtłyk na krótko przed wyjazdem ze Świnoujścia. (fot. Archiwum autora )

W połowie roku 1951 roku, temu niezwykle dla miasta zasłużonemu lekarzowi doręczono nakaz opuszczenia strefy granicznej i miasta, w trybie administracyjnym, bez odwołania. Było to skutkiem donosu, jaki wpłynął do Urzędu Bezpieczeństwa, że jakoby zamierzał on z rodziną uciec za granicę. Z żoną i dzieciakami wyjechał więc do nakazanemu mu Choszczna, a w kilka lat potem osiadł w Szczecinie, gdzie jeszcze wiele lat pracował z taką samą pasją i skutecznością, jak niegdyś w Świnoujściu. Zmarł w 1993 roku, pracując praktycznie do końca.

Przypominając Czytelnikom postać człowieka, dla którego przysięga Hipokratesa nie była tylko nic nie znaczącą formułką, nie chcę czynić żadnych odniesień do współczesnych nam realiów. Wszak każda epoka ma swoje wzorce osobowe, ideały i wartości którym hołduje. Sprawia mi tylko satysfakcję to, że z zapomnienia mogę wydobyć osobę prawdziwego lekarza, człowieka polskiego Świnoujścia.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 89, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-89 z 89

mariola • Wtorek [07.02.2023, 15:01:44] • [IP: 83.0.229.**]

mi 1969 uratował rękę dr Ambrozy i Sporny, oraz dr z czarną peleryna z pogotowa i niosąca mnie na rekach po wypadku w szkole. po szpitalnym korytarzu gdzie spadła jej peleryna, Byłam cudowna pacjenka lubiana przez personel pozdrawiam

Gość • Piątek [30.10.2020, 18:07:53] • [IP: 83.20.222.***]

Ktoś z państwa wspominał dr.Ryżewskiego, pamiętam gdzie mieszkal 1959r., przy ul.Grunwaldzkiej w domku, po prawej stronie, jak się obecnie by szło od Sklepu Ogrodniczego, w stronę Wydrzan. To był lekarz!Dzień i noc praca! Pamiętam równiez przepiekna Aptekę, przy Pl.Wolności, obok byłej Garmażerki, Zegarmistrza Skiepko. Apteka posiadała przepiękny wystrój, rzezbinony sufit, ozdobiony głowami -rzezbami, ściany, szufladki retro, stoliki, karafki z wodą. Ciekawe, gdzie ten wystrój Apteki się podział? Jak równiez gdzie zostały wywiezione postacie marmurowe Kobiet -lwa koloru wiśniowego, , przy wejsciu do Kasyna Mar.Wojennej (onegdaj przejęty przez wojska rosyjskie) posiadam zdjęcie z 1962r..

Gość • Czwartek [12.12.2019, 10:10:46] • [IP: 188.146.187.**]

w latach 70tych, leczyl mnie dr Romanowski, wspanialy lekarz. Czy on jeszcze gdzies sie udziela medycznie? pozdrawiam.

Gość • Czwartek [23.06.2011, 18:11:24] • [IP: 92.42.118.**]

uważam że niektórzy lekarze potrafią zdziałać cuda, uratować komuś życie, mają złote ręce

P.Lasecka • Czwartek [23.06.2011, 11:59:22] • [IP: 92.42.118.**]

a ja nie lubię gościa gronkowca

Gość • Środa [22.06.2011, 22:50:11] • [IP: 217.97.193.***]

Tak! Szpital powinien nosić imię dr Romana Świtłyka.Dla mnie to oczywiste.

GośćGRONKOWIEC • Środa [22.06.2011, 21:24:31] • [IP: 88.156.233.***]

a ja lubię P.Lasecką:)))

Gość • Środa [22.06.2011, 16:06:09] • [IP: 195.117.222.*]

Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin

Gość • Środa [22.06.2011, 16:02:28] • [IP: 195.117.222.*]

Teraz lekarze są niedouczeni(paradoksem są studia zaoczne na medycynie), bez specjalizacji, wszyscy doktorzy ogólni, od wszystkiego więc od niczego.Leczą według schematów i procedur, które można znależć w internecie a jak zdarzy się nietypowy przypadek to rozkładają ręce i leczą człowieka metodą prób i błędów.

Gość • Środa [22.06.2011, 15:58:13] • [IP: 195.117.222.*]

Jednym z takich cudownych lekarzy był dr, Borowski z Warszowa.Nigdy nikomu nie odmówił, gnał na tym swoim motorowerze całe życie w nocy czy w deszcz za darmo, do każdego przypadku, taki doktor Judym.Ludzie na tyle go docenili, że postawili mu pomnik na Warszowie koło domu kultury.Teraz już nie ma takich lekarzy.

Gość • Środa [22.06.2011, 13:28:42] • [IP: 80.245.186.***]

Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin

Gość • Środa [22.06.2011, 12:14:11] • [IP: 80.245.188.***]

Jednemu potrafił tak, że z innego miasta a nawet kraju nie potrafili-cóż tak bywa.Ważne, żeby błędy nie stawały się normą u opisywanych niektórych...a bywają...

Gość • Środa [22.06.2011, 11:54:18] • [IP: 93.94.186.**]

Śmieszny tytuł..Gdzie lekarze z tamtych lat. .. - tam gdzie wiekszość - na Karsiborskiej

Gość • Środa [22.06.2011, 11:32:58] • [IP: 195.198.46.***]

ten kielbasa nie potrafil synowi oka wyleczyc...musialismy jezdzic do innego miasta

Gość • Środa [22.06.2011, 11:23:01] • [IP: 80.245.188.***]

Kozłowski tak. ..ale nie gronkowiec.Bez przesady.

Gość • Środa [22.06.2011, 10:49:14] • [IP: 80.245.186.**]

Uważam, że do dobrych lekarzy na terenie miasta należy zaliczyć małżonków Kozłowskich. Jestem wdzięczna dr Kozłowskiemu za fachową pomoc. Pozdrawiam!

Gość • Środa [22.06.2011, 10:13:38] • [IP: 80.245.188.***]

Super lekarze to niewątpliwie J. Kołodziej, W.Tarkowski, obaj Olkowie, Kiełbasa, Posobkiewicz, B.Gąska, A.Koryzma(juz bardziej w Szczecinie niż u nas), E.Pyrkosz, Mirowski, Stawiarski, Ścisły, Szczucki...i Tych pozdrawiam...z normalnym podejściem do pacjenta a nie co im zety oczy przesłoniły-koniowałom.

Gość • Środa [22.06.2011, 09:27:11] • [IP: 92.42.114.***]

I tak dr Kaminski byl najlepszym lekarzem, zawsze mily i usmiechniety, kazdego leczyl

Gość • Środa [22.06.2011, 07:03:27] • [IP: 80.245.186.***]

dlaczego nie piszecie o internie tam trzeba cicho siedziec bo polecisz na Karsiborska, Swinoujscianie prosza aby lek.Garncarek Eleonora byla troche zyczliwsza dla pacjenta i WOLNIEJ mowila bo tak belkocze szybko ze zaden pacjent nie moze Ja zrozumiec, jest bezwzgledna Ona nie ma serca a przy tym jest bardzo nieprzyjemna ale w gab.prywatnym inaczej rozmawia bo tu leci FORSA i samochody zmienia i jeszcze pyskuja, na emeryture Ja juz wyslac bo jest bezwzgledna i bardzo opryskliwa.

Gość • Środa [22.06.2011, 04:43:51] • [IP: 93.94.184.**]

Wsod wspanialych lekarzy zapomnielismy jusz o wspanialych lekarzach dr Sporny, dr Wakulewski, ktporzy tez byli wspanialymi chirurgami, ktorzy juz odeszli od nas, dr Gaska wspanialy ktory kazdemu pomoze dr, dr. Kozlowscy wsycy wspaniali pomagajacym ludziom dziekujemy

Q • Wtorek [21.06.2011, 23:15:49] • [IP: 83.21.153.**]

Budynek szpitala praktycznie poniemiecki (po kapitalnym remoncie i przebudowie) znajduje się w linii prostej od oczyszczalni ścieków (też poniemieckiej) około 200 m. jak wiaterek zawiewa w odpowiednią stronę to czuć zapach..Czy to jest właściwa lokalizacja szpitala obok oczyszczalni...Czy jedno drugiemu nie przeszkadza.Może na początku XX wieku to było normalne.

Gość Amis • Wtorek [21.06.2011, 23:06:51] • [IP: 80.54.123.**]

Witam wszystkich Byłam kidyś podopieczną śp.dr.Sztencla -był super ginekologiem. -szkoda ze nie ma go wśrod nas. Jezeli chodzi o panią stomatolog p.A.Włodarczyk to niesamowita kobieta, pelna uczuć i zrumienia. Jest bardzo delikatna i dokładna - moja córka to inneo stomatologa nigdy w życiu by nie zawitala. Pani Asia ma wiele uczuć i duże doświadczenie do dzieci. . Podziwiam pani Asiu -i szczerze dzikuję. Oby więcej stomatologów mialo takie podejście do pacjentów. Pozdrawiam serdcznie Ambis.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 22:23:26] • [IP: 178.238.247.***]

Kto pamięta dr Ambrożego?,

Gość • Wtorek [21.06.2011, 22:14:48] • [IP: 92.235.47.**]

Tak wiem, ze obaj Olkowie zyja.A a tyczylo to sie do 2 pierwszy.Widac, ze ktos t szkoly nie skonczyl.Baran boze co za prostactwo.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 22:00:42] • [IP: 80.245.178.***]

Fajny byl doktor Romanowski kiedys... Teraz to tylko paru kompetentnych i z nosem na Grodku, szpital to porazka, inne przychodnie tez.

19:18] • [IP: 80.245.178. • Wtorek [21.06.2011, 21:54:00] • [IP: 80.245.188.***]

Ja też jestem wdzięczny-szczególnie za gronkowca złocistego-szczep szpitalny.Oraz za wuja wypisanego w stanie dobrym gdzieś trzy tygodnie temu, jako symulant-dzisiaj umierającego na przerzut nowotworu kręgosłupa w szpitalu na Arkońskiej.Jednak nie był symulantem panie B.!! Nie pozdrawiam i nie polecam placówki.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 21:31:13] • [IP: 80.245.188.***]

Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin

Gość • Wtorek [21.06.2011, 21:24:45] • [IP: 80.245.191.**]

mam zle doświadczenia z lekarzami ale są i dobrzy lekarze jak dr Mirowski więc nie można oceniać wszystkich jednakowo

Gość • Wtorek [21.06.2011, 21:14:41] • [IP: 188.33.36.***]

a doktor RYZEWSKI?nikt juz go nie pamieta..?

Kontiki • Wtorek [21.06.2011, 21:12:53] • [IP: 217.97.193.**]

Panie Pluciński, dziękuję za kolejny wspaniały artykuł, napisany z wielką kulturą i miłością do tamtych lat. Lat w których żyło sie ideą, kiedy ludzie- ludziom pomagali, kiedy liczył się człowiek...i nawet ten system ktory został potem tak spaczonyy przez dycydentów a był systemem dla ludzi. Kiedy się szło do lekarza rejestrowało się do tego specjalisty który był nam potrzebny omijając biurokracje skierowania i kolejki, mieliśmy lepiej - mamy znacznie gorzej. Kiedyś liczył się pacjent- dzisiaj kasa która z niego spłynie do NFZ. Zmiany które obecnie zamiast dobrego niosą samo zło. Brak serca do pacjentów i ogromna biurokracja odstrasza nie tylko od służby zrowia ale wielu dziedzin życia. Nie mogę jednak nie wspomnieć o mojej ukochanej pani doktor Włodarczyk - stomatolog z powołania. To pani doktor z sercem do pacjenta niezależnie od wieku i stanu portfela. Pozdrawiam panią doktor.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 21:11:11] • [IP: 88.156.234.***]

Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin

Gość • Wtorek [21.06.2011, 21:10:45] • [IP: 217.97.199.**]

"Tak samo Dr Sztencel Olek itd.Pokoj ich duszy." Pokój twemu rozumowi baranie. Jeden i drugi dr Olek żyje.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 20:54:23] • [IP: 92.235.47.**]

Prawdzich lekarzy ju znie ma.Pamietam jak dzis komendanta grodka lata 80.To byl dopiero lekarz z powolania.Jak by mogl to by ci swoja dusze oddal.Tak samo Dr Sztencel Olek itd.Pokoj ich duszy.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 20:43:19] • [IP: 80.245.186.**]

ktoś napisał że doktor S. był super wspaniały-być może ale miasto bez niego miałoby z 60-tys.mieszkańców

Gość • Wtorek [21.06.2011, 20:19:30] • [IP: 92.42.118.**]

te cytaty - Arystoteles.ale po co one- nie wystarczy ten proceder w łódzkiej służbie zdrowia, jak to ludzkie skóry były w cenie. Nie wszyscy lekarze są tacy sami(niestety my pacjenci jesteśmy na nich skazani i z doświadczenia poznaje się kto jakim jest lekarzem).niektórzy lekarze są z powołania i chwała im za to!!

Gość • Wtorek [21.06.2011, 19:40:22] • [IP: 92.42.112.***]

62.233.133 chyba wiem, o kim piszesz - to prawda !! ten czlowiek zdobyl wyksztalcenie za kare, a nie z powolania. jego charakter jest tak paskudny, ze wrecz zniechecajacy, jego wynioslosc i proznosc odrzucaja dalej niz tornado.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 19:20:43] • [IP: 92.42.118.***]

tyle tego jest ze nie chce mi sie czytac ;p

stali pacjenci • Wtorek [21.06.2011, 19:18:47] • [IP: 80.245.178.***]

obecnie w naszym szpitalu też jest bardzo kompetentna, znającą swój fach, sympatyczna pani doktor Elżbieta Kozłowska, już nie jeden raz wyprowadziła moją rodzinę z kłopotów zdrowotnych za co jesteśmy Jej bardzo wdzięczni

Gość • Wtorek [21.06.2011, 18:31:55] • [IP: 62.233.133.***]

Wręcz chamskim lekarzem jest jeden chirurg z Grodka. Od tego " fachowca" uciekają wszyscy. CO do dr Olka świetny

E jak Ela :-) • Wtorek [21.06.2011, 18:11:30] • [IP: 93.94.184.***]

Spokojnie nie denerwuj sie, kazdy ma prawo krytykowac prace innych ludzi, tak jak Ty widzisz pewne niedoskonałości w moim zawodze tak ja widze w innych.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 17:21:32] • [IP: 92.42.118.***]

Czy za ten niepoprawny politycznie artykuł Pan dr nie bedzie sie musial tlumaczyc przed komuchami z miasta?

Staruszek (nie porier) • Wtorek [21.06.2011, 16:03:33] • [IP: 79.162.0.**]

Panie dr.Pluciński bardzo dziękuje.Wspaniały artykuł.Wydaje mi się, że właśnie tego potrzeba.Pan doskonale wie, że głównymi autorami wydarzeń są ludzie i trzeba ich oceniać zgodnie z aktualną wtedy ogólna sytuacją polityczna, ekonomiczną i militarną również.Aktualne jest jednak stwierdzenie, że" byt kształtuje świadomość", oczywiście" byt"rozumiany ogólnie. No i również przestrzeganie moralności:"Człowiek bez poczucia moralnego jest najniegodziwszymi najdzikszym stworzeniem" (Arystoteles). Pan jako historyk doskonale Wie, że" Z historii narodów możemy się nauczyć, że narody niczego nie nauczyły się z historii" (Hegel) a my i to widać w naszym mieście, szczególnie ten przedmiot słabo mamy opanowany.Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz Dziękuje !" Q" Zgadzam się z Tobą.Wynika to właśnie z nie przestrzegania zasad moralności i etyki, nie wspominając już przysięgi Hipokratesa. Pozdrawiam Cię serdecznie" Starszy" kolego !

E. . . :) • Wtorek [21.06.2011, 15:59:08] • [IP: 91.184.161.***]

Pani Elżbieto, w moim komentarzu absolutnie nie było podważania Pani kompetencji!! Wyraziłam po prostu swoje subiektywne, ogólne zdanie w wywołanym temacie :-) Nie mogłam przecież wiedzieć, że komentarz był pisany przez lekarza, tym bardziej przez Panią ;-) Dziękuję za zaproszenie, mam nadzieje, że niebawem będzie to możliwe :) Pozdrawiam Serdecznie!!

Gość • Wtorek [21.06.2011, 15:57:54] • [IP: 88.156.233.***]

piękne wspominki!!pozdrawiam autora!!a co do P.Kozłowskiej jako wspaniałego lekarza...przemilczę..

Bździągwa • Wtorek [21.06.2011, 15:57:34] • [IP: 31.63.249.***]

Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin

E jak Ela do E . • Wtorek [21.06.2011, 15:31:50] • [IP: 93.94.184.***]

Droga E :-) wykonuje swa prace z należna starannoscia, zapewniam Cie o tym, jesli miała byś ochote kontynuować dyskusje zapraszam na obiac:-) pozdrawiam

Gość • Wtorek [21.06.2011, 15:28:08] • [IP: 31.60.200.**]

gawędy zawsze czytam z zapałem! fajnie ze komus sie chce nie komercyjnie pisac o wlasnym miescie z takim zapalem! pozdrawiam i czekam jak zawsze na nastepna.

pacjentka • Wtorek [21.06.2011, 13:59:53] • [IP: 192.168.100.**]

Art. o dr.Romanie Świtłyku przeczytałam jednym tchem. W tym miejscu należy wspomnieć również o śp. Dr.Krzysztofie Sztenclu, wspaniałym lekarzu i wspaniałym człowieku!! Do takich przesympatycznych lekarzy należy również dr Gąska! Bardzo kompetentna i sympatyczna również dr Kozłowska:)

Q • Wtorek [21.06.2011, 13:01:05] • [IP: 83.21.153.**]

To jest delikatna sprawa relacja pacjent - lekarz.Wiadomo że lekarz żyje z choroby pacjenta. ...taka jego profesja.Tylko że często się słyszy okrzyk bandziora u lekarza. ...PIENIĄDZE ALBO ŻYCIE...Jak jesteś biedny to zdychaj nie masz prawa do ŻYCIA.Za diagnostykę płać za wizytę u specjalisty płać Nawet za szczepienia przeciw żółtaczce zakaznej płać.Gdzie tomograf w Świnoujściu.na wszystkie poważniejsze zabiegi to albo Szczecin lub Poznań. ..jak są traktowani VIP-y czy ludzie z kasą Ale OTAKE POLSKIE WALCZYLlŚMA...Więc mamy co chcieliśmy. ..Więc buzia w kubeł.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 12:14:33] • [IP: 95.129.225.**]

Są też teraz wspaniali lekarze, którym wiele zawdzięczamy i należą się Im podziękowania i szacunek.Dr E.KOZŁOWSKA jest takim lekarzem.Odsyłano mnie do szpitala w Szczecinie, ze Szczecina do Ś-cia i dr Kozłowska przywróciła mi zdrowie - jestem pełna uznania.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 12:04:09] • [IP: 177.41.18.***]

Ostatnie zdjecie jest zrobione na ulicu Jana z Kolna dawna ulica Waserstrase jest to wizawi dawnego prosektorium.Pozdrawiam

Gość • Wtorek [21.06.2011, 11:54:46] • [IP: 89.77.37.***]

Szacunek wynika nie z tytułu i stanowiska tylko z tego, jak się wykonuje swoje obowiązki i jakim się jest człowiekiem. Opisany pan dr Świtłyk wiedział, że w powojennej świnoujskiej służbie zdrowia potrzebny jest przede wszystkim czyn i z odwagą podjął się tego zadania. Dzisiejsi lekarze mają dziś sto razy ułatwione zadanie i często nawet w takiej sytuacji nie potrafią się wywiązać ze swoich obowiązków. Podstawową motywacją do podjęcia studiów medycznych jest teraz kasa a nie chęć niesienia ludziom pomocy.

Kostucha • Wtorek [21.06.2011, 11:25:25] • [IP: 80.55.205.***]

Pozdrawiam wszystkich lekarzy. Dobrze się nam współpracuje.

XXX • Wtorek [21.06.2011, 11:24:06] • [IP: 92.42.118.**]

do gościa, który pyta się gdzie byli rodzice, a co tu rodzice mają do lekarzy?rodzic nie lekarz!! rzeczą ludzką jest mylić się, ale czy rzeczą lekarza jest popełniać celowo błędy?

Gość • Wtorek [21.06.2011, 11:18:04] • [IP: 217.97.193.**]

Bardzo miło wspominam dr Czajkę, zresztą do dzisiaj sie nie zmienił, ma szacunek do pacjenta i do personelu DZIĘKUJĘ

Gość • Wtorek [21.06.2011, 10:41:12] • [IP: 217.97.193.***]

i to jest artykuł !!

Gość • Wtorek [21.06.2011, 09:46:36] • [IP: 92.42.114.**]

dr. Chrobok górą...!!

Gość • Wtorek [21.06.2011, 09:44:00] • [IP: 217.97.199.**]

Tak gdzie przysiega Hipokratesa!!Znałam bardzo oddanego lekarza któremu nalezy sie rowniez cieplutke słowa i wspomnienia dr Władysław Borowski. W kazdej chwili dnia czy nocy na swoim motorowarze jechał do chorego. Na Warszowie zwłaszcza dzieci uwielbiały Jego. Był wspaniałym człowiekiem i lekarzem. Zgodze sie z komentujacym swinoujscy lekarze najlepiej umieja wypisac recepte. Pozdrawiam optymistycznie.

E . . . :) • Wtorek [21.06.2011, 09:43:32] • [IP: 91.184.161.***]

Naprawa u mechanika jest usługą dobrowolną... A opiekę zdrowotną, gwarantuje Nam jako obywatelom konstytucja... Lekarze, którzy dobrowolnie decydują się na prace w państwowej służbie zdrowia powinni wykonywać swoją pracę z należytą starannością... jeśli stawki i tłok im nie odpowiadają to powinni zdecydować się na prywatną praktykę. .. Lub po prostu się przekwalifikować najlepiej na mechaników :) będą im się ludzie kłaniać w pas i płacić za usługę!:)

Gość • Wtorek [21.06.2011, 09:42:27] • [IP: 80.245.183.**]

Pracowałam w tym szpitalu 30-lat temu.Bardzo miło wspominam prac.Pielęgniarka

Gość • Wtorek [21.06.2011, 09:36:57] • [IP: 217.97.193.**]

słusznie pan napisał" trzeba mieć wzorce osobowe"a dziś skąd brać wzorce skoro, młodym kaze się 'róbta co chceta"rodzina często w rozsypce i zycie w nędzy, wychowuje komputer i tvn gdzie króluje przemoc, narkotyki i brutalny sekx w polsacie kpi się z wartosci polskich, mlodzież nie czyta nie rozumie czytanego tekstu i nie potrafi pisac, to skąd mają sie brać wspaniali ludzie dobrzy lekarze, prawnicy, prokuratorzy, sędziowie i i urzednicy, wiec gdzie lekarze z tamtych lat, gdzie ludzie wspaniali pelni pasji i poswiecenia..jak zawsze mądry i piekny artykuł..pozdrawiam serdecznie!!

Gość • Wtorek [21.06.2011, 09:33:38] • [IP: 91.184.161.***]

Tyle, że do mechanik nie dostaje pieniędzy z naszych podatków!

gosc • Wtorek [21.06.2011, 09:33:21] • [IP: 79.175.193.***]

ja sie pytam gdzie byli rodzice??

Gość • Wtorek [21.06.2011, 09:21:55] • [IP: 80.245.181.***]

Po przeczytaniu większości komentarzy nasuwa mi się pewna refleskja, że społeczeńtwo w głębi duszy woła:"Komuno wróć".Niestety ale nażekali kiedyś wszyscy na stary system a teraz przeglądają na oczy i wylewają swoje żale tylko że już na papier.O takie polskie walczyliśmy.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 09:21:19] • [IP: 92.42.118.***]

najgorsi są Ci którzy wyzej sraja niz dupe maja, nawet na czlowieka nie spojrza...bo to ide ja maly czlowieku-lekarz!! mam ochote takiemu poprostu palnac w łeb!!...Tylko dla 3 lekarzy MAM SZACUNEK dr Szczucki i Panstwo Kozłowscy

Gość • Wtorek [21.06.2011, 09:18:04] • [IP: 95.129.226.***]

...jak Im strzyknie w d...pie, to idą, nikt łaski Im nie robi, a Oni pieniądze za to biorą, i ludziom od pensji odciągają, a Ich zakichanym obowiązkiem jest...nie szkodzić:) Poza tym uważam, że nikt Ich tu nie opluwa...ludzie prawdę piszą, dają upust swojego niezadowolenia w służbie zdrowia. ...a kłaniać w pas się nie muszą, jak nie ten, to inny...pieniądz jest pieniądz:) Anonimowo?...no cóż:) Spróbuj się ujawnić to Cię najpierw oplują a później zjedzą...ale dobrze, że ludzie piszą, może ktoś to przeczyta i da to niektórym do myślenia co społeczeństwo Świnoujścia myśli o naszej służbie zdrowia. Swoją drogą uważam, że nie wszystkich do jednego wora...są również lekarze, którzy się nimi po prostu urodzili i tych pozdrawiam:)

Gość • Wtorek [21.06.2011, 09:10:02] • [IP: 92.42.117.***]

Dobre pytanie ? GdzieCi lekarze z tamtych lat, oddani pacjentom za zupelną darmoche. Pamietam takiego Chirurga wybitny fachura na nazwisko miał chyba sporny. Uratowal kupe ludzi przed kalectwem. Nikt teraz o nich nie pamięta. Gratulacje Panie Józiu za cząstkę tych wspomnień.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 09:05:34] • [IP: 88.156.232.***]

Pacjent ustala szczegóły dotyczące zbliżającej się operacji: - A ile będzie kosztować narkoza? - pyta. - 1500 złotych - odpowiada anestezjolog. - 1500 złotych za to, żeby mi się film urwał? Trochę za drogo, nie sądzi pan? - Nie. Urwany film dostaje pan gratis. Opłata jest za to, żeby znowu zaczął się wyświetlać…

Gość • Wtorek [21.06.2011, 09:05:01] • [IP: 80.245.180.**]

Nasi medycy dobrzy są do wypisywania recept.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 09:02:27] • [IP: 92.42.117.***]

jak człowiek jedzie do mechanika to kłania mu się w pas i płaci grube pieniądze za naprawę a jak idzie do lekarza to chciałby żeby ten mu się kłaniał i może jeszcze mu dopłacił, żenada

Gość • Wtorek [21.06.2011, 08:59:21] • [IP: 80.54.123.***]

SUPER ARTYKUŁ.. OBY WIĘCEJ TEGO TYPU WARTOŚCIOWYCH SPRAW

Gość • Wtorek [21.06.2011, 08:58:06] • [IP: 92.42.117.***]

tutaj anonimowo wszyscy opluwają lekarzy i całą służbę zdrowia ale jak tylko coś komuś szczyknie w d...ie to zaraz leci po pomoc i się pieknie kłania, sama obłuda

Gość • Wtorek [21.06.2011, 08:52:38] • [IP: 80.54.123.***]

znam wspaniałych młodych lekarzy, całkiem niedawno wątpliwą przyjemnością było poznanie ich przeze mnie. Ludzcy i potrafiący w zrozumiały sposób przekazać diagnozę. Ale to nie w Ś-ciu, więc nie można generalizować.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 08:52:29] • [IP: 178.238.247.***]

Jak zwykle pieknie napisany i wartosciowy artykuł...bardzo dziekuje i pozdrawiam

Fakt • Wtorek [21.06.2011, 08:52:20] • [IP: 79.186.59.***]

Zapomniano wspomnieć o sławnym panu Świtale a to była barwna postać tamtych lat, obrosła legendą.

Bździągwa • Wtorek [21.06.2011, 08:51:44] • [IP: 31.63.233.***]

W dzisiejszych latach nie opłaca się chorować. Po prostu ludzi na ten (rarytas) nie stać.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 08:45:53] • [IP: 80.245.185.**]

Podstawowym brakiem naszych lekarzy jest brak ludzkiego podejścia do pacjenta.TRAKTUJĄ NAS JAK INTRUZÓW.zapominajac o tym.że to oni sami wybrali ten kierunek studiów.Całkowicie zatracili się w pogoni za pieniędzmi.Wstyd Panowie lekarze nawet wypisanie recepty Was bulwersuje.Szpital to nie fabryka!!

Gość • Wtorek [21.06.2011, 08:42:08] • [IP: 92.42.119.***]

Guziak to kolejny przypadkowy dyrektor bez kwalifikacji, czyli powrót do 1945. O Byrowej już nie wspomnę, puki tacy ludzie tam siedzą to nigdy dobrze nie będzie.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 08:30:45] • [IP: 80.245.186.**]

kasa, kasa, kasa, kasa, kasa chorych - tak tak kasa chorych na drogie autka... wszedzie prywatnie przyjmują na fundusz 2-4 godzin dziennie, kolejki kilometrowe... to jest właśnei to reformowanko...

Gość • Wtorek [21.06.2011, 08:23:15] • [IP: 217.97.199.**]

A ja uwielbiam stare zdjecia...

Gość • Wtorek [21.06.2011, 08:21:11] • [IP: 95.129.226.***]

W poczekalni oczekuje pacjent, który twierdzi, że odwiedził już wszystkich lekarzy w mieście - informuje siostra. - A na co on się uskarża? - Na tych lekarzy! ...u nas niestety podobnie.Osobiście znam dwóch lekarzy w Świnoujściu, którym poświęciłabym artykuł pełen dobrych słów. ...a reszta, to jak się komu uda:))) Do tego bywają niesympatyczni, no chyba, że za pieniądze i to też nie zawsze, bo nie mają cierpliwości do pacjenta, ale drodzy lekarze...pacjent teraz nie w ciemię bity:) Internet posiada, posługiwać nim się potrafi, wszystkie Wasze bzdurne diagnozy, skierowania na niepotrzebne badania wyczyta:)...więcej wie o sobie niż Wy możecie powiedzieć tylko nie może sobie recepty wypisać:) Wolter kiedyś napisał: Lekarze zapisują lekarstwa, o których nie wiele wiedzą, na choroby, o których wiedzą jeszcze mniej, ludziom, o których nie wiedzą nic:)

Andrzej • Wtorek [21.06.2011, 08:18:20] • [IP: 92.42.114.***]

Chylę czoła przed ludźmi którzy w tak trudnych czasach mieli pasję i siłę pracować dla społeczeństwa.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 07:57:01] • [IP: 92.42.119.***]

Tak, tak brak teraz takich dobrych, sumiennych lekarzy z powołania ! teraz dla lekarza liczy się kasa, a nie pacjęt ! jak najwiecej do kieszeni sobie i jeszcze im mało ! A co gorsze to wina jest nie ich tylko pacjenta lub państwa ! A co do lekarzy którzy po wojnie sie osiedlali w Świnoujściu, to coś wiem na ten temat, moja rodzina musiała opuścić domek jednorodzinny na ul, Bursztynowej aby wprowadził się ginekolog.Bo tak mu się spodobała willa. ..

Gość • Wtorek [21.06.2011, 07:38:08] • [IP: 83.21.234.**]

Kasa kasa kasa kasa tylko to się liczy

Gość • Wtorek [21.06.2011, 07:35:17] • [IP: 92.42.112.***]

Wyśmienity artykuł, warto przypominać sylwetki i pracę ludzi oddanych miastu. Słowa uznania dla autora opowieści i dla Sławka za umieszczenie jej na portalu. A swoją drogą, mam nadzieję że nigdy nie ukaże się opowieść w tym stylu o dokonaniach jaśnie nam panującego prezia - no chyba że czarna lista jego dokonań...

Gość • Wtorek [21.06.2011, 07:27:52] • [IP: 68.67.8.**]

Szkoda panie Józku, że Pana publikacja ukazała się dopiero teraz, może rajcy miasta uhonorowali by szpital imieniem i nazwiskiem tak zacnego lekarza. No cóż dr. Śwityłka jest tylko jeszcze jednym życiowym przykładem, że pomocna dłoń zawsze będzie odgryziona.

Gość • Wtorek [21.06.2011, 07:13:04] • [IP: 80.245.186.**]

teraz lekarz musi mieć drogie auto, willę, kasę na koncie, a pacjent może poczkekać w kolejce 2 miesiące...

kafir • Wtorek [21.06.2011, 07:02:37] • [IP: 88.156.235.**]

Serdeczne dzięki za przypomnienie powojennych początków świnoujskiego szpitala. Autorowi panu dr Józefowi Plucińskiemu nie wypada robić, jak sam pisze, odniesień do współczesnych realiów. Jednakże ja, jako anonimowy komentator pozwolę sobie na takie odniesienie. Cytuję fragment wiadomości pana dr Plucińskiego:" Płynęły lata. Do odległego, zamkniętego przepisami granicznymi, zamienionego w wojskową bazę miasta, nie kwapili się mimo nakazów pracy lekarze, ani przedstawiciele innych medycznych zawodów." - lata płyną nadal, miasto zmienia się, pięknieje, a w świnoujskim szpitalu (też pięknie odbudowanym) brakuje nadal pełnej obsady lekarzy kompetentnych, służącym z powołania ludziom chorym. Wciąż nie rozwiązana zagadka: jakim sposobem Gryfice, miasto któremu daleko do atrakcyjności współczesnego Świnoujścia posiada szpital lokujący się w czołówce krajowej pod względem kompetencji medycznych i zdolności pomocy chorym...

Gość • Wtorek [21.06.2011, 06:34:06] • [IP: 95.41.123.***]

Gdzie lekarze z tamtych lat?? Dobre. Bo dziś prawdziwych lekarzy już nie ma. Szczególnie tyczy się to jednego chirurga dr *, który swą niesympatycznością i nieumiejętnością zraża do siebie zarówno młodych ja i starszych ludzi. A o tym jaki to jest fachowiec świadczy brak jakichkolwiek kolejek przez jego gabinetem zarówno w przychodni jak i w prywatnym.

Oglądasz 1-89 z 89
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Informujemy, że w związku z ogłoszeniem 26 kwietnia 2025 roku dniem żałoby narodowej w Polsce po śmierci papieża Franciszka, zaplanowana na ten dzień Ekologiczna Gra Miejska zostaje odwołana. Serdecznie dziękujemy za zrozumienie i zapraszamy do udziału w innych naszych wydarzeniach w przyszłości. Z poważaniem, Organizatorzy ■