POGODA

Reklama


Wydarzenia

Młodzieżowy Dom Kultury • Poniedziałek [04.04.2011, 07:03:23] • Świnoujście

Tenis stołowy

Tenis stołowy

Foto 1. Singiel: R.Rybarczykiem ( z prawej) z K. Zielichowskim(fot. Młodzieżowy Dom Kultury )

Drużyna Liceum Ogólnokształcącego im. Mieszka I ze Świnoujścia w składzie: Aleksander Banachowicz i Remigiusz Rybarczyk zajęła 4. miejsce w Finale Wojewódzkiej Licealiady w Drużynowym Tenisie Stołowym. Turniej odbył się 1 kwietnia w Złocieńcu na Pojezierzu Drawskim. Startowało w nim 16 najlepszych zespołów dziewcząt i chłopców, rywalizujących ze sobą systemem pucharowym do dwóch przegranych.

Pierwszy finałowy mecz LO rozegrało z gospodarzami – Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych (P. Przywarty, K. Zielichowski) ulegając 1:3. Po pojedynkach singlowych przy stanie 1:1 przyszła kolej na debla. Tylko wygrana w grze podwójnej gwarantowała przejście do dalszego etapu gier i walkę o czołowe miejsce.

Tenis stołowy

Foto 2. Singiel P. Przywarty z A. Banachowiczem (w głębi)(fot. Młodzieżowy Dom Kultury )

Początek meczu układał się pomyślnie – 2:1 dla naszych zawodników. Jednak brak koncentracji w 4. secie, w którym LO miało znaczną przewagę i dwie piłki meczowe, spowodował przegranie seta i wyrównanie pojedynku na 2:2. Piąty set, niestety, zagrany został bardzo słabo i mecz zakończył się porażką. Brak dorobku punktowego spowodował, że LO spadło na tył drabinki pucharowej i mogło walczyć wyłącznie o 3. miejsce.

Tenis stołowy

Foto 3. Debel: LO Świnoujście – ZSP Złocieniec(fot. Sławomir Ryfczyński )

W dwóch kolejnych meczach z drużynami z Dębna i Białogardu naszym zawodnikom wiodło się już znacznie lepiej. Lepsza dyspozycja w ataku i obronie pozwoliła osiągnąć cenne zwycięstwo, dające nadzieję na podium. Pozostało tylko czekać na kolejnego przeciwnika. Okazał się nim ponownie zespół gospodarzy. Niestety i tym razem był drużyną lepszą. Wygrywając gładko 3:0 odebrał LO szansę na 3. miejsce. Zwycięzcą turnieju zostało Liceum Ogólnokształcące nr 4 ze Szczecina, a drugą lokatę uzyskało Technikum Hotelarskie z Międzyzdrojów.

Tenis stołowy

Foto 4. Wręczanie pucharów(fot. Młodzieżowy Dom Kultury )

Tenis stołowy

Foto 5. R. Rybarczyk, A. Mikołajczak (opiekun) i A. Banachowicz(fot. Młodzieżowy Dom Kultury )


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■