POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [09.10.2010, 09:01:22] • Świnoujście

Handlują wbrew zakazowi, bo nigdzie nie ma dla nich miejsca

Handlują wbrew zakazowi, bo nigdzie nie ma dla nich miejsca

fot. Sławomir Ryfczyński

O nielegalnym handlu pisaliśmy wiele razy. Narzekają na niego niektórzy mieszkańcy, politycy i radni. Przeszkadza nam, że ludzie sprzedają bezprawnie towar na prowizorycznych stoiskach i to tuż przy samej granicy. Zapominamy jednak o tym, że nie są zamożni a handel to często ich jedyne źródło utrzymania.

Sprzedawcy rzadko rozmawiają z mediami. Boją się. Są wytykani palcami, karani. Straż miejska przyjeżdża co jakiś czas i wystawia im mandaty. Nie dziwimy się. Są stróżami prawa i muszą egzekwować przepisy.

- Regularnie płacę mandaty i wolałabym, proszę mi wierzyć, handlować legalnie, ale gdzie? – rozkłada ręce pani Aleksandra.

Handlują wbrew zakazowi, bo nigdzie nie ma dla nich miejsca

fot. Sławomir Ryfczyński

Ma 75 lat i ciężką chorobę. Białaczkę. Dostaje 498 złotych renty. Nie wystarcza jej na życie. Nie mówiąc już o lekach. Stoi więc niedaleko granicy i sprzedaje warzywa.



- Nie mam z tego „kokosów” – mówi kobieta. – Ot parę dodatkowych groszy na chleb. Chętnie sprzedawałabym na „zielonym rynku”. Tam jednak jest za mało miejsca. Od lat ci sami ludzie mają tam zarezerwowane punkty.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 83, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 76-83 z 83

Gość • Sobota [09.10.2010, 09:24:00] • [IP: 80.245.183.***]

5 Euro za pare kg kartoflii:) beuheheheh oszukują Niemców dranie

Gość • Sobota [09.10.2010, 09:20:17] • [IP: 92.42.117.***]

Jakoś na placu wolności do niedawna była wolna buda, ktoś się za nią wział i handluje teraz warzywami i owocami, trzeba tylko poszukac, a nie liczyc na latwe pare euro

Gość • Sobota [09.10.2010, 09:18:20] • [IP: 217.97.193.***]

karać, karać i jeszcze raz karać.

Gość • Sobota [09.10.2010, 09:11:45] • [IP: 80.245.190.***]

Nie powinni wogole handlować i maja jeszcze pretensje

Gość • Sobota [09.10.2010, 09:09:00] • [IP: 195.117.222.***]

Świnoujście w pigułce: zbite z dykty przygraniczne budy, srające psy i nastoletni bandyci. Zapraszamy.

Gość • Sobota [09.10.2010, 09:06:57] • [IP: 80.245.186.***]

chociaż jakoś zarabiają lepiej tak a nie jak by mieli kraść prawda

Gość • Sobota [09.10.2010, 09:06:42] • [IP: 88.156.234.***]

A CO MAJĄ ROBIĆ KRAŚĆ, DOBRZE, ŻE HANDLUJĄ MUSZĄ Z CZEGOŚ ŻYĆ, A WŁADZE POWINNI IM POMAGAĆ, A NIE WALCZYĆ I GNĘBIĆ.

Gość • Sobota [09.10.2010, 09:05:15] • [IP: 80.245.185.**]

od takich handlarzy ma się miodzik prawdziwy czepiać sie miasto tylko potrafi takich ludzi ale pomóc to nie ku...wa co za naród

Oglądasz 76-83 z 83
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany. Do poważnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, przed budynkami znajdującymi się przy galerii Corso w Świnoujściu. Po uderzeniu w głowę 57-letni mężczyzna trafił do szpitala. Według nieoficjalnych informacji policja poszukuje sprawcy. Jak ustalili redaktorzy iswinoujscie.pl, do zdarzenia doszło około godziny 17.00. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadkowy atak. Mężczyźni mogli się znać, a pomiędzy nimi doszło do konfliktu, który zakończył się użyciem przemocy ■