POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Wtorek [08.06.2010, 07:55:43] • Świnoujście

Tynk spada jej na głowę. Administracja ma w nosie jej bezpieczeństwo

Tynk spada jej na głowę. Administracja ma w nosie jej bezpieczeństwo

fot. Sławomir Ryfczyński

Kilka dni temu przebudziła się wystraszona niesamowitym hukiem. Ze ścian pospadały obrazy, meble przesunęły się o kilka centymetrów. Ściany mogą zawalić się w każdej chwili, lecz urzędnicy nie widzą problemu.

Pani Teresa Elbińska boi się mieszkać, bo nie wie, czy w najmniej oczekiwanym momencie nie spadnie razem z podłogą piątro niżej. Administrator budynku kazał wyprowadzić się jej do hotelu.

Tynk spada jej na głowę. Administracja ma w nosie jej bezpieczeństwo

fot. Sławomir Ryfczyński

- Mój mąż ma 77 lat, jesteśmy biednymi i starymi ludźmi, nie stać nas na hotele – mówi pani Teresa. - Nie zalegaliśmy nigdy z czynszem, a tu po tylu latach spotyka nas takie nieszczęście – dodaje rozgoryczona.

Tynk spada jej na głowę. Administracja ma w nosie jej bezpieczeństwo

fot. Sławomir Ryfczyński

W mieszkaniu przy ulicy Bohaterów Września pani Teresa z mężem mieszka od kilkunastu lat. To mieszkanie komunalne położone przy deptaku. Mieszkali w nim spokojnie do czasu, gdy tynk nie zaczął spadać im na głowę.

- Sąsiad na parterze zaczął robić remont, usuwać tynki i wiercić ściany – opowiada pani Teresa. - Od tamtego czasu ściany w naszym pokoju zaczęły pękać i co jakiś czas trzeszczeć – dodaje.

Tynk spada jej na głowę. Administracja ma w nosie jej bezpieczeństwo

fot. Sławomir Ryfczyński

Pracownicy ZGM zainstalowali stemple podtrzymujące strop w mieszkaniu pani Teresy. Zalecili także, aby na wszelki wypadek razem z mężem chodzili przy ścianach.

- Administracja nie robi nic, a ja się boję, że którejś nocy spadnę z całym łóżkiem do mieszkania na parterze – mówi przez łzy pani Teresa.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 79, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 76-79 z 79

Gość • Wtorek [08.06.2010, 08:13:51] • [IP: 88.156.234.***]

Co robi nadzór budowlany? powinni to sprawdzić.

Gość • Wtorek [08.06.2010, 08:11:00] • [IP: 95.129.224.**]

Nadzór Budowlany powinien pojawić się tam jak najszybciej

Gość • Wtorek [08.06.2010, 08:10:51] • [IP: 80.245.189.***]

Biedni Ludzie co oni im tam wstawili ?? masakra ! sobie niech zamontuja, STEMPLE podtrzymujące i niech pomiędzy nimi robią slalom ! No coż czego się spodziewać po naszej kochanej polsce?

Gość • Wtorek [08.06.2010, 08:01:23] • [IP: 92.42.115.***]

Trzeba pomoc tym ludziom!

Oglądasz 76-79 z 79
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■