POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [03.06.2010, 19:44:21] • Świnoujście

Jacht „Zephyr” zatonął. Sprawna akcja SAR ocaliła rozbitków ze Świnoujścia

Jacht „Zephyr” zatonął. Sprawna akcja SAR ocaliła rozbitków ze Świnoujścia

fot. Czytelnik

Błyskawiczna akcja ratowników Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa zapobiegła dziś tragedii na Zalewie Szczecińskim. Jacht „Zephyr” zatonął dziś na wodach Zalewu Szczecińskiego. W wodzie, ok. 4 kilometrów od brzegu znalazło się dwoje rozbitków ze Świnoujścia. 63 letni mężczyzna i młodsza o trzy lata kobieta. Ratownikom udało się ich uratować. Ale skuteczna pomoc nie byłaby możliwa gdyby nie kontakt z miejscowym rybakiem.

Rozbitkowie z jachtu przebywali ok godziny w wodzie. Nie przeżyliby gdyby nie mieli kapoków. Dyżurnego Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa w Świnoujściu powiadomił o zatonięciu jachtu dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim. Była godzina 16.18 Dyżur w Morskim centrum Poszukiwania i ratownictwa pełnił akurat starszy inspektor operacyjny SAR Jarosław Orłow.

Jacht „Zephyr” zatonął. Sprawna akcja SAR ocaliła rozbitków ze Świnoujścia

fot. Czytelnik

Szybki rzut oka na mapę i dyżurny SAR momentalnie zorientował się co należy robić. Najbliżej miejsca zdarzenia znajdowała się jednostka w Trzebieży. „Monsun” wyruszył na poszukiwanie rozbitków o 16.24. Po 40 minutach ratownicy podejmowali rozbitków z wody. Odnalezienie małżeństwa byłoby znacznie trudniejsze gdyby nie pomoc rybaka z Zatoki Skoszewskiej. To on właśnie z cypla zatoki dostrzegł przewrócony jacht i powiadomił kamieńska policję.

Jacht „Zephyr” zatonął. Sprawna akcja SAR ocaliła rozbitków ze Świnoujścia

fot. Czytelnik

Gdy na miejsce zdarzenia zbliżał się „Monsun” mężczyzna był w stałym telefonicznym kontakcie z ratownikami. Jako rybak znał podstawy nawigacji więc szybko „namierzył” jednostkę SAR na miejsce zdarzenia.



Jednocześnie z akcją na wodzie inspektor SAR ze Świnoujścia wezwał na miejsce ratownika medycznego. Karetka Pogotowia Ratunkowego czekała na cyplu. 8 minut po podjęciu rozbitków z wody, na terenie przystani rybackiej w Lubiniu mężczyzna i kobieta byli już pod opieką ratownika.

Jacht „Zephyr” zatonął. Sprawna akcja SAR ocaliła rozbitków ze Świnoujścia

fot. Sławomir Ryfczyński

Czas decydował w tej chwili o ich życiu. Po godzinnym przebywaniu w zimnej wodzie oboje byli krańcowo wyziębieni. Mieli dużo szczęścia. Gdyby nie doświadczenie i sprawność ratowników SAR ten czwartek mógł być ich ostatnim.

Jacht „Zephyr” zatonął. Sprawna akcja SAR ocaliła rozbitków ze Świnoujścia

fot. Sławomir Ryfczyński

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 55, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 51-55 z 55

Gość • Czwartek [03.06.2010, 20:17:39] • [IP: 88.156.233.***]

Brawo!!

nie_polityczny • Czwartek [03.06.2010, 20:15:17] • [IP: 80.245.188.***]

Gratulacje!!

Gość • Czwartek [03.06.2010, 20:02:06] • [IP: 93.94.184.***]

odrazu zatonal. .. to jest wlasnie to iswinoujscie i wyobraznia pana Sławka. .. Brawo wkoncu przynajmniej ten zdezelowany monsun sie ruszyl;}

Gość • Czwartek [03.06.2010, 19:58:14] • [IP: 217.97.193.***]

Brawo :)

Gość • Czwartek [03.06.2010, 19:56:02] • [IP: 80.50.26.***]

No to wielki sukces. I naprawdę szczęście dla żeglarzy. Szacun dla SARu //

Oglądasz 51-55 z 55
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■