POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Wtorek [01.06.2010, 08:33:31] • Świnoujście

Zbędna odzież/?/

Zbędna odzież/?/

fot. Czytelnik

To nie pierwszy w naszym mieście przykład bezsensownej „pomocy”, która nie trafia do najbardziej potrzebujących. Od kilku lat w Świnoujściu ale i w całej Polsce mamy do czynienia z kuriozalną „akcją pomocy”. Na kolejny przypadek zbierania odzieży nie wiadomo dla kogo zwrócił uwagę internauta.

Tym razem chodzi o pojemnik stojący przy skrzyzowaniu ulic Gdańskiej i Warszawskiej.

Zbędna odzież/?/

fot. Czytelnik

Jak pisze nasz mieszkaniec w email'u przesłanym do naszej redakcji pojemnik pojawił się w tym miejscu na jesieni 2009 roku. Od tamtej pory nikt nie interesuje się jego stanem. Nie był opróżniany. Od samego początku był uszkodzony co zapewne jeszcze bardziej zachęciło niektórych do przeszukania zawartości. Najczęściej są to bezdomni (choć nie tylko) przychodzą nocami i „hurtowo” wygrzebują ze środka co lepsze ubrania.”Dlaczego ustawiono pojemnik akurat w tym miejscu?Dlaczego od początku stoi pojemnik stary i zepsuty,i czemu nie jest systematycznie wypróżniany? - pyta internauta. Na te pytania trudno znaleźć odpowiedź. Równie trudno zresztą jest ustalić do kogo faktycznie należy.

Swego czasu na podobnych pojemnikach widniał znak Polskiego Czerwonego Krzyża. Gdy jednak wyszło na jaw, że rzeczy zbierane pod patronatem PCK nie trafiają do potrzebujących lecz do prywatnej firmy, organizacja wycofała się z firmowania zbiórki.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 28, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 26-28 z 28

Gość • Wtorek [01.06.2010, 08:47:46] • [IP: 79.162.182.***]

jak korzystają z tego bezdomni to b. dobrze. Jedni są w potrzebie, a drugim zbywa.

Gość • Wtorek [01.06.2010, 08:45:14] • [IP: 80.245.189.**]

ostatnio widzialem jak mloda kobieta z dzieckiem wybieraly sobie ciuchy ze skrzynki dla biednych ludzi..zenada

Gość • Wtorek [01.06.2010, 08:35:29] • [IP: 92.42.114.***]

#Na kolejny przypadek zbierania odzieży nie wiadomo dla kogo zwrócił uwagę internauta.# A interpunkcja to gdzie, ja sie pytam, bo zdanie bez sensu!

Oglądasz 26-28 z 28
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■