POGODA

Reklama


Wydarzenia

Świnoujska Organizacja Turystyczna • Poniedziałek [29.03.2010, 20:25:42] • Świnoujście

Pstrykali na naszych wyspach

Pstrykali na naszych wyspach

fot. Ania Starosta

Kilkudziesięciu uczestników pleneru fotograficznego zorganizowanego przez Radio Szczecin zawitało do Świnoujścia. W niedzielę 28 marca zostali przywitani przez Świnoujską Organizację Turystyczną. Każdy otrzymał mapkę miasta i pamiątkowe gadżety.

- Dzięki temu będziemy miło wspominać miasto na wyspach – mówią uczestniczy pleneru.
Pomimo niezbyt optymistycznych prognoz pogody przy nabrzeżu, niedaleko przeprawy promowej po stornie Warszowa, zjawiło się kilkadziesiąt osób.

Pstrykali na naszych wyspach

fot. Ania Starosta

- To i tak nie jest rekord – mówili. – Ostatnio było nas grubo ponad sto osób.
Zasada spotkań amatorów fotografowania jest taka, że grupa osób umawia się w konkretnym miejscu i czasie, aby później w mniejszych ekipach bądź indywidualnie wybrać się na spacer z aparatem.

Pstrykali na naszych wyspach

fot. Ania Starosta

- Czasem ważniejsze niż zdjęcia są po prostu nowe znajomości i przygoda – podkreśla Dorota Milkiewicz ze Szczecina. – Ja dzięki tym plenerom zyskałam nowych znajomych. Mam fascynujące zajecie na weekendy i sporą radochę z tego.
Jak podkreśla Andrzej Kutys, dziennikarz Polskiego Radia Szczecin, jeden z pomysłodawców i organizatorów plenerów, zależy mu na tym, aby efektem pleneru ze Świnoujścia nie były pojedyncze zdjęcia. Choćby te najpiękniejsze.
- Chodzi o to, aby się układały w możliwie spójną opowieść, cykl pt. „Miasto na wyspie” - tłumaczy.
Większość uczestników pleneru jest z województwa Zachodniopomorskiego, więc do Świnoujscia przybywali już wielokrotnie.

Pstrykali na naszych wyspach

fot. Ania Starosta

- Przyjechać tu jednak na „polowanie” z aparatem to zupełnie inna historia – mówi Ryszard Waszelecz ze Szczecina. – Dla nas, spragnionych unikatowych plenerów, Świnoujście to wymarzone miejsce – z szeroką plażą, pięknymi wydmami, promami, portem, granicą itd.
Efekty prac amatorów fotografii będzie można oglądać na stornie Radia Szczecin.


Tekst i zdjęcia: Anna Starosta / Świnoujska Organizacja Turystyczna


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Wtorek [30.03.2010, 00:36:48] • [IP: 88.156.233.**]

Dobrze, że innym się chce coś robić, to zawsze może się siot załapać na cudzą imprezkę, prawie jak na swoją! :))

Oglądasz 1-1 z 1
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■