POGODA

Reklama


Wydarzenia

Policja • Poniedziałek [22.03.2010, 14:29:59] • Świnoujście

Nie chcieli zapłacić za taxi

Świnoujscy policjanci podczas jednej z weekendowych interwencji zatrzymali dwóch sprawców uszkodzenia taksówki. Jeden z nich posiadał przy sobie narkotyki.

Z piątku na sobotę, około godziny 3:00, dyżurny policji został powiadomiony o awanturze w okolicy skrzyżowania ulic Monte Cassino i Bohaterów Września. Interwencja miała dotyczyć dwóch pasażerów oraz kierowcy, którego obaj mężczyźni szarpali za kurtkę.

Mundurowi przybyli na miejsce ustalili, że dwaj mężczyźni pół godziny wcześniej wsiedli do taksówki. Kiedy dojechali pod wskazany adres klienci odmówili zapłaty za kurs. Kierowca nalegał, by uiścili należność jednak 26-letni pasażer i jego o rok młodszy kolega nie mieli zamiaru uregulować rachunku. Doskoczyli do taksówkarza i zaczęli go szarpać za kurtkę. Mężczyzna przewrócił się. Po chwili jeden ze sprawców zaczął skakać po karoserii samochodu.

Przypadkowi świadkowie zdarzenia natychmiast zareagowali, wykazując się godną naśladowania „postawą obywatelską”. Mężczyzna pomagając kierowcy obezwładnił jednego z napastników, natomiast kobieta zadzwoniła do dyżurnego policji.

Obaj zatrzymani byli nietrzeźwi. Badanie wykazało, że każdy z nich miał niemal 3 promile alkoholu w organizmie. Okazało się także, że 25-latek posiadał przy sobie 6 gram marihuany. Mężczyźni noc spędzili w policyjnym areszcie. Nazajutrz usłyszeli po 2 zarzuty. Obaj odpowiedzą za naruszenie nietykalności cielesnej kierowcy taksówki. Starszy dodatkowo odpowie także za uszkodzenie mienia, a młodszy za posiadanie narkotyków. Mężczyznom grożą kary, kolejno: do 5 i do 3 lat pozbawienia wolności za popełnione przestępstwa. Ponadto zostaną obciążeni karą, zgodnie z Ustawą -Kodeks Wykroczeń za nieuiszczenie należności za przejazd taksówką.

mł. asp. Małgorzata Śliwińska


komentarzy: 3, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-3 z 3

Gość • Poniedziałek [22.03.2010, 21:05:37] • [IP: 93.94.184.**]

hamera jak hamera ale tam jest prawdziwa podobno" działająca" KAMERA!!

Gość • Poniedziałek [22.03.2010, 16:07:20] • [IP: 88.156.234.***]

Na skrzyzowaniu tym jest hamera.

Gość • Poniedziałek [22.03.2010, 15:23:55] • [IP: 92.42.118.***]

Przypadkowi świadkowie zdarzenia natychmiast zareagowali, wykazując się godną naśladowania „postawą obywatelską”. CIEKAWE ILU Z WAS KOMENTATORZY BYŁOBY NA TO STAĆ?? Z MOJEJ STRONY GRATULACJE.

Oglądasz 1-3 z 3
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■