POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [13.03.2010, 00:40:11] • Świnoujście

„Pogoń” nie dała rady „Flocie”

„Pogoń” nie dała rady „Flocie”

fot. Krystian Papski

Derby Pomorza Zachodniego, mecz, którym żyli kibice całego regionu zakończył się bezbramkowym remisem. Ten wynik ucieszył świnoujścian bo wywieźli w piątek ze Szczecina cenny punkt. Inaczej rezultat przyjęli szczecinianie. Dla starającej się o awans do ekstraklasy „Pogoni” remis to prawie jak przegrana.

Nie da się ukryć, że gospodarze liczyli na więcej. Kibice w Szczecinie pragną powrotu swojej drużyny do piłkarskiej elity. Dlatego wierzyli, że Pogoń wykorzysta atut własnych trybun i zdobędzie cenne trzy punkty. Nic z tego! Petr Nemec, mimo, że wymienił znaczną część składu, zdołał stworzyć doskonale rozumiejący się zespół. „Flota” była przygotowana na wściekły atak gospodarzy już od pierwszych minut. Nie skupiła się jednak na przysłowiowej „obronie Częstochowy”. Już w pierwszych minutach wyspiarze wyprowadzili kilka groźnych kontr. Dwie z nich o mało nie zakończyły się strzeleniem gola.

„Pogoń” nie dała rady „Flocie”

fot. Mateusz Królikowski

Trybuny gospodarzy zamarły gdy już pierwszych minutach meczu na bramkę Janukiewicza szarżował Arifowić. Kilka takich wypadów naszych napastników zmusiły gospodarzy do ostrożniejszej gry. I mimo, że „Pogoń” to drużyna z wielką historia i tradycjami to w piątek „portowcy” nie byli w stanie znaleźć sposobu na ekipę „Floty”.

Przed meczem spodziewano się, że derby Pomorza będą szczególnie ciężkim testem dla obrońców i bramkarza „Floty”. Między słupkami w szczecinie stanął pozyskany w tym roku z Łęcznej Krzysztof Żukowski. Komentatorzy relacjonującego „na żywo” spotkanie Radia Szczecin nie mogli się go nachwalić. Rzeczywiście, w kilku sytuacjach nasz nowy golkiper pokrzyżował plany napastnikom „Pogoni”.

„Pogoń” nie dała rady „Flocie”

fot. Krystian Papski

„Flota” w Szczecinie zaprezentowała się jako dojrzały zespół, ekipa zdolna walczyć z najlepszymi w lidze. Egzamin zdali także kibice. Zorganizowali się i pojechali do Szczecina „mocną ekipą”. „Flocie” grało się łatwiej bo trybuny nie były aż tak zdominowane przez gospodarzy. Żeby jednak być w pełni obiektywnym trzeba do tej beczki miodu dodać też łyżkę dziegciu. Przypomnijmy zatem naszym kibicom, że za używanie środków pirotechnicznych w czasie meczu ( nie ważne czy gramy u siebie czy na wyjeździe!) drużyna może być ukarana finansowo albo inną karą dyscyplinarną, A tego na pewno żaden prawdziwy kibic by nie chciał. Ogólnie jednak fani „Floty” zasłużyli po spotkaniu z „Pogonią” na duże brawa. Kolejna okazja do wykazania, że zarówno na boisku jak i na trybunach jesteśmy mocni przydarzy się za tydzień – 20 marca w meczu ze „Zniczem” Pruszków.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 77, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 76-77 z 77

Gość • Sobota [13.03.2010, 00:51:23] • [IP: 84.10.6.***]

FLOTA ŚWINOUJŚCIE!!:)

Gość • Sobota [13.03.2010, 00:44:11] • [IP: 195.117.222.***]

POCHODZE ZE SZCZECINA JESTEM KIBICEM POGONI ALE PO KILKU LATACH MIESZKANIA W SWINOUJSCIU JESTEM ROWNIEZ KIBICEM FLOTY CIESZY MNIE UDANY MECZ!!

Oglądasz 76-77 z 77
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■