POGODA

Reklama


Wydarzenia

walbrzych.naszemiasto.pl • Wtorek [19.01.2010, 18:35:07] • Polska

Tajemnicza śmierć studenta na torach

Tajemnicza śmierć studenta na torach

fot. Sławomir Ryfczyński

Wczoraj na torach niedaleko dworca Szczawienko w Wałbrzychu zginął 21-letni mężczyzna ze Świnoujścia. Do tragedii doszło nad ranem, około godz. 6.

Przez ponad trzy godziny ruch pociągów w tej części miasta był wstrzymany.

21-latek pochodził ze Świnoujścia i studiował prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Do Wałbrzycha przyjechał prawdopodobnie na spotkanie ze znajomymi.

Zaraz po tragedii podejrzewano, że student popełnił samobójstwo. Okazuje się jednak, że wcale nie musiało tak być.
- Są przesłanki, które nie pozwalają nam wykluczyć żadnych okoliczności tragedii - mówi Jerzy Rzymek z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.
Zaraz po zdarzeniu przesłuchane zostały osoby, które krótko przed tragedią widziały mężczyznę w zupełnie innej części Wałbrzycha.

Nie wiadomo, jak dostał się na dworzec. Być może ktoś go pobił, doprowadził do śmierci. Potem zawiózł go w ustronne miejsce, by wrzucić pod pociąg i w ten sposób zatrzeć ślady.
Za taką wersją przemawia fakt, że dworzec Szczawienko o tej porze jest opustoszały. Natomiast łatwo dojechać w jego okolice samochodem.

Jednak to, czy chłopak zginął pod pociągiem, czy leżał na torach martwy, okaże się dopiero po sekcji zwłok. Biegli ocenią, kiedy nastąpił zgon.
- Wówczas sytuacja będzie jaśniejsza. Na razie bierzemy pod uwagę każde rozwiązanie, również nieszczęśliwy wypadek - mówi Rzymek.

Jest mało prawdopodobne, że 21-latek wdał się w jakąś awanturę. Miał bardzo dobrą opinię wśród znajomych. Uważany był za grzecznego i poukładanego.

Na razie rozbieżne są też informacje dotyczące tego, w jakiej pozycji 21-latek był na torach.
Według jednej z wersji, maszynista zauważył, tuż za skrętem, że coś leży na trasie. Nie był już w stanie wyhamować. Jak się jednak dowiedzieliśmy nieoficjalnie, mężczyzna mógł siedzieć na szynie.
- Widziała to załoga pociągu, ale nie miała szans, by zatrzymać pędzący skład - mówi jeden z pracowników kolei, który chce zachować anonimowość.

Wyniki sekcji będą znane za kilka dni.


komentarzy: 182, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 176-182 z 182

Gość • Wtorek [19.01.2010, 18:42:22] • [IP: 92.42.116.***]

poza tym straszne tajemnicze-kolejny małolat

isi • Wtorek [19.01.2010, 18:41:58] • [IP: 92.42.118.***]

tyle tragedii a niektórzy się kłócą o krzyż...że życia im nie szkoda.

Gość • Wtorek [19.01.2010, 18:41:03] • [IP: 92.42.116.***]

wrocław-miasto doznań-opylił pixe i po sprawie

Gość • Wtorek [19.01.2010, 18:40:15] • [IP: 88.156.232.***]

kondolencje dla rodziny.

Gość • Wtorek [19.01.2010, 18:39:15] • [IP: 92.42.117.**]

r.i.p

Gość • Wtorek [19.01.2010, 18:39:12] • [IP: 67.159.45.**]

tragedia...

Gość • Wtorek [19.01.2010, 18:38:14] • [IP: 95.41.56.**]

Straszne :((((

Oglądasz 176-182 z 182
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany. Do poważnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, przed budynkami znajdującymi się przy galerii Corso w Świnoujściu. Po uderzeniu w głowę 57-letni mężczyzna trafił do szpitala. Według nieoficjalnych informacji policja poszukuje sprawcy. Jak ustalili redaktorzy iswinoujscie.pl, do zdarzenia doszło około godziny 17.00. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadkowy atak. Mężczyźni mogli się znać, a pomiędzy nimi doszło do konfliktu, który zakończył się użyciem przemocy ■