Straż Graniczna • Środa [09.12.2009, 10:47:00] • Świnoujście
Handlowali podróbkami

fot. Materiał operacyjny Straży Granicznej
Odzież sportową i dziecięcą posiadającą podrobiony znak firmowy znanych producentów zajęli 8 grudnia 2009 r. na targowisku miejskim w Świnoujściu funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej z miejscowej Placówki SG. Wartość tych przedmiotów oszacowano na ponad 113 tysięcy złotych.
Kontrolującym towarzyszył rzeczoznawca. Podróbki ujawniono w dwóch stoiskach. W pierwszym, należącym do Grzegorza W., 31. letniego mieszkańca Świnoujścia, zajęto 156 sztuk podrobionych koszulek sportowych, 40 spodenek oraz pojedyncze szaliki, getry i czapki. Ich wartość oszacowano na 46.150 złotych. Na drugim należącym do 35. letniej Moniki T., także mieszkanki Świnoujścia, wykryto podróbki odzieży dziecięcej firmy „Jack Wolfskin” o wartości 67.030 złotych.

fot. Materiał operacyjny Straży Granicznej
Sprzedawcy, u których zabezpieczono towar, usłyszą zarzuty. Zgodnie z Ustawą Prawo Własności Przemysłowej za wprowadzanie do obrotu przedmiotów z zastrzeżonymi i podrobionymi znakami towarowymi grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
kmdr por. Grzegorz Goryński rzecznik prasowy komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej im. płk. Karola Bacza w Gdańsku.
ryne to sie zaczyna obic przy karsiborskiej
Do Pani z godz. 9:46, a skąd to taka wiedza, że towar nie dociera w całości? Bujna wyobraźnia? Czy może mówimy o własnym doświadczeniu i pojmowaniu uczciwości ? Otóż droga pani, nie ma takiej możliwości, żeby towar nie doszedł w całości!! Wszystko jest na papierze i podpisane przez osobę, wobec której dokonuje się czynności. I trzeba się z tego rozliczyć jak amen w pacierzu. A co się dzieje z towarem? Towar ulega przepadkowi, a jeśli firma wyrazi zgodę, to Sąd może wydać postanowienie o przekazaniu podróbek na cele charytatywne, np. dla domów dziecka, ale pod warunkiem, że ostaną usunięte podrobione, zastrzeżone znaki towarowe. Więc zamiast tyle gadać i to w dodatku głupot, to proszę zabrać się do usuwania tych znaczków i zrobić coś w końcu z pożytkiem dla społeczeństwa, a nie tylko liczyć te utargowane Euro.
I znowu straganiarz na straganiarza z ucha strzela ha ha ha. ...
ciekawa jestem co sie dzieje z towarem ktory zostall zarekwirowany bo to ze papierosy i alkochol napewno nie docieraja do magazynu w takiej ilosci jak zabrano ludziom to wiem, a co z odzieza tez sie dziela? ;/ KAZDY CHCE ZAROBIC...
Czas na sprzedawców papierosów. Taki jeden bezczelny od papierosów, gdy odmówiłem kupna jako niepalący, to mi zaproponował " Kałasznikowa ci sprzedam". Był wyjątkowo natrętny i bezczelny.
a teraz czas na reszte towarzystwa z ''pieknego'' rynku/papierosy, wedliny, zielone sery plyty caly ten polswiatek...
czas juz to zamknac...to cale smierdzace targowisko...
ad" Gość • Środa [09.12.2009, 21:11]" Modus operandi", to właściwie" modus furandi" (od łac. fur - złodziej) tak na siebie lubią mówić złodzieje samochodów:}. SG faktycznie ściga podpieprzonych. I racja- polskie to takie...
my im rodziny tylko mordowali a oni nam skarpety podrabiaja
Otóż to! Cali my!Dogryźć komuś, oczernić, to nasza polska zaleta.Nie stanę w obronie żadnej ze stron.Wiem na pewno że jak jest przedstawiciel to S.G. nie ma nic do powiedzenia, wykonuje to o co prosi przedstawiciel.A że byli tylko na 2 stoiskach to proste nigdzie albo przedstawiciel nie zauważył, albo stoisko było nieczynne.I myślę że nie o premie tu chodzi, tylko o obowiązek.A jak będą chcieli się napić to zrobią to za swoje pieniądze!Przecież mają wypłaty.Do Gościa z 21.37 dlaczego nazywasz tych ludzi" Rynkowcami"sam od nich jesteś dużo gorszy, oni Ci nie ubliżają.Idź i zapytaj o ich wykształcenie zapewne mają wyższe od Ciebie.A swoją drogą jak to łatwo zobaczyć kogoś pod lasem, a siebie pod nosem trudno.
WOP-Wojska Ochrony Pogranicza to byli ŻOŁNIERZE, którzy strzegli naszych granic.Straż Graniczna, Straż Miejska, Straż Przemysłowa to koniunkturalne ciecie.Chorągiewka w" tą"to oni w" tą", chorągiewka w" tamtą" to oni w" tamtą".SG=Sprzedam Godność.
Ciekawy komentarz do tego wszystkiego co się w Ciemnogrodzie dzieje. ...
Jak czytam takie komentarze to od razu widać, że piszą tu albo rynkowcy co handlują podróbami, albo zawzięci i mało inteligentni ludzie. Wyjaśnię, że SG nie robi niczego z zemsty, ani z nudów, jak również nie dlatego, że z kimś nie pije wódy!! Jest to przestępstwo wnioskowe, tzn. ścigane na wniosek!! Poczytać sobie KK i KPK. Jeśli jakaś uprawniona instytucja składa wniosek o ściganie towarów z podrobionym znakiem towarowym to obowiązkiem organów ścigania w tym Policji i Straży Granicznej jest podjęcie czynności zmierzających do zatrzymania towaru. Reasumując, to nie głupie" kaprycho" SG, tylko złożony wniosek o ściganie jest podstawą do podjęcia takich czynności !! Zachęcam również do poczytania Ustawy prawo własności przemysłowej. Sorry, że tłumaczę jak" krowie na rowie" ale jak widzę takie głupie komentarze to czuję, że w prosty sposób muszę wytłumaczyć prostym ludziom modus operandi :-) pozdrawiam.
szkoda tylko, ze SG, to chlopcy na posylki z pieniedzy podatnikow.
oni wszyscy przekupieni zatrzymuja tylko tych co nie maja plecow. zreszta oni nawzajem sie* takze wiecie... nic nowego i albo wszystkich trzepiecie albo wogole bo SG robi z siebie chlopcow na posylki ludzi ktozy maja nich uklady. takze wszystkich jedna kreska albo dajcie spokoj i zajmijcie sie rumunami...
O NIEEE... seerioo? to tam sie handluje PODROBKAMI?? A tak zupelnie powaznie. .. Tzw niemicki rynek to jedno wielkie miejsce gdzie handluje sie praktycznie tylkko podrobionymi ciuchami. ... No bo jak to mozliwe zeby koszulka Tommy Hilfiger kosztowala 10 Euro ? Fakt jest tez taki... ze stoiska z tak zwana" spozywka". ..nie maja odpowiednich warunkow sanitarnych...a juz nie wspomne o stoiskach gdzie handluje sie plytami z muzyka i filmami. ...gdyby straz graniczna miala kontrolowac wszstkie stoiska to by tam zostaly w koncu tylko paskudne krasnale, wiklinowe kosze i inne badziewia tego typu...
...to jest ta solidarność" rynkowców"-podpieprzyc konkurencje -bo sprzedaje lepiej niz ja!! To takie polskie, podpierniczyć, a na drugi dzień współczuc jak mu cięzko, ze tyle stracił. Wiadomo, ze na rynku sprzedaje sie wszystko, słodko nie jest, ale sa wpływy z opłat, paliwa przy wyjexdzie za towar-po co to niszczyć??
całe targowisko to jedna wielka podróbka, ciekawe dlaczego kontrol była tylko na 2 stoiskach ??
i jest co dać pod choinkę
szykuj się wieśniaku, następny będziesz ty!!
szkoda tylko ze czesc tego towaru nie ma zadnych znakow firmowych ktory zabezpieczono. osmieszaja sie tylko na premie swiateczna chca zarobic wiesniaki
hahahahahahahahahahahhahahahahahahahhaaaaaaa
Dziwne to ogólnie trochę... Dlaczego tak wybiórczo skontrolowali tylko dwa stragany, a nie wszystkie? Czyżby SG z jednymi chlała wódę po za pracą, a z innymi nie? Czy też może czymś podpadli? A może właściciele tych dwóch stoisk nie chcieli swatać się z SG lub dawać w łapę i miała to być zemsta? Praktycznie na każdym straganie sprzedawane są podróby, SG miałaby przynajmniej co robić, a jednak jakoś im nie rekwirują nic. SG - pasożyty utrzymujące się z pieniedzy podatników.
Swinoujski HONG KONG kazdy orze jak moze, tylko wladze niechca widziec jak wszedzie na czarno zatrudniaja bezrobotnych na zasilkach, w barach bez kart zdrowia.A ci na rynku pewbie kasy fiskalne maja.
niech szuaja podrobek w sklepach firmowych gdzie wpychaja chlam zawysoka cene na targu wszyscy wiedza ze to podrobka i jest relatywnie tansza