POGODA

Reklama


Wydarzenia

sportowefakty.pl • Niedziela [20.09.2009, 20:57:22] • Świnoujście

Sędziowie decydują o wynikach, a nie zawodnicy - wypowiedzi po meczu Flota Świnoujście - Warta Pozna

Sędziowie decydują o wynikach, a nie zawodnicy - wypowiedzi po meczu Flota Świnoujście - Warta Pozna

fot. Mateusz Królikowski

Po niedzielnym spotkaniu na konferencji prasowej pojawił się przybity trener gospodarzy oraz zastępujący trenera Bogusława Baniaka, asystent. Petr Němec nie był wylewny i wypowiedział bardzo znaczące słowa: - Sędziowie decydują o wynikach, a nie zawodnicy.. Po chwili prezes świnoujskiego klubu poinformował, że obserwator potwierdził, że bramka z 86. minuty została zdobyta prawidłowo.

Sławomir Najtkowski (asystent trenera Bogusława Baniaka, Warta Poznań): Myślę, że pierwsza połowa była na wysokim poziomie. Wiedzieliśmy, że tutaj nie możemy się odkryć i trzeba było bardzo ciasno stanąć, bo drużyna Floty ma szybkich napastników. Długo sobie z tym radziliśmy. Próbowaliśmy zbierać drugie piłki i udało nam się stworzyć parę sytuacji. Niestety nie ustrzegliśmy się błędu, gdzie młody chłopak Maciej Wichtowski, nasz wychowanek, trochę się zdrzemnął przy rzucie rożnym i straciliśmy bramkę. Musieliśmy przez to gonić wynik. Druga połowa już była słabsza, było dużo nerwowości i rwanej gry. Dobra zmiana Michała Bały, który zrobił akcję po błędzie Sylwestra Kreta, gdzie próbował minąć bramkarza, trochę się pogubił, ale zachował zimną krew, oddając piłkę do Piotra Reissa, który strzelił bramkę. Jestem bardzo szczęśliwy z tego remisu i to tyle.

Petr Němec (trener Floty Świnoujście): Chciałbym powiedzieć bardzo krótko. Jeżeli trener gości jest szczęśliwy z punktu, to ja jestem nieszczęśliwy. To jest wszystko, co mogę powiedzieć na ten temat. Co do nieuznanej bramki, to trzeba spytać się sędziów. Była prawidłowa bramka, a panowie sędziowie robią, co chcą. Decydują oni o wynikach, a nie zawodnicy.

Piotr Reiss (napastnik Warty Poznań): Myślę, że byliśmy zespołem dojrzalszym. Graliśmy w piłkę, troszkę zabrakło nam zimnej krwi w końcowych fazach naszych akcji, szczególnie bramkowych. Z punktu jesteśmy na pewno zadowoleni, aczkolwiek Flota nas niczym nie zaskoczyła, grała tylko długą piłkę, przekątną, taką typowo czeską, ale wiadomo mają czeskiego szkoleniowca i stąd taki styl. Mało było składnych akcji ze strony Floty, a my staraliśmy się grać piłką. Wracamy z punktem, nie możemy być zmartwieni. Musimy się cieszyć.

Sędziowie decydują o wynikach, a nie zawodnicy - wypowiedzi po meczu Flota Świnoujście - Warta Pozna

fot. sportowefakty.pl


komentarzy: 101, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 101-101 z 101

Gość • Niedziela [20.09.2009, 21:05:21] • [IP: 192.168.118.***]

JESTEM PIERWSZY NA FORUM? ALE FAJNIE

Oglądasz 101-101 z 101
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Gang na elektrycznych hulajnogach i brawurowy skok na jubilera. Kilka minut wystarczyło, by zorganizowana grupa włamywaczy splądrowała sklep jubilerski znajdujący się w kompleksie handlowym w budynku Kauflandu w Świnoujściu. Zamaskowani sprawcy sforsowali zabezpieczenia, rozbili szybę, witryny i uciekli na hulajnogach elektrycznych. Policja analizuje monitoringi z całej okolicy. W nocy z soboty na niedzielę doszło do jednego z najpoważniejszych włamań w Świnoujściu w ostatnich latach. Celem przestępców był sklep jubilerski znajdujący się w pasażu handlowym w markecie Kaufland. Według informacji, do których dotarła redakcja, sprawcy działali wyjątkowo sprawnie i byli bardzo dobrze przygotowani. Do obiektu dostali się pasażu handlowego. Po sforsowaniu zabezpieczeń przedostali się do wnętrza, a następnie przy użyciu młotów wybili szybę sklepu jubilerskiego. Cała akcja miała trwać zaledwie kilka minut. W tym czasie złodzieje opróżnili sklep z biżuterii i błyskawicznie opuścili miejsce zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o stratach sięgających nawet 1,5 miliona złotych, jednak na obecnym etapie śledztwa kwota ta nie została oficjalnie potwierdzona. Z informacji uzyskanych przez redakcję wynika, że sprawcy uciekli na hulajnogach elektrycznych ■