POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [02.07.2009, 13:25:37] • Świnoujście

Wypadek w stoczni Navikon

Wypadek w stoczni Navikon

Glen Jones(fot. istockphoto.com )

Jak się dowiedzieliśmy jeden z robotników pracujący w stoczni Navikon miał wypadek. Spadł z rusztowania przy remoncie statku. Wezwano straż pożarną, karetkę pogotowia a także helikopter ratowniczy.

Jak czytamy na portalu www.gs24.pl mężczyzna ma złamaną rękę. Może też mieć obrażenia wewnętrzne, dlatego będzie najprawdopodobniej transportowany do Szczecina.
Wiceprezes stoczni w rozmowie z reporterami Głosu Szczecińskiego tłumaczy, że to niegroźny wypadek. Z wysokości około 2 metrów. Dodaje też, że robotnik był przytomny. Decyzje o wezwaniu helikoptera podjęli ratownicy z karetki pogotowia.


komentarzy: 53, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-53 z 53

Gość • Wtorek [07.07.2009, 22:27:32] • [IP: 77.113.219.**]

sory za błędy NAVIKON S.R.Y. Sołtana 6

Gość • Wtorek [07.07.2009, 22:24:21] • [IP: 77.113.219.**]

NAVKON jutro w środe P.I.P.Inspekcje Pracy i uroczystość postawienia pierwszej" STOPKI" przy budowie DOKU.Ciekawe co sie wydarzy? B

Gość • Poniedziałek [06.07.2009, 11:01:22] • [IP: 195.117.222.*]

współpracujemy z nawikonem i jesteśmy zadowoleni, wszyscy pracują ciężko i żetelnie, a jeżeli ktoś niema pojęcia o pracy stoczniowca lepiej niech nic nie pisze. czasami poprostu tak jest że samemu trzeba stworzyć sobie warunki pracy bo kierownictwo nieogarnia wszystkiego ale tak jest wszędzie, pozdro.rurarze

Gość • Niedziela [05.07.2009, 08:11:06] • [IP: 217.97.193.**]

Pracownik sam sobie oparł podesty o zrębnicę i barierke górną rusztowania wewnątrz ładowni. Wszedł tam pomimo że bhp-owiec mu zakazał tego 15 min wcześniej i spadł z tej prowizorycznej konstrukcji ok 3m niżej. Dla wiadomości reszty ogółu: wypadków w Naviknie jest patrząc na zagrożenia naprawdę mało. Życzymy szybkiego powroty do zdrowia

Gość • Sobota [04.07.2009, 17:34:07] • [IP: 87.53.107.***]

po 1 to niepracownik Navikownu a po 2 zlecial dzieki wlasnej glupocie moze jak sie wykrusza wszyscy c niemysla bedzie lepiej sie pracowalo

Gość • Piątek [03.07.2009, 21:51:41] • [IP: 83.21.165.***]

Ten co pisze rze u nawikonie to pijaki TO sam mim jest

Gość • Piątek [03.07.2009, 21:42:02] • [IP: 83.21.165.***]

To co piszecie to niepzawda sam tam robie dwa lata i jest okej i umowy som rzal wam

Gość • Piątek [03.07.2009, 21:13:47] • [IP: 80.245.177.***]

widzę chłopaków co drugi dzień czy to global czy navikon trudna i ciężka praca uznanie panowie!!

Gość • Piątek [03.07.2009, 21:11:17] • [IP: 83.168.89.*]

bo w tym navikonie to jaja się dzieją !!

mufur • Piątek [03.07.2009, 14:58:46] • [IP: 195.205.239.**]

wiem że to zwykła pomyłka stąd ten uśmieszek. Ja bym powiedział że nie powinni ale życie pokazuje coś innego - niestety.

Gość • Piątek [03.07.2009, 14:20:03] • [IP: 80.245.188.**]

Och... zwykła palcówka na klawiaturze, uszła mojej uwadze. Ale problem, ale tak naprawdę dobry spawacz przetopi poprawkę w 100 % RTG potem wykaże co wart jest spawacz, a na poszycia nie dają pierwszego lepszego. Kadłubowcy są w cenie na całym świecie...Znam się na rzeczy Wulkan w Szczecinie spawanie zbiornikowców dla Norwegi lata 70-te, to były zarobki na tamte czasy nawet po 9.000 tys. i więcej miesięcznie. Ale najlepiej zarabiało się właśnie na fazowaniu elektropowietrznym to była kasa...

MIG21 • Piątek [03.07.2009, 13:45:30] • [IP: 80.54.123.***]

jacyś niedowartościowani ludzie piszą takie chore komenty :D jak znam życie, najbardziej udzielają się na tym forum" niespełnione talenty", które za pijaństwo i/lub leserstwo zostały zwolnione z tego miejsca pracy :D pozdr dla kumatych

mufur • Piątek [03.07.2009, 12:52:12] • [IP: 195.205.239.**]

A i praca na wysokościach zaczyna się od 1, 5m.

mufur • Piątek [03.07.2009, 12:50:43] • [IP: 195.205.239.**]

Gość • Czwartek [02.07.2009, 22:48] • [IP: 88.156.234.***] Może i zna się na rzeczy, ale" roentgenowskich" pisze się inaczej, np. rentgenowskich ;) Choć najprościej napisać RTG :) I lepiej wyciąć jednak głębiej, niż wierzyć że" przetopi". ;)

Gość • Piątek [03.07.2009, 07:55:13] • [IP: 80.245.178.***]

przepisy bhp zakłądają ze każdy pracujący powyżej wysokości 1.5 m winien jest sie zabiespieczyć uprzężą ale to jest jak z zakładaniem kasku na rower...(niewyczynowy;])

Gość • Czwartek [02.07.2009, 23:38:03] • [IP: 80.245.188.**]

A, B, C, D, i to wszystko myślę że wiesz...

bzz • Czwartek [02.07.2009, 23:05:52] • [IP: 192.168.250.**]

w NAVIKONIE PRACUJS SAME ćpuny i kryminaliście tania siła robocza czy nie mam racji haha

Gość • Czwartek [02.07.2009, 22:57:58] • [IP: 77.115.114.**]

TOnie pracownik NAVIKONU spadł z rusztowania, to był pracownik podwykonawcy.To byla wina pracownika bo BHP nie dopuscił rusztowania do użytku i kazał rozebrać rusztowanie i przerwać prace a ON to olał i spadł.Wysokośc była inna i obrażenia wieksze ale sprawe trzeba tuszować!!

Gość • Czwartek [02.07.2009, 22:48:11] • [IP: 88.156.234.***]

188, znasz sie na rzeczy !.

Gość • Czwartek [02.07.2009, 22:37:48] • [IP: 80.245.189.***]

to jest rwanie zeba, tak w gwarze stoczniowej nazywa sie ta operacja

Gość • Czwartek [02.07.2009, 22:27:22] • [IP: 80.245.188.**]

Również fazuje się elektropowietrznie spawy w przypadku gdy na zdjęciach roentgenowskich wystąpiło zażużlenie, wtedy wycinasz to pod poprawkowy spaw. Jak dogadasz się ze spawaczem to płytko to wytniesz a on resztę przetopi, ale to musi być dobry spawacz z PRS-em...

Gość • Czwartek [02.07.2009, 22:11:01] • [IP: 80.245.190.**]

Gość • Czwartek [02.07.2009, 21:06] • [IP: 80.245.188.**]>>> obojetnie czy spawa czy szyje.. w koszu, na takiej wysokosci.. a gdzie szeleczki zabezpieczajace?? nie to jest wazne?? to panowie stczniowcy gdzie jest BHPowiec?? a gdzie rozsadek tego pana spawacza czy tam krawca??! Przeciez w Navikonie podobne scenki to codziennosc!

BZZ • Czwartek [02.07.2009, 21:56:32] • [IP: 192.168.250.**]

spokojnie jeszcze troche i NAVIKON splajtuje juz teraz ma probleny i zwalniaja ludzi.

;)) • Czwartek [02.07.2009, 21:43:52] • [IP: 88.156.234.***]

Jesli wam cos sie stanie to zobaczymy kto beedzie sie tu smial mój tata pracuje w navikonie ; ]]]] .

Gość • Czwartek [02.07.2009, 21:24:11] • [IP: 88.156.234.***]

Znawco ponizej, dobrze napisales fazuje lub inaczej mowiac zlobkuje blachy (grube) przed spawaniem.

Gość • Czwartek [02.07.2009, 21:06:49] • [IP: 80.245.188.**]

Znawco poniżej, wydaje mi się że ten na zdjęciu fazuje elektropowietrznie spójrz na przewód powietrzny. Nie wiesz co to fazowanie elektropowietrzne to zapraszam cię w zęzy i zobaczysz co to jest, jeszcze jak masz elektrodę wolframową to pół biedy ale jak węglową to staraj się o kartę górnika. Mało wiesz o spawaniu...

Gość • Czwartek [02.07.2009, 20:41:58] • [IP: 80.62.26.**]

heh! :) co to za sprzęt? czym ten pan spawa?? elektrodówką? hahaha panie prezesie jesli cała ta firma ma takie profesjonalne narzedzia jak ta smieszna spawarka mojego dziadka to o wypadek z pewnościa nie trudno

Gość • Czwartek [02.07.2009, 20:38:33] • [IP: 80.62.26.**]

a ja slyszałem ze jak prezesi gdzies jada to wszyscy sie opierniczają i pija:)

Mister • Czwartek [02.07.2009, 20:20:29] • [IP: 83.21.17.***]

Jak w naszej stoczni dźwigi nie przejeżdżają ludzi... a bezmyślność ludzka nie zna granic. ;]

Gość • Czwartek [02.07.2009, 19:03:09] • [IP: 77.253.146.***]

ile miał promila?...helikopter naturalnie...;-)

Gość • Czwartek [02.07.2009, 18:47:30] • [IP: 80.245.188.***]

Powyżej jednego metra to już jest praca na wysokości i powinien mieć szelki zabezpieczajace i byc do czegos przypietym

zbyszko • Czwartek [02.07.2009, 18:38:36] • [IP: 92.42.116.***]

co Wy wiecie o pracy w stoczni?? na doku?? w zbiornikach ?? jak to ogarniecie (popracujecie) to wtedy zobaczycie jaka to ODPOWIEDZIALNA i CIĘŻKA praca. pozdrawiam brać stoczniową

Gość • Czwartek [02.07.2009, 17:58:33] • [IP: 89.195.210.***]

Navikon to porządna firma, a wypadki zdarzają się każdemu, najczęściej przyczyną wypadków jest po prostu ludzka nieostrożność.

Gość • Czwartek [02.07.2009, 17:54:02] • [IP: 80.245.190.**]

strasznie często mają wypadki tam...

anok • Czwartek [02.07.2009, 17:42:33] • [IP: 88.156.234.***]

do złamanej ręki helikopter wzywali ?

Gość • Czwartek [02.07.2009, 16:28:51] • [IP: 83.21.129.***]

PANOWIE Z INSPEKCJI PRACY SPRAWDZĄ W KOŃCU TĄ FIRMĘ ZWANĄ NAVIKON, TYLE WYPADKÓW I CO DALEJ?CZY WSZYSCY TAM PRACUJACY MAJĄ UMOWY O PRACĘ, ZLECENIE CZY INNĄ FORMĘ ZATRUDNIENIA?W MORSKIEJ STOCZNI REMONTOWEJ WSZYSTKO DZIAŁA JAK POWINNO!!NAVIKON TO STOCZNIA -TYLE ŻE, BEZ DOKU WIĘC JAKA TO STOCZNIA!JAK KIEROWCA BEZ UPRAWNIEŃ!!

Gruby • Czwartek [02.07.2009, 16:02:27] • [IP: 86.166.243.**]

to poczekajmy jak wam cos sie stanie nie daj borze bedzie inaczej spiewac

Gość • Czwartek [02.07.2009, 16:01:27] • [IP: 92.42.113.***]

kto nie był na doku ten nie wie ile niebezpieczeństw tam czycha przy remoncie statku, zwłaszcza gdy jednocześnie pracuje kilka grup specjalistów, trzeba mieć oczy dookoła głowy, o wypadek nie trudno a jeden na drugiego uważa jak na rodzinę, bo wie że i na niego ciągle ktoś patrzy. powrotu do zdrowia życzę i mniej rutyny

Gość • Czwartek [02.07.2009, 15:41:55] • [IP: 92.42.112.***]

Navikon to bardzo porządna firma, wypadki zdarzają się wszędzie, niestety najcześciej przyczyną wypadków jest ludzka nieuwaga.

Gość • Czwartek [02.07.2009, 15:37:10] • [IP: 217.97.199.*]

cieszcie sie baranki że macie gdzie pracować a nie tylko komentarze a jak się wam niepodoba to won jko biały murzyn na wyspy

Gruby • Czwartek [02.07.2009, 15:08:24] • [IP: 86.166.243.**]

ta *! moj brat tam pracowal a wiec wiem dokladnie jak tam jest

Tyfus Plamisty • Czwartek [02.07.2009, 14:48:41] • [IP: 83.11.137.***]

Sprawa bezpieczeństwa jest w Stoczni i Navikonie bardzo dobra.To napewno był czysty wypadek.

Gość • Czwartek [02.07.2009, 14:38:37] • [IP: 87.205.58.***]

Jak * nie znacie firmy to nie piszcie tutaj farmazonów.Akurat wypowiadający sie tutaj g... wiedzą jak wyglada sprawa bezpieczeństwa w tej czy innej firmie.

Gość • Czwartek [02.07.2009, 14:34:18] • [IP: 80.54.123.***]

Jak chcesz kogos oczerniac to sie najpierw upewnij jak sie firma nazywa - pisze sie Navikon

Piti Patafon • Czwartek [02.07.2009, 14:30:15] • [IP: 83.11.137.***]

Kto spadł?? P.S.Nawikon jest niewporządku!!

Ogre • Czwartek [02.07.2009, 14:23:49] • [IP: 83.11.137.***]

Wypadek na Matejki z Wyspiańskiego!!

Gość bo • Czwartek [02.07.2009, 14:11:14] • [IP: 80.54.123.**]

tak na pewno prezes zdemontował barierke z rusztowania, zdjął mu kask, pracownik musi sam też myśleć. wyrazy współczucia w bólu

Gość • Czwartek [02.07.2009, 14:09:36] • [IP: 86.166.243.**]

* navikon ludzi maja za nic byle z robota sie wyrobic zalosna spolka

Gość • Czwartek [02.07.2009, 14:06:57] • [IP: 80.245.180.***]

w global serwis tez non stop sie dzieje, osobiscie widzialem jak koles wpadl do wody z nabrzeza a do okola nie bylo kola ratunkowego, gdyby nie, interwencja kolegow to by byl martwy, drugiemu pret dwie jedynki wybil, hehe;;, i co ? wogole zatrudniaja ludzi na 3 mc i zwalniaja, , przydala by sie kontrola to by mieli moze lepsze podejscie;;

Gość • Czwartek [02.07.2009, 13:40:42] • [IP: 217.97.193.***]

Tradycyjnie jak" wypadek w stoczni w Świnoujściu" to w Navikonie. Kilka wypadków rocznie to chyba dość dużo jak na tak małą stocznię? Może Inspekcja Pracy zajęłaby się w końcu przestrzeganiem przepisów BHP właśnie w tej stoczni??

Gość • Czwartek [02.07.2009, 13:28:59] • [IP: 88.156.234.***]

Chyba lekka przesada z tym helikopterem.

Gość • Czwartek [02.07.2009, 13:28:22] • [IP: 217.97.199.*]

ciężka praca, życzę szybkiego powrotu do zdrowia

Gość • Czwartek [02.07.2009, 13:27:33] • [IP: 80.245.178.***]

Dobrze że to nic wielkiego

Oglądasz 1-53 z 53
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany. Do poważnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, przed budynkami znajdującymi się przy galerii Corso w Świnoujściu. Po uderzeniu w głowę 57-letni mężczyzna trafił do szpitala. Według nieoficjalnych informacji policja poszukuje sprawcy. Jak ustalili redaktorzy iswinoujscie.pl, do zdarzenia doszło około godziny 17.00. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadkowy atak. Mężczyźni mogli się znać, a pomiędzy nimi doszło do konfliktu, który zakończył się użyciem przemocy ■