iswinoujscie.pl • Czwartek [12.10.2017, 21:16:37] • Świnoujście

Czy lubimy się bać w piątek 13?

Czy lubimy się bać w piątek 13?

fot. iswinoujscie.pl

Kiedy się zbliża, podświadomie czujemy dziwny niepokój, odganiamy przeczucia, które mimo wszystko wracają. W końcu jedni niedbale machają ręką, myśląc "zabobony", inni zaś wypatrują czegoś nienazwanego, niepokojącego... Dlaczego odczuwamy obawę przed piątkiem 13? Lęk przed tą datą nazywa się paraskewidekatriafobia (z gr. - paraskevi (piątek) dekatreis (trzynasty).

Trzynastka nie należy do ulubionych liczb, większość z nas unika jej, kiedy może. Niektóre hotele w numeracji pokojów zrezygnowały z 13, kupując mieszkanie, wystrzegamy się tego numeru, jak ognia. Dlaczego? Skąd się wzięła zła sława trzynastki? Teorie mnożą się, nie wiadomo, która jest prawdziwa. Według tradycji chrześcijańskiej, trzynaście osób było obecnych na Ostatniej Wieczerzy, a dzień po niej, właśnie w piątek, ukrzyżowano Jezusa. Trzynastego odbył się również pogrom templariuszy, oskarżonych o herezję, sodomię, hołdowanie czarnej magii. W konsekwencji ich mistrz miał rzucić klątwę na króla Filipa Pięknego i papieża Klemensa V, a ta w przeciągu jednego roku doprowadziła do ich śmierci. Te teorie nie są pewne, ponieważ zła sława 13 w piątek pojawiła się dopiero w XX wieku. Więc co z tym dniem? Mamy wtedy wyjątkowego pecha, czy dzień jak inne? Osoby szczególnie ostrożne i przesądne tego dnia na wszelki wypadek powinny unikać czarnych kotów, oglądania się za siebie oraz podejmowania ważnych decyzji. A reszta, ci pragmatyczni realiści, niech choć na chwilę poczują tajemniczą aurę tego dnia.

Źródło: http://iswinoujscie.pl/artykuly/51119/