POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Piątek [13.09.2019, 08:12:08] • Powiat Kamieński

Jak minął dzień u pana Piotra

Jak minął dzień u pana Piotra

fot. Andrzej Ryfczyński

Reporter Andrzej Ryfczyński spędził kilka godzin w Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Warnowie. Efektem jest szereg zdjęć z czynności, jakie wykonywali tego dnia Bożena i Piotr Barańscy.

Rano po nakarmieniu zwierząt w Ośrodku Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Warnowie pan Piotr z żoną Bożeną udali się po zakupy do pobliskiej Wisełki. Po powrocie spotkaliśmy się na ich posesji. Ustaliliśmy tym razem wyjazd z ptakami do Wicka koło V3. Pani Bożena wyselekcjonowała 7 mew, do wypuszczenia na wolność.

Jak minął dzień u pana Piotra

fot. Andrzej Ryfczyński

Pogoda była idealna na uwolnienie ptaków po rehabilitacji. Zapytałem się o pustułki ze Świnoujścia, które widziałem podczas poprzedniej wizyty.

Jak minął dzień u pana Piotra

fot. Andrzej Ryfczyński

- Mamy sporo różnych zwierzaków. Niemal każdego dnia coś wypuszczamy na wolność. Pustułki już czuły się znakomicie, więc wyfrunęły i pewnie się czują dobrze. Wypuściliśmy też zagłodzonego lisa z Dziwnowa. Został odkarmiony i też rwał się na wolność. Co do lisa który pewnie żywił się odpadkami ze śmietnisk, to pewnie będzie miał problemy. Śmietniki zostały uszczelnione, a ten osobnik będzie musiał się nauczyć żyć w naturze, a nie w aglomeracji miejskiej. Czy to mu się uda, trudno teraz ocenić.

Jak minął dzień u pana Piotra

fot. Andrzej Ryfczyński

Właśnie pan Piotr odebrał telefon od Straży Miejskiej z Międzyzdrojów, że do odebrania jest jenot. Na samochodzie były już mewy do wypuszczenia, kiedy dowiedziałem się, że jedziemy do Międzyzdrojów. Pojechałem.

Jak minął dzień u pana Piotra

fot. Andrzej Ryfczyński

Przed Międzyzdrojami czekał patrol Straży Miejskiej, który nas poprowadził w miejsce pobytu tego pięknego zwierzaka. Zatrzymaliśmy się w centrum miasta koło weterynarza. Na zapleczu Zakładu Fryzjerskiego spokojnie siedział piękny jenot. Pani Bożena z strażnikiem miejskim fachowo i bez żadnych problemów schwytali zwierzaka do klatki. Pan Piotr podziękował i dodał, że bardzo dobrze się współpracuje z pracownikami Straży Miejskiej w Międzyzdrojach. Są wyposażeni w odpowiednie rękawice i kompetentni.

Teraz jedziemy nad Jezioro Małe Wicko wypuścić mewy. Spotkaliśmy tam Henryka Nogala, który pomógł wynieść z samochodu klatkę z ptakami. Ptaki odzyskały wolność, a my zostaliśmy zaproszeni na kawę. Tak właśnie minął jeden dzień pracy z Piotrem i Bożenką z Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt.

Jak minął dzień u pana Piotra

fot. Andrzej Ryfczyński

Trwa akcja pomocy dla pana Piotra. Jedną dobrą protezę już ma, ale po amputacji drugiej nogi musi mieć drugą protezę tej samej jakości i takim samym mechanizmie. Właśnie 13 września mija miesiąc zbiórki. Na koncie jest już połowa potrzebnej kwoty. Zmobilizujmy się na dozbieranie pełnej sumy, ponieważ czas też się liczy. Trzeba ćwiczyć mięśnie, by sprawnie chodzić i być samodzielnym w życiu.

Podaję link do zbiórki: www.siepomaga.pl/piotr-baranski


komentarzy: 20, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-20 z 20

Gość • Sobota [14.09.2019, 13:13:54] • [IP: 178.232.88.**]

Nie pomagasz, nie otwieraj japy.

Gość • Sobota [14.09.2019, 12:15:15] • [IP: 31.11.128.***]

A ile ludzie mają pasożytów w swoim organizmie? Człowiek jest najgorszym brudasem, śmierdzielem i szkodnikiem na ziemi.

Gość • Sobota [14.09.2019, 00:09:54] • [IP: 31.135.163.***]

Tak. Jest kilku weterynarzy współpracujących, z tego dwóch w Świnoujściu. Przestańcie głupoty pisać.

Gość • Piątek [13.09.2019, 22:10:59] • [IP: 31.0.33.***]

Dr Wilczur dobrze mówi. To nie jest zwierzyniec Państwowy. Co tam się dzieje nikt niewiem do końca. Wolnoć Tomku w swoim domku. Czy jest weterynarz na etacie?

Gość • Piątek [13.09.2019, 21:42:39] • [IP: 178.238.250.**]

Mewy są cudowne, wspaniałe ptaki, zawsze wydziobują topielcom oczy i potrafią połknąć gołębia w całości.

Gość • Piątek [13.09.2019, 19:42:18] • [IP: 37.47.159.**]

Pan Piotr to wspaniały człowiek o wielkim sercu. Zadzwoniłam do niego kiedy znalazłam potrąconą mewe. Kazał zabezpieczyć i natychmiast przyjechał, mimo tego że chwilę wczesniej wrócił właśnie ze Świnoujścia z rannymi ptakami. Prawda jest taka że ludzie nie reagują na cierpiące zwierzęta, przechodzą obojętnie, nie wspomnę juz o tym ze nie uczą dzieci szacunku bo to mewa czy gołąb to fajna zabawa . Tacy ludzie jak Pan Piotr to dzis wyjątek.

Gość • Piątek [13.09.2019, 19:27:45] • [IP: 5.173.128.***]

Wstyd SWINOUJSZCZANIE, szkoda Wam kasy dla Pana Piotra?? Ale dzwonić do niego to dzwonicie.!! Gdzie jest urząd miasta, może stamtąd trochę ludzkich odruchów i wpłaty na konto na protezę dla Pana Piotra!!

Gość • Piątek [13.09.2019, 18:21:18] • [IP: 31.135.163.***]

Dr. Wilczur. Ciekawe czy pali Pan papierosy rakotwórcze ?? Słowa otuchy dla Pana Piotra i Żony. Trzymam kciuki za zbiórkę ! Wpłaciłam 100 zł. Mi nie ubędzie, bo i tak mi brakuje ;) Ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka !

Babcia • Piątek [13.09.2019, 15:33:49] • [IP: 5.173.145.**]

Dr Wilczur. Gorszej zarazy, niż człowiek, ziemia nie nosi. Jenot ze swoimi pasożytami to pikuś. Bój się Pan tych warszawskich ekskrementów, co nam tu Wisłą płyną. To jest zagrożenie, a nie kilka jenocich pcheł, czy gołębia kupa.

Gość • Piątek [13.09.2019, 15:13:31] • [IP: 62.69.203.**]

Dokładnie ludzi gorsi od zwierząt, przykład z 08:48 a dla pana Piotra dużo zdrowia. Wielkie to szczęście nic obcować ze zwierzętami

Gość • Piątek [13.09.2019, 14:50:58] • [IP: 85.165.175.**]

Dobra robota Panie Piotrze oby tak dalej mógł Pan pomagać dużo zdrowia życzę.

Gość • Piątek [13.09.2019, 13:59:32] • [IP: 94.245.87.**]

Brawa i wyrazy szacunku dla Pana i zony, cos pieknego! Jestem pelna podziwu. Dobro wraca do dobrych ludzi, na pewno sie uda!

dr Wilczur • Piątek [13.09.2019, 13:41:45] • [IP: 68.183.93.**]

Jenoty przenoszą aż 32 gatunki pasożytów w tym osiem pasożytów z grupy motylic, 17 gatunków nicieni, siedem gatunków tasiemców, sześć gatunków pcheł. Istnieją podejrzenia, że jenoty przyniosły ze sobą do Europy zainfekowane kleszcze, które doprowadziły do zachorowań na azjatyckie kleszczowe zapalenie opon mózgowych. Tymi ludźmi powinien się zająć Sanepid i Prokuratura. Oni nie mają pojęcia o ochronie zwierząt, wyciągają kasę na biedne zwierzątka i są po prostu w swojej głupocie niebezpieczni dla innych.

Gość • Piątek [13.09.2019, 13:26:22] • [IP: 37.47.177.**]

Jesteście Państwo wspaniałymi ludźmi! Wyrazy szacunku!

; • Piątek [13.09.2019, 12:35:43] • [IP: 80.54.236.***]

Jest co robić. Skrzydła i łapy pełne roboty :D

Gość • Piątek [13.09.2019, 12:06:20] • [IP: 77.3.148.***]

Dobre to, na pół zdechłe ptactwo ratować selekcja naturalna, a nowo narodzone potomstwo do śmietnika, no bo to jest katolickie poszanowanie życia

Gość • Piątek [13.09.2019, 11:01:57] • [IP: 176.221.123.***]

wielki szacunek dla panstwa, bo ludzie sa czasem gorsi niz zwierzeta.

Gość • Piątek [13.09.2019, 09:54:18] • [IP: 31.11.131.***]

Panie Piotrze słowa otuchy, niech Pan się nie przejmuje się komentarzami jak ten ostatni.Pomaga Pan zwierzętom takich ludzi jak Pan jest niestety mniej niż takich jak osobnik 80.245.189.Świat mamy jeden i należy on nie tylko do ludzi!Zbieramy dalej, musimy uzbierać całkowitą kwotę.

Gość • Piątek [13.09.2019, 09:48:54] • [IP: 31.11.128.**]

Bardzo dobrze, że pan Piotr z żoną opiekuje się zwierzętami, takich ludzi powinno być więcej. Ukłony dla pana Piotra i jego żony.

Gość • Piątek [13.09.2019, 08:48:53] • [IP: 80.245.189.**]

Stop dakarmianiu " dachowych przyłączy- osrańców " Niech Pan Piotr zajmie się sobą.

Oglądasz 1-20 z 20
■ Dn. 24.08.2019 (sobota) przed godz. 19:00 na przejściu dla pieszych (skrzyżowanie ulic Wojaka Polskiego i Bałtyckiej) przeprowadzałąm rower. Przewróciłąm się i złamałam rękę. Świadków tego zdarzenia proszę o kontakt tel. 694930076 ■
■ Prognozuje się wystąpienie na wybrzeżu silnego, północno-zachodniego wiatru osiągającego w porywach 70-75 km/h. ■ Postępowanie prokuratury będzie tu miało kilka płaszczyzn. Bezpośrednią przyczynę śmierci dwójki nastolatków będą badać biegli sądowi. Poza tym prokuratura wszczęła postępowanie w kierunku przyczyn wypadku drogowego w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym. Prowadzone są również czynności związane z przesłuchaniem w charakterze świadków osób, które mogą posiadać jakąkolwiek wiedzę na temat okoliczności tego zdarzenia ■ Trwające prace poszukiwawcze nie przynosiły efektu. Dopiero zaangażowanie się prywatnej firmy zajmującej się pracami nurkowymi pozwoliło odnaleźć w Kanale Piastowskim ciała nastolatków. Na pomoc było jednak za późno. Oboje byli pod wodą około 2 godzin. Dwie godziny później, w akcję poszukiwawczą zaangażowała się prywatna firma pracepodwodne.com, która sprawdza grunt pogłębianego przez Urząd Morski w Szczecinie toru wodnego. Na Kanale pojawił się ich statek do badania dna. O godz. 20.08 pod wodę zszedł jej płetwonurek. Około pół godziny później w wodzie znaleziono dwa ciała ■ Mieszkanka przestrzega: Ktoś znęca się nad kotami! Do redakcji zwróciła się Mieszkanka Świnoujścia, która przestrzega właścicieli, bądź osoby dokarmiające koty działkowe. W liście możemy przeczytać jakich okrucieństw się ktoś dopuścił wobec tych niewinnych zwierząt ■ Radni podzieleni w sprawie sytuacji w PEC-u. Opozycja domaga się szczegółowych wyjaśnień, stronnicy prezydenta popierają jego stanowisko o koniecznym postępowaniu sądowym. W obronie zwalnianego z pracy związkowca NSZZ "Solidarność" będzie dziś demonstrować przed zakładem, na ulicach i przed Urzędem Miasta ■ Kontrowersje wokół dopuszczenia do głosu przedstawiciela "Solidarności" na sesji Rady Miasta.Po jego wystąpieniu obrady przerwano w celu spotkania przewodniczących klubów radnych z prezydium rady ■ Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Pomorza Zachodniego do radnych Świnoujścia: "Prezes PEC-u w Świnoujściu, zwalniając przewodniczącego zakładowej "Solidarnosci" złamała kodeks pracy oraz ustawę o związkach zawodowych ■