POGODA

Reklama

Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Sobota [28.10.2017, 08:51:47] • Polska

W III kwartale 2017 roku najwyższa liczba niewypłacalności od 5 lat

W III kwartale 2017 roku najwyższa liczba niewypłacalności od 5 lat

fot. Organizator

Euler Hermes, wiodący globalny ubezpieczyciel należności handlowych, zbadał sytuację firm w Polsce pod względem niewypłacalności. Od początku roku w oficjalnych źródłach (Monitorach Sądowych i Gospodarczych) było 673 przypadków niewypłacalności przedsiębiorstw wobec 589 w ciągu trzech kwartałów 2016 r, co oznacza 14 procentowy wzrost.

Niewypłacalności obejmują niezdolność do regulowania zobowiązań wobec dostawców, skutkującą upadłością bądź którąś z form postępowania restrukturyzacyjnego.

Kluczowe wnioski:
• Spośród wielu przyczyn niewypłacalności wyłania się jedna konkluzja… firmy za mało zarabiają. Nie budują silnego zaplecza finansowego – stąd ich podatność na wszelkie zawirowania rynkowe jak opóźnienia w dopływie środków czy zmiany podatkowe
• Bardzo duże zróżnicowanie niewypłacalności w poszczególnych województwach – znacznym wzrostom ich liczby w jednych towarzyszy widoczny spadek w innych.
• Budownictwo – wahania liczby niewypłacalności w poszczególnych miesiącach, tym niemniej ich liczba nadal wysoka, a w przekroju kwartalnym rosnąca, a nie malejąca wraz z postępem sezonu budowlanego. Pociąga to za sobą problemy zaopatrujących je firm
• Produkcja i handel hurtowy – najwięcej było niewypłacalności firm zaopatrujących budownictwo; druga pod względem liczebności grupa – firmy dostarczające towary konsumpcyjne (w tym żywność)

Źródło: Monitor Sądowy i Gospodarczy, dane przeanalizowane przez Euler Hermes z grupy Allianz

Na 9 miesięcy od początku roku z mniejszą liczbą opublikowanych niewypłacalności mieliśmy do czynienia tylko w maju i wrześniu, stąd 14% wzrost ich liczby po trzech kwartałach w stosunku do roku ubiegłego. W efekcie tego w trzecim kwartale opublikowano w Monitorach Sądowych informacje o niewypłacalności aż 255 polskich firm – najwięcej od 5 lat (od końca 2012 roku – wtedy w IV kw. było to 260 firm). Spodziewamy się, że do końca roku tempo wzrostu liczby niewypłacalności polskich firm nadal będzie dwucyfrowe. Za wcześnie jeszcze na pozytywne efekty dla finansów firm z powodu wzrostu cen produkcji sprzedanej, sygnalizowanego ostatnio m.in. przez Eurostat (w naszym kraju w sierpniu jeden z najwyższych w Europie – 4,5% r/r).
„Firmy produkcyjne (a ostatnio także budowlane) musiały w końcu podnieść ceny, gdyż w ciągu ostatnich kwartałów skumulował się wzrost ponoszonych przez nie kosztów – cen pracy (od kilku do kilkunastu procent w zależności od województwa) i materiałów” – zauważa Tomasz Starus, Członek Zarządu Euler Hermes odpowiadający za ocenę ryzyka. „Czy to wpłynie na trwałe podniesienie rentowności, a w ślad za tym – zmniejszenie liczby niewypłacalności polskich producentów? To zależy, na ile wzrost cen będzie akceptowany przez rynek – trzeba więc obserwować poziom zamówień… Jest to też efekt wyczerpywania możliwości łatwego zwiększania skali produkcji bez istotnych inwestycji. Ale nawet jeśli w części przypadków zamówienia spadną, to bardziej istotny od obrotu będzie zysk, który może wzrosnąć (liczy się przecież nie wolumen, ale rentowność obrotu). Firmy maja w pierwszej kolejności zarabiać, a nie sprzedawać.”

Spośród wielu przyczyn niewypłacalności wyłania się jedna konkluzja… firmy za mało zarabiają (kwestia rentowności obrotu, finansowania działalności, przepływu środków)
Skąd tak duże zróżnicowanie pomiędzy województwami – w jednych wyraźny jest znaczny wzrost liczby niewypłacalności, a w innych jej spadek? Gdy zestawimy sektory, które stały za wyraźnym spadkiem lub wzrostem r/r niewypłacalności w poszczególnych regionach kraju, to zarówno w jednym jak i drugim przypadku są te same branże: budownictwo (wyraźna poprawa w 4, a pogorszenie w 6 województwach), handel (analogicznie lepiej w tym sektorze było w 7, a gorzej w 8 województwach), produkcja (tutaj poprawa w 3 a pogorszenie w 4 regionach)… Z jednym wyjątkiem – usługi, gdzie poprawa miała miejsce jedynie w Wielkopolsce (a drastycznie wzrosła liczba takich niewypłacalności na Mazowszu – o +19 przypadków r/r). Nie jest to jednak sektor odpowiedzialny za cały wzrost niewypłacalności, w innych województwach wzrosty liczby tych zdarzeń miały miejsce głównie w budownictwie (zachodniopomorskie +11 r/r czy warmińsko-mazurskie +6 r/r) jak i w produkcji (opolskie +7 r/r), a na Pomorzu rozłożyły się niemal równo pomiędzy wszystkie branże.

Źródło: Monitor Sądowy i Gospodarczy, dane przeanalizowane przez Euler Hermes z grupy Allianz

Skoro nie ma jasnej mapy branż ewidentnie stojącymi za niewypłacalnościami, to może wspólne, łatwe do zidentyfikowania są przyczyny tego trendu? Tutaj też jest wiele tropów, nierzadko sprzecznych – chociażby w budownictwie. Niewypłacalności następowały w nim z powody utraty rynku, braku zleceń albo… właśnie realizacji tychże zleceń, ale przy niskiej ich rentowności. Obserwować można było całe spektrum przyczyn problemów firm – popytowe (brak zleceń, duża konkurencja – stagnacja cen przy wzroście kosztów), finansowe (krótkoterminowe finansowanie, słaba akumulacja środków własnych), prawno-podatkowe (zmiana prawa naprawczego – domino postępowań restrukturyzacyjnych, luki w przepisach; obciążanie firm odpowiedzialnością za błędy lub wyłudzenia nawet odległych w ich łańcuchu dostaw kontrahentów)…

„O ile w przypadku konkretnych firm łatwo zidentyfikować ich problemy lub przyczyny niewypłacalności, to jednoznaczna obecnie diagnoza w skali całego kraju nie jest łatwa. Nie stoi za tym prosty schemat podażowo-popytowy, a przy tym sytuacja dynamicznie się zmienia. Jak zatem podsumować trzy kwartały 2017 roku w temacie niewypłacalności polskich przedsiębiorstw – które wzrosły w tym czasie w tempie 14% r/r? Przy wielu przyczynach wzrostu niewypłacalności, konkluzja natury ogólnej jest taka, że nie ma jednoznacznie pewnych lub zagrożonych branż czy regionów. Najbardziej prozaiczne i wspólne dla tych wszystkich przyczyn jest to, iż firmy za mało zarabiają” – mówi Tomasz Starus.

Wszystkie oczy skierowane na budownictwo – sezon budowlany nie wpłynął (jeszcze) na trwałą poprawę sytuacji
Budownictwo – rok do roku po trzech kwartałach niewypłacalności w nim jest więcej, a sam wrzesień wiosny jeszcze nie czyni (14 niewypłacalności wobec 16 przed rokiem)... Chronologia jego problemów w poszczególnych kwartałach wyglądała następująco: w pierwszym opublikowano informacje o niewypłacalności 43 firm budowlanych (wykonawczych), w drugim 30, a w trzecim – 50. Czyli trudno mówić o trendzie spadkowym na skutek narastania zleceń wraz z rozwojem sezonu budowlanego. Nic takiego nie miało miejsca – może jest jeszcze na to za wcześnie?

Źródło: Monitor Sądowy i Gospodarczy, dane przeanalizowane przez Euler Hermes z grupy Allianz

Na przykładzie września potwierdzają się trendy z ostatnich miesięcy: publikowane ostatnio przypadki niewypłacalności firm budowlanych dotyczyły głównie firm ogólnobudowlanych, rzadkie w tym gronie są przypadki firm wyspecjalizowanych w konkretnych pracach (we wrześniu – dwa przypadku, które ponadto odnosiły się do małych firm). Problemy miały głównie firmy ogólnobudowlane. Charakterystyczne dla części z nich były bardzo duże wahania przychodów w ostatnich latach – gwałtowny spadek z 25 na 3 mln zł w skali roku, albo gwałtowny ich wzrost i nagłe załamanie np. rok po roku 2/26/74 mln zł, a mimo to firma upadła. Wyodrębnić można dwa scenariusze problemów w budownictwie – pierwszy to spadek obrotów, brak zleceń przy utrzymywaniu rentowności sprzedaży na poziomie od kilkunastu do kilkudziesięciu procent (40%), a drugi to realizacja zleceń, ale przy osiąganej rentowności sprzedaży w ostatnich latach zazwyczaj na poziomie poniżej 1%.

Artur Niewrzędowski
Partner Zarządzający


komentarzy: 1, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Przed zamieszczeniem komentarza zapoznaj się z regulaminem.

 
Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-1 z 1

Gość • Poniedziałek [30.10.2017, 11:51:15] • [IP: 92.42.116.***]

No dobra, ale co to za globalista na fotce? Mamy się bać? Samo oglądanie powoduje, że znikają pieniądze z mojego konta.

Oglądasz 1-1 z 1
■ II część L sesji Rady Miasta Świnoujście odbędzie się w dniu 28 listopada 2017 r. (wtorek) o godz. 12.00 w sali nr 1 Urzędu Miasta ■ Niezidentyfikowana jak dotąd wada konstrukcyjna przyczyną awarii w gazoporcie. Służby operatora terminalu zareagowały bez zarzutu-zapewnili radnych przybyli na dzisiejszą sesję Rady Miasta przedstawiciele spółki Gaz System. W gotowości do odpowiedzi na pytania radnych pojawili się także strażacy Miejskiej Komendy Państwowej Straży Pożarnej na czele z komendantem świnoujskiej PSP. Swoją wiedzą na temat procedur bezpieczeństwa przyszedł podzielić się także naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego Jerzy Krawczyk. Powodem tej mobilizacji była niedawna awaria w w gazoporcie i groźne uszkodzenie instalacji ■ Policjanci współdziałając z SG zatrzymali 2 mężczyzn do wyjaśnienia, w sprawie kradzieży pojazdu Tesla (zdarzenie z dn. 15.11.br.) dalsze decyzje procesowe należeć będą do Prok. Rej. w Świnoujściu, prowadzącej śledztwo ■ Tesla odnaleziona w garażu przy ulicy Markiewicza ■ Groźny wypadek przed Międzyzdrojami, gdzie zderzyły się dwie osobówki. Z naszych informacji wynika, że 1 osoba poniosła śmierć na miejscu, a 2 osoby są zakleszczone w pojeździe ■ Funkcjonariusz straży granicznej oddał kilka strzałów w kierunku odjeżdżającej Tesli! Przeczytaj, co mówią mieszkańcy, którzy widzieli całe zajście! ■ Odzyskana tesla ponownie skradziona! Tym razem ze strzeżonego parkingu placówki Straży Granicznej w Świnoujściu ■ Magia Świąt wkrótce dotrze do Świnoujścia! W tym roku będzie dużo nowych ozdób! ■ Czytelnik: Przez takie ustawienie samochodów na promie mój znajomy spóźni się do pracy. Czytelnik postanowił poruszyć problem znany wielu świnoujścianom. Kolejki do promów to problem znany i poruszany na łamach portalu iswinoujscie.pl nie po raz pierwszy i na pewno nie po raz ostatni. Mieszkaniec postanowił poruszyć kwestię ustawiania samochodów na Bieliku. Chodzi o konkretną sytuację, która miała miejsce w poniedziałek, 13 listopada w tzw. godzinach szczytu, czyli po godzinie 7:00, gdy kolejka na prom w centrum miasta była całkiem spora ■ Pod lupą świnoujskiej Prokuratury Rejonowej znalazł się PEC. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyli jego pracownicy, a dokładniej członkowie związku zawodowego. Mowa tu o nowo powstałym Niezależnym Samorządnym Związku NSZZ "Solidarność", Zakładowej Organizacji Związkowej przy Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej w Świnoujściu, którego pracownicy są wyraźnie zaniepokojeni tym, co ich zdaniem dzieje się w spółce. Sprawa wydaje się być poważna, bo świnoujska prokuratura prowadzi postępowanie sprawdzające w sprawie z art. 296§ 1 k.k, który dotyczy niegospodarności ■ Czytelnik: Komunikacyjny armageddon na Warszawskiej! Zróbcie coś z tym! ■ Spotkali się by bronić Konstytucji RP i uczcili pamięć mężczyzny, który podpalił się w Warszawie ■ Na Pomorzu Zachodnim nie będzie miejsca na nudę. Powstaną nowe atrakcje ■ Uwaga! Zakład Wodociągów i Kanalizacji informuje, że w dniu 10 listopada 2017 roku (piątek) zakład będzie nieczynny ■ Staniszewski jak piła tarczowa. Flota - Dąb Dębno 5-2 ■ Trzy próby dokonania oszustwa metodą "na policjanta" odnotowano dziś w Świnoujściu. Żadna z nich nie okazała się - na szczęście - udana. W dwóch przypadkach emeryt, do którego dzwonili fałszywi funkcjonariusze Centralnego Biura Antyterrorystycznego, sami nabrali podejrzeń, w trzecim przypadku zaś oszczędności starszego pana uratował pracownik banku. Świnoujscy policjanci przestrzegają przed oszustami i zalecają ostrożność przy odebraniu podejrzanego telefonu ■ Wszystkich Świętych-dzień poświęcony pamięci tych. którzy przekroczyli już próg wieczności. Świnoujścianie odwiedzają groby bliskich zmarłych. W dniu 1 listopada autobusy Komunikacji Autobusowej wożą pasażerów bez biletów ■ 39 - letni pracownik budowy zasłabł w trakcie wchodzenia na dźwig! Akcja strażaków na kilkunastu metrach! ■ Uwaga! Przez najbliższe trzy tygodnie, w godzinach pomiędzy 23.00 a 6.00, Zakład Wodociągów i Kanalizacji będzie prowadził w lewobrzeżnej części miasta płukanie sieci wodociągowych. Może to spowodować w tych godzinach spadek ciśnienia wody ■