POGODA

Reklama

Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Środa [19.04.2017, 10:15:11] • Polska

5 sposobów na dobrą energię każdego dnia

5 sposobów na dobrą energię każdego dnia

fot. Fotolia.com

Coraz cieplejsze dni, coraz więcej słońca i przyroda budząca się do życia – oto pewne oznaki wiosny. Wydawać by się mogło, że to idealne warunki do tego, by mieć dobry nastrój i więcej chęci do działania. Tymczasem zdarza się, że w okresie przedwiośnia i na samym jej początku czujemy lekki spadek energii. Na szczęście istnieją sposoby, aby z przesileniem wiosennym sobie poradzić. Nie wymagają dużo czasu i nie są skomplikowane. Wystarczy, że każdego dnia spędzisz kilka chwil na świeżym powietrzu, znajdziesz odrobinę czasu dla siebie lub na rozmowę z kimś życzliwym, a posiłki zaplanujesz tak, by dostarczały ci energii do działania.

1. Korzystaj ze słońca

Przez kilka zimowych miesięcy było go zdecydowanie za mało. Dlatego, kiedy dni są coraz cieplejsze i dłuższe, a słońca coraz więcej warto znów zacząć korzystać z jego pozytywnego wpływu. To nasz sprzymierzeniec w walce z gorszym nastrojem. Podnosi poziom dobrej energii i poprawia samopoczucie. Dłuższe spacery czy uprawianie sportów na świeżym powietrzu to dobry pomysł. Jeśli jednak nie mamy jeszcze wystarczająco dużo energii do aktywności fizycznej, to warto po prostu usiąść na ławce i rozkoszować się ciepłą, słoneczną aurą. Kontakt z naturą, zwłaszcza w słoneczne dni, to doskonały sposób na odzyskanie pozytywnego nastroju, wyciszenie się i zrelaksowanie. Pamiętajmy jednak, że świeże powietrze wzmaga apetyt. Dlatego na spacer w wiosennym słońcu zabierzmy ze sobą małą przekąskę. Np. paczkę płatków żytnich albo przygotowany na ich bazie drobny smakołyk.

2. Zamień samochód na rower


Wiosną warto przesiąść się na rower. Ruch jest dobry nie tylko dla zdrowia i sylwetki, ale także naszego samopoczucia. Wyzwala bowiem endorfiny, czyli tzw. hormony szczęścia. Zamiast więc tkwić w korkach i narzekać, że tracimy cenny czas, lepiej wsiąść na rower i zrobić coś dla siebie. Jest też szansa, że do celu dotrzemy szybciej niż samochodem, zwłaszcza w porannym szczycie. W dodatku oszczędzimy pieniądze wydawane wcześniej na benzynę. Dzięki temu będziemy mogli sobie sprawić np. drobną przyjemność. Nasz nastrój poprawi też świadomość, że wybierając rower wpisujemy się w eko-trend i pomagamy naturze. Jak widać powodów, aby przesiąść się na dwa kółka jest wiele, a każdy z nich daje możliwość podniesienia poziomu naszej dobrej energii. Do pracy, na zajęcia, po zakupy – rowerem dojedziemy wszędzie, a przy okazji skorzystamy z wiosennego słońca.

3. Znajdź chwilę dla siebie


Każdego dnia czekają nas liczne zadania: spotkania, projekty, obowiązki domowe. Wydaje nam się, że w ich natłoku nie mamy ani minuty do stracenia, a już na pewno nie mamy jej dla siebie. Tymczasem momenty, kiedy jesteśmy sami ze sobą są potrzebne dla naszego dobrego samopoczucia. To chwile relaksu, ale też uporządkowania myśli. Dzięki temu możemy np. szybciej rozwiązać problem lub jeszcze lepiej rozplanować dzień. Nie jest to więc w żadnym razie marnowanie czasu. Wystarczy, że wygospodarujemy tylko 10 – 15 minut każdego dnia, a poziom naszej pozytywnej energii wzrośnie. Jak to zrobić? Można np. wstać 10 minut wcześniej, by w spokoju, patrząc za okno na wiosenną zieleń, wypić poranną kawę i zjeść miskę ulubionych płatków. Wieczorem z kolei, zamiast sprawdzać przed zaśnięciem maile czy przełączać kanały telewizyjne, lepiej wziąć relaksującą kąpiel albo wyjść na krótki, choćby 15-minutowy spacer.

4. Porozmawiaj z przyjaciółmi 

Otaczanie się życzliwymi ludźmi to sprawdzony sposób na odzyskanie dobrej energii i poprawę humoru. Dzięki nim czujemy się lepiej, bo wiemy, że dla przyjaciół nasze sprawy są ważne. Wspólna zabawa, pikniki za miastem czy wiosenne grillowanie to doskonały sposób, by nawzajem uzupełnić sobie poziom pozytywnej energii. Ze znajomymi łączą nas często wspólne przeżycia i zainteresowania. Tematów do rozmów i śmiechu więc nie zabraknie. Dlatego, by utrzymać dobry nastrój, umów się na spotkanie z przyjaciółką w kawiarnianym ogródku pełnym wiosennego słońca. Najlepiej przyjedź na nie rowerem.

5. Odkryj, co może zboże

Żebyśmy mogli się cieszyć dobrą energią i realizować kolejne zadania, musimy pamiętać o tym, że nasz organizm też jej potrzebuje. Dlatego właśnie warto postawić na produkty zbożowe. Posiłkiem bogatym w dobrą energię pochodzącą ze zboża z pewnością powinno być śniadanie. To, co rano znajdzie się na talerzu ma bowiem duże znaczenie dla naszego samopoczucia także w następnych godzinach. Brak czasu nie powinien być wymówką. Cóż może być łatwiejszego i szybszego niż polanie ulubionych, zbożowych płatków jogurtem lub mlekiem i dosypanie do nich garści świeżych owoców albo orzechów. Miska płatków na biurku to także doskonały sposób na przekąskę, która regularnie będzie dostarczać nam dobrej energii w ciągu dnia pełnego zajęć.

W obu rolach – zarówno pożywnego śniadania, jak i wartościowej przekąski, doskonale sprawdzą się Płatki Żytnie od Lubelli. Powstały z myślą o wspieraniu sylwetki, dlatego na pewno docenią je osoby, które chcą zadbać o siebie na wiosnę. To wyjątkowo innowacyjny produkt wyłącznie z mąki żytniej, stanowiący doskonałe, naturalne źródło błonnika, minerałów i witamin, np. witaminy B1. Płatki Żytnie Lubelli zostały wzbogacone dodatkowo o czarną porzeczką oraz puff, czyli dmuchane ziarno – będące ich idealnym uzupełnieniem. Swój wyjątkowy smak i lekką, chrupiącą formę zawdzięczają najwyższej jakości składnikom. Wystarczy tylko np. dodać do nich ulubiony jogurt, by cieszyć się pysznym, wartościom posiłkiem. Nasz organizm otrzyma w ten prosty sposób dobrą energię niezbędną do tego, żebyśmy mieli siły i chęć do działania oraz realizowania swoich planów.

W ofercie płatków z dodatkami Lubelli dostępne są także: ryżowe z ryżowym crunchem i żurawiną, jęczmienne z pieczonym crunchem jęczmiennym oraz dynią i słonecznikiem, a także pszenne z puffem z pszenicy i czekoladą.
Smoothie z płatkami żytnimi Lubella

POTRZEBUJESZ:
•jabłko lub gruszka 1 sztuka
• banan 1 sztuka
• kiwi 1 sztuka
• sok jabłkowy ½ szklanki
• Płatki Żytnie Lubella 1 garść

Anna Dziemidowicz

Specjalista ds. komunikacji

Michael Bridge Communication


Zaktualizowano: Środa [19.04.2017, 11:59:53]

komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Przed zamieszczeniem komentarza zapoznaj się z regulaminem.

 
Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Potrącenie na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ulic Piastowskiej z Piłsudskiego. Część ulicy Piastowskiej była wyłączona z ruchu ■ W imieniu zarządu SLD w Świnoujściu serdecznie zapraszam na otwarte spotkanie z Wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego oraz Wiceprzewodniczącym SLD prof. Bogusławem Liberadzkim z Mieszkańcami Świnoujścia pod tytułem: "Porozmawiajmy o Polsce", które odbędzie się w dniu 27 lipca (czwartek) o godz. 16.00 w Sali Kameralnej MDK (2 piętro) ■ Synoptycy ostrzegają: dziś od godziny 18:00 do godziny 18:00 dnia następnego prognozuje się wystąpienie opadów deszczu o natężeniu od umiarkowanego do silnego, chwilami intensywnego. Prognozowana suma opadu wyniesie od 60mm do 85mm, lokalnie może dojść do 100mm ■ Mija 10 lat od chwili, gdy Zachodniopomorskie wstrzymało oddech… Dziś rocznica wypadku autokaru z polskimi pielgrzymami pod Grenoble ■ Czytelnik o nowym Radisson Blu Resort Świnoujście: Kto i za ile dał pozwolenie na przyjęcie gości hotelowych do obiektu, który zagraża ich bezpieczeństwu? ■ Czytelnik: „Idiota świecił laserem”. Domorosły amator mocnych świateł oślepiał z okna. ■ Nasz Czytelnik poszukuje samochodu osobowego koloru seledynowego, jego kierowca bardzo źle potraktował kilkunastoletnią dziewczynkę. Jeżeli ktokolwiek zauważy jasno zieloną osobówkę proszony jest o kontakt z redakcją portalu iswinoujscie.pl 602 - 657- 344. Ostatni raz pojazd był widziany między sklepem Stokrotka, a pasażem Rondo ■ Na zachodzie Polski prognozowane są burze, którym towarzyszyć będzie głównie silny i porywisty wiatr do 70-75 km/h oraz intensywny opad deszczu do 20-30 mm. Dodatkowo na tym terenie oraz częściowo w centrum należy spodziewać się upałów, z temperaturą dochodzącą do 30°C/33°C ■ Kabaret Skeczów Męczących na fali! Nie wiemy, ile stopni będzie miał w tym roku Bałtyk, czy zmieścicie się na plaży ze swoim parawanem i czy rybka w smażalni na rogu nadal jest taka dobra. Wiemy natomiast, że wakacje nad morzem będą w tym roku niepowtarzalne dzięki Kabaretowi Skeczów Męczących ■ Postawmy dzikom pomniki - proponuje Czytelnik. Dziki, podobnie jak bezdomni, wywieźć się nie dają. Stały się symbolem Świnoujścia, trochę jak "wiatrak", tyle że ruchomym i zapewniającym stały kontakt. Może więc umieścić "dziczy akcent" w pejzażu naszego miasta? Na pewien pomysł wpadł jeden z Czytelników ■ Grozi nam susza w kranach? Nadzieja w Zalewie i Mulniku. Zakład Wodociągów i Kanalizacji szykuje się na sytuację, która na razie wydaje się nam abstrakcją. Liczby są jednak nieubłagalne. Za kilka lat w naszym mieście będzie za mało wody pitnej. Czy uda się nam zapobiec tej sytuacji? Oprócz dostawy wody z ujęcia w Kodrąbka rozpatrywane są jeszcze dwa warianty ■ Doprowadzenie wody z Kodrąbka już nie tak korzystne? Położonemu nad Bałtykiem Świnoujściu za kilka lat zacznie brakować pitnej wody. Najgorzej będzie na Lewobrzeżu. - Liczymy się z brakiem możliwości zaspokojenia potrzeb w pełnej dostawie - mówi wprost Radosław Wrzeszcz z Zakładu Wodociągów i Kanalizacji ■ Z prawie 3 promilami zajmowała się niemowlęciem - policjanci odebrali dziecko pijanej kobiecie. Mogło dojść do tragedii, gdyby nie interweniowała policja. Matka dwumiesięcznego niemowlęcia była kompletnie pijana, gdy policjanci odbierali jej dziecko. Sytuacja miała miejsce w jednym z mieszkań przy ulicy Chopina. W piątek po godzinie 20.00 patrol policji podjechał przed kamienicę przy ulicy Chopina. Na miejsce wezwano również ratowników medycznych z lekarzem ■ Nie może być tak, że ludzie w biały dzień uciekają przed szczurami! - mówi w rozmowie z portalem iswinoujscie.pl wyraźnie zdenerwowana mieszkanka. Pani Jadwiga na własne oczy widziała, jak w sobotnie południe młode małżeństwo z dziećmi na rękach uciekało przed watahą szczurów. Wszystko wydarzyło się w samym centrum miasta, na Placu Słowiańskim. - Nie liczyłam ich, ale było ich dużo. Możliwe, że kilkanaście. Przebiegły przez Plac Słowiański i schowały się w pasie zieleni - opowiada Pani Jadwiga. Czy grozi nam plaga szczurów? ■