POGODA

Reklama

Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Wtorek [14.03.2017, 10:12:19] • Polska

Wiosenne porządki w menu

Wiosenne porządki w menu

fot. Organizator

Coraz dłuższe dni, wyższa temperatura i więcej słońca. Upragniona wiosna zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią może warto pokusić się o… odświeżenie codziennego menu! Po mroźnej i ponurej zimie, przeanalizujmy dotychczasowy jadłospis i sprawdźmy, jakie zmiany można wprowadzić do jadłospisu, aby zdrowo przywitać wiosnę.

Teorię znamy wszyscy. O ile mamy świadomość, że składniki naszej diety powinny być świeże oraz pełne witamin i elementów dostarczających energii, to nie zawsze wiemy co i jak wpleść do codziennego jadłospisu. Najważniejsze wydaje się więc zdobycie wiedzy, jak ułożyć i urozmaicić menu, aby stało się zarówno zdrowe, jak i wystarczająco treściwe.

Korzystaj z sezonu
Wiosna to dobry czas na skorzystanie z sezonowych darów natury. Nie tylko dadzą nam zastrzyk energii po monotonnej zimie, ale także wyposażą w moc cennych witamin. Sięgnijmy więc po młode, barwne… nowalijki! To oczywiście wiosenne warzywa, które nabędziemy po raz pierwszy w nowym roku. Kolorowe, soczyste i przede wszystkim zdrowe. Najpopularniejsze z nich to rzodkiew, ogórki gruntowe, pomidory, koper, szczypior, botwinka czy kiełki. Świeże i wyrwane prosto z gruntu wcale nie są tak trudne do zdobycia. Oprócz tradycyjnych zakupów w warzywniaku, można by się pokusić także o… własną domową uprawę. Czy jest coś lepszego niż wzbogacenie dania składnikami wyhodowanymi samodzielnie? Wiosna to właśnie okres, w którym na kuchennym parapecie możemy sadzić zarówno zioła, jak i niektóre warzywa. Łatwo więc przyjdzie nam patrzeć, jak rośnie np. majeranek, rozmaryn czy melisa. Wystarczy zakupić odpowiednie nasiona, wysiać w małych doniczkach ustawionych w nasłonecznionym miejscu i regularnie podlewać. Poszerzając naszą mini uprawę, posadźmy także łatwą w hodowli sałatę lub cebulę. Tutaj schemat jest podobny. Nasionka sałaty należy ułożyć w żyznej ziemi i podobnie jak zioła, stale nawadniać. Nie potrzebuje ona zbytniej uwagi, a już po 4 tygodniach jej młode listki możemy ułożyć na kanapce! Z kolei małą dymkę cebuli sadzimy w podłużnej doniczce. Nawadniamy i odchwaszczamy co jakiś czas, aby następnie podziwiać długie, zielone pędy szczypiorku. Kuchenny „ogródek” to nie tylko źródło własnych, zdrowych składników, które możemy włączyć do diety, ale także… niemała satysfakcja!

Im lżej, tym lepiej
Rozgrzewające i sycące składniki niech więc czym prędzej odejdą w zimowy sen. Teraz czas na szybkie odchudzenie menu! Niskokaloryczne warzywa i owoce to absolutna podstawa! Warto więc pomiędzy posiłkami (lub jako dodatek do dania) przygotować zestaw świeżych i kolorowych jarzyn - najlepiej surowych. Sprawdzą się pokrojone np. w kostkę, tworząc lekki mix lub w formie warzywno-owocowego koktajlu. Dobrym pomysłem będzie również podanie ich jako składników wiosennej sałatki. W obu przypadkach dodadzą potrzebnej nam energii i witamin, a także rozbudzą apetyt, bez zbędnego „zapychania” się jedzeniem. – Przygotowując lekką sałatkę warzywną warto wzbogacić ją czymś co podkreśli jej smak np. dodając orzechy, suszoną żurawinę lub ser żółty. Aby posiłek był bardziej pożywny i zaspokoił nasz głód na dłużej, najlepiej wybrać wariant trzeci. Ser żółty, jako kaloryczny składnik sałatki, dostarczy energii na resztę dnia, a także przełamie smak lekko śmietankową nutą. Jako dodatek do warzyw najlepiej będzie komponował się w formie cienkich plastrów ułożonych na wierzchu sałatki. Pamiętajmy więc, aby wybrać taki, który charakteryzuje się sprężystym i elastycznym miąższem, np. Aldamer MSM Mońki – radzi Ewa Polińska, ekspert Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej MSM Mońki. Główne dania również powinny być lekkie. Postaw więc na chude mięso i ryby, niskotłuszczowy nabiał oraz sypkie kasze i ryż. A skoro barwna wiosna już zagląda do okien, wprowadźmy ją także na talerzach, dobierając jak najwięcej kolorowych składników - ożywisz nie tylko siebie, ale także kubki smakowe!

Postaw na soki i koktajle
Pierwsze wiosenne podrygi to także czas większej aktywności fizycznej. Często właśnie w tym okresie rozpoczynamy różnego rodzaju ćwiczenia, które mają nam pomóc w osiągnięciu upragnionej sylwetki na lato. Pogoda sprzyja, więc chętnie spędzamy czas na świeżym powietrzu spacerując, biegając czy jeżdżąc na rowerze. Tym razem wracając do domu raczej sięgniemy po chłodny i orzeźwiający napój, niż rozgrzewającą herbatę. Dobrym rozwiązaniem będzie oczywiście woda bogata w sole mineralne, ale także soki i koktajle. Idealnie sprawdzą się tutaj te z udziałem warzyw i owoców – to prawdziwe bomby witaminowe! Co ciekawe, kombinacji jakie możemy z nich stworzyć jest mnóstwo. Jeśli decydujemy się na soki, postawmy na te świeżo wyciskane np. z młodej marchwi i jabłka lub bardziej cytrusowy, idealny na rozbudzenie i wzmocnienie odporności - mix pomarańczy, cytryny i grejpfruta. Z kolei koktajle, jako sycąca alternatywa dla niezdrowych przekąsek powinny na dobre zagościć w nowym, wiosennym menu. Nie tylko dodają energii, przemycają cenne witaminy, ale także oczyszczają organizm ze zgromadzonych w nim toksyn. Aby np. pozbyć się dokuczliwego stresu zacząć możemy od spróbowania połączenia ogórka, garści orzechów włoskich, koperku i odrobiny melisy, natomiast mix jarmużu, jabłka, banana i mleka, uleczy niejedną dolegliwość i pomoże w walce z anemią.
Wiosenne porządki, jakie chcemy zaprowadzić w naszej diecie wcale nie muszą być trudne. Wystarczy odrobina chęci i kreatywności, a na talerzu znajdziemy same pyszne i zdrowe składniki. Aby zachęcić do pierwszych, wiosennych zmian w menu, proponujemy skorzystać z przepisu na wiosenną sałatkę z żółtym serem!

Wiosenne porządki w menu

fot. Organizator

Więcej kulinarnych inspiracji i porad znajdziesz na www.msm-monki.pl

Wiosenna sałatka z żółtym serem
Składniki:
- 5 pomidorków koktajlowych
- 7 liści młodej sałaty karbowanej (np. typu lollo bianco)
- 100 g sera Gouda MSM Mońki w bloku
- łyżka oliwy z oliwek
- pęczek młodego szczypiorku
- świeżo mielony czarny pieprz
- sól
Wykonanie:
Wszystkie warzywa dokładnie umyć i osuszyć. Pomidorki przekroić na pół, szczypiorek posiekać w drobne kilkumilimetrowe paseczki, natomiast ser pokroić w małe, równe kostki. Średniej wielkości miskę wyłożyć liśćmi sałaty, dodać pomidory oraz ser. Całość przyprawić według uznania i lekko wymieszać od spodu. Na koniec posypać świeżym szczypiorkiem oraz przed podaniem skropić oliwą z oliwek.
Sałatkę można wzbogacić ulubionym dressingiem.
Smacznego!


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Przed zamieszczeniem komentarza zapoznaj się z regulaminem.

 
Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Potrącenie na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ulic Piastowskiej z Piłsudskiego. Część ulicy Piastowskiej była wyłączona z ruchu ■ W imieniu zarządu SLD w Świnoujściu serdecznie zapraszam na otwarte spotkanie z Wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego oraz Wiceprzewodniczącym SLD prof. Bogusławem Liberadzkim z Mieszkańcami Świnoujścia pod tytułem: "Porozmawiajmy o Polsce", które odbędzie się w dniu 27 lipca (czwartek) o godz. 16.00 w Sali Kameralnej MDK (2 piętro) ■ Synoptycy ostrzegają: dziś od godziny 18:00 do godziny 18:00 dnia następnego prognozuje się wystąpienie opadów deszczu o natężeniu od umiarkowanego do silnego, chwilami intensywnego. Prognozowana suma opadu wyniesie od 60mm do 85mm, lokalnie może dojść do 100mm ■ Mija 10 lat od chwili, gdy Zachodniopomorskie wstrzymało oddech… Dziś rocznica wypadku autokaru z polskimi pielgrzymami pod Grenoble ■ Czytelnik o nowym Radisson Blu Resort Świnoujście: Kto i za ile dał pozwolenie na przyjęcie gości hotelowych do obiektu, który zagraża ich bezpieczeństwu? ■ Czytelnik: „Idiota świecił laserem”. Domorosły amator mocnych świateł oślepiał z okna. ■ Nasz Czytelnik poszukuje samochodu osobowego koloru seledynowego, jego kierowca bardzo źle potraktował kilkunastoletnią dziewczynkę. Jeżeli ktokolwiek zauważy jasno zieloną osobówkę proszony jest o kontakt z redakcją portalu iswinoujscie.pl 602 - 657- 344. Ostatni raz pojazd był widziany między sklepem Stokrotka, a pasażem Rondo ■ Na zachodzie Polski prognozowane są burze, którym towarzyszyć będzie głównie silny i porywisty wiatr do 70-75 km/h oraz intensywny opad deszczu do 20-30 mm. Dodatkowo na tym terenie oraz częściowo w centrum należy spodziewać się upałów, z temperaturą dochodzącą do 30°C/33°C ■ Kabaret Skeczów Męczących na fali! Nie wiemy, ile stopni będzie miał w tym roku Bałtyk, czy zmieścicie się na plaży ze swoim parawanem i czy rybka w smażalni na rogu nadal jest taka dobra. Wiemy natomiast, że wakacje nad morzem będą w tym roku niepowtarzalne dzięki Kabaretowi Skeczów Męczących ■ Postawmy dzikom pomniki - proponuje Czytelnik. Dziki, podobnie jak bezdomni, wywieźć się nie dają. Stały się symbolem Świnoujścia, trochę jak "wiatrak", tyle że ruchomym i zapewniającym stały kontakt. Może więc umieścić "dziczy akcent" w pejzażu naszego miasta? Na pewien pomysł wpadł jeden z Czytelników ■ Grozi nam susza w kranach? Nadzieja w Zalewie i Mulniku. Zakład Wodociągów i Kanalizacji szykuje się na sytuację, która na razie wydaje się nam abstrakcją. Liczby są jednak nieubłagalne. Za kilka lat w naszym mieście będzie za mało wody pitnej. Czy uda się nam zapobiec tej sytuacji? Oprócz dostawy wody z ujęcia w Kodrąbka rozpatrywane są jeszcze dwa warianty ■ Doprowadzenie wody z Kodrąbka już nie tak korzystne? Położonemu nad Bałtykiem Świnoujściu za kilka lat zacznie brakować pitnej wody. Najgorzej będzie na Lewobrzeżu. - Liczymy się z brakiem możliwości zaspokojenia potrzeb w pełnej dostawie - mówi wprost Radosław Wrzeszcz z Zakładu Wodociągów i Kanalizacji ■ Z prawie 3 promilami zajmowała się niemowlęciem - policjanci odebrali dziecko pijanej kobiecie. Mogło dojść do tragedii, gdyby nie interweniowała policja. Matka dwumiesięcznego niemowlęcia była kompletnie pijana, gdy policjanci odbierali jej dziecko. Sytuacja miała miejsce w jednym z mieszkań przy ulicy Chopina. W piątek po godzinie 20.00 patrol policji podjechał przed kamienicę przy ulicy Chopina. Na miejsce wezwano również ratowników medycznych z lekarzem ■ Nie może być tak, że ludzie w biały dzień uciekają przed szczurami! - mówi w rozmowie z portalem iswinoujscie.pl wyraźnie zdenerwowana mieszkanka. Pani Jadwiga na własne oczy widziała, jak w sobotnie południe młode małżeństwo z dziećmi na rękach uciekało przed watahą szczurów. Wszystko wydarzyło się w samym centrum miasta, na Placu Słowiańskim. - Nie liczyłam ich, ale było ich dużo. Możliwe, że kilkanaście. Przebiegły przez Plac Słowiański i schowały się w pasie zieleni - opowiada Pani Jadwiga. Czy grozi nam plaga szczurów? ■