iswinoujscie.pl • Poniedziałek [04.02.2013, 06:44:34] • Świnoujście
Uwięziony pies cierpi na zalanej działce!

fot. Czytelnik
Wydawałoby się, ze skowyt czworonożnego „Robinsona” pozostawionego na pastwę losu na zatopionej działce powinien poruszyć ludzkie sumienia. Poruszył jedno. Czytelnik iswinoujscie.pl usłyszał przeraźliwe wycie zwierzęcia, zrobił zdjęcia. Kto uwolni czworonoga z zalanej całkowicie działki?
„Spotkałem się z ostatnio z kompletną bezradnością służb i znieczulicą. Może w skrócie opowiem co się mi przytrafiło: wyszedłem na spacer w niedzielne popołudnie w okolice Działek odry idąc chodnikiem usłyszałem niesamowity skowyt po przeciwnej stronie jest zjazd gdzie mieszczą się też działki jakiś prywatnych ludzi ciężko było podejść bo wszystko jest zalane i patrzę i uwierzyć nie mogę jak pies zamknięty w mały kojcu gdzie kompletnie wszystko jest zatopione pies od momentu zalania brodzi w wodzie”- napisał na kontakt@iswinoujscie.pl pan Marek. Do swojej informacji załączył zdjęcia.

fot. Czytelnik
Od kilku dni całym światem zwierzęcia jest... podtopiona buda. Działka, która stała się jego więzieniem znajduje się 100 metrów od skrzyżowania z ul. Wolińską. Nasz czytelnik próbował zainteresować sprawą odpowiednie służby ale w niedzielę dodzwonić się do którejkolwiek okazało się niemożliwe. Działka i jej otoczenie jest zalane do tego stopnia, ze nie da się tam podejść i pomóc zwierzęciu. Potrzebna jest służba z odpowiednim sprzętem. Może w poniedziałek zwierzę doczeka pomocy?! Mamy również nadzieję, że uda się ustalić i ukarać właściciela.
źródło: www.iswinoujscie.pl
CO ZA PARANOJA!! GDYBYM NIE MIESZKALA W LONDYNIE TO WESZLABYM DO TEJ DZIALKI I SAMA GO UWOLNILA, CZY NIKT NIE MOZE TEGO ZROBIC?!?!?!?
TO JEST SKANDAL ! CZLOWIEK JEST NAWIEKSZYM SZKODNIKIEM NA ZIEMI !! JAK MOZNA WOGOLE DOPUSCIC DO TAKIEGO PODLEGO TRAKTOWANIA BEZBRONNEGO ZWIERZAKA !!
"Pani go lubi"... no zarabiscie go lubi i dlatego zostawila go damego w tym syfie na 24 h na dobe!
Jak pani go tak lubi, to niech siedzi z nim na tej zalanej działce, a jak nie, to niech go odda, i nie robi problemu, bo to będzie lepsze dla tego biednego psa. Dziwi mnie niemoc miejscowych władz i to, że nie mogą poradzić sobie z tym problemem. To nawet powinien być jakiś ludzki odruch, bardzo to dziwne, a zwierze cierpi.
POSZUKUJEMY OSÓB ZE ŚWINOUJŚCIA I OKOLIC CHCĄCYCH DZIAŁAĆ W ORGANIZACJI PRO ZWIERZĘCEJ I W REALNY SPOSÓB ZMIENIĆ SYTUACJĘ W TYM MIEŚCIE. JEŚLI JESTEŚ OSOBĄ KTÓREJ LOS KRZYWDZONYCH ZWIERZĄT NIE JEST OBOJĘTNY I POŚWIECISZ SWÓJ CZAS ABY Z ZAANGAŻOWANIEM POMAGAĆ BEZBRONNYM I CIERPIĄCYM STWORZENIOM SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI! TEL. 660-737-137
Jak to mozliwe ze ten pies do tej pory nie zostal zabrany z tej dzialki? W kazdym normalnym cywilizowanym kraju pies juz bylby pod opieka weterynarza w cieplym miejscu a wlascicielka stanelaby przed Sądem za znecanie sie nad zwierzakiem. No ale to jest sredniowieczna Polska !
niestety psa nie odebrano bo" MIASTO NIE WIDZI PROBLEMU W TYM ŻE PRZEBYWA NA DZIAŁKACH. TWIERDZĄ, ŻE PIES JEST BARDZO ZWIĄZANY Z PANIĄ A PANI BARDZO GO LUBI I UBOLEWA NAD TYM ŻE NA DZIAŁCE STOI WODA. SCHRONISKO UMIEŚCIŁO BUDE W INNYM MIEJSCU I PIES MA JUZ SUCHO. A SAMA GAZETA TAK WYKONAŁA ZDJĘCIA ABY WYGLĄDAŁO TO DRASTYCZNIE." to są jawne KPINY!!
proszę o informację, czy zwierze zostało usunięte z tej działki. Kto ma wiedzę na ten temat ? proszę opublikować.
PIES powinien zostac odebrany; Prosze zerknijcie na ustawe o ochronie zwierzat; Pies nie moze zyc w takich warunkach;
to normalka bo to tylko polska tylko by zyło sięlepiej
czy nikt na tych działkach nie przeprowadza kontroli..?? przecież tam straszny syf!! i jeszcze ten pies...widok koszmarny!! nie ma dla mnie znaczenia czy tą działkę ma ktoś stary czy młody, tak nie powinno być!!
Przestańcie męczyć starszych ludzi bo na to nie zasłużyli - a pies to pies, jeżeli ktoś chodzi spać z psem lub wpuszcza na kanapę to niech z nim zamieszka w dzikiej budzie! obłuda obłuda i obłuda, nie o taką Polskę walczyli Ci starsi ludzie. Jakby przyszła powódź to zamiast wziąć się do roboty to byście pieski ratowali i jeszcze z jakimiś puszkami kwestowali. Ale cóż...co niedziela sumiennie i fałszywie na stałą godzinę i później wychodzi: (przykre ale prawdziwe.
Ty co masz pretensje do Urzędu Miasta jeżeli wiedziałeś jaka jest sytuacja jak pies ma na imie i jak cierpi było iść pomóc albo przygrnać psa, nie potrzebnie jest temat rozdmuchany chodzi o dobro psa a właściciel o nim zapomniał. A tacy ludzie jak ty widzą problem w Urzędzie Miasta, melioracja to jedno, krzywda zwierzęcia to inna sprawa gratulacje za podejście
Jestem z Warszowa spotkałam sąsiada o godzinie 20, który wracał ze swojej działki i niestety pies dalej marżnie tak działa nasze cholerne schronisko mają gdzieś cierpienie zwierząd zresztą to nie pierwszy raz.jak niżej pisałam, chodzi im tylko na zbiórce pieniędzy, z których się nie rozliczają, takich mamy mądrych i bezdusznych opiekunów prawa, w cholerę z nimi.
gdzie ta wnuczka ma salon dla piesków, będę omijała szerokim łukiem.Dziękuję za odpowiedź.