░ Szukasz pracownika ze Wschodu Rosja, Ukraina, Białoruś? Agencja zatrudnienia Rexstass zaprasza do kontaktu mail: biuro@rexstass.eu lub tel. +48 883 533 565 ul. Zielonogórska 32, Szczecin. www.rexstass.eu ░

POGODA

Reklama

Wydarzenia

Dr Józef Pluciński • Poniedziałek [21.05.2012, 15:10:03] • Świnoujście

Ognica – osada nad Świną ( 2 )

Ognica – osada nad Świną ( 2 )

Dawna restauracja w Ognicy, pocz. XX wieku. Reprodukcja w zbiorze autora(fot. Archiwum autora )

W wypadku Ognicy, pierwsze lata po ustaniu II wojny światowej to okres pełnego podporządkowania wioski i jej niemieckich mieszkańców, jak też pobliskiego dużego gospodarstwa rolno – hodowlanego, interesom zwycięskich oddziałów Armii Czerwonej. Chodziło tu nie tylko znajdujące się w bliskości osady obiekty militarne. Ognica po wejścia Rosjan, stała się ich gospodarstwem pomocniczym, podobnie jak Chynowo czy Gadom.

Zatrudnieni w folwarku niemieccy pracownicy pracowali na rzecz Rosjan, a uzyskana produkcja szła na potrzeby aprowizacyjne armii. W tejże samej Ognicy, zamieszkali tam rybacy, pracowali również dla potrzeb zwycięskiej armii. W zamian za pracę dla Rosjan niemieccy rybacy mieli prawo do połowów, a nadto możliwość zachowania pewnej części połowów na zaspokojenie własnych potrzeb.

Tego stanu nie zmienił fakt, że jesienią 1945 roku teren wysp Wolin i Świnoujście przekazane zostały władzom polskim. Faktycznymi rządcami pozostawali jednak Rosjanie, którzy bardzo, ale to bardzo niechętnie ustępowali pola przedstawicielom polskiej administracji czy władzom wojskowym. Zgodnie z wprowadzonym przez Pełnomocnika Rządu RP na obwód Uznam - Wolin podziałem administracyjnym powiatu z października 1945 r., wsie Przytór, Łunowo, Klicz, Ognica i Karsibór wchodziły w skład gminy Przytór. Teren ten oficjalnie został otwarty na osadnictwo polskie.

Ognica – osada nad Świną ( 2 )

Fragment mapy ukazujący gminę Przytór, ok. 1952 r. Reprodukcja w zbiorze autora. (fot. Archiwum autora )

O ile w Przytorze czy Karsiborzu proces ten mino obecności Niemców i Rosjan był możliwy, to w przypadku Ognicy już nie. Przez kilka miesięcy przełomu lat 1945 i 1946 ówczesny przytorski wójt Tadeusz Postulka, raportował podczas comiesięcznych spotkań wójtów u Pełnomocnika Rządu, że na teren wsi Ognica, przedstawiciele polskich władz nie są przez Rosjan wpuszczani. Nie zezwalano na dokonanie spisów ludności niemieckiej czy opisów gospodarstw, ale także uniemożliwiano rejestrowania rybaków, sprzętu połowowego itd. Oczywiście zamieszkujący tam Niemcy nie podlegali wysiedleniu, jakie zapoczątkowano już wiosną 1946 r. Uzasadnienie było jedno: pracują na potrzeby Armii Czerwonej i jako tacy nie podlegają władzom polskim. Oczywiście nie było też mowy o tym, by zamieszkujący tam Niemcy byli angażowani do prac na rzecz polskiej administracji, czy świadczyli dostawy produktów rolnych, do jakich zobowiązani byli w innych wsiach.

Tak było praktycznie do połowy 1947 roku, kiedy to, dzięki zabiegom polskich władz, Rosjanie opuścili Ognicę. Pracujący na ich rzecz rolnicy i rybacy niemieccy za wiedzą swych protektorów także opuścili wieś. Pozostali, niezbyt zresztą liczni, już to wwędrowali do pobliskiej Kaminke, już to jako „specjaliści” znaleźli mieszkanie i zatrudnienie w rosyjskiej bazie. Nieliczni pozostali i oni po pewnym czasie zostali wysiedleni przez władze polskie.

Przez kilka miesięcy 1947 roku Ognica wieś, jak i folwark pozostawały bez gospodarzy, praktycznie opuszczone. W końcu tego roku osiedlono pierwszych osiem rodzin, a do końca 1948 roku udało się ich osiedlić raptem dwanaście. W tej liczbie 5 było repatriantów, 4 osadników wojskowych i 3 przesiedleńców. Wieś była bardzo zaniedbana. W ostatnich latach swego pobytu niemieccy mieszkańcy nie dokonywali już praktycznie żadnych napraw czy przebudów, dziesiątki hektarów ziemi uległo wyjałowieniu i stało się faktycznie ugorem, przydomowe ogródki mocno podupadły. Oczywiście polskich osadników witały puste obórki i chlewiki. Bardzo powoli w powojennych realiach gospodarczych, postępowała odbudowa osiedla. Brakowało zwierząt pociągowych, nasion siewnych, nawet prostych maszyn rolniczych. W tej sytuacji pomoc dla rolników z Ognicy organizowała ówczesna władza. Dokonywano wspólne orki i siewy, tak na ziemi indywidualnych rolników, jak i na polach należących do dawnego folwarku Ognica.

Ognica – osada nad Świną ( 2 )

Kolektywna akcja siewna na polach w Ognicy, 1948 r. Reprodukcja w zbiorze autora.(fot. Archiwum autora )

Tu zdań kilka o owym gospodarstwie. Po Rosjanach przejęła je w grudniu 1947 roku Gminna Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska” z Przytoru. Było tam około 50 ha ziemi ornej mocno wyjałowionej oraz około 150 ha łąk i pastwisk. Całości dopełniały nadwyrężone zabudowania: dom mieszkalny, spichlerz, stodoła, obora stajnie, a nawet szklarnie. Było też, acz niewiele, narzędzi rolniczych, brony, pługi, wóz, siewnik itd. Nowi właściciele wstawili tam 6 mizernych krów, 3 jałówki, 2 źrebaki.

Ognica – osada nad Świną ( 2 )

Grupa rolników z Ognicy podczas prac rolnych, 1948 r. Reprodukcja w zbiorze autora.(fot. Archiwum autora )

Mimo wspomaganych z zewnątrz akcji siewnych, kolektywnych orek i żniw, gospodarka na folwarku bardzo kulała. W tych okolicznościach zdecydowano o przejęciu gospodarstwa przez Państwowe Gospodarstwo Rolne w Uninie. Jak w niektórych przypadkach gospodarowały PGR-y starszym czytelnikom nie muszę przypominać. W tym wypadku było wyjątkowo źle. Gospodarstwo Ognica zostało absolutnie zaniedbane i wkrótce jego stan był jeszcze gorszy. Na łąkach stały stogi gnijącego siana, nieskoszone zboże porastało, waliły się zabudowania. Zapadła zatem już w 1952 roku decyzja o przekazaniu gospodarstwa dla pobliskiego PPDiUR „Odra”. Był to okres, gdy przy większych zakładach organizowano tzw. OZR czyli Ośrodki Zaopatrzenia Robotniczego.

Ognica – osada nad Świną ( 2 )

Prace rolne w gospodarstwie OZR w Ognicy, ok. 1954 r. Fot. w zbiorach Muzeum Rybołówstwa.(fot. Archiwum autora )

Były to gospodarstwa, które produkowały na rzecz stołówek zakładowych, żywiących robotników; miały też produkować mięso i przetwory, by polepszać niewesołą wówczas sytuację rynkową. Na polach OZR w Ognicy ( 17, 4 ha ), pojawiły się więc brygady pracownicze „Odry”, hodujące świnki, bydło i uprawiające rolę. Bardzo szybko do produkcji trzeba było dopłacać, podobnie zresztą jak do ówczesnej „Odry”

Ognica – osada nad Świną ( 2 )

Hodowla bydła w OZR w Ognicy, ok. 1954 r. Fot. w zbiorach Muzeum Rybołówstwa.(fot. Archiwum autora )

Ten eksperyment z OZR-ami, jak wiele innych, niestety nie w pełni sprawdził się i w kilka lat potem gospodarstwo przejęte zostało przez Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną, noszącą nazwę „Drób”. Jak zdecydowana większość tych spółdzielń i ta została rozwiązana na przełomie lat 1956 / 57. W kilka lat potem pojawiła się znowu Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna w Ognicy. Jak wynika z rejestru z 1965 r. gospodarowała ona na 254 hektarach ziemi ornej, łąk i pastwisk. Ta spółdzielnia przez szereg lat całkiem nieźle funkcjonowała i została rozwiązana dopiero na fali przemian, jakie miały miejsce po 1990 roku.

A co działo się z osadą ? Leżała nieco na uboczu głównego nurtu życia powiatu. Większość mieszkańców, a tych nigdy nie było zbyt wielu, związanych było już to z pobliską „Odrą”, miastem Świnoujściem, lub ze wspomnianą Spółdzielnią Produkcyjną. Jeszcze w 1968 roku notowano jedynie 19 zamieszkujących tu rodzin.

Do czytelników, szczególnie tych którzy dłużej w Ognicy zamieszkują, mam prośbę o udzielenie informacji o życiu osady, w minionych dziesięcioleciach, lub wskazanie osób, które takich informacji udzielić będą mogły. Chętnie zjawię się by o tych sprawach porozmawiać.

Nie chcę, by w przygotowywanym opracowaniu książkowym wiadomości o Ognicy opierały się tylko na materiale archiwalnym. Kontakt internetowy : ajax13@uznam.net.pl

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 11, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Przed zamieszczeniem komentarza zapoznaj się z regulaminem.

 
Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-11 z 11

Gość • Piątek [25.05.2012, 14:01:30] • [IP: 83.21.162.***]

Ognica kiedyś i dziś -obecnie z powodu wykupu ziemi i ogrodzenia terenu jest utrudniony dostęp w niektórych miejscach do linii brzegowej, tak że nie ma gdzie powędkować.Jedynie co zostało to komary takie jak za dawnych lat.

Gość • Piątek [25.05.2012, 12:24:09] • [IP: 80.245.189.***]

Mój wujek Wacław tam mieszkał.Jako jeden z pierwszych na wsi miał samochód-"Warszawę"kombi.Ehh..Co, to było za auto...Pamiętam jeszcze że na jego polu tuż przy wodzie leżał drewniany wrak statku.Bardzo lubiłem tam myszkować.

Gość • Piątek [25.05.2012, 09:52:31] • [IP: 80.245.176.***]

Ten" zapach" dzieciństwa, który tak Pan z rozrzewnieniem wspomina jest nadal na Ognicy...bzy, krowy na pastwisku, rechot żab, śpiew ptaków, wieczorne koncert koników polnych i" zapach". ...ciepła i bezpieczeństwa. Cieszę się, że mam tam swój kawałek raju. ...gdzie wszystko ma inny lepszy smak.

Gość • Czwartek [24.05.2012, 11:38:41] • [IP: 80.245.184.**]

Kiedys ze swoim ojcem jezdzilem na ryby, na stary most, w sumie na fragmenty mostu. Ojciec robaki przynosil z PGRu, ale to byly sztuki wypasione. pierwsze rybki jazgary i mini okonki. Pamietam bzy, krowy, zapach wsi... mile wspomnienia

Gość • Czwartek [24.05.2012, 09:33:46] • [IP: 83.21.163.**]

Dobrze że dzieciaki nie piszą dópa przez ó. ..to by był dopiero obciach.O czym to świadczy że za mało jest gramatyki a za dużo religii.

Gość • Środa [23.05.2012, 13:01:36] • [IP: 217.97.193.***]

21:16] • [IP: 93.94.191.**]: proszę tylko o trochę więcej dbałości o język jakim się posługujemy - na drugi raz:" hałas", " smród"... :)

Gość • Wtorek [22.05.2012, 21:16:28] • [IP: 93.94.191.**]

Ognica piękna dzielnica była 15 lat temu gdy byłam jeszcze dzieckiem teraz to tylko chałas i smrud jezdzacych samochodów. Kiedyś to było tam życie:) Pozdrowienia dla mieszkańców Ognicy:)

✄⋯⋯⋯⋯⋯ • Wtorek [22.05.2012, 20:25:11] • [IP: 31.63.210.**]

Ognica też serwuje (przynajmniej serwowała) dobre grzybki :-)

Gość • Wtorek [22.05.2012, 18:30:22] • [IP: 83.21.141.***]

Prywatne po wojnie - ziemia w rękach prywatnych następnie Spółdzielnia Samopomoc -następnie PGR -następnie OZR -ponownie PGR. Obecnie tam gdzie rosły ziemniaki (gdzie chodziłem na wykopki) to obecnie rosną krzaki i trzcina a ziemniaki to kupujemy z Holandii. Jaka piękna nasza gospodarka ?

Gość • Poniedziałek [21.05.2012, 21:55:56] • [IP: 31.61.232.***]

Bardzo interesujące, będziemy wiedzieć tą naszą historię. Ognica to atrakcyjne osiedle, dużo uliczek z pięknymi domkami.

✄⋯⋯⋯⋯⋯ • Poniedziałek [21.05.2012, 15:55:00] • [IP: 31.63.224.**]

Ognica jak się ostatnio rozbudowała. Kiedyś to mięli klawe życie.

Oglądasz 1-11 z 11
■ Długi majowy weekend dla wielu rodziców z naszego miasta nie będzie chwilą relaksu. Właśnie dowiedzieli się, że ich dzieci nie dostały się do przedszkola.- Moje dziecko w tym roku skończyło 3-latka i nie ma da niego miejsca w przedszkolach - napisała do nas przerażona mieszkanka. To ciekawy przypadek, dla dzieci w tym wieku przedszkole jest obowiązkowe ■ To historyczna chwila dla Świnoujścia. Umowa na dofinansowanie tunelu podpisana! To moment, na który od wielu lat czekali mieszkańcy Świnoujścia. Długo wyczekiwane stałe połączenie pomiędzy wyspami Uznam i Wolin już wkrótce stanie się faktem. W piątek, na pokładzie promu Karsibór zostały podpisane dwie ważne umowy, o dofinansowaniu tunelu, a także o pełnieniu funkcji inwestora zastępczego ■ Andrzej Mrozek nie jest już wiceprzewodniczącym Rady Miasta. W trakcie, czwartkowej sesji Rady Miasta radni głosowali nad podjęciem uchwały w sprawie przyjęcia rezygnacji wiceprzewodniczącego Rady Miasta. Ostatecznie, radni przyjęli rezygnację Andrzeja Mrozka. Za jej przyjęciem zagłosowało 11 radnych, 7 radnych wstrzymało się od głosu, głosów przeciw nie było ■ Jednomyślną decyzją radnych Świnoujście przystąpi do Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych Rzeczpospolitej Polskiej ■ Radny Stanisław Bartkowiak proponuje by, wkrótce po podpisaniu umów na finansowanie tunelu pod Świną zorganizować seminarium dla radnych, na którym zostałyby zaprezentowane szczegóły rozpoczynającej się inwestycji. Przypomnijmy, że strona rządowa zapowiedziała podpisanie umów z miastem na 28 kwietnia ■ Stan sporych odcinków chodników prowadzących do promenady wzdłuż ulicy krzywoustego i Sienkiewicza woła o pomstę do nieba"-twierdzi radna Joanna Agatowska i wnioskuje o pilną poprawę tego stanu jeszcze przed sezonem letnim ■ Awaria pomostu na Karsiborach. Jeden z naszych Czytelników przesłał nam zdjęcie, dwóch dźwigów znajdujących się tuż przed przeprawą promową Karsibór, po stronie Ognicy. - Co się tam dzieje? - pyta mieszkaniec. Dziennikarze portalu iswinoujscie.pl ustalili, że wizyta dwóch dźwigów przy promach związana jest z awarią pomostu. Aktualnie, trwa ich naprawa. Fotografia została wykonana w środę. Wszystko po to, aby zdążyć przed zbliżającą się Majówką. Wtedy na przeprawie ”Centrum” będą kursowały trzy promy ■ Przygotowania do Dnia Flagi w Świnoujściu śledzi cała Polska! Zainteresowanie obchodami tego święta w naszym właśnie mieście wynika z faktu, że właśnie u nas zawisnąć ma największa w Polsce flaga. 2 maja zostanie wywieszona ze szczytu latarni morskiej i będzie jeszcze większa niż w poprzednich latach. Biało - czerwony gigant będzie większy od boiska do koszykówki ■ Ogień na stacji paliw! 1 osoba poszkodowana. 3 zastępy straży pożarnej, w tym Wojskowa Straż Pożarna pojawiły się w poniedziałkowy poranek na stacji paliw przy ulicy Nowokarsiborskiej. Strażacy gasili tam palącą się cysternę. W pożarze poszkodowany został kierowca pojazdu. Na szczęście, okazało się, że były to tylko ćwiczenia świnoujskich strażaków ■ Na realizację tego marzenia, czyli budowę stałego połączenia między Uznamem i Wolinem czekamy już kilkadziesiąt lat. Już za kilka dni- wydarzenie kluczowe dla inwestycji. 28 kwietnia na promie Karsibór podpisana zostanie umowa o unijne dofinansowanie budowy tunelu pod Świną. Uroczystość rozpocznie się przed godziną 11 na promie Karsibór. Gościć będziemy wicepremiera Mateusza Morawieckiego, ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka, Marka Gróbarczyka, szefa Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi. Będzie wicemarszałek Sejmu RP Joachim Brudziński i wojewoda zachodniopomorski Krzysztof Kozłowski ■ Konkurs recytatorski w przedszkolu nr 10 „Kolorowy Świat”. „Poeci chcą albo uczyć, albo bawić, my zetkniemy się na jakiś czas zarówno z jednym jak i z drugim. Za chwilę wystąpią przed nami dzieci, które zmagać się będą o laur zwycięzcy, o miano mistrza recytacji”. Tak rozpoczął się 24 kwietnia I Wewnątrzprzedszkolny Konkurs Recytatorski pt.: „Wiersze znane i lubiane” zorganizowany w Przedszkolu Miejskim nr 10 „Kolorowy Świat”. ■ 6116 złotych - taką kwotę udało się zebrać podczas sobotniego festynu charytatywnego który odbył się przy muszli koncertowej dla wsparcia fundacji hospicyjnej "Przystań" w Świnoujściu ■ DRZWI OTWARTE DLA GIMNAZJALISTÓW W CEZIT- WTOREK 25.04, GODZ. 17.00, UL. GDYŃSKA 26. ■ Rowerowy Plac Mickiewicza czyli masa krytyczna na starcie. W sobotę tuż po 8.00 rano na placu przed Urzędem Miasta pojawiali się pierwsi rowerzyści. Przybywali w odpowiedzi na zaproszenie Klubu Sportowego „Uznam”. Inicjatywa „ulicznej demonstracji” rowerzystów spotkała się jak co roku z dużym zainteresowaniem miłośników dwóch kółek. Wsparcia udzieliły władze miasta, a bezpieczeństwa rowerzystów od startu strzegli policjanci. Od startu imprezę zabezpieczali także strażnicy miejscy. Sami zaś rowerzyści pokazali nie tylko siłę swojej masy ale także to jak są zintegrowaną i przyjacielską grupą ■ Była minister infrastruktury i rozwoju, Elżbieta Bieńkowska odwiedziła Pomorze Zachodnie. Lokalne firmy, produkty i usługi mogą wspierać budowę prestiżu Pomorza Zachodniego. Stojące przed polskimi firmami wyzwania na rynkach UE, a także działaniach Komisji Europejskiej na rzecz przedsiębiorców były głównym tematem spotkania z Elżbietą Bieńkowską, Komisarz UE ds. Rynku Wewnętrznego, Przemysłu, Przedsiębiorczości i MŚP. W zorganizowanym dla zachodniopomorskiego świata biznesu spotkaniu, wziął również udział Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz. ■ Turysta podsumowuje swoją wizytę w Świnoujściu: Urząd Miasta pobiera opłaty klimatyczne, a wczasowicze duszą się oparami i spalinami ze wszystkich stron ■ W dniu 8 kwietnia 2017 roku w Świnoujściu przy ulicy Bohaterów Września 4 doszło do włamania do pomieszczeń archiwum Cechu Rzemiosł Różnych poprzez wyłamanie zamków w drzwiach wejściowych do archiwum. Z wnętrza pomieszczenia sprawca zabrał w celu przywłaszczenia dokumentację w postaci projektów unijnych, dokumentów partyjnych i księgowych. Sprawca włamania został zatrzymany i przedstawiono mu zarzuty - mówi mł. asp. Magdalena Figarska-Śnieć ■ Świnoujścianie bronią niezależności polskich sądów: Ziobro i Jaki do paki. W samo południe, mieszkańcy zebrali się pod budynkiem Sądu Rejonowego w Świnoujściu. Świnoujścianie w ten sposób wyrażali swój przeciw, wobec planowanej przez Prawo i Sprawiedliwość reformy sądownictwa i tym samym wsparli ogólnopolski protest sędziów. Nowe ustawy, mają doprowadzić do upolitycznienia Krajowej Rady Sądownictwa. W trakcie pikiety, demonstrujący prezentowali takie transparenty jak: Sądy wolne od dyktatury PiS-u, Ziobro nienawidzi ludzi i dlatego walczy z Sądami, Ziobro i Jaki do paki, Sędziowie wierzymy w Waszą siłę i wytrwałość w walce o samorządność, Kto z prawem wojuje sprawiedliwość go dosięgnie, Prawo obowiązuje wszystkich PiS też, oraz dobre Pany zaorują Sądy Powszechne ■ Młodzież Logosu rozdawała żonkile. 19 kwietnia to data upamiętniająca rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim .W tym roku młodzież szkół Fundacji Logos ( 6 klasa Szkoły Podstawowej , klasy gimnazjalne oraz 1 i 2 liceum ) włączyła się w obchody tej rocznicy i wzięła udział w akcji „Żonkile” organizowanej przez Muzeum Historii Żydów Polskich Polin w Warszawie .Żółty żonkil jest symbolem zbiorowej pamięci, Marek Edelman otrzymywał bukiet takich kwiatów zawsze w rocznicę wybuchu powstania i co roku składał żonkile pod pomnikiem Bohaterów Getta ■ Już wkrótce do Wisełki pojedziemy na rowerze! Ścieżka rowerowa ma powstać do 2019 roku! Przewodnik, radny miasta Międzyzdrojów Adam Jakubowski był gospodarzem wystawy Klubu Przewodników „Na Wyspach” w Międzyzdrojach z okazji Wystawy pt. „60- letni dorobek działalności Komisji Przewodnickiej Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. W sali teatralnej odbyło się też spotkanie przewodników i burmistrzów z naszego regionu, łącznie z Kołobrzegiem i dyrektorem Wolińskiego Parku Narodowego Wojciechem Zyską. W jego trakcie, dyskutowano m.in na temat planowanej budowy ścieżki rowerowej. Jak się okazuje, już w 2019 roku będziemy mogli pojechać do Wisełki rowerem ■ Sukces zawodników ULKSW Pomorze Świnoujście! Na Wojewódzkiej Olimpiadzie Dzieci i Młodzieży zdobyli 29 medali! ■ Wtorek: Tuż przed godziną 23.00 na ulicy Karsiborskiej doszło do poważnego wypadku. Volkswagen, którym jechały trzy osoby, wyleciał dwukrotnie z drogi. Drugi raz nie był dla nich jednak szczęśliwy. Auto uderzyło w drzewo ■ „Guziki z muszli – ślad dawnej tradycji”. Otwarcie nowej wystawy w Muzeum Rybołówstwa Morskiego. W najbliższy piątek, 21 kwietnia, o godzinie 18.00., w Muzeum Rybołówstwa Morskiego w Świnoujściu otwarta zostanie wystawa: „Guziki z muszli – ślad dawnej tradycji” ■ Ponad kilometrowa kolejka na przeprawę Karsibór. Osoby które planują podróż na wyspę Uznam, powinny wyjechać ze sporym zapasem czasu. Jak informuje nasz reporter, kolejka na prom Karsibór ma ponad kilometr długości ■ Ruszyła akcja walki z komarem. Rozpoczęła się od specjalnych tzw. wylewek na terenach podmokłych, w stawach w parku i innych terenach miejskich, gdzie stoi woda. Wylewki mają zabić larwy ■ Nie chciała mieszkać w Niemczech. Przebiegła 600 kilometrów! Może lepiej dać jej spokój? Niech biega? Biegająca po mieście suczka, o której co rusz donoszą nasi Czytelnicy, nigdy nie miała właściciela. Do Świnoujścia przybiegła… aż z Poczdamu! Historia samotnej suczki to scenariusz na ciekawy film. Pies, o którym od miesięcy głośno w naszym mieście, dotarł do nas aż z Białorusi. Dokładnie 4 grudnia 2016 roku suczka została wysłana w transporcie z Białorusi do niemieckiego Poczdamu. Dzięki temu uniknęła śmierci na wschodzie ■ Setki mieszkańców, przyjaciele i rodzina pożegnali Stanisława Możejkę ■ Asysta honorowa w czasie pogrzebu Stanisława Możejki.Minister obrony narodowej przyznał wojskową asystę honorową żołnierzy 8. Flotylli Obrony Wybrzeża podczas pogrzebu śp. Stanisława Możejki, byłego prezydenta Świnoujścia ■ Przedświąteczne kolejki na przeprawie. Kierowcy: Nie jest tak źle... ■ PLANOWANE WYŁĄCZENIA ENERGII ELEKTRYCZNEJ - Świnoujście w dniach: 2017-04-19, w godzinach: 19 kwi 09:00 - 19 kwi 16:00 w miejscowości Ognica ■ Wzdłuż Wybrzeża oraz na krańcach północnych spodziewane są silne porywy południowo - zachodniego i zachodniego wiatru o prędkości do 70-90 km/h ■