POGODA

Reklama

Wydarzenia

www.slonecznie.pl • Piątek [22.04.2011, 17:37:38] • Świat

Wyspa Wielkanocna – tajemnicze Rapa Nui

Wyspa Wielkanocna – tajemnicze Rapa Nui

fot. istockphoto.com

Ten niewielki, najbardziej oddalony od cywilizacji (3600km od wybrzeży Chile), zamieszkały skrawek lądu został odkryty przez Holendra Jacoba Roggeveen 5 kwietnia 1722 roku w niedzielę wielkanocną. Stąd właśnie wzięła się nazwa wyspy Easter Island, lub Wyspa Wielkanocna, zwana przez tubylców Rapa Nui. Jest to jeden z nielicznych i pozytywnych faktów, co do których naukowcy są pewni. Większość informacji dotyczących historii wyspy to niepotwierdzone hipotezy mówiące o pasmie nieszczęść jakie nękały Rapa Nui.

W 1722 roku, gdy odkrywca Wyspy Wielkanocnej wylądował na jej brzegu ujrzał kilkaset równo ustawionych gigantycznych posągów Moai, zwróconych twarzą w stronę bezkresu oceanu, jakby kogoś wypatrywały. Teren wyspy był przeraźliwie pusty, bez drzew z jałową ziemią, choć teren na tej szerokości geograficznej powinna być pokryta lasem palm i bujną roślinnością. Wyspę zamieszkiwało w tamtym okresie ok. 3000 osób.

Wyspa Wielkanocna – tajemnicze Rapa Nui

fot. istockphoto.com

Co działo się wcześniej? Dlaczego wyspa była taka jałowa?
Jest na to kilka teorii. Jedna z nich zakłada, że pierwsi mieszkańcy wyspy przybyli na nią około 800 r w dwóch grupach. Jedna z Polinezji druga z Ameryki Południowej, które podzieliły się na 2 klany: długouchych i krótkouchych. Wtedy wyspa była pokryta bujną roślinnością i lasami palmowymi, z dużą różnorodnością ptaków. To co przypominało raj, w przyszłości miało się stać dla mieszkańców piekłem. Drzewa zaczęto wycinać zarówno pod uprawy roślin jadalnych, a także do transportu wielkich i wspaniałych posągów moai. Posągi te ważyły zazwyczaj od 20 do 80 ton i były wysokie na 5 do 10 metrów, a jeden z nich niestety niedokończony, mierzy 21m wysokości i waży 270 ton. Zbudowano ich w sumie około 900. Prawdopodobnie transportowano je na specjalnie skonstruowanych saniach lub też za pomocą okrągłych bali, co przyczyniło się do wycinki drzew na wyspie. Dodatkowo zbiegło się to ze znacznym wzrostem populacji wyspy do ok. 10 – 15 tysięcy osób, co w sumie doprowadziło do wyjałowienia ziemii, a w konsekwencji do fali głodu, walk między dwoma klanami i ostatecznie do kanibalizmu.

Druga hipoteza, mówi o tym, iż wyspa została zasiedlona przez Polinezyjczyków dopiero ok 1200 roku, a wraz z ludźmi na wyspę przybyły szczury. Z braku jakichkolwiek wrogów naturalnych, szczury rozmnażały się bez przeszkód, aż ich populacja wzrosła do ponad 20 milionów, wyjadały z gniazd jaja ptaków, zjadały wszystkie owoce i nasiona roślin, doprowadzając do katastrofy ekologicznej i niemal całkowitego wyginięcia roślinności. Tragiczną sytuację przypieczętowali ludzie używając bali drewnianych lub drewnianych sań do transportu setek moai, które zapewne stawiali w ofierze dla swojego bóstwa, prosząc o ironio o poprawę sytuacji. Doprowadziło to w efekcie do wspomnianej wcześniej fali głodu i walk plemiennych.

Jak to zazwyczaj bywało w czasach kolonizacji świata, sytuacja na wyspie wcale nie poprawiła się wraz z pojawieniem się białego człowieka, a wprost przeciwnie.

Podczas wizyty na Rapa Nui kapitana Jamesa Cooka 1774 roku (52 lata po odkryciu wyspy), sytuacja wyglądała jeszcze gorzej. Wielkie posągi moai były poprzewracane, natomiast mieszkańcy wyspy byli nieufni i nękani chorobami przywiezionymi ze starego kontynentu.
Dzieła zniszczenia cywilizacji Wyspy Wielkanocnej dokończyło pojawienie się handlarzy niewolnikami w XIX w, którzy z blisko 4000 osób, pozostawili na wyspie jedynie 111 mieszkańców. Po interwencji międzynarodowej, uwolniono pojmanych w niewole, ale zanim wrócili na Rapa Nui większość zginęła z powodu chorób, na które nie byli odporni i w sumie na wyspę powróciło jedynie 15 rdzennych mieszkańców.

Historia wyspy jak i sposób budowy oraz transportowania gigantycznych posągów, były przekazywane głównie ustnie, a z powodu prawie całkowitego wyniszczenia rdzennej ludności informacje te nie przetrwały i są dziś zarówno źródłem badań naukowych jak i spekulacji. Jednak mieszkańcy Rapa Nui pozostawili po sobie także i źródła pisane, tabliczki drewniane z pismem zwanym rongo-rongo. Niestety zachowało się tylko kilkanaście tabliczek z tym pismem, a większość została bezpowrotnie utracona. Głownie przez zbyt małą liczbę tekstów źródłowych, jak do tej pory nikomu nie udało się odszyfrować pisma rongo-rongo.

Dziś Wyspę Wielkanocną zamieszkuje ok. 4000 mieszkańców, wyspa należy do Chile i jest głównie atrakcją turystyczną. Jednak ze względu na znaczną odległość od stałego lądu, wyspę odwiedza niewielu, bo ok. 30 tyś turystów rocznie i nie jest to tania impreza. Można dostać się tam tylko z Chile tylko poprzez jedne narodowe Chilijskie linie lotnicze, a połączenia są rzadkie i dość drogie. Na wyspie jest jedno miasto, jedna stacja benzynowa i oczywiście jedno lotnisko, które co ciekawe jest także zapasowym lądowiskiem dla promów kosmicznych NASA.

Mimo tych trudności w dotarciu do celu, podobno niewiele może się równać z uczuciem stanięcia twarzą w twarz z gigantycznym, tajemniczym posagiem moai, patrzącym pusto w dal, jakby zastanawiającym się nad smutnym losem, jaki spotkał jego budowniczych.

Biuro Podróży Słonecznie.pl
CH "Uznam", Grunwaldzka 21
72-600 Świnoujście, Poland
tel. (91) 321 70 43 / (91) 321 70 44
fax (91) 321 70 45
www.slonecznie.pl , biuro@slonecznie.pl


komentarzy: 9, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Przed zamieszczeniem komentarza zapoznaj się z regulaminem.

 
Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-9 z 9

ernest • Niedziela [05.02.2012, 10:20:36] • [IP: 92.41.174.***]

Takie male sprostowanie, najbardziej oddalona od kontynentow wyspa jest Pitcairn na Pacyfiku. Pozdrawiam

⎇©®©⋰⋱⋰Y • Wtorek [26.07.2011, 12:18:33] • [IP: 79.162.129.*]

Sam wyrzeźbiłem dwie głowy na tej wyspie.

Gość • Sobota [28.05.2011, 09:39:42] • [IP: 62.21.52.**]

rapa-nui.net

Gość • Piątek [20.05.2011, 15:15:30] • [IP: 88.156.233.***]

a ja chętnie bym tam poleciała...

Gość • Poniedziałek [16.05.2011, 15:40:23] • [IP: 92.42.117.*]

są ludzie dla których 10.000 jest jak dla CIEBIE stówa

Gość • Niedziela [15.05.2011, 02:34:08] • [IP: 80.245.179.***]

Trzeba mieć jakiś dziwny cel żeby lecieć na tę nudną wyspę za 10000 w złocie.

Gość • Niedziela [24.04.2011, 19:25:27] • [IP: 46.113.236.***]

ale tajemnicy Grega nikt nie zna :)

Gość • Niedziela [24.04.2011, 16:38:52] • [IP: 80.245.189.***]

nie??powaznie??

• Niedziela [24.04.2011, 10:53:00] • [IP: 31.63.243.***]

Byłem tam

Oglądasz 1-9 z 9
■ W niedzielę 19. lutego przeprowadzona zostanie XVI edycja Bałtyckiej”15”. Zapisy od 11.00, start o 12.00 spod pływalni. Trasa wiedzie promenadą-od pływalni do ul. Chrobrego, z powrotem do pływalni i dalej promenadą do molo w Heringsdorfie i powrót do pływalni(15km). Bieg ten zaliczany jest do klasyfikacji Międzynarodowej Ligii Biegowej Klubu Biegacza Jogging. Szczegóły w regulaminie na www.jogging.republika.pl ■
■ Komitet Obrony Demokracji zbierał podpisy za referendum szkolnym ■ Właściciel uszkodzonego samochodu: Po uderzeniu ta Pani nie zatrzymała auta i nie sprawdziła w co uderzyła... Napisał do nas właściciel uszkodzonego samochodu, który w mailu opisał dokładny przebieg zdarzenia na parkingu przy ulicy Hołdu Pruskiego. Jak twierdzi, kierująca kobieta uderzyła w jego samochód i nawet nie sprawdziła czy coś się stało, chcąc wyjechać za wszelką cenę z parkingu ■ Stanowisko Grupy Morskiej na temat terminala kontenerowego: Odrzucenie przez nas projektu uchwały nie jest głosem ani za, ani przeciw jego budowie ■ Przyjechał do Polski, aby się rozerwać. Swoją przygodę zakończył bez butów i na izbie przyjęć... ■ Piękny Klif Lubiński od zawsze był miejscem ciekawym i ważnym. Piękny Klif Lubiński od zawsze był miejscem ciekawym i ważnym Już od dziejów starożytnych Lubin był ważnym miejscem tego regionu. Ja wspomnę kilka chwil ostatniego półwiecza mojego spotkania się na tym terenie. Pamiętam jak w pierwszych latach powojennych było ciężko. By ulżyć w życiu codziennym wraz z kolegą na przełomie lat 1959/60 po raz pierwszy wybrałem się rowerem nad jeziorko Turkusowe, by zdobyć trochę kredy do pomalowania mieszkania ■ Myśleli że pali się Kaufland... Jak się okazało, był to fałszywy alarm. Gdy przed godziną 13.00 pod Kaufland wezwane zostały wozy bojowe Państwowej Straży Pożarnej, pobliscy mieszkańcy myśleli że w płomieniach stanął Kaufland! Na szczęście okazało się, że powodem całego zamieszania była tylko czujka ■ SLD o terminalu kontenerowym: Stoimy po stronie mieszkańców, którzy oczekują życia w mieście, które jest czyste ekologicznie i ma czyste plaże. Zobacz film! ■ Na parkingu za ”Cechem” został zgubiony łańcuszek. Dla uczciwego znalazcy przewidziana jest nagroda ■ 25 Finał WOŚP podsumowany! Ostatecznie zebrano 260 565 złotych. Tradycyjnie już w Miejskiej Bibliotece Publicznej podsumowano świnoujski finał WOŚP. W naszym mieście ostatecznie udało się zebrać 260 565 złotych. To nie tylko efekt pracy świnoujskich wolontariuszy, ale także internautów, którzy wzięli udział w internetowych aukcjach. To właśnie dzięki nim ostateczna kwota nieznacznie wzrosła ■ TRYTON 2016. Kapituła wybrała nominowanych. Swoje głosy na kandydatów do corocznej Nagrody Prezydenta Miasta TRYTON 2016 oddali dzisiaj członkowie Kapituły. Tym samym, spośród wszystkich zgłoszonych kandydatów, wybrano po trzech nominowanych w każdej kategorii. Oficjalne ogłoszenie laureatów odbędzie się 25. lutego 2017 r. podczas Gali TRYTONA w hotelu Interferie Medical Spa. Statuetka TRYTONA przyznawana jest w trzech kategoriach: Gospodarka i Przedsiębiorczość, Działalność Kulturalna, Społeczna, Edukacja i Sport oraz Obiekt Roku. Kandydatów zgłaszają mieszkańcy oraz członkowie Kapituły, w skład której wchodzą: prezydent miasta, jego dwaj zastępcy, przewodniczący Rady Miasta, sekretarz miasta, rzecznik prasowy prezydenta oraz redaktorzy naczelni świnoujskich mediów, dziennikarze oddziałów terenowych regionalnych mediów. Spośród wszystkich zgłoszonych kandydatów, członkowie Kapituły - w drodze głosowania - wybierają po trzech nominowanych do każdej z kategorii i laureatów ■ Miasto sprzedało działkę przy plaży za prawie dwa miliony złotych. Kolejna atrakcyjna działka w dzielnicy nadmorskiej poszła pod młotek. Tym razem miasto sprzedało nieruchomość niezabudowaną przy ulicy Uzdrowiskowej, o wielkości 728 metrów kwadratowych. Działka przeznaczona jest pod zabudowę usługową, handel i gastronomię. Cena wywoławcza za tę nieruchomość wynosiła 1 mln 650 tys. złotych netto, jednak ostatecznie mieszkaniec Świnoujścia zapłacił za nią 1 mln 870 tys. złotych netto. Do przetargu, który odbył się 3 lutego br. przystąpiło czterech oferentów ■ Płk SG dr Piotr Patla nowym komendantem Morskiego Oddziału Straży Granicznej! Płk SG dr Piotr Patla, komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej, wprowadził 11 lutego nowego Komendanta Pomorskiego Dywizjonu Straży Granicznej w Świnoujściu. Obowiązki te będzie pełnił kmdr por. SG Zbigniew Iracki, który zastąpił kmdr. SG Marka Mosionka ■ Żaglowiec Down North zatonął w szczecińskim porcie. Dwa lata temu jednostka była na dnie przed wejściem do Świnoujścia! Od południa w niedzielę w szczecińskim porcie trwała akcja związana z zabezpieczeniem wraku. Żaglowiec pod kanadyjską banderą Down North. Jako pierwsza, informację o wraku spoczywającym na dnie przy moście na wyspę Grodzką przekazała szczecińska redakcja Gazety Wyborczej zaalarmowana przez swoich czytelników ■ Zobacz, co mieszkańcy sądzą na temat tablicy smoleńskiej i terminalu kontenerowego w Świnoujściu! Zobacz film! ■