POGODA

Reklama


Wydarzenia

Dr Józef Pluciński • Poniedziałek [24.01.2011, 07:29:51] • Świnoujście

Z dziejów świnoujskich aptek. Cz.2

Z dziejów świnoujskich aptek. Cz.2

Dawne symbole aptek waga i moździerz.(fot. wikipedia.pl )

Starą świnoujską aptekę „Pod Orłem” Placu Wolności 7, o której obszerniej pisałem w odcinku poprzednim, na przełomie lat 1946-47 objęło i przez kilka lat prowadziło małżeństwo farmaceutów Mrozińskich.

Kierowniczką i tytularną właścicielką była mgr Mrozińska, piękna ciemnowłosa pani, osoba szanowana i niezwykle zasłużona dla zdrowia mieszkańców. Jej zapobiegliwości i staraniom mimo wyjątkowo trudnych warunków komunikacyjnych w świnoujskiej aptece nie brakowało niezbędnych leków. W aptecznym laboratorium, pani mgr Mrozińska z dostępnych najprostszych składników, wytwarzała tak niezbędne wówczas mikstury i maści, które z konieczności zastąpić musiały całkowicie niemal niedostępne leki gotowe, wytwarzane przez przemysł farmaceutyczny. Zmieniło się nieco, gdy i tutaj docierać zaczęły dostawy międzynarodowej pomocy UNRRA, m.in. sulfamidy, tran, materiały opatrunkowe, środki septyczne. Poprzez aptekę do szkół i przedszkoli do świnoujskich dzieci dotkniętych masowo anemią i krzywicą docierał tran. Nie był to wprawdzie smakołyk ale naprawdę z jego pomocą udało się poprawić stan zdrowia wielu, wielu dzieci.

Z dziejów świnoujskich aptek. Cz.2

Jadłodajnia prowadzona dzięki pomocy z UNRRA, 1946 r. (fot. Archiwum autora )

W warunkach, gdy jedną z miejscowych plag była epidemia duru brzusznego i tyfusu, a praktycznie działał tu tylko jeden lekarz, apteka była głównym dostawcą środków zwalczających wszawicę i rozpowszechniającym środki czystości. W pamięci osób mających wówczas kontakt z apteką i ludźmi, którzy ja prowadzili, utrwaliło się wspomnienie, że państwo Mrozińscy pracujący w aptece, z wielką kulturą i życzliwością traktowali swoich klientów, niezależnie od ich pozycji społecznej, majętności czy wieku. Dla każdego mieli uśmiech, dobrą radę a nierzadko nawet sprzedaż poniżej wartości czy wręcz nie pobieranie opłaty w wypadkach oczywistego ubóstwa. A biedy było wówczas naprawdę sporo.

Była to apteka prywatna, stąd też jej właścicielka, od czasu gdy cały praktycznie handel został uspołeczniony, była przez ówczesne władze traktowana jako relikt systemu kapitalistycznego. Przyznać też trzeba, że nie mieli oni łatwego życia. Oprócz wytwarzanych w aptecznym laboratorium galenowych preparatów, zmuszeni byli do zaopatrywania się z t.zw. „poniemieckich remanentów”, czy dostaw z UNRRA. Z tego tytułu już w latach 1948 – 49 przyprawiano im chętnie na różnych zebraniach łatkę „spekulantów” czy „paskarzy”. Zgodnie z ówczesną doktryną budowania nowego ustroju, przystąpiono w końcu do likwidacji i tego „reliktu”. Tak jak w całej Polsce, na podstawie decyzji politycznych, podjętych na szczeblu centralnym, także apteka w Świnoujściu, z dniem 8 stycznia 1951 roku została przejęta przez państwo i stała się Apteką Społeczną noszącą jakiś tam numer. Przejęcia apteki dokonała bez wcześniejszego uprzedzenia, specjalna komisja, w skład której wchodził przedstawiciel miejscowej administracji, delegat Ministerstwa Zdrowia a także pracownik Urzędu Bezpieczeństwa. Protokołem, jaki na tę okoliczność sporządzono, całe wyposażenie apteki, wszystkie znajdujące się w niej medykamenty i materiały, jak też zawartość kasy, zostały przejęte na rzecz państwa.

Z dziejów świnoujskich aptek. Cz.2

Fragment instrukcji Ministerstwa Zdrowia dot. nacjonalizacji aptek, 1951 r. (fot. Archiwum autora )

Jej dotychczasowa właścicielka stała się natomiast pracownicą wielkiego państwowego molocha Centrali Aptek Społecznych. W krótkim czasie po pozbawieniu własności apteki, gdy było to tylko możliwe, państwo Mrozińscy opuścili Świnoujście, ostatecznie przenosząc się do Gdańska. Była to dla nich także trudna decyzja, posiadali bowiem trzech synów: Wojciecha, Andrzeja i Michała aktywnych harcerzy, którzy już niejako wrośli w miejscowe środowisko młodzieży. Dzięki pomocy jednego z czytelników udało mi się nawiązać kontakt z jednym z synów, obecnie lekarzem w Gdyni. Nie jest wykluczone, że zaowocuje to ciekawym materiałem opowiadającym o powojennych dziejach naszego miasta.

O ile wcześniej zaopatrzenie apteki zależało od energii i pomysłowości właścicielki, to po uspołecznieniu, sprawy te stały się przedmiotem decyzji urzędniczych i rozdzielników ustalanych na niemal centralnym szczeblu. Odbiło się to naturalnie na stanie tego, co się w aptecznych regałach i szufladach znajdowało. Leki były wprawdzie bardzo tanie i teoretycznie masom dostępne, ale wielu nawet podstawowych medykamentów czy środków higieny, po prostu brakowało. Dostawy odbywały się niezbyt regularnie według trudnego do odgadnięcia schematu. Wyspiarskie położenie Świnoujścia i wynikające stąd trudności komunikacyjne sytuację tę pogarszały.

Jak już wspominałem, sama apteka, mimo wojennych zaniedbań, dzięki staraniom właścicieli, dość długo pozostawała taką, jaką była przed laty, gdy ją zbudowano. Budynek nadal przyciągał wzrok oryginalną fasadą z gzymsami i pilastrami, ciekawymi w kształcie oknami i oryginalną stolarką drzwiową. Zachwycało wnętrze, wyposażone w typowe niegdyś dla aptek szafy z mnóstwem szuflad, szklanye butle i porcelanowe naczynia, pełne tajemniczych maści, ziół i mikstur noszących łacińskie nazwy. Stare meble i sprzęty jak moździerze, młynki i wagi pochodziły jeszcze z dawnej „Apteki pod Orłem”, ale też część została pozwożona przez małżeństwo Mrozińskich z różnych stron regionu.

Przed około 50-ciu laty, Świnoujście wkroczyło w okres intensywnej rozbudowy, związanej z uchwałą rządową w sprawie aktywizacji małych portów z 1958 r. Równolegle z budową nowych domów i całych osiedli, wznoszonych na miejscu dawnych gruzów lub w miejsce zdewastowanych budynków, dokonywano jednocześnie rozbiórek części opuszczonych domów. Był to przy tym czas, że wszystko co stare traktowane było jako gorsze, czy to meble, domy czy mieszkania. W końcu grudnia 1962 roku jedyna wówczas na lewobrzeża apteka przeniesiona została z Placu Wolności do nowozbudowanego pomieszczenia aptecznego przy obecnej ulicy Piłsudskiego. Stara apteka „Pod Orłem” stała jeszcze parę lat pusta. Na pięterku budynku czas jakiś pomieszkiwali przygodni lokatorzy, praktykanci i pracownicy miejscowej, już nowej apteki. Jej stare umeblowanie zwolna ulegało dewastacji. Ostatecznie budynek starej apteki został rozebrany dopiero w 1967 roku. Co stało się z jej unikalnym wyposażeniem, które pamięta jeszcze wielu czytelników, trudno orzec. Żadna informacja na ten temat nie zachowała się. Wdzięczny będę za każdą wiadomość na ten temat.

Z dziejów świnoujskich aptek. Cz.2

Nowa w 1962 roku, apteka przy ul. Piłsudskiego, stan obecny. (fot. Sławomir Ryfczyński )

Apteka na ulicy Piłsudskiego, wówczas na Bohaterów Stalingradu, imponować mogła bardzo obszernym zapleczem i magazynami, ale posiadała też wady i to nawet ciężkie. Ogromna, przeszklona jak w terrarium ściana, wykonana z jednej warstwy zwykłego szkła powodowała, że w lecie, pracujący tam farmaceuci, jak i klienci, czuli się jak w piekarniku. Zimą z kolei, szklana ściana powodowała ogromne ubytki ciepła w pomieszczeniach aptecznych. Ta huśtawka temperatur wpływała ujemnie tak na ludzi, jak i znajdujące się na aptecznych regałach leki. Nie na wiele zdały się małe urządzenia, wentylujące w lecie a nagrzewające w zimie. Ci, którzy jeszcze pracowali w starej aptece na Placu Wolności, po pewnym czasie wspominali ją z sentymentem. Jako pierwsi, nową apteką kierowali małżonkowie Renata i Bronisław Horbaczowie, po nich zaś około 1968 r. placówkę objął Romuald Cichorski.

Z dziejów świnoujskich aptek. Cz.2

Przychodnia Rejonowa, w której umiejscowiona została obecna apteka „Eskulap”, 1967.(fot. Andrzej Ryfczyński )

Kolejną na lewobrzeżu nową placówką farmaceutyczną, była ta w budynku Przychodni Rejonowej przy ulicy Dąbrowskiego. Dzisiaj nosi ona nazwę „Eskulap”. Przychodnię oddano do użytku w 1967 roku, a w niej znajdowała się nikomu niepotrzebna, ale przewidziana projektem budowlanym ogromna szatnia. Po pewnym czasie do świadomości kierownictwa służby zdrowia i administracji dotarło, że bardziej celowym byłoby zamiast szatni, posiadanie w przychodni bardzo potrzebnej apteki. Tak się też stało. Nową aptekę oddano do użytku w 1969 roku. Jej kierownictwo jako pierwsza objęła pani Teresa Grzęda a następnie już nieżyjąca mgr Krystyna Czajka.

W kilka lat potem, w początkach lat 70-ych ubiegłego wieku, oddano następną nową aptekę przy obecnej ulicy Konstytucji 3 Maja, w budynku mieszkalnym Spółdzielni Mieszkaniowej „Słowianin”. Przy jej budowie popełniono te same błędy, jak przy budowie tej na Piłsudskiego. Takie same wielkie, pojedyncze szyby w metalowych ramach, wnętrze równie jasne i przestronne, oraz tak samo dobre nasłonecznienie, tyle że w godzinach popołudniowych. Naturalnie, pracownicy apteki, mieli takie same problemy, jak w tej na ulicy Piłsudskiego. Wszechwładny wówczas w branży farmaceutycznej monopolista, państwowa firma „Cefarm”, uwagi wskazujące na wady takiej lokalizacji nowych aptek, nie przyjmował jednakowoż do wiadomości.

Z dziejów świnoujskich aptek. Cz.2

Apteka przy ul. Konstytucji 3 Maja, stan obecny. (fot. Sławomir Ryfczyński )

Opisane apteki przez wiele kolejnych lat zaspokajały z różnym skutkiem potrzeby mieszkańców lewobrzeżnego miasta.

W początkach lat 60-tych ubiegłego wieku po przebudowie lokalu mieszkalnego przy ulicy Jaracza 63 zorganizowana została też pierwsza apteka na Warszowie. Tam to w 1965 roku jako kierowniczka apteki rozpoczęła pracę bardzo zasłużona dla Świnoujścia farmaceutka, pani Marianna Wichowicz, wówczas młoda absolwentka studiów farmaceutycznych na Akademii Medycznej w Łodzi, dzisiaj kierowniczka i właścicielka apteki „Eskulap” przy ulicy Dąbrowskiego. Składam jej przy okazji serdeczne dzięki za podzielenie się przebogatą wiedzą.

Przemiany polityczne i gospodarcze roku 1998, zapoczątkowały proces dogłębnych przemian w naszej farmaceutyce. Na gruzach deficytowego molocha „Cefarm”, zawiadującego niegdyś aptekami w kraju, rozwinęła się w niebywałym tempie sieć prywatnych aptek – sprywatyzowanych dawnych i założonych nowych. W wypadku naszego miasta ich liczba osiągnęła już 17. Nie są to ani cefarmowskie socjalistyczne rozdzielnie leków, ani te dawne, osnute tradycją, tajemnicze niemal laboratoria alchemika. Współczesne nam apteki uległy takim samym przemianom jak medycyna, jak całe życie wokół nas. To co minęło możemy nawet z sentymentem wspominać, ale to „nowe”, także w wypadku aptek jest nieuchronne.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 15, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 1-15 z 15

Gość • Niedziela [30.01.2011, 21:04:17] • [IP: 80.245.188.***]

Byłyśmy we dwie na badaniach ja miałam ten Twój luksusowy z Dąbrowskiego za 1, 5 a koleżanka słabszy za 0, 40 oba poszły do badań. Ja zostałam biedniejsza o 1, 10.Co mnie interesuje czy ten taki czy taki-nadaje sie i to jest ważne.W butelce po mleku nie zaniosę czy w słoiku. Do tego nie trzeba się uczyć. Madralo

Gość • Sobota [29.01.2011, 11:25:02] • [IP: 92.42.117.**]

"Sprawdź ponownie wygląd jednych i drugich jest identyczny, a ceny różne. " - tylko że jedne są wyjałowione i zapakowane w woreczki, a inne nie są jałowe i sprzedawane są" luzem". Zanieś mocz na posiew w pojemniku nie jałowym, a zobaczysz różnicę. Doucz się.

Gość • Piątek [28.01.2011, 16:39:00] • [IP: 92.42.116.**]

a kto bogatemu zabroni kupować po 1, 5 zł to co gdzie indziej jest po 40 gr?? :) Jak Cie nie pasuje to szukaj gdzie taniej a nie namawiaj aby ustalili jedną cenę. Takie ustalanie wspólnych cen to już przestępstwo tzw. zmowa cenowa.

Gość • Piątek [28.01.2011, 12:01:11] • [IP: 95.129.224.**]

Sprawdź ponownie wygląd jednych i drugich jest identyczny, a ceny różne. matołku

Gość • Piątek [28.01.2011, 10:35:29] • [IP: 217.97.193.***]

Czemu pisze pan, że w budynku przychodni zaprojektowano nikomu niepotrzebną szatnię? Apteka była potrzebna, ale szatnia też! Dziś też brakuje mi w przychodni szatni, żeby nie trzymać na ręku płaszcza i nie wchodzić z nim do gabinetu.

Gość • Piątek [28.01.2011, 07:57:57] • [IP: 92.42.118.***]

chodzi o identyczne-inaczej bym nie pisała matołku

Gość • Piątek [28.01.2011, 07:52:16] • [IP: 95.49.35.**]

Po 50 latach, po zburzeniu zabytkowej apteki, do obecnych czasów jest pusty plac. To tu przy kościele. Żaden kamuch, który rozebrał aptekę i molo nie jest w stanie w tym miejscu wybudować przez 50 lat ani nowego budynku, ani mola. Prawie 30 lat rządzenia Pan Żmurkiewicz i nie ptrafi sprostać prostej zasadzie - zburzyłeś, to zbuduj.

Gość • Środa [26.01.2011, 01:44:19] • [IP: 95.129.224.**]

Do [IP: 92.42.118.***] Cena pojemników do moczu zależy do czego ma on służyć za 40 gr. kupisz taki do wsadzania ogórków kiszonych a za 1zł - 1, 5zł jałowy zależny kto co potrzebuje.

Gość • Wtorek [25.01.2011, 09:28:58] • [IP: 217.97.193.***]

Chyba najbardziej" klimatyczną", pachnącą lekami i mającą charakter" starej" apteki jest" Morska" na Boh. Września. Polecam wizytę, tam można jeszcze poczuć ducha starej apteki.

Gość • Poniedziałek [24.01.2011, 19:37:45] • [IP: 93.94.189.***]

Jest błąd w dacie otwarcia apteki na Boh. Stalingradu. Zamiast 1992 powinno być 1962. Pozdrawiam. Ania

Gość • Poniedziałek [24.01.2011, 19:09:37] • [IP: 88.156.232.***]

przed wojna byla straszna bieda..bylismy w ogonie europy, kiedy wszystkie kraje mialy juz domy murowane..u na jeszcze ludzie mieszkali w lepiankach.i jedli komose na obiad(nie wiem czy wiekszosc czytelnikow wie co to jest)dopiero system socjalistyczny wyrownal te dysproporcje...miedzy innymi dal ludziom buty.a wiecie za co chwala f.castro kubanczycy?wlasnie miedzy innymi za to ze teraz kazdy ma na kubie...buty..dziwne?ale prawdziwe..pozdrawiam.

Gość • Poniedziałek [24.01.2011, 14:38:27] • [IP: 88.156.234.**]

Mnie zawsze śmieszyło zwracanie się do aptekarek :pani magister!:

Gość • Poniedziałek [24.01.2011, 14:07:08] • [IP: 80.245.186.***]

dziękujemy za dobrą pracę na rzecz naszego Miasta i ludzi!!

Gość • Poniedziałek [24.01.2011, 12:23:34] • [IP: 92.42.118.***]

Która najdroższa? Ceny potrafią być o 300 % różne.np.pojemniczek laboratoryjny-na Dąbrowskiego 1, 50. na Pl.Słowiańskim 40 gr.Mogliby ustalać chociąż mniej-więcej

Gość • Poniedziałek [24.01.2011, 09:53:48] • [IP: 68.67.8.**]

Na tym starym zdjęciu z 1946 roku dużo dzieci nie ma butów na nogach. Panie Józku jak bardzo było to powszechne i od kiedy do kiedy dzieciaki w tamtym okresie nosiły buty?

Oglądasz 1-15 z 15
■ PEC. W maju coroczna przerwa Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Świnoujściu informuje, że coroczna przerwa technologiczna w dostawie energii cieplnej do centralnego ogrzewania, wentylacji i ciepłej wody nastąpi 20 maja 2019 od godziny 00.00 do 24.00. Przerwa związana jest z koniecznością wykonania niezbędnych remontów źródła ciepła i sieci ciepłowniczych. BIK UM Świnoujście ■
■ Matka, wyrzucona z domu przez własną córkę, schroniła się między grobami. Co spotkało kobietę, że jako schronienie wybrała cmentarną ciemność wśród mogił? Samotna, wyziębiona, z pewnością przerażona i bezradna, położyła się przy grobie. Tam dostrzegli ją ludzie i zawiadomili policję ■ STS Siedow nie wpłynie do Świnoujścia Kapitanat Portu Świnoujście informuje, że decyzją Pana Premiera RP (informacja od MSZ i MSWiA ) STS Siedow nie otrzymał zgody na wejście do Portu Świnoujście. Żaglowiec miał wpłynąć 18 maja ■ Niemieccy policjanci zatrzymali mieszkankę Neu Sallenthin na wyspie Uznam, która może mieć związek ze śmiercią znanego sportowca i ochroniarza 60-letniego Daga S. Jak donosi niemiecka gazeta Ostsee Zeitung przed śmiercią Dag S. prawdopodobnie wypił jakąś substancję. Czy była to trucizna, nie wiadomo. Wykaże to dopiero sekcja zwłok mężczyzny. Gazeta dodaje, że policja bierze również pod uwagę nieumyślne spowodowanie śmierci. Prokuratura w Stralsundzie nie potwierdza ani nie zaprzecza tym informacjom ■ Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa zakończyła poszukiwanie zaginionego na Bałtyku na wysokości Mrzeżyna kutra ŚWI 82. Na pokładzie były cztery osoby ■ Do 14 maja miasto czeka na chętnych, którzy zaprojektują drogi prawobrzeża. Cel inwestycji to usprawnienie połączenia portu z siecią krajową i międzynarodową. Zgodnie z procedurami dotyczącymi wykorzystania środków unijnych, inwestycja musi być zrealizowana do końca 2022 r ■ W środę przed godziną 11.00 na wyspie Wolin w lesie na terenie Przytoru zostały znalezione zwłoki mężczyzny. Z informacji wynika, że było to niedaleko wysypiska śmieci. Policjanci powiadomili stronę niemiecką. Trwa dochodzenie ■ Alarmy bombowe w kilku świnoujskich szkołach. Drugi dzień matur rozpoczął się niespokojnie. Policja otrzymała zgłoszenia o bombach znajdujących się na terenie pięciu szkół średnich. Informacje nadeszły około godziny 6.00. Wynikało z nich, że ładunki wybuchowe podłożone są w dwóch szkołach na Warszowie oraz trzech na lewobrzeżu. agrożone miały być: ZDZ, Zespół Szkół Morskich, LO im. Mieszka I oraz LO Logos ■ O 30 kwietnia do dzisiejszego poranka w Zachodniopomorskiem odnotowaliśmy 9 wypadków drogowych, 2 osoby zginęły, 8 zostało rannych. Policjanci zatrzymali 86 nietrzeźwych kierowców, 29 po spożyciu alkoholu oraz 8 po narkotykach. Trwają powroty z majówki apelujemy o ostrożność i rozwagę na drodze ■ Do tragedii doszło w sobotę na promie Unity Line Gryf. Z pokładu dla samochodów spadło dwóch mężczyzn. Jeden nie przeżył, drugi jest w ciężkim stanie. Wypadek miał miejsce po godzinie 16.00. Mężczyźni pracujący na pokładzie samochodowym promu Gryf spadli z wysokości. Niestety, dla jednego z nich upadek okazał się śmiertelny. Drugiego z poszkodowanych mężczyzn, w stanie ciężkim, przetransportowano do szpitala śmigłowcem LPR ■ Młodociany nożownik zaatakował na placu zabaw przy Platanie. Prawdopodobnie tylko dzięki przytomnej reakcji dorosłych udało się uniknąć tragedii. Będąca prywatnie na placu zabaw jedna z nauczycielek Szkoły Podstawowej nr 1 zachowała zimną krew i dzięki jej interwencji nic się nie stało ■ 15 lat po wejściu do UE. Czy pamiętacie jeszcze jak w Świnoujściu świętowaliśmy integrację? ■ Radny chce „martwego pola” na ulicy Staszica ale urzędnicy nie chcą się zgodzić ■ Dyskusja nad projektem uchwały w sprawie zasad i trybu przeprowadzenia Budżetu Obywatelskiego zajęła radnym ponad półtorej godziny. Ostatecznie uchwała została jednogłośnie przyjęta ■ Po godzinie 9.00 rozpoczęły się obrady X sesji VIII kadencji Rady Miasta Świnoujścia. W proponowanym gramie obrad znalazły się m.in. uchwały wprowadzające zmiany do dotychczasowej sieci szkół publicznych w mieście oraz ustanowienia specjalnej strefy rewitalizacji na Warszowie ■ Jak informuje Wydział Edukacji Urzędu Miasta Świnoujście, dziś 24 kwietnia 2019 r. pracownicy Przedszkola Miejskiego nr 11 z Oddziałami Integracyjnymi „Tęcza” przy ulicy Gdyńskiej w Świnoujściu zawiesili strajk. Tym samym placówka rozpoczęła normalną działalność. Od jutra 25 kwietnia 2019 r. normalną pracę rozpocznie również Przedszkole Miejskie nr 3 „Pod żaglami” przy ulicy Batalionów Chłopskich w Świnoujściu ■ 24 kwietnia 2019 roku (środa) o godz. 11.30 Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda weźmie udział w uroczystości podpisania umowy o dofinansowanie dla projektu „Rozbudowa Funkcjonalności Terminalu LNG w Świnoujściu” (Polskie LNG S.A.) ul. Ku Morzu 1■ Pogoda wymalowała nam wymarzone dni do spędzenia prawdziwie radosnych Świąt Wielkanocnych. Oby w blaskach słońca nie zginął prawdziwy sens tych Cudownych dni. Radosnych chwil w gronie najbliższych życzy wszystkim redakcja portalu iswinoujscie.pl ■ Na pamiątkę świętej nocy zmartwychwstania ogień zapłonął przed kościołem Chrystusa Króla ■ Ruszyły zapisy na 40 Maraton Świnoujście – Wolgast, 29 Półmaraton Wolgast oraz 4 Sztafetę Świnoujście – Wolgast ■ Niedziela Palmowa – to początek Wielkiego Tygodnia Postawiona w oknie domu chroni podobno przed uderzeniem pioruna. Rolnicy mieszali ją z ziarnem do zasiewu aby zapewnić sobie dobre plony, mamy dodawały dzieciom do śniadania aby te cieszyły się dobrym zdrowiem, zasuszona, czuwa nad szczęściem rodzin przez cały rok. Wszystko to jednak pod warunkiem, że dziś zostanie poświęcona. Palma wielkanocna nie jest jednak przedmiotem jakiegoś dziwnego kultu sama z siebie. Zasłużyła sobie na to gdy znalazła się pod stopami Chrystusa wjeżdżającego do Jerozolimy ■ Wielkanocne klimaty na Placu Wolności. Jechały do nas 800 kilometrów! To pierwszy taki jarmark wielkanocny w Świnoujściu. Zaproszenie do zaprezentowania swoich wyrobów nad morzem przyjęli twórcy z Krasnegostawu i okolic, miejscowości położonych między Lublinem, a Chełmie Lubelskim kilkadziesiąt kilometrów od granicy polsko-ukraińskiej. Grupę wystawców zorganizowała Luba Rakiewicz, dyrektor Artystycznego Stowarzyszenia Kosiw, która z dumą pokazuje ilustrowane publikacje o twórczości mieszkańców swoich rodzinnych stron ■ Strajk w oświacie. Informacja na godzinę 10.00 czwartek 11 kwietnia 2019. - ogółem strajkujących nauczycieli 253, w tym 28 w przedszkolach i 225 w szkołach - 401 dzieci/uczniów (bez gimnazjalistów, którzy przystąpili do egzaminów) będących pod opieką, w tym 338 w przedszkolach (razem z przedszkolem nr 10, w którym nauczyciele nie strajkują) i 63 w szkołach ■ PEC. W maju coroczna przerwa Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Świnoujściu informuje, że coroczna przerwa technologiczna w dostawie energii cieplnej do centralnego ogrzewania, wentylacji i ciepłej wody nastąpi 20 maja 2019 od godziny 00.00 do 24.00. Przerwa związana jest z koniecznością wykonania niezbędnych remontów źródła ciepła i sieci ciepłowniczych ■ Mieszkańcy Świnoujścia, którzy na co dzień zaopatrują się w pieczywo z piekarni przy ul. Monte Cassino czekała w sobotę rano niemiła niespodzianka. Ani w sklepie firmowym ani w żadnym innym na mieście nie dotarło zaopatrzenie od tego wytwórcy. Przyczyną była poważna awaria instalacji w piekarni. Tuż po północy pojawiły się tam wozy Straży Pożarnej i Pogotowie Ratunkowe. Ewakuowano pracowników firmy i mieszkańców posesji ■ Od 4 kwietnia. „Bielik” z Warszowa o 7.35. W związku z prośbami rodziców uczniów, Żegluga Świnoujska informuje, że od jutra, tj. czwartek 4 kwietnia 2019 r., na przeprawie promowej „Warszów”, prom z prawobrzeża (Warszów) będzie odbijał o godzinie 7.35, a nie o 7.40. Pozostałe godziny pozostają bez zmian ■ Odpowiedź na zarzuty jest już w Komisji Europejskiej ■ Spektakularne policyjne zatrzymanie samochodu na ulicy Daszyńskiego. Przeszukano auto, sprawdzano kierowcę i pasażerów. O co poszło? Policja milczy o przyczynach tej niedzielnej akcji ■ Rada Miasta jednogłośnie przyjęła uchwałę w sprawie poparcia środowiska nauczycielskiego ■ Zastępca prezydenta Paweł Sujka: "Po referendach, które odbywały się w Świnoujściu mogę powiedzieć, że praktycznie wszystkie placówki edukacyjne w mieście deklarują przystąpienie do strajku ■ Jeśli dojdzie do strajku nauczycieli to także dzieci w przedszkolach pozbawione zostana opieki ■ Astaldi nie chce zapłacić za gadżety. Miało być uroczyście i z gadżetami. Były tylko gadżety. Na 5 lipca ubiegłego roku miasto zaplanowało uroczyste podpisanie umowy o budowie tunelu pod Świną. Zamówiono 1000 breloczków i antystresowych gadżetów w kształcie czapki z daszkiem o wartości 9 tysięcy złotych. Uroczystość tego dnia się jednak nie odbyła, a umowy z firmą Astaldi w ogóle nie podpisano. Kto zapłaci za gadżety? ■ To miało być tylko legitymowanie, a skończyło się ujawnieniem przez policjantów narkotyków. Pod zarzutem posiadania i handlu zakazanych ustawą środków odurzających zatrzymany został 34-letni mężczyzna. Zgodnie z obowiązującą ustawą może mu grozić kara pozbawienia wolności do 10 lat ■ 19 marca, w godzinach wieczornych były przeprowadzane zajęcia taktyczne w lesie na terenie obiektu wojskowego Karsibór. Podczas zajęć stosowano środki pozoracji. Użyte zostały świece dymne, które generują dym nietoksyczny i nieszkodliwy, a ich użycie nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Ćwiczenia tego typu prowadzone są cyklicznie, kilka razy w ciągu roku. Wzięło w nich udział ponad dwudziestu żołnierzy. Żaden z nich nie zgłaszał po zajęciach problemów ani dolegliwości - tłumaczy kmdr ppor. Grzegorz Lewandowski Rzecznik Prasowy 8. Flotylla Obrony Wybrzeża ■ Prom Karsibór uciekł z przeprawy! Nad wodą unosił się trujący opar! Zobacz film! ■ Niemiecki wymiar sprawiedliwości łaskawy dla sprawców napadu na taksówkarza ze Świnoujścia? ■ Córki odebrały testament matki zapisany na kartkach romansu. Ta książką niczym list w butelce po latach, wędrówki po falach życia trafiła w końcu do adresata. Mówi się, że takie historie zdarzają się tylko w hollywoodzkich produkcjach, jednak jedna z nich zdarzyła się w Świnoujściu. Tuż po naszej publikacji, w której opisaliśmy wzruszający temat testamentu anonimowej kobiety, która na kartkach książki kieruje ostatnie słowa do sowich najbliższy ma swój ciąg dalszy ■ Wojciech Zyska o Wolińskim Parku Narodowym: Na tle Wyspy Wolin to przysłowiowa „kość w gardle”. Pozostawiam park w dobrej kondycji. Odchodzę z podniesioną głową, dziękując jednocześnie wszystkim za współpracę i pomoc na rzecz ochrony tego parku – pisze w pożegnalnym liście dr inż. Wojciech Zyska, odwołany właśnie dyrektor Wolińskiego Parku Narodowego ■ „Do trumny ubierzcie mnie na różowo”. Wzruszający list pacjentki zapisany na kartkach książki ■ To Świnoujście rozpętało aferę międzynarodową. Komisja Europejska uruchomiła wobec Polski procedurę naruszenia unijnego prawa. Uruchomiona wobec Polski procedura naruszenia unijnego prawa dotyczy konfliktu z 2017 roku, kiedy świnoujski strażnik miejski spektakularnie zatrzymał niemieckie autobusy UBB na granicy. Chodzi o dostęp do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych. Rąbka tajemnicy uchyliła nam Komisja Europejska ■ Trwają prace nad uchwałą krajobrazową, zwaną też kodeksem reklamowym. Będzie to dokument porządkujący przestrzeń publiczną miasta. Wprowadzi zasady i warunki umieszczania reklam, urządzeń reklamowych oraz małej architektury i ogrodzeń na terenie całego Świnoujścia ■